Monthly Archives: June 2020

Lipiec miesiącem brylantów

Regularnie co pewien czas pojawiają się pytania o dostępność brylantów inwestycyjnych w firmie 79 element.

Co do zasady jestem przeciwnikiem inwestowania w brylanty. Pierwszym powodem jest fakt, że diamenty są z węgla, a węgiel w odróżnieniu od złota jest bardzo powszechny na naszej planecie. Problemem technologicznym jest tylko odpowiednie skrystalizowanie tego węgla, co udaje się coraz lepiej. Dlatego istnieje ryzyko, że w przyszłości diamenty mogą być produkowane przemysłowo i tańsze niż obecnie.

Drugim powodem mojego sceptycyzmu jest fakt, że sprzedawcy nazywają ‘inwestycyjnymi’ brylanty w najwyższym kolorze i czystości, czyli D/IF. Takie brylanty są za drogie do zastosowania w jubilerstwie, gdzie stosuje się niższe kolory i czystości. Jedyne zastosowanie brylantów ‘inwestycyjnych’ jest takie, by znaleźć kogoś, kto je od nas odkupi jako ‘inwestycyjne’.

Trzecim powodem jest to, że gdy kiedyś uda się opanować przemysłową produkcję diamentów, to będą to czyste, wręcz idealne kryształy, czyli właśnie D/IF. Spadnie na nie zapotrzebowanie, a w cenie będą kamienie nieidealne, z wyraźnymi cechami kamieni naturalnych (inkluzjami), czyli w czystości SI a może nawet P.

Zatem jeżeli już inwestować w brylanty, to nie w kamienie idealne, jak to się w branży mówi”cukier”. Dużo lepiej wybrać kamienie jubilerskie, które nie tylko można odsprzedać jako inwestycję, ale również jako surowiec jubilerski. Takie brylanty można oprawić do własnych celów albo na sprzedaż.

Przygotowałem dla czytelników bloga specjalną ofertę na brylanty jubilerskie, o walorze użytkowym i inwestycyjnym. Są to diamenty w szlifie okrągłym (brylantowym), od 0,23ct do 0,50ct, w większości w kolorach od D do H i w czystości Si1 do Si3. Tańsze kamienie są certyfikowane przez firmy EGL, droższe przez IGI, HRD lub GIA.

Ta oferta będzie dostępna tylko w lipcu lub do wyczerpania zapasów. Gwarantuję najniższą cenę w Europie oraz możliwość osobistego spotkania we Wrocławiu lub Warszawie celem obejrzenia i wybrania kamieni. Osoby zainteresowane proszę o zostawienie namiaru do siebie w komentarzu lub kontakt telefoniczny 797980431.

Share This Post

Namaszczenie 2020

W komentarzu padło pytanie, na kogo chciałbym zagłosować w niedzielnych wyborach prezydenckich.

Sytuację lepiej ode mnie opisali poeci z MakeLifeHarder. Pod linkiem jest charakterystyka głównych kandydatów. Ułatwi to z pewnością czytelnikom podjęcie decyzji.

Jako wolnościowiec i przedsiębiorca nie mam łatwego wyboru. Przekreślam od razu komunistę Biedronia, długopisa Dudę czy platformersa Trzaskowskiego. Hołowni nie ma sensu odrywać od pisania książek o Kościele. Bosaka przekreślam jako ekstremistę i niewykształciucha, stetryczałych Żółtka i Jakubiaka z racji wieku. Kosiniak-Kamysz jest związany ze środowiskiem wiejskim, co dyskryminuje mieszczuchów takich jak ja.

Warto zauważyć, że środowisko wolnościowców i przedsiębiorców jest szykanowane niezmiennie od 30 lat. Żaden polityk nie reprezentuje naszych interesów, jesteśmy nieustannie zastraszani i rabowani. Polska to kraj nie dla nas, Polska jest dla rolników, górników, księży i polityków. Jedynym kandydatem, który się temu przeciwstawia jest Tanajno i na niego właśnie zamierzam zagłosować.

A drugiej turze będę głosować na kogokolwiek byle nie na duet Kaczyński/Duda.

Share This Post

Cezary Głuch, Trader21. Czy może Dyzma21?

