Categories
Ekonomia

Niepodległość Krymu i Kaliningradu

Wojska ukraińskie napierają na Rosjan w Chersoniu. Polska prasa jest pełna urzędowego entuzjazmu (czyt. propagandy). Z ewakuacji rosyjskiego sztabu z Chersoniu od razu wywodzi się od razu tezę, że niedługo zostanie wyzwolony Krym. Taka jednostronna propaganda jest niezwykle szkodliwa, ponieważ zwyczajnie wprowadza Polaków w błąd co do stanu faktycznego.

Krym jest idealnym przykładem wprowadzania Polaków w błąd. W polskich mediach wyłania się obraz Krymu jako obszaru pod okupacją, w którym lokalni mieszkańcy marzą o tym, aby na powrót wrócić na łono ojczyzny. Tak nie jest. Prawie wszyscy mieszkańcy uważają się za Rosjan i byli zadowoleni z powrotu w granicę Rosji. Przekazanie Krymu w skład Ukraińskiej SRR uważane jest za niesprawiedliwe i bezsensowne.

W świetle tego jasnym się staje, dlaczego tak łatwo dochodziło w jednostkach na Krymie do ‘zdrady’. Większość załóg uważała się za Rosjan.

Kompletną mrzonką jest teza, że Krym zostanie ‘wyzwolony’. Ukraina nie ma na to sił, Rosjanie na Krymie wcale sobie tego nie życzą.

Jeżeli chcemy pokrzyżować imperialne plany Rosji, to dużo lepszym pomysłem jest odrywanie różnych fragmentów Rosji i przyznawanie im niepodległości. Krym i Kaliningrad powinny stać się niepodległe jak najszybciej się da. Bez toksycznego wpływu Moskwy oba te obszary mają szansę stać się bogatymi krajami, pokazującymi swoim przykładem, że warto się uniezależniać od Moskwy.

Share This Post
Categories
Ekonomia

Podróże 79 Element

Odpaliłem nowy kanał na YT, polecam.

Share This Post
Categories
Ekonomia

Rozlanie

Niewiele osób pamięta, że I WŚ rozpoczęła się równocześnie na ziemiach polskich i froncie zachodnim. Trochę więcej osób pamięta o tym, ze II WŚ zaczęła się w Polsce. Choć co do tych faktów zdania są podzielone, Czesi, Polacy, Rosjanie czy Hiszpanie mają różne zdanie co do tego, kiedy zaczęła się II WŚ. Generalnie, wojny lubią zaczynać się w naszym rejonie.

III WŚ zaczęłaby się znowu od Polski, gdyby nie Ukraina, dająca nam głębie strategiczną. Gdyby niepodległa Ukraina byłaby obecna w 1939 r, nie byłoby 17 września. Z drugiej strony, niepodległa Ukraina byłaby wtedy buforem chroniącym Sowietów przez Barbarossą, a także dziś, gdyby knowania NATO były czymś więcej niż majakami Putina.

Konflikt ukraiński może dać jedno z dwóch zakończeń – albo będzie ograniczony do Ukrainy, albo rozleje się na świat. Im więcej czasu mija, tym ryzyko rozlania rośnie.

Globalne konflikty zbrojne mają do siebie absurdalne zestawienia przeciwników. Pod Stalingradem Rosjan atakowali nie tylko Niemcy, ale również Włosi, Rumuni i Węgrzy. Jakiż był interes Włoch, by jego obywatele przemierzyli tyle tysięcy kilometrów, by zamarznąć w Rosji?

Identyczna sytuacja jest ma miejsce obecnie. Ukraińców atakują nie tylko żołnierze najróżniejszych narodowości podbitych przez Rosję. Mówi się o Syryjczykach, padła też propozycja wysłania 100 000 Północnych Koreańczyków. Pojawia się absurdalność konfiguracji przeciwników, cechująca wojnę światową.

Gdyby tak duży kontyngent koreański miał wyruszyć w stronę ukraińskiego teatru wojennego, to musiałby również zabrać ze sobą wszystkie graty: artylerię, sprzęt pancerny, logistykę, być może lotnictwo. Oznaczało by to wielomiesięczną operację logistyczną i zabranie z Korei ogromnej większości najcenniejszego sprzętu wojskowego. Koreańczycy z północy mają mnóstwo żołnierzy, ale bardzo mało nowoczesnego wyposażenia. Dla Koreańczyków z południa ekspedycja Północy stanowiłaby pokusę “zjednoczenia” półwyspu.

A w sytuacji gdyby Chińczycy chcieli “zjednoczyć” Tajwan, Koreańczycy tym bardziej otworzyliby drugi front w Korei. Przypominam, że Chiny interweniowały w Wojnie Koreańskiej i wielokrotnie sygnalizowały, że nie pozwolą na zwycięstwo Południa.

Do tego dochodzi jeszcze kwestia Japonii, która co prawda nie posiada oficjalnie sił zbrojnych, ale nie ma zamiaru stać na uboczu. W sojuszu jest też Australia.

To wszystko są luźne przemyślenia, nie mające na celu stawiania jakichkolwiek prognoz. Niemniej jednak w przypadku rozlania konfliktu ogromnie rośnie ryzyko eskalacji nuklearnej. W sytuacji, gdy bezskutecznie nacierają Rosjanie, przemieszani z Syryjczykami i Koreańczykami, to palce bardzo swędzą nad atomowymi przyciskami. Może być nawet trudno określić, kto ten guzik nacisnął. A z kolei może prowadzić do wymiany uderzeń strategicznych.

W scenariuszu najbardziej nieciekawym bitcoin będzie miał okazję wykazać przydatność w sytuacji, gdy większość obszaru planety będzie bez Internetu i prądu.

Share This Post
Categories
Ekonomia

Finansowa Płotka

Nowa rozmowa na YT:

Share This Post
Categories
Ekonomia

Ks. Andrzej Dębski

Szerokim echem odbija się korespondencja jego Ekscelencji z nieznaną mu osobiście kobietą imieniem Ola.

Jak stwierdził ks. Andrzej w konfrontacji z dziennikarzem GW “Nie wiem, nie mam pojęcia, co się ze mną stało, jak się to wydarzyło”. Jasnym jest, że na dobrodzieja został rzucony czar. W tej sytuacji nie jest on niczemu winien, natomiast powinny zostać wyciągnięte stanowcze konsekwencje wobec p. Oli. Nie przez przypadek za takie zbrodnie stosowano surowe kary, włącznie ze spaleniem na stosie. Czaru nie mógł rzucić nikt inny niż ona, do wykonania eliksiru miłosnego oprócz korzenia pokrzywy, skrzeku żaby i śliny czarnej kozy konieczny jest bowiem włos z miejsca intymnego, a przecież nikt oprócz p. Oli nie mógł go mieć.

Warto zwrócić uwagę na niesymetrię w traktowaniu kobiet i mężczyzn. Gdy kobiecie w klubie ktoś poda tzw pigułkę gwałtu w drinku, przez co traci ona świadomość i samokontrolę, to robi się z niej ofiarę. A mogłaby po prostu nie spożywać w nocy alkoholu w podejrzanych miejscach z nieznanymi jej ludźmi. A gdy na księdza rzuca się czar, przez co również traci świadomość i samokontrolę, to robi się z niego oprawcę.

Całą sprawę rozdmuchują środowiska lewicowe, a przecież nawet do niczego nie doszło. Władze powinny podejmować jakieś bardziej stanowcze kroki w celu ochrony elit naszego kraju, szczególnie gdy dochodzi do rzucenia uroku i potem jeszcze ofiara jest poniżana w mediach.

Share This Post
Categories
Ekonomia

Ruski paszport

Putin podpisał dekret o uproszczonej procedurze wydawania rosyjskich paszportów mieszkańcom Ukrainy.

Ulubiony sport Putina, judo, polega na wykorzystaniu siły przeciwnika przeciwko niemu samemu. Należy się zastanowić, czy nie byłoby sprytne wykorzystanie tej okazji na zdobycie zapasowego paszportu. I tanie, bo inne paszporty kosztują setki tysięcy złotych.

Polskie prawo, w odróżnieniu na przykład od litewskiego czy holenderskiego, nie zabrania przyjmowania nowego obywatelstwa.

Historia naszej części Europy pokazuje, że posiadanie drugiego paszportu to najlepsze ubezpieczenie na wypadek wojny, lepsze niż złoto. Z getta i z Generalnej Guberni nie można było się wydostać mając nawet kilogram złota. Ale wystarczył paszport Urugwaju.

Pewien mój kolega przyjechał ostatnim pociągiem repatriacyjnym z ZSRR. Jakimś cudem, wbrew umowie PRL-ZSRR z dnia 31 marca 1965 o unikaniu podwójnego obywatelstwa, udało mu się zatrzymać paszport ZSRR i mieć równolegle paszport PRL. W odróżnieniu od nas wszystkich nie był zamknięty za drutami i w każdej chwili, po uzyskaniu odpowiedniej wizy, mógł wyjechać na Zachód. Z czego często korzystał, śmiejąc się w twarz bandytom w mundurach WOP.

Warto przypomnieć, że peryferyjna Rosja jest obszarem bezpiecznym, chronionym przez ogromną głębie strategiczną. Dowolna armia musi iść miesiącami i latami aby podbić Rosję. Obszar Rosji jest zbyt duży do całkowitego zniszczenia bombardowaniami. W przypadku Polski jest dokładnie odwrotnie. Praktycznie jedyni żydzi jacy przeżyli wojnę to ci, którzy wycofali się wraz z wojskiem sowieckim albo byli wywiezieni na Syberię.

Głupi ludzie będą pisać w komentarzach o zdradzie i konieczności umierania w walce z Ruskimi na bagnety, mądrzy już dawno mają w szufladzie drugi paszport, często brytyjski lub turecki.

Share This Post
Categories
Ekonomia

Uklepywanie dołka na złocie

Ostatnimi tygodniami przez rynki finansowe przechodzą fale paniki. W mojej karierze dilera złota jest to kolejna sytuacja tego typu. Wyraźnie widoczne są podobieństwa, za każdym razem proces wygląda tak samo: szmacenie złotówki (ucieczka kapitału z rynków wschodzących) i szmacenie złota (wyprzedaż wszelkich aktywów i parkowanie kapitału w UST, celem późniejszego okazyjnego odkupienia przecenionych aktywów).

Jest też inne podobieństwo – wyraźnie powtarzający się typ negatywnych komentarzy tego typu:

Otóż taka jest natura kryzysów: złoto tanieje i powstaje lokalny dołek. Dla jednych jest to okazja do tańszych zakupów, dla innych okazja do wytłumaczenia przed samym sobą tego, że nigdy złota nie kupi. Mam wrażenie, że niektórzy wyszukują okazje cenowe do zakupu złota, aby go nie kupić i narzekać, że złoto jest tanie.

Spójrzmy na wykres w perspektywie tych 10 lat, o których mowa w komentarzu:

Nie tak najgorzej, jak na 10 lat. Dziś gram złota jest wart 264 zł versus 174 zł 10 lat temu. To jest średnio 5% wzrostu rocznie licząc procent składany, czyli więcej niż można było uzyskać na jakiejkolwiek lokacie w Polsce. To jest też więcej, niż można było uzyskać na obligacjach RP. Z tym, że posiadanie złota to jednocześnie ubezpieczenie od wojny, epidemii i bankructwa całego kraju – obligacje i lokaty wręcz przeciwnie.

Tak jak napisałem: mamy czasy dużej zmienności czy wręcz paniki. Złoto będzie uklepywać swój dołek, a potem znowu zacznie dynamicznie rosnąć.

Share This Post
Categories
Ekonomia

Zima stulecia, czyli sankcje na Polskę

W okresie ostatnich kilkudziesięciu lat najgorszą zimą była ta z przełomu 1978/79. Aura była niezwykle niesprzyjająca i cały kraj sparaliżowały potężne opady śniegu. Stanęła gospodarka i transport. Atak zimy nałożył się na niewidoczne problemy finansowe PRL, które w ciągu 2 lat spowodowały bankructwo PRL i upadek reżimu Gierka, Stan wojenny, hiperinflację i ponowną niewypłacalność PRL w okolicach oddania władzy Solidarności.

Tamtej zimy, w głowie genialnego Stanisława Barei, powstawał scenariusza filmu Miś, w którym jakże trafnie przewidział sytuację roku 2022. Babka na przypiecku stwierdza, że przed wojną był węgiel. Dziś jest wojna i węgla rzeczywiście nie ma…

W mediach mówi się, że Rosjanie poczują wprowadzenie sankcji kilka miesięcy po ich wprowadzeniu. Moim zdaniem prawie ich nie poczują. Natomiast sankcje poczują – i tu się zgodzę, że pół roku po ich wprowadzeniu.

Zima 2022/23 będzie katastrofalna. Nie wiadomo jaka będzie aura, ale sankcje i problemy gospodarcze spowodują, że zima będzie bardzo trudna. Efektem będą niepokoje społeczne i huczny upadek rządu PiS (o ile nie wprowadzą junty wojskowej).

Przede wszystkim już wiadomo, że zabraknie wspomnianego węgla. Prawo podaży i popytu zadziała, co oznacza, że cena paliwa będzie rosnąć. Dla gospodarstw domowych będzie to oznaczało drenowanie budżetu i palenie śmieciami, przez co więcej dzieci i dorosłych umrze na raka od smogu.

Część ludzi może dojść do wniosku, że skoro palenie węglem będzie kosztować np 20000 zł na sezon, to może taniej ogrzewać się elektrycznie, farelkami. System energetyczny Polski, pochodzący z czasów Gierka, tego nie wytrzyma. Nie ma w systemie takich rezerw mocy. I co gorsza, energetyka nie może podnosić cen energii, bo są one regulowane przez URE. Tak więc każdy zużyta kWh będzie oznaczała stratę iluś groszy. Logiczną i nieuniknioną konsekwencją będą okresowe wyłączenia prądu, tzw blackouty. Staną też nie tylko fabryki, ale również kotły gazowe i na eko-groszek, w których podajniki i elektronika wymagają prądu.

Drożejąca energia, szczególnie paliwa, spowodują gwałtownie rosnącą inflację. NBP musi reagować. Jestem przekonany, że przy poziomie 6% nie jesteśmy nawet w połowie podwyżek. Stopy procentowe w Polsce mogą przebić 20%. Oznacza to, że przeciętny Kowalski jest już zajechany podwyżkami paliw i żywności oraz podwyżkami rat kredytów, a będzie znacznie bardziej. Będzie musiał iść po podwyżkę, co nakręci spiralę inflacyjną. Bankowi centralnemu i rządowi będzie bardzo trudno to opanować.

Pewne rezerwy systemowe są w bankach i firmach paliwowych. Banki są ogromnymi beneficjentami wyższych stóp procentowych. Oprocentowanie kredytów już podnoszą, a finansują je bardzo tanio, w dużej mierze tzw. “osadem” z kont bieżących. Podobnie rafinerie, mające rekordowe marże na przerobie ropy. Te branże da się oskubać i zostawić nieco pieniędzy w kieszeni obywateli.

Jedynym ratunkiem byłoby natychmiastowe zaprzestanie absurdalnych sankcji gospodarczych, które są nieszkodliwe dla Rosji, ale zabójcze dla Polaków.

Share This Post
Categories
Ekonomia

Dyzma ora Zaora

W sieci pojawił się filmik Dyzmy21 i Zaorskiego, w którym panowie nawzajem się ‘wyjaśniają”. Nie ma co dawać linków, ci co wiedzą o kogo chodzi już widzieli te filmiki.

Wygląda to na skoordynowaną akcję skierowaną przeciwko Dyzmie. Najpierw oskarżenia Słomskiego, potem Joker, potem Wapniak, teraz Zaorski. Spisek!

Fajne są tłumaczenia Dyzmy. Według niego należy się z nim kontaktować telefonicznie przed publikacją materiału na jego temat. On wtedy wszystko wyjaśni. Brak takiego kontaktu to chamstwo.

No i jest też klasyka. Mając ‘kosę’ z Dyzmą można być pewnym, że cała prywatna korespondencja zostanie upubliczniona (i to nie jest chamstwo w odczuciu Dyzmy). W przypadku Wapniaka i Zaorskiego były to zapisy czatów z tymi panami. W moim przypadku Dyzma odwołuje się do zapytania ofertowego z 2012, zanim jeszcze zdałem sobie sprawę z kim mam do czynienia. Podobno odrzucenie tego zapytania ofertowego jest powodem do zemsty trwającej już 10 lat. Zapewniam niniejszym, że nie kontynuuję vendetty aż tak długo, z tak błahego powodu.

Ciekawi mnie jak wyglądałaby ewentualna rozmowa Dyzmy ze Smutnymi Panami. Czy miałby zaniki pamięci, czy przeciwnie, na wszelki wypadek nie kasuje zapisów czatu sprzed kilkunastu lat?

Fajne jest też tłumaczenie dotyczące wyników finansowych z inwestycji Dyzmy. Podobno nie robi tego ze względu na swoje bezpieczeństwo. Ale skoro tak, to czemu w ogóle ujawnia fakt bycia ‘trejderem’ i ‘inwestorem’? Przecież to już potencjalnie może stworzyć niebezpieczeństwo. Ujawnienie statementów nie jest warunkiem absolutnie koniecznym aby doświadczyć włamania czy napadu – wystarczy pchać się do każdego możliwego kanału na YT z baśniami o swojej zamożności. Aby zachować bezpieczeństwo przede wszystkim należy unikać obecności w mediach społecznościowych.

Wrócmy do tematu obiektywnej oceny talentu inwestycyjnego Dyzmy. Może cały ten spisek jest przejawem złośliwości wrednych zazdrośników? Należałoby to ostatecznie wyjaśnić. Zaorski ostatnio zarobił dużo pieniędzy i chce je rozrzucać z dachów Warszawy. Mam lepszy pomysł – niech wykupi poradę inwestycyjną u Dyzmy, na potrzeby regulatorów nazywaną ‘kopiowaniem ruchów’. Otworzy się gdzieś konto demo i będzie się kopiować ruchy Dyzmy. Bez ujawniania szczegółowych pozycji, aby nie naruszać świętych praw własności intelektualnej.

Albo nawet lepiej – niech wpłaci jakąś kasę do osobnego portfela i gra nią według zaleceń Dyzmy. Czy to nie byłoby śmieszne, gdyby się okazało, że Zaorski zarobił kasę na poradach inwestycyjnych faceta, po którym on i inni tak jeździli?

Chętnie był zobaczył taki wykres. A jako że uważam się za człowieka honorowego, to może w ramach przeprosin wyślę Czarkowi butelkę dobrego alkoholu za kwotę xxxx zł? Niech no tylko wykaże, że jest w stanie znacząco rynek choć o te 20-30%.

Share This Post
Categories
Ekonomia

Praca w UK

Poszukuję osoby do pracy w oddziale Mennicy 79 Element w Anglii (Londyn). Proszę pisać na 79elem gmail com.

Share This Post