Monthly Archives: August 2021

Żydzi mnie bijo

Pamiętacie posła Rokitę, który krzyczał w samolocie, że go Niemcy bijo?

Wygląda na to, że teraz Słomskiego Żydzi bijo. Pamiętacie jak mnie Katarzyna Plewa chciała mnie naciągnąć na darmową pracę dla Investing? Po mojej publikacji jest reakcja:

Jak to się zabawnie historia kołem toczy. Najpierw Niemcy zmuszali Żydów do pracy za darmo, pod napisem że “praca czyni wolnym”, a teraz okazuje się, Żydzi nie są wcale lepsi, też popierają pracę bez wynagrodzenia.

Co Waszym zdaniem powinienem w tej chwili zrobić?

Share This Post

Upadek Kabulu

Wraz z ewakuacją wojsk amerykańskich upadł prozachodni rząd Afganistanu. Szybkość tego upadku odpowiada prędkości pojazdów mechanicznych. Tak szybko jak są w stanie przetransportować się siły talibów, tak szybko przejmują władzę. To przypomina upadek wojska o niskim morale bitego w ramach blitzkriegu: Francuzów, Rumunów, Włochów i innych. Ba, to jest wkroczenie Hitlera do Czech.

Siły talibów nie są duże. To pewnie kilkanaście tysięcy brudasów z kałachami, bez struktury dowódczej, tworzące niezależne bandy. Ale to wystarczy na przejęcie władzy w najbardziej zacofanym kraju całego regionu. Teraz wezmą rekruta, zbiorą porzucony sprzęt, nałożą podatki i będą całkiem sprawną armią. W Afganistanie żyje tyle samo ludzi co w Polsce, jakieś 38 milionów. Przy czym w wieku powiedzmy poborowym, 16-28 lat, mają jakieś 5 milionów. Jest kogo brać w kamasze bez żadnego problemu dla gospodarki narodowej, na którą składa się przecież głównie wypas kóz.

Zdaje się, że dla przeciętnego Afgańczyka w tej chwili pójście w kamasze będzie najlepszą strategią przeżycia. Nowy reżim będzie mordował swoich obywateli na niespotykaną skalę i niezwykle okrutnie, co znamy z działań ISIS. Talibscy komisarze będą rozliczać każdego mieszkańca miast po kolei.

Ruskie trolle (w rodzaju blogera 2 kopiejki) są przeszczęśliwe, niezależnie od tego, czy działają na własny rachunek czy są opłacani z Moskwy. Ich zasadnicza agenda jest taka, że im gorzej dla Stanów, tym lepiej. Tymczasem upadek Afganistanu jest kiepski przede wszystkim dla Rosji. To przecież Sowieci poprzednio starali się podbić kraj i mieli dla tego dobre powody. Wystarczy spojrzeć na mapę. Na dole i po prawej atomowy Pakistan, który ledwo się trzyma, aby nie stać się kalifatem. Po lewej atomowy kalifat Iranu. Na górze dawny Związek Radziecki, a dziś państwa, w których Rosja ma swoje interesy geopolityczne. Warto obejrzeć czasem ruskie media. Ci intelektualni biedacy nadal powszechnie myślą, że Ameryka codziennie wstaje i kładzie się spać knując jak podbić Rosję. A problemem zewnętrznym dla współczesnej Rosji są głównie Chińczycy i pobocznie islamiści, tak samo jak dla USA. Większość przywódców Rosji i Ameryki nie chce lub nie potrafi zrozumieć, że oba te kraje są skazane na bliski sojusz. Od Jałty nie ma alternatywy.

Dla całego świata wiadomość o upadku Kabulu jest fatalna. Przybył nam na świecie obszar, który będzie aktywnie wspierał terrorystów i wysyłał ich w świat. Taka nowa Libia. Efekty zobaczymy już niedługo, zapewne tam, gdzie V kolumna jest najliczniejsza: w Niemczech, Francji albo Anglii.

Niestety, Ameryka nie miała innego wyjścia niż wycofanie się. Na miejscu obecnej administracji podjąłbym identyczną decyzję. Zasoby Ameryki są ograniczone. Nie może być tak, że Ameryka się opodatkowuje i zadłuża na wydatki zbrojeniowe, aby utrzymywać bezpieczeństwo dla całego świata i jeszcze ścierać się z hejtem. Niech sobie obywatele poszczególnych krajów i regionów radzą z zapewnieniem bezpieczeństwa za swoje pieniądze i na własną rękę.

Mamy do czynienia z nowym Guamem i przy okazji początkiem końca NATO. Sojusz powstał jako odpowiedz Zachodu na zagrożenie militarne ze strony Sowietów. Choć gorące wojny miały miejsce w Azji, to chodziło o Europę. Dziś Europa dla Ameryki nie ma znaczenia, znaczenie mają Chinamy. Ameryka jest jak kolarz przed podjazdem, słychać dźwięk przerzutki. Miejsce starego, kompletnie nieuzasadnionego NATO przejmie nowa koalicja: Ameryka, Tajwan, Korea Południowa, Japonia, Filipiny, Tajlandia i Australia.

Awantura z TVN jest prezentem dla Ameryki. To pokazuje, jak fatalnym geopolitykiem jest prezes. Nie mogło dojść do tego w lepszym momencie. Idealny pretekst dla wojska USA, które w Polsce już siedzi na walizkach. Będzie także powrót do sporu z państwami starej Unii, podgrzewanego niedawno przez Trumpa. Padnie ultimatum: albo podnosicie wydatki na zbrojenia albo radźcie sobie sami. Oczywiście przywódcy Zachodu mają bardzo ograniczone środki, nie są w stanie podnieść podatków ani ograniczyć socjału, wobec tego będą musieli odmówić. Wtedy amerykańskie wojsko po prostu się spakuje i odleci w stronę zachodzącego słońca. Dla Polski to będzie bardzo dobry moment na zakupy niepotrzebnego Amerykanom sprzętu. A dla Putina lub jego następcy dobry moment na dążenie do przywrócenia granic Imperium Romanowów lub Imperium Sowieckiego. Rosja potrzebuje większej głębi strategicznej na swoim zachodzie oraz odzyskania rosyjskojęzycznych zasobów ludzkich z Pribałtyki, Białorusi i Ukrainy. Nikt na świecie nie będzie umierał za Kijów, Mińsk, czy nawet Wilno i Tallinn.

W sferach najwyższej administracji USA jest pewien pomysł na poradzenie sobie z chińskim zagrożeniem. Jest to demokratyzacja Chin. To państwo radzi sobie najlepiej, gdy trzyma swoich obywateli bardzo krótko za ryje. Upadek obecnego reżimu dałoby Ameryce co najmniej 10 lub 20 lat czasu, a być może trwale zrzuciłby Chin ze ścieżki rozwoju.

Share This Post