Pamiętacie jak zaczęła się książkowa kariera Nikodema Dyzmy? Na raucie pojawia się nikomu nieznany facet, który bezczelnością zdobywa popularność. Ludzie przyjmują za pewnik, że skoro ktoś go zaprasza na raut dla ludzi z wyższych sfer, to musi być z tych właśnie sfer. Nikt tego nie sprawdza.

Tak właśnie pojawił się na świecie Trader21. Najpierw ostrożnie, pod nickiem. Pisze o sobie, że jest przedsiębiorcą i inwestorem. Ludzie chętnie podłapują antysystemowy makaron, który nawija im na uszy. Nikt, ale to dosłownie nikt, nie pyta o to, jakie dokładnie firmy prowadził i komu sprzedał. Nikt nie szuka dawnych pracowników, potwierdzających słowa o wielkich firmach i wielkich zyskach. Nikt nie pyta o statementy, o wyniki finansowe inwestycji, o udowodnienie skuteczności jako inwestora. Wystarczy antysystemowość.

A przecież wystarczyło wpisać nazwisko Cezary Głuch do wyszukiwarki KRS i CEDiG. Po wyskoczeniu informacji o działalności w spółce Glob Media, wystarczy przejść się do czytelni akt sądowych. Ja poszedłem i znalazłem pustą teczkę z wyrokami sądu, nakazującymi zarządowi spółki złożenie sprawozdań finansowych – czego zarząd Glob Media mimo nałożonej grzywny nigdy nie zrobił.

Skoro nikt nie chce i nie potrafi zweryfikować konfabulacji, Trader21 działa bardziej odważnie. Ujawnia nazwisko i wizerunek, zaczyna dawać wykłady na konferencjach, zbiera nagrody za bloga, wydaje książki. Pełen sukces.

Dopiero niedawno, po wielu latach aktywności p. Głucha pojawił się krytyczny artykuł na jego temat. Zachęcam do przeczytania. Na wszelki wypadek archiwizuję ten wpis i wrzucam tutaj:

Na czym wobec tego polega problem? Po pierwsze, brzydzę się kłamstwem. A po wtóre, obawiam się, że niektóre aspekty działalności p. Głucha mogą być szkodliwe dla jego klientów. Porady inwestycyjne od człowieka, który tak naprawdę nie jest wytrawnym, skutecznym inwestorem mogą wprowadzać w błąd osoby, które za te porady płacą. Kierowanie się płatnymi poradami, by prowadzić spółkę za granicą mogą być w obecnym stanie prawnym łatwo podważone przez Fiskusa. No i moralnie naganne jest promowanie usług brokera, który w swoich reklamach musi publikować informację, że 80% ich inwestorów jest odcedzanych przez nich z kasy – która w pewnej części wraca potem do kieszeni Tradera21 jako jego działka. Pominę już to, że niektóre z działalności p. Głucha wymagają licencji, której on nie ma. Pominę też to, na co nie mam dowodów: podejrzewam, że większość działalności publicystycznej p. Głucha jest tylko przez niego firmowana nazwiskiem, lecz w rzeczywistości jest pisana przez ghost writerów.

Od lat prowadzę działalność demaskatorską. Przypominam sprawy, w których ostrzegałem wiele miesięcy przed wybuchem afery: Ambergold, Hyath, Dominusarx , PMI. Pod takimi wpisami dominowały komentarze, że piszę z zawiści, bo nie umiem prowadzić biznesu. Po upadku danego oszusta nigdy nikt mnie nie przepraszał i nie przyznawał racji. Dlatego z czasem nauczyłem się patrzeć w inną stronę. Po co mi chodzenie do sądu i konfrontacja z prawnikami oszustów, którzy są tam za pieniądze ukradzione ofiarom przez oszusta? Są inni blogerzy i odpowiednie instytucje państwowe, niech oni się szarpią z oszustami. Ten artykuł niech będzie sugestią dla wspomnianych podmiotów do zajęcia się sprawą Tradera21. Zachęcam też do podzielenia się informacjami i wyprowadzeniem mnie z błędu. Jeżeli ktoś ma dowody na to, że p. Cezary Głuch jest wytrawnym przedsiębiorcą i inwestorem, to chętnie je opublikuję.

Share This Post