MBHI

W piątek padły kolejne cztery banki w USA. Nie byłoby to nic wartego wspomnienia, gdyby jeden z nich nie znajdował się 100 metrów od mojego mieszkania. To był ładny bank w starym stylu, z możliwością podjechania samochodem i tanimi skrytkami depozytowymi za $12 rocznie.

Od dłuższego czasu wiadomo było, że bank ma problemy. Pracownicy zapewniali mnie, że będzie cacy, ale to samo mówili mi pracownicy WaMu dzień przed plajtą. Zawsze mnie ciekawi, czy tacy ludzie są idiotami czy myślą że wszyscy inni ludzie są idiotami. Wystarczyło przecież spojrzeć co się dