Monthly Archives: January 2014

Giełda 2014

Nowojorska giełda notuje kolejne rekordy. DOW Jones przekroczył już 16 000 i sprawia wrażenie, że grawitacja go nie obowiązuje. Oczywiście, wyrażanie indeksu czy ceny czegokolwiek innego w dolarach tak naprawdę niczego nie wyraża, jako że dolar nie ma stałej wartości, jest zwykłą łże-walutą papierową, której wartość fluktuuje. Mówiąc inaczej coś kosztuje nominalnie więcej ale jest tańsze, bo wycena nastąpiła w innym momencie czasu. Ot, taki paradoks funkcjonowania w reżimie walut papierowych.

Wzrost cen nominalnych spowodowany jest niskimi stopami procentowymi. Jeżeli prezes firmy ma do dyspozycji tani kredyt, to woli finansować działalność operacyjną kredytem obrotowy, a wolne środki przeznaczyć na skup własnych akcji na giełdzie i ich umorzenie – w ten sposób zwiększa ceny swoich akcji, ale również indeksów. Dodatkowo niskie stopy powodują nieopłacalność lokat bankowych i obligacji – inwestorzy szukają możliwości zarobku i pieniądze płyną na giełdę. Są też ryzykanci grający na giełdzie za pożyczone tanio pieniądze. To wszystko samo się nakręca, tworząc zaczątki bańki spekulacyjnej – inwestorzy widząc nieustające wzrosty giełdy wlewają tam jeszcze więcej pieniędzy powodując jeszcze gwałtowniejszy wzrost indeksów.

Aby ocenić realną sytuację giełdową można wyrazić cenę w dolarach poprawionych o inflację. Niestety, trudno mieć zaufanie do takich obliczeń jako że wskaźnik inflacji jest notorycznie zaniżany przez wszystkie agencje ustanowione do jego badania. Można mierzyć DOW w uncjach złota, o czym zawsze sporo pisałem. Ale można też użyć innych wskaźników.

Ciąg dalszy dla zarejestrowanych czytelników.

Dodaj do koszyka
Share This Post

Nowe Maple Leaf

Sytuacja na rynku srebra powoli wraca do normalności po jazdach zafundowanych Europie przez klientów z Niemiec. Wraz z nowym rokiem wchodzą nowe wzory monet. Zainteresowanie wzbudzają nowe ‘liście’. Linie na monecie sprawiają wrażenie jakby miały sprawić potencjalnym fałszerzom wiele trudności. Miniaturka liścia na rewersie, znana ze złotych ‘liści’ jest kolejną funkcją zabezpieczającą.

Jestem zbyt zajęty by nakręcić video, ale na szczęście w sieci jest już wszystko.

Share This Post

Mieszkanie prawem, nie towarem?

Ekstremistyczni lewacy, pokroju Ikonowicza, wyznają marksistowską wizję świata. Z czego w ich pojęciu wynika bieda ludzka? Z tego, że biedni i bezbronni ludzie są ciemiężeni przez krwiożerczych kapitalistów. Owi ludzie bardzo by chcieli być dobrzy i praworządni, ale w świecie rządzonym przez zło nic innego nie da się robić, niż tylko pić i kraść. Taki obraz rzeczywistości jest zdecydowanie zbyt daleko idącym uproszczeniem. Nic nam nie daje, może oprócz liberalnego dla złodziei Kodeksu Karnego, wywodzącego się jeszcze z czasów komunistycznych, gdy złodziej był przyjacielem ludu.

Polskie miasta przedstawiają sobą obraz nędzy i rozpaczy. Brudne tynki ze śladami po sowieckich i hitlerowskich kulach, zaszczane klatki schodowe, balkony grożące oberwaniem. Bliżej obrazkom ze Lwowa niż tym z Drezna. Problem wynika w duże mierze z braku środków. Czynsze komunalne są niskie, a mimo to wiele osób ich nie płaci. W ekonomii nie ma cudów – na utrzymanie infrastruktury trzeba środków. Gdy ich nie ma – infrastruktura ulega stopniowej destrukcji.

Lewacy mówią – ludzie chcieliby płacić, ale nie mają pracy. Gdyby mogli tylko odpracować swoje długi …

Przez długi czas miasta broniły się przed takimi pracownikami. Nie ma innego wytłumaczenia niż lenistwo lokalnych watażków. Po co męczyć się organizowaniem pracy jakiś ludzi, lepiej pić kawę w zaciszu gabinetu i klepać sekretarkę po tyłku.

W końcu władcy Wrocławia pęki i powiedzieli – OK, zróbmy to. Efekty? We Wrocławiu 12 tys. najemców mieszkań komunalnych ma 100 mln zł długu wobec gminy. Od trzech miesięcy wrocławianie mogą swoje zaległości odpracować: zamiatając ulice czy wykonując proste prace w miejskich instytucjach. […] Od października we Wrocławiu wszystkie zaległości za niezapłacony czynsz – w wysokości 500 zł – udało się odpracować tylko jednemu najemcy.

Prawda jest taka, że lud stara się żyć na koszt innych podatników. Nie prawdziwa jest lewacka teza, że pracy nie ma i nie da się zapracować na czynsz. Ludzie po prostu nie chcą pracować.

Ten eksperyment pokazuje, jak głębokie zniszczenia spowodowała sowiecka okupacja. Społeczeństwo polskie jest przeżarte bumelanctwem i alkoholizmem. Najwartościowsze jednostki – pracowite i racjonalnie oceniające swoje perspektywy – uciekły. Jaki los czeka Polskę? Czy za 30 lat będzie małym krajem pełnym biednych starców? Czy Polska podzieli los Detroit?

Share This Post

Bojkot LPP

Prasa huczy na temat wyprowadzki podatkowej LPP z Polski. Pojawiły się postulaty bojkotowania sklepów tej marki, a dział PR odpowiedział salwą na oślep i pozamykał grupy próbujące skrzykiwać się na facebooku. Głupota. Lepiej byłoby publicznie zadeklarować ‘co prawda wynosimy się z Polski, ale równocześnie powołujemy fundację z budżetem miliona złotych i będziemy wydawać kasę skuteczniej niż rząd‘. Oczywiście nigdy by nie doszło do założenia fundacji a szum prędko by ucichł, albo nawet powołało by się jakąś fundację z żoną prezesa jako jej prezesem i budżetem w sam raz żeby miała na kreacje i bilety lotnicze na zakupy do NYC.

Mało kto zdaje sobie sprawę, że ruch LPP jest swego rodzaju bojkotem – bojkotem polskiego porządku prawnego i podatkowego. Taki bojkot dokonują nie tylko wielkie rekiny, ale również małe płotki, firmy rodzinne, mające dość składek ZUS i nieustannych kontroli dokonywanych przez gestapówy z fiskusa.

Takim samym bojkotem jest wyjazd tych 3-4 milionów rodaków po 2004 roku. Oni powiedzieli tą decyzją całemu światu: nie chcemy żyć w nędzy, w bezrobociu, w dymie od którego zdycha się na raka, bez szansy na emerytury i opiekę lekarską, w kraju rządzonym przez kler i ich politycznych sługusów.

Oczywiście są miliony takich którzy uważają, że Polska to najfajniejsze miejsce na planecie, a dym ze śmieci jest nawet całkiem zdrowy i posiada dużo witamin. Ktoś z nich kiedyś powiedział – nie podoba wam się to spadajcie. I parę milionów najbardziej produktywnych ludzi ‘spadło’. Zostali głównie renciści, emeryci, urzędnicy, mundurówka, małorolni, dużo nierobusiów i te parę milionów pracujących w produkcji, którzy muszą zarobić na ten cały cyrk.

Warto zauważyć, że nawet emigranci bojkotują Polskę. Cała Europa jest zamieszkała przez emigrantów. W Czechach bardzo dużo sklepików spożywczych posiadanych jest Azjatów – to się prawie magicznie urywa na polskiej granicy. Gdy spyta się nielegalnych emigrantów przetrzymywanych w polskich obozach jakie jest ich największe marzenie zwykle odpowiadają ‘wyjechać z Polski’. Nie ‘wyjść z obozu i zacząć normalne życie’. Oni wiedzą, że na normalne życie nie mają co liczyć, co niektórych ‘patriotów’ niezwykle cieszy. Dla nich Polska to kraj zamieszkały wyłącznie przez białych pojskojęzycznych katolików. I znowu powracamy do sedna – dla mnie i milionów milczących Polaków to kolejny powód do bojkotu całego kraju.

Media działają znieczulająco. Jeżeli codziennie będzie pokazywać ludzi zjadanych przez wampiry, to ludzie się przyzwyczają do faktu, że tak już jest i być musi, że wampiry żywią się ludźmi. Przywykło się do tej koszmarnej fali emigracji i perspektywy braku emerytur, mimo drakońskich stawek odprowadzanych przez całą karierę. Ludzie są znieczuleni na fakt, że Polskę czeka zderzenie z górą lodową, które może posłać kraj na dno śladami Titanica. To nie są żarty – kraj pozbawiony mieszkańców nie stoi pusty, upominają się o niego sąsiedzi

Politycy w Polsce nie mogą zrozumieć, że ludzie tylko pozornie chcą socjalizmu. Owszem, zagłosują na tych, którzy przed wyborami nakłamią najwięcej. Ale po wyborach wyborcy trzeźwieją, gdy okazuje się, że żaden rząd nie może nic dać, czego wcześniej nie ukradnie z nawiązką. LPP i miliony Polaków wyjechały tam gdzie jest więcej wolności, głównie gospodarczej, ale również wolności wyznania i sumienia.

Nie wszystko jest jeszcze stracone. Polska nadal może stać się lokalną potęgą gospodarczą, mogącą dużo więcej niż wysłanie paru politycznych pajaców na ukraiński Majdan. Trzeba tylko wyzbyć się ksenofobii, ściągnąć kapitał ludzki i gotówkowy z całego świata, oferując najwyższy poziom wolności i najwyższą sprawność i taniość administracji państwowej. Przy tej okazji wrócą też Polacy, bogatsi o kapitał i pomysły na biznes.

Nieprawdą jest teza Goryszewskiego, że ‘nie jest ważne by Polska była bogata czy biedna, ważne by była katolicka’. Prawdziwa jest inna teza – nieważne jest jakiego koloru, wyznania czy mowy będą Polacy, ważne żeby byli wolni i żyli w dostatku. A jeżeli piekło istnieje, to niech się w nim kiedyś spotkają Goryszewski, Terlikowski, Maciarewicz, Jaruzelski i cała ta banda.

Share This Post

Rynek srebra inwestycyjnego w Niemczech

Niemcy, jako naród posiadający znacznie lepszą pamięć historyczną niż inne narody, są głównym nabywcą metali inwestycyjnych w Europie. Do tej pory ten kraj był El Dorado jeżeli chodzi o zakup srebra, choć właściwie należałoby powiedzieć El Plateado, ponieważ monety srebrne do końca 2013 były objęte stawką preferencyjną VAT na poziomie 7%.

Ludzie przyjeżdżali do Germanii z odległych i egzotycznych krain, nie chcąc płacić w swoich krajach danin na utrzymanie stugłowej urzędniczej hydry. W berlińskim sklepie ProAurum można było spotkać mnóstwo Polaków, którzy nie chcieli dać zarobić temu katolikożercy (Żydowi?) Słomskiemu, a woleli dać zarobić Niemcom, którzy na pewno dużo bardziej kochają papieża. No i wiadomo, srebro z Niemiec jest dużo lepsze niż badziewne srebro sprzedawane w Polsce, ma w sobie o wiele więcej srebra … Polski diler może przekręcić, a Niemiec wiadomo, sprzedaje wyłącznie solidny towar … Będąc pracownikiem ProAurum naoglądałem się polskiej mentalności jak nigdzie indziej za granicą …

Od dłuższego czasu klienci pytali jak będzie wyglądał europejski rynek srebra po nowym roku. To pytanie było maglowane również na forach i blogach, tak jakby była tam szansa uzyskać trafną informację.

Ciąg dalszy dla zarejestrowanych czytelników.

Dodaj do koszyka
Share This Post

Zdrówko

Hieny to zwierzęta, które potrafią wyczuć padlinę z odległości wielu kilometrów. Taką właśnie hieną jest Arłukowicz, który wyczuł 6 trupów 600 kilometrów od swojej nory w Warszawie i natychmiast pojawił się na miejscu tragedii, po to tylko, by kosztem nieszczęsnych ofiar lansować się medialnie i pokazać swoją buźkę w TV. Ma to wyglądać tak jakby zatroskany minister rzucał wszystkie swoje obowiązki i pędził by ratować sytuację na drugim końcu kraju. Taki z niego fajny koleś … Tymczasem tu nie ma kogo ratować – ofiary są martwe, a dwie dziewczynki w szpitalu Arłukowicza nie potrzebują.

Tam gdzie trzeba Arłukowicza – tam go nie ma. Nie jest taki szybki w sprawie, w której na szali leży życie tysięcy Polaków. Chodzi tu o dyrektywę UE umożliwiającą leczenie Polaków w innych krajach UE. Arłukowicz robi wszystko, by Polscy umierali bez opieki medycznej, w niekończącej się kolejce oczekujących na zabieg. Brakuje mi słów, żeby opisać jak haniebne jest to celowe zaniechanie i jak podłe jest to łamanie prawa unijnego. Tusk z Komorowskim, rękoma Arłukowicza, trzymają Polaków w klatce dokładnie jak Łukaszenko, którego tak bardzo krytykują.

Śmieszne jest tłumaczenie, że nie ma środków na opiekę zdrowotną. Te środki można znaleźć w ciągu kilku minut. Zwolnicie 100 000 nierobów – urzędasów albo opodatkujcie święte krowy – rolników, jak każdych innych obywateli, a środki natychmiast się znajdą. Nie mam złudzeń – polscy politycy nie odetną żadnej uprzywilejowanej grupy od cyca, nawet wiedząc, że Polska zbankrutuje jak Grecja.

Ogromnie smuci mnie przekonanie Arłukowicza, że Polacy są debilami. Ta hiena myśli, że kupujemy jego lansowanie się w mediach i nie dostrzegamy jego prawdziwego oblicza cwaniaczka, który kosztem ludzkiego życia próbuje robić karierę. Żałosny typ, któremu niegodne jest podanie ręki.

Disklejmer: PO, PiS, Nowa Prawica, Żłób Jest Jeden, Gówniane Razem i wszystkie inne partie polityczne w Polsce są takie same i stanowią mieszankę nieudacznictwa, populizmu, nepotyzmu i klerykalizmu.

Na koniec mała sonda.

Jaki powinen być wymiar kary dla mordercy z BMW?

View Results

Loading ... Loading ...
Share This Post