Broń

Jak wiadomo, jestem zwolennikiem posiadania broni przez obywateli. Jako liberał uważam, że nie można odbierać ludziom prawa do obrony. Co więcej, fakty wskazują, że ustawowe regulacje zamykają obywatelom dostęp do broni, gdy przestępcy zawsze znajdą drogę by się uzbroić, nie zwracając uwagi na to co mówi prawo.

Co ciekawe, Polacy zdali egzamin z prawa do posiadania broni. Pomijając kilku idiotów z policji, którzy się zastrzelili i paru przestępców posiadających broń i tak nielegalnie, Polacy są odpowiedzialnymi posiadaczami broni. Biorąc pod uwagę dużą ilość broni gazowej (sprzedawanej w latach 90tych) czy sprzedawaną bez żadnych ograniczeń broń czarnoprochową, ilość incydentów jest znikoma. Przez pięć lat nie słyszałem o żadnym przestępstwie dokonanym czarnoprochowcem!

Można sporządzić bilans dopuszczenia broni do posiadania w domu. Po stronie strat na pewno byłyby przypadki zastrzelonej żony z kochankiem czy przypadek wyniesienia broni celem dokonania napadu. Po stronie zysków mielibyśmy do czynienia ze spadkiem przestępczości (włamania, napady). Zysk, stanowiący wzrost bezpieczeństwa obywateli, wielokrotnie przewyższałby straty.

Share This Post