Category Archives: Klerykalizm

Kler

Rekord został pobity. Prawie milion ludzi poszło do kina, aby obejrzeć film pt Kler. Zapewne większość czytelników już go widziała. Opiniami i przemyśleniami należy dzielić się w komentarzach. Ilustracyjnie fotka p. Dudy, witającej się ze znajomymi.

Share This Post

Wincej, wincej powołań

Wiele mówi się ostatnio w mediach o wykreślaniu przez min. Gowina astronomii z listy samodzielnych dyscyplin naukowych i zastąpieniu jej teologią, tak aby liczba profesorów się zgadzała. Jeżeli ktoś jest ciekawy szczegółów, to depesza PAP wszystko tłumaczy. Ale jest coś na rzeczy, ciemnota zaczyna wygrywać, coraz bliżej do Średniowiecza 2.0.

Oto AXA, zmęczona wypłacaniem odszkodowań za zgony w wypadkach, postanowiła zaoszczędzić pare groszy i nagrała filmik:

Ale reanimacja i nudne studiowanie medycyny jest tylko dla osób słabych duchem! Dużo skuteczniejszym sposobem niesienia pomocy jest ewangielizacja i egzorcyzmy:

Ktoś może powiedzieć, że baba jest stuknięta od picia heroiny i wąchania haszu, do czego przyznaje sie w jednym ze swoich filmików. Ale to się dzieje naprawdę, nie tylko z nią. Zachęcam do przeczytania zupełnie poważnego wywiadu z jezuitą. Zamiast do lekarza psychiatry – pędź do jezuity!

Państwo, zamiast zwalczać ciemnotę, jeszcze bardziej ją propaguje. Stąd zamiast reanimacji można się spodziewać wyganiania demona, zamiast badań prenatalnych i usunięcia uszkodzonego płodu, który i tak natychmiast skona po porodzie – modlitwę, zamiast wsunięcia chorego do tomografu – wsunięcie do pieca chlebowego, zamiast możliwości pracy gdzie i jak się chce – przymusowo wolne niedziele, zamiast prawa równego dla wszystich – chronienie księży przed odpowiedzialnością karną za pedofilię, i w końcu zamiast obiektywnych i wolnych publicznych mediów – TVPIS i miliony dla Rydzykowego radia MaRyja.

I dlatego, aby uniknąć takich głupot i robienia obywatelom piekła z życia współczesne państwa są świeckie, a nie religijne. Kto chce sobie wierzyć w bajki i legendy niech to robi w swoim domu, ale niech nie leczy na tej podstawie innych ludzi i niech nie probuje im ustawiać życia. Abp. Wacław Depo, swoją wypowiedzią, że ewangielia pierwsza a konstytucja druga, cofa nas nie o 100, a o 500 lat i sam wymaga pilnej wizyty u egzorcysty.

Share This Post

Rejestr przestępców seksualnych

Ruszył wspomniany rejestr. Okazało się, że nie ma na nim ani jednego księdza. Oni są czyści jak łza. Albo, żeby nie popełnić głupstwa, przed wrzuceniem w net danych przestępcy sprawdza się, czy na fotce gościu nie ma koloratki.

Brak świętych mężów w tym zbiorze danych nasuwa następujące pytanie: czy prawdą jest to, co mówią prości ludzie, że “Żyd rządzi Polską”, czy może fakty raczej przemawiają za stwierdzeniem, że “Episkopat posiada na własność pół Polski, ale rządzi całym krajem”? Kiedyś podobno Żydzi mówili “Wasze ulice, nasze kamienice”. Wobec tego ogłaszam konkurs, co dziś powinien mówić kler? Moja propozycja to “wasze ulice, ale nasze setki tysięcy hektarów gruntów, dziesiątki tysięcy nieruchomości, wszystkie rządy na posyłki, dowolne ustawy przepchnięte w Sejmie, całkowita bezkarność przed sądami i możliwość dowolnego korzystania z zasobów ludzkich, szczególnie dzieci i staruszek. I nie będziemy w żadnych rejestrach zboczeńców!”.

Konkurs trwa tydzień, nagrodą jest uncja srebra z naszym logo. Dzielcie się w komentarzach.

Share This Post

Protesty w Polsce

Po dłuższej przerwie obejrzałem wiadomości na kanale rządowej telewizji. Takiej zmanipulowanej propagandy nie widziałem od czasów końcówki PRL. Ze zdumienia przecierałem oczy. Nie do wiary, że są ludzie skłonni tak się zeszmacić, by produkować takie treści i tacy, które z poważną twarzą są w stanie je artykułować przed kamerą i milionami Polaków. Jeszcze gorsze jest to, że już teraz jestem pewien, że ci upadli redaktorzy nigdy za to nie odpowiedzą, tak jak nie odpowiedział za swoje czyny Marek Tumanowicz.

W Polsce narasta niebezpieczny konflikt polityczny. Kaczyński nie raz naruszył naszą Konstytucje, co grozi nam tym, że zostaniemy stopniowo pozbawieni naszych praw i wolności i z czasem Polska stanie się dyktaturą. Na to nie godzi się część społeczeństwa. Przeciwko nim jest pijany władzą satrapa, wspierany przez kler oraz miliony niezamożnych rodzin, na które nagle spadła manna z nieba w postaci 500+. To jest idealny przepis na wojnę domową.

Warto specjalny nacisk położyć na kler. To oni namaścili Kaczyńskiego na władcę, niemalże go koronowali, w zamian za obietnicę wprowadzenia fundamentalistycznych praw (tematy indoktrynacji religijnej w szkołach, legalizacji bicia kobiet, penalizacji badań prenatalnych i środków antykoncepcyjnych, całkowity zakaz aborcji) a także za ogromną sumę pieniędzy w postaci najróżniejszych darowizn czy dotacji. Kler, występujący jako wielki orędownik wolności i demokracji, sprawca upadku dyktatury Jaruzelskiego, obecnie nabrał wody w usta. Widać Jaruzelski za mało smarował, nie chciał się dzielić władzą i pieniędzmi, a Kaczyński nie popełnia tego błędu.

Jedną z grup, którą mocno zirytował Kaczyński, są emerytowani komunistyczni bezpieczniacy. Nic bardziej nie mierzi, niż uderzenie po kieszeni. Byłoby niezwykłym chichotem historii gdyby to właśnie oni zakończyli jego władzę i przywrócili porządek konstytucyjny. Bezpieczniacy to są zrównoważeni ludzie, którzy nie robią nic bez powodu. A teraz mają powód by ujawnić twarde dowody na rzekome homoseksualne kontakty prezesa czy po prostu fizycznie go wyeliminować.

Budżet państwa tradycyjnie jest bardzo napięty. Był napięty już za czasów poprzedniego reżimu, co doprowadziło do skoku na kasę w OFE. Teraz jest coraz mniej do rozkradzenia, a wydatki są coraz większe. Dlatego ostrzegam wszystkich czytelników, by nie trzymali oszczędności w ryzykownych aktywach, takich jak złotówki czy obligacje skarbowe. Niebezpieczne są także depozyty walut obcych w bankach na terenie Polski, ponieważ w ciągu jednego weekendu, jednym pociągnięciem pióra, mogą one być ‘tymczasowo’ zarekwirowane.

Francja przeżywała burzliwie XIX wiek (Rewolucja francuska jeszcze pod koniec XVIII wieku, potem rewolucja lutowa, lipcowa, wojna francusko-pruska, francusko-austriacka, oraz oczywiście Napoleon), a mimo to oprócz epizodów papierowych systemów walutowych w czasach wojennych/rewolucyjnych był utrzymywany standard złotego franka. Poniżej tabela jak wyglądały poszczególne awersy na monetach 20 franków:

331aa95f2918883618117e317539ec09

Polska to nie Francja. Nikt nie będzie utrzymywał i gwarantował siły nabywczej złotówki nawet w czasach dość stabilnych jak dziś, a tym bardziej gdy Polska zbankrutuje pod rządami Kaczyńskiego czy następnego socjalistyczno-klerykalnego kacyka. Wasi przodkowie byli dziesiątki razy okradani z dorobku życia przy okazji różnych awantur politycznych, niech to chociaż was nie dotknie.

 

Share This Post

Pierwszy więzień polityczny IV RP

PiS jest partią socialistyczno-klerykalną. Socjalistyczną, ponieważ prowadzi politykę państwa policyjnego, o wysokim poziomie opodatkowania i redystrybucji. Prowadzi też politykę klerykalną, której nie należy mylić z polityką chrześcijańską. Bycie chrześcijaninem oznacza między innymi wybaczanie i miłowanie bliźniego. Wiemy, co się stało, gdy Duda wychylił się z takimi postulatami w swoim przemówieniu – prezes przestał mu podawać rękę.

PIS karmi się nienawiścią, czyli uczuciem, które powinno być obce dla chrześcijanina. Na realia przekłada się to choćby w taki sposób, że wszędzie tam, gdzie państwo obsadza stołki swoimi ludźmi, dokonuje się czystek. Owszem, można się zgodzić z tezą, że PSL oraz PO wcześniej obsadziła te stanowiska swoimi ludźmi, ale celem nowego reżimu nie powinno być robienie tego samego, na większą skalę. Celem powinna być poprawa państwa, wprowadzanie takich procedur, by stanowiska zajmowali najlepsi ludzie, a nie najbardziej posłuszni. Tymczasem obowiązuje zasada ‘mierny, ale wierny’, wobec czego całe państwo staje się mierne.

Wiemy już, że PIS nie jest partią chrześcijańską, jest natomiast partią klerykalną, ponieważ jest całkowicie posłuszny klerowi katolickiemu. Mnożą się koncesje dla kleru, od milionów na Rydzyka czy Świątynie Opatrzności Bożej, po umożliwienie klerowi kręcenia wałów na obrocie gruntami rolnymi.  Kler w swoim oszołomstwie i dogmatyzmie chce absurdalnej i barbarzyńskiej ustawy antyaborcyjnej. Powiem wam coś w sekrecie – dostanie ją na srebrnej tacy.

A gdy już mowa o srebrnych tacach, to należy domyślać, że jednym z głównych żądań klery była głowa Romana Kotlińskiego, redaktora “Faktów i Mitów”. W tym celu przygotowano parę absurdalnych zarzutów, prokuratura wysmarowała kwity, a sąd to klepnął. W ten sposób cały kraj przesunął się o kilkaset kilometrów na wschód i mamy pierwszego więźnia politycznego. Właściwie chyba należałoby napisać – więźnia klerykalnego.

Kto wie, może Kotliński podzieli w pewien sposób losy Kazimierza Łyszczyńskiego, zabitego w 1689 roku za ateizm. Byłoby to o tyle zabawne, że Kotliński w odróżnieniu od Łyszczyńskiego jest osobą głęboko religijną, był tak zwanym ‘księdzem z powołania’, który opuścił szeregi kleru ze względu na panującą tam demoralizację. Opisuje to obszernie w swojej książce, którą bardzo łatwo znaleźć w sieci w postaci pdf, pod tytułem “Byłem księdzem”. Taka osoba jest niezwykle groźna dla kleru – zna tą organizację od wewnątrz, wie jakie są jej cele i narzędzia, i chce dokonać jej naprawy, co uderzy w status quo jej członków.

W nagrodę dla tych, którzy przebrnęli przez moje wywody, wklejam kilka cytatów ze wspomnianej książki:

Zacząłem mieć pewność, że to jakiś wewnętrzny głos,
nadludzka moc popycha mnie do wielkiego dzieła. Dziełem tym miała być przemiana
Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Postanowiłem, iż poświecę swoje życie tej właśnie
sprawie. Nie miałem właściwie wyboru – to postanowienie stało się moją obsesją.

Dlaczego w kraju na wskroś katolickim, prawowiernym jest tyle
chamstwa, złodziejstwa i zbrodni? Gdzie są owoce nauczania Kościoła?! Odpowiedź jest
krótka i bolesna – nie ma ich, bo nie ma również świadectwa kapłanów.

Kościół w Polsce jest najpotężniejszy ze wszystkich Kościołów na świecie (największa
ilość księży i biskupów, największy majątek, największe wpływy na życie społeczne i
polityczne w państwie).

Cały paradoks polega jednak na tym, że oddziaływanie naszych kapłanów na wiernych
jest znikome, porównywalne do takich krajów jak Albania czy Obwód Kaliningradzki.
Najbardziej   na   świecie   wpływowy   Kościół   nie   ma   prawie   żadnego   wpływu   na
kształtowanie sumień i morale swoich wiernych. Siła Kościoła i jego pasterzy – miast być
oparta na ewangelicznych radach (pokory, ubóstwa, przebaczenia, pracy u podstaw,
miłości i opieki nad najbardziej potrzebującymi) – jest sztucznie rozdmuchiwana przez
wysokich rangą dostojników i podsycana masówkami, które są coraz mniej masowe.

Widocznymi skutkami oddziaływania Kościoła na polski naród są:
szerzący się coraz bardziej indyferentyzm religijny, ateizm, postawy wrogie Religii
Katolickiej, gwałtowny spadek powołań w seminariach duchownych (notowany ostatnio
na całym świecie), ciągły spadek uczestnictwa wiernych w nabożeństwach; wzrost
przestępczości pod każdą postacią itp. Najbardziej katolicki kraj na świecie, jakim jest
Polska, ma jedną z najgorszych opinii. Polscy katolicy rozwodzą się i zdradzają na
potęgę, piją ponad miarę, okradają sklepy na zachodzie; przemycają narkotyki, kradzione
samochody i cokolwiek się da.

Mój kolega-ksiądz pracujący w Niemczech, wielokrotnie w rozmowach ze mną,
określał Polskę mianem „drugiego Iranu” – mając na względzie fanatyzm religijny
hierarchów kościelnych i bezkrytyczną postawę dużej części społeczeństwa. Światłych
katolików denerwuje zwłaszcza (i słusznie) wtrącanie się Kościoła w politykę oraz
obsesyjna wręcz „dbałość” i kontrola najbardziej intymnych sfer życia ludzkiego. Biskupi
i księża, pod naciskiem doktryny Watykanu, skłonni są niemal wchodzić ludziom pod
pierzyny, a samym kobietom – wprost do pochwy.

Przekazywanie wiary w sposób powierzchowny i benefisowy – doprowadziło do
tego, że Kościół jest obecny w telewizji i radiu; ma swoje czasopisma, wpływ na ustawy
parlamentarne i politykę, ale równocześnie Boga nie ma w ludzkich sercach.

Jest to frapujące, że autor tych słów – osoba głęboko religijna, napisał dokładnie to samo, co ja piszę przez wiele lat na tym blogu. Rozmawiałem kiedyś na ten temat z pewnym księdzem, który stwierdził, że Duch Święty przemawia w najróżniejszy sposób, przez najróżniejsze osoby…

Na koniec oświadczam, że jeżeli zostanę aresztowany, to zarzuty prokuratury (których na razie jeszcze nie znam) są bezpodstawne. Nie mam też zamiaru popełniać samobójstwa.

Share This Post

Wierzenia tubylców

W komentarzach pod poprzednim wpisem pojawił się wątek wierzeń, jako ograniczenia rozwoju danego społeczeństwa. Niby rzecz oczywista, bo jak społeczeństwo wierzące w duszę mieszkającą w sercu ma dokonywać przeszczepu tego organu. Okazało się jednak, że temat jest kontrowersyjny.

Oto fragment pewnego pamiętnika, napisany przez autora urodzonego gdzieś w Galicji w 1887 r:

Nie myślę tu szczegółowo opisywać jak tam żyli nasi bracia Polacy, bo trzeba by było całe tomy o tem napisać, ale zaznaczam, że pomimo mając lat 16 nie zacząłem rozmyślać nad tem dlaczego my Polacy zmuszeni jesteśmy aż tutaj chleba szukać w Niemczech? To też pilnie śledziłem przyczyny tego i wnet też spostrzegłem , że naród niemiecki ma większą kulturę i wiele więcej kształcony niż my jesteśmy i że ich państwo dba więcej o ich naukę a mniej o religię. […]

Gdym już później poznał język niemiecki pytam tak tych starych fornali gdzie się podziewają wasze dzieci, że ich tu nie ma na dworze, to oni mówili, że są w szkołach i we fabrykach, że one by tu we dworze nie robiły za tak niską cenę, dopiero zrozumiałem dlaczego nas tu Polaków ściągają jako tanią siłę roboczą, bo nasz chłop robił za dwóch Niemców a zjadł za pół Niemca, to też nas tu Niemcy lubili za tę naszą pracę, ale powtarzam – tylko za pracę, bo pod każdym innym względem nas tu wyśmiewano, bo i jakże nas nie mieli wyśmiewać kieśmy byli ciemni i zamiast szukać nauki, tośmy szukali i tam kościoła i przyszła niedziela to go nasi chłopcy szukali o 10 kilometrów we Frankfurcie nad Odrą, to pięknie, prawda? Ale z kościoła to po drodze wszystkie karczmy odwiedzali aż kończyli nieraz dopiero w dworskiej karczmie bójką, że Niemcy musieli z karczmy nieraz uciekać a śmiali się czego nas to w kościele nauczono, pewnej niedzieli słyszałem jak Niemcy mówili, że im nie trzeba iść do miasta do teatru, bo nam Polacy za darmo tu teraz urządzają.

Na szczęście mamy już 21 wiek, dokonuje się postęp i rząd wkrótce nas oświeci. Tak wygląda poziom ciemnoty u naszych przedstawicieli, którzy przecież są wybierani przez wyborców i swoimi poglądami ich reprezentują:

nowa wladza

Share This Post

Brudny Łabędź

Pojęcie ‘czarnego łabędzia’ zrobiło zawrotną karierę, gdy rozpoczął się kryzys roku 2008. Oznacza ono zdarzenie o niskim prawdopodobieństwie, ale katastrofalne w skutkach. Problem w tym, że ów krach wcale nie był taki nieprawdopodobny, a przez wielu ekonomistów był wcześniej opisywany jako pewny i nieuchronny. Większość użytkowników pojęcia ‘czarny łabędź’ popełnia błąd poznawczy, mniemając, że skoro oni o czymś nie wiedzieli, to było to niewiadome również dla całego świata. To podobne do dziecinnego mniemania, że gdy zamkną oczy i nie widzą świata, to świat nie widzi również ich. Dlatego właśnie proponuje posługiwać się pojęciem ‘brudnego łabędzia’ – czyli rzeczy, która nie mieści się w pustych łbach, ale ma katastrofalne konsekwencje.

To smutne, że jako naród jesteśmy w czołówce kategorii ‘brudny łabędź’. Zatruwanie środowiska, antyrodzinna i antyprzedsiębiorcza polityka państwa, przywileje pewnych grup, nepotyzm i rządy kleru, to tylko niektóre z procesów rujnujących naszą ojczyznę. Jest to niewidoczne i niezrozumiałe dla ogółu, a nieliczne światłe jednostki nie są w stanie przekonać ciemnej masy i zmienić procesów biegnących wprost do katastrofy. Tak oto marionetka na stołku premiera, wybrana i reprezentująca wspomnianą polską ciemnotę, oddaje hołd wasalny:

4a8995c159763e65f853732937fd62a0,640,0,0,0

Co ciekawe, skoro już o tym mowa, przyszło nam doczekać niezwykle światłego papieża. Do tej pory wszyscy poprzednicy bajali nauczali ‘mnóżcie się ile tylko możecie i zużywajcie ile chcecie zasobów naturalnych’. Franciszek dokonuje zwrotu o 180 stopni, co powoduje, że polscy biskupi są wyrzucenia za burtę siłą bezwładności. Co dopiero musi się dziać w łbach najbardziej dzikich z naszych rodaków, którzy żyją w patologicznych rodzinach z 5 czy 10 dzieci, z psem na metrowym łańcuchu i opalających swoją fawelę śmieciami. O Janie Pawle II za 100 lat nikt nie będzie pamiętał, a obecnego papieża będą wspominać jako Franciszka Wielkiego.

‘Brudnym łabędziem’ jest upadek euro. Znając historię Unii Łacińskiej nie może zaskoczyć destrukcyjna rola państw PIIGS w projekcie wspólnej waluty euro. Wiadomo było, że taka koncepcja nie może przetrwać próby czasu. Podobnie jest z bankructwami państw zachodnich – jest tylko kwestią czasu, kiedy wywrócą się pod ciężarem długu tak jak Grecja właśnie się wywraca. No i na koniec Peak Oil, którego uderzenie będzie absolutnie katastrofalne i dla większości ludzkości całkowicie nieprzewidywalne, gdy tymczasem to wszystko są rzeczy matematycznie nieuchronne.

Dobrym kandydatem na prawdziwego ‘czarnego łabędzia’ jest Impuls Elektromagnetyczny, czyli EMP. Wystarczy, że Ziemia znajdzie się na drodze wyrzutu plazmy ze Słońca i cała elektronika jednej strony planety się usmaży. Inna opcją jest zdetonowanie jednej silnej bomby atomowej wysoko w atmosferze nad atakowanym terytorium. Niezauważalne, bez błysku światła, bez huku, bez promieniowania – po prostu cała energetyka przestaje działać. W konsekwencji staje cały transport, cała produkcja, cała służba zdrowia, cała produkcja żywności i umiera większość populacji. Jeżeli ktoś lubi takie katastroficzne klimaty, które oczywiście nigdy się nie zrealizują, bo ‘rząd na to nie pozwoli’, to zapraszam na filmik:

Share This Post

Poglądy polityczne autora

Na bloga trafiają rozmaici czytelnicy. Niektórzy przychodzą tu od lat, inni trafili gdzieś na linka lub przywiodła ich wyszukiwarka Google. Nie wszyscy mają czas, aby przekopywać się przez wiele lat wpisów celem poznania moich poglądów na sytuację w Polsce, na to, co musi być zmienione, aby jakość życia Polaków mogła wzrosnąć. A przecież oczywistym jest, że trzeba coś zrobić, co widać po ilości Polaków na emigracji i ilości narzekań płynących od tych, którzy jeszcze zostali.

Mój program to szereg większych i mniejszych zmian – od całkowitej zmiany ustroju Polski po usunięcie śmieci z lasów. Zdaję sobie sprawę, że moje postulaty nie uzyskają poparcia niezbędnego do wygrania wyborów, wręcz przeciwnie, przez większość zostanę uznany za niebezpiecznego ekstremistę. Konieczność wprowadzenia zmian jest zbyt trudna do zrozumienia przez szerokie masy, by mogły zostać zaakceptowane. To jest taki paradoks tłumaczący dlaczego niektóre kraje jak na przykład Afganistan czy Etiopia nie są bogate jak Szwajcaria. Po prostu obywatele Afganistanu czy Etiopii są zbyt głupi by zrozumieć co powoduje, że są biedni i co trzeba zmienić, by stać się bogatą Szwajcarią.

Jest to najbardziej widoczne w przypadku kleru – ogromna większość obywateli nie rozumie, że kler katolicki ma destrukcyjne działanie na Polskę, że wysysa pieniądze z budżetu, tworzy z naszego kraju zapyziały skansen,  nie pozwala się państwu rozwijać i wygania mnóstwo światłych osób na emigrację. Większość ludzi wierzy, że kler to grupa dobrych pasterzy bezinteresownie wiodących Polaków ku wiecznemu zbawieniu. Jest to doprawdy przerażające, jak straszną władzę nad umysłami posiada kler w Polsce. Ludzie nie chcą i nie potrafią zrozumieć, że antybiotyki i lot na Księżyc powstały dzięki odrzuceniu wiary bóstwa i dzięki nauce, a nie dzięki modlitwie i zjawiskom nadprzyrodzonym. Smutne też jest to, że we wszystkich państwach wyznaniowych takich jak Polska ludzie są gnojeni przez lokalny kler i jednocześnie wierzą, że kler jest ich błogosławieństwem. Szczególnie kobiety są traktowane jak śmiecie, a mimo to wychowują córki w religii, które będzie je traktować jak śmiecie. Wystarczy przyjrzeć się państwom islamskim by to zauważyć i dostrzec podobieństwa do Polski.

I właśnie dlatego, że nie mogę liczyć na poparcie społeczne mogę całkowicie szczerze opisać swoje poglądy. Nie muszę posuwać się do składania nierealnych obietnic przedwyborczych, o których wiadomo, że nie mogą być zrealizowane, takich, które powinny od razu skreślać polityka w oczach światłego wyborcy, a niestety przynoszą mu głosów hołoty.

Liczę na obfite komentarze. Dzięki nim będę mógł doprecyzować poniższe zapisy zanim umieszczę je w specjalnej zakładce na stronie głównej.

1. Zmiany konstytucyjne

Zmiana ustroju Polski. Porzucenie systemu demokracji przedstawicielskiej na rzecz demokracji bezpośredniej na wzór szwajcarski.

Oparcie ustroju państwa na koncepcji republikańskiej, gdzie każda jednostka jest wolna i większość nie narzuca jej swej woli, o ile jednostka nie narusza niczyjego dobra.

Wprowadzenie do konstytucji zapisu, że żaden czyn nie jest przestępstwem, o ile nie prowadzi do poszkodowania innej osoby (ofiary). Sprawcę czynu nie zalicza się do ofiar.

Wprowadzenie do konstytucji zapisu, że zadłużanie państwa jest nielegalne. Pożyczki dotychczas udzielone państwu zostają skonwertowane na obligacje 50 letnie z zerowym oprocentowaniem.

Oparcie złotówki na złocie.

Usuwanie wszystkich martwych przepisów w Konstytucji.

2. Zmiany prawne

Przywrócenie kary śmierci.

Obowiązkowe świadczenie pracy przez więźniów.

Dwukrotnie wyższy wyrok za przestępstwa dokonane na osobach niepełnosprawnych (dzieci, starcy, inwalidzi, chorzy psychicznie).

Możliwość obrony miru domowego z użyciem broni palnej. Odejście od obecnych rygorystycznych przepisów dotyczących obrony koniecznej.

Odejście od przepisów chroniących podejrzanych i skazanych. Dopuszczenie publikacji wizerunku i danych osobowych.

Zastąpienie wyroków w zawieszeniu krótkimi aresztami.

Legalizacja aborcji.

Usankcjonowanie małżeństw tej samej płci.

Likwidacja przywilejów górników, rolników, nauczycieli i wszystkich innych grup zawodowych.

Depenalizacja stręczycielstwa i opodatkowanie branży.

Depenalizacja niektórych narkotyków i opodatkowanie branży.

Wprowadzenie programu „polski paszport za inwestycje” wzorem niektórych państw UE.

Wprowadzenie odpowiedzialności karnej za kłamstwa w reklamach.

Wprowadzenie odpowiedzialności karnej za niezrealizowane obietnice wyborcze.

Wprowadzenie skutecznej procedury upadłości konsumenckiej.

Drastyczne obniżenie stawek pobieranych przez notariuszy.

Wprowadzenie odpowiedzialności prawnej urzędników. Za popełnione błędy płaci urzędnik z własnej kieszeni.

Ograniczenie ilości wydawanych aktów prawnych. Jak najmniejsza regulacja aktywności podejmowanych przez obywateli.

Wprowadzenie limitu etatów urzędniczych przypadających na milion obywateli.

Zatrudnienie firm doradczych celem optymalizacji działania urzędów, co ma prowadzić do ograniczenia ilości etatów oraz wydatków.

Analiza i wprowadzenie rozwiązań ułatwiających życie obywateli, stosowanych w innych krajach.

Przeniesienie większości czynności urzędowych do Internetu.

3. Zmiany podatkowe

Likwidacja osobnych składek ZUS / KRUS i ich wliczenie do stawek podatku dochodowego.

Objęcie rolników podatkiem dochodowym na zasadach ogólnych.

Zwiększenie kwoty wolnej od opodatkowania i wprowadzenie progresywnej skali podatkowej. Proponowany wygląd połączonej skali podatkowej z ubezpieczeniem społecznym i zdrowotnym.

0 do 12 000 zł rocznie – 0%

12 001 zł do 84 000 zł rocznie – 30 %

84 001 zł i więcej – 25 200 zł podatku plus 50 % od nadwyżki ponad 84 001 zł

Uproszczenie systemu podatkowego, likwidacja ulg, kart podatkowych i ryczałtu. Obliczenie rocznego podatku dochodowego powinno mieścić się w kilku wierszach.

Likwidacja wczesnych emerytur poprzez stanowcze ich opodatkowanie. Emeryci w wieku do 60 lat płacą 99% podatku od pobieranej emerytury.

Likwidacja zwolnienia z VAT dla banków i instytucji finansowych.

Wprowadzenie wysokiej akcyzy na reklamy emitowane w radio, TV i na billboardach.

4. Ochrona środowiska

Program budowy elektrowni atomowych, zastąpienie energetyki węglowej atomową.

Przygotowanie się do budowy instalacji produkujących paliwa syntetyczne z węgla, na wypadek perturbacji związanych z Peak Oil.

Wprowadzenie kaucji zwrotnych za wszystkie butelki plastikowe i szklane o pojemności większej niż 100 ml.

Narodowy program czystości. A. Sprzątanie lasów i innych terenów publicznych z wykorzystaniem osadzonych. B. Wprowadzanie czystości powietrza poprzez eliminację kotłowni przydomowych na rzecz ogrzewania elektrycznego (atom). C. Zwalczenie nielegalnego zrzutu nieczystości do rzek i wód gruntowych. D. Recykling jak największej ilości odpadów.

5. Obrona narodowa

Oparcie obrony kraju na armii zawodowej wspieranej armią ochotniczą (pospolitym ruszeniem). Przeszkoleniem wojskowym mają być objęte jak największa ilość obywateli. Szkolenia mają być dobrowolne i jak najkrótsze. Za udział w szkoleniu wypłacane jest wynagrodzenie. Mundury i broń mają być przechowywane przez obywateli, amunicja ma być wydana w momencie zagrożenia.

Członkostwo w NATO powinno być traktowane jako element o niepewnej przydatności. Nie wolno opierać doktryny obrony o wsparcie NATO.

Należy unikać wysyłania wojsk polskich do działań poza granicami kraju.

Bezpieczeństwo narodowe należy opierać o inwestycje dokonane przez Niemców i Rosję, licząc, że nie opłaca się im atakować i niszczyć kraju, w którym zainwestowało się spore środki.

6. Rozdział państwa od religii

Przejęcie całego majątku Kościoła Katolickiego na rzecz skarbu państwa.

Opodatkowanie przychodów kleru na zasadach ogólnych.

Ustalenie pełnej listy ofiar księży-pedofilów, pociągnięcie do odpowiedzialności sprawców jak również ich przełożonych, którzy nie reagowali na popełniane przestępstwa.

Zwolnienie kapelanów służb mundurowych z etatów opłacanych przez budżet państwa.

Zakończenie finansowania przez państwo zajęć z religii, uczelni religijnych i innych wydatków na rzecz Kościoła Katolickiego.

Likwidacja Funduszu Kościelnego.

Zakaz uczestniczenia urzędników i polityków w obrzędach religijnych w ramach obowiązków zawodowych. Państwo i aktywność religijna muszą zostać oddzielone jako że państwo jest świeckie i nie jest częścią żadnego kościoła.

Share This Post

Ukraina

Rozlega się gromki rechot historii, gdy Polacy wspierają demonstrantów na Ukrainie, na głowami których powiewają flagi banderowców.

Rewolucja powoli zmierza ku końcowi. Nadal ważą się szanse Janukowicza na ocalenie głowy. Na tą chwile zaszył się gdzieś w kraju, jak szczur Ceaușescu. W swoim pałacu porzucił mnóstwo fantów, jak choćby taki przycisk do papieru zrobiony z 2 kilogramów złota:

1620944_715768711788080_1587290562_nZaistniałą sytuacją najbardziej przerażeni są politycy na Kremlu. Oczami wyobraźni widzą przedostającą się z Ukrainy epidemię leninopadu, czyli zjawisko upadania pomników Lenina. W panice rozsyłają różne śmieszne telegramy, co zawsze jest charakterystyczne dla upadków różnych reżimów. Dziś Ławrow pisze: Nielegalne grupy ekstremistów nie chcą się rozbroić i przejmują kontrolę nad Kijowem za pozwoleniem przywódców opozycji i parlamentu. Zapomina przy tym, że ‘grupy’ działające za przyzwoleniem parlamentu nie są nielegalne z samej definicji – parlament stanowi prawo i decyduje co jest legalne a co nie. A ‘ekstremizm’ to putinowskie określenie grup, które są nastawione antykremlowsko i ośmieliły się przegonić prezydenta lansowanego przez Rosję.

Cała ta rewolucja jest konsekwencją globalnego lansowania spaczonego systemu politycznego. Ameryka eksportuje swój ustrój polityczny na cały świat, co nazywa się promowaniem demokracji. Problem w tym, że z demokracją system ten ma niewiele wspólnego, oprócz nazwy.

Dziś w krajach działających w tym systemie obywatele idą do urn i głosują na partie polityczne. Po dorwaniu się przez bandę polityków do żłoba nie ma żadnych legalnych sposobów na pozbycie się ich. Dzień po wyborach mogą wyrzucić obietnice wyborcze do kosza i pokazać swoją prawdziwą twarz – trzeba czekać do następnych wyborów lub zrobić rewolucję. W prawdziwej demokracji muszą być zawarte mechanizmy odwoływania polityków przez wyborców. Na przykład 10% obywateli kraju podpisuje petycję o referendum, 50% wyborców głosuje za odwołaniem danego polityka i jest to ostatni dzień w jego biurze. No ale co to by było, gdyby ‘grupy ekstremistów’ chciały referendami odspawać polityków od koryt w takich państwach jak USA, Francja, Niemcy czy nawet Polska… Wiadomo, obywatale to nic innego niż ‘banda’ i mają służyć wyłącznie oddawaniu głosów i danin publicznych

Ciekawe, jak mało osób zauważa, jak wiele łączy polityków z duchownymi, i dotyczy to wszystkich krajów i wszystkich wyznań. Nie bez powodu są to najlepsi kumple, zawsze publicznie pokazujący się razem. Obie bandy żerują na ludzkiej naiwności, na kłamstwie i obietnicach bez pokrycia. Obie grupy są czysto pasożytnicze, roszczą sobie prawo do mówienia ludziom jak mają żyć, odcedzają ich z pieniędzy i malwersują te środki, choćby budując sobie eleganckie pałace. Są też zawsze przeciwni jakiejkoleik kontroli społecznej – to oni mają kontrolować lud a nie lud ich. Zwróćmy uwagę – w Polsce ilości regulacji obowiązujących przedsiębiorców są tysiące – regulacji obowiązujących grupy trzymające władzę polityczną i religijną – kilkanaście.

Lewacy za klasę próżniaczą mają oligarchów. To nieprawda – oligarchowi przynajmniej dostarczają kapitał i nadzorują jego możliwie sprawne wykorzystanie. Prawdziwą klasą próżniaczą i akiem na tkance społeczej są politykierzy i wszelkiej maści szamani.

Share This Post