Kandydat na prezydenta

Za kilka godzin zapadnie cisza wyborcza. Żenująca kampania ma się ku końcowi. Mamy po raz kolejny wybór między trądem a gruźlicą. Po jednej stronie mamy pajaca przemawiającego głosem księdza na kazaniu, zasypiającego na imprezach nawet zanim poleją wódkę. Po drugiej mamy człowieka Episkopatu, marionetkę w rękach Kaczyńskiego, który postanowił rozegrać sprawę tak samo jak Krzaklewski Buzkiem. Do tego całe stado pomniejszych błaznów i oszołomów. Dzięki uprzejmości shutterstock mamy zdjęcie przedstawiające tych kandydatów w czasie debaty:

stock-photo-a-group-of-clowns-1505185Jedynych ludzi, których można w ogóle brać pod uwagę to Kukiz, który realnie może zagrozić układowi love&hate między PO i PiS oraz Tanajno, który deklaruje, że chce władzę by ją oddać. Niestety, wygląda na to, że Polacy nie dorośli nie tylko do Demokracji Bezpośredniej, ale również do zrozumienia, że nie zależnie czy zagłosują na Dudę czy Komorowskiego to oddają głos na tą samą hydrę.

Share This Post

4 thoughts on “Kandydat na prezydenta

  1. Wszystkie alternatywy są zajęte, kto nie chce i ma już dosyć PO i PIS, wyskoczyła alternatywa klauna – w postaci Kukiza, który bez zadanych ceregieli jest promowany w mediach zależnych i niezależnych, no cóż są naiwni i nie naiwni. Są też pomniejsze alternatywy które są głupowate bo nawet ja ich nie znam, np. ten Tanajno – my chyba mamy za dużo już dymokracji? No i Palikot – może mi ktoś wytłumaczyć jak ten debil zdobył tyle podpisów? Wiec wygląda na to że nie ważne kto wygra – wybory już są wygrane. A poważni kandydaci zamilczeń na śmierć.

  2. najsensowniejszy jest ‘marjan’, oczywiscie nie wygra, oczywiscie nie nadaje sie na osobe reprezentjaca polske na arenie miedzynarodowej ale chyba jako jedyny ma szczere i sensowne postulaty:
    – jak podatki obrotowe dla korporacji,
    – nie dla GMO,
    – podstawy programowe szkol zalezne od rodzicow nie ministerstwa,
    – dostep do broni palnej dla obywateli,
    – stwierdzenie faktu ze stany to nie jest nasz sojusznik i musimy dbac o umacnianie pozycji w regionie, a nie liczyc na pomoc ktora nigdy nie nadejdzie,
    – nie pchanie sie w ‘konflikt’ na ukrainie,
    – pokazanie srodkowego palca kolchozowi euroejskiemu, w tym wypowiedzenie traktatu lizbonskiego, nie dla przyjmowania euro,
    – przywrocenie kary smierci itp,
    – inne (troche populistyczne) postulaty jak likwidacja krus, zus, prywatne ubezpiecznia, brak zadluzenia panstwa aka, zbilansowany budzet,
    Oczywiscie nie ze wszytkim co ten pan mowi sie zgadzam, wiem ze wiele z tych rzeczy nie zalezy od prezydenta i zdaje sobie sprawe ze konserwatywne podejcie tego goscia przekresla go w oczach autora bloga ale nie mniej jednak sa szczere postulaty ktore imo warto propagowac w spoleczenstwie, nie zawsze popolarne, wysmiewane lub pomijane przez mainstream.

    Ps. nasz zapijaczony piosnkarz nie ma nic do zaoferowania, czego dowodem jest to jak dziecinnie prosto zaoral go pan w muszce, ktory od wielu lat mobilizuje mlodych gniewnych zeby zgasic w nich zapal kublem zimnej wody wylewanym na glowe tuz przed wyborami. Wydaje mi sie ze nas piosnkarz jest pompowany przez media tylko po to zeby ulatwic reprezentantowi braci starszych w wierze wygranie tych wyborow z bredzislawem komuchowskim.
    Tak nawiasem trzeba przyznac ze nasz obecny wodz dotrzymuje swoich najpowazniejszych obietnic np. obiecal ludowi ze przestanie jezdzic na polowania to przestal, teraz lata wojskowym helikopterem;]

    Bosh rozpisalem sie dziennik…two z wybiorczej o wonosciowych zmaganiach dzielnych braci ukraincow, szkoda ze autor to zablokuje (ze wzgledu na cisze wyborcza ofc;] )

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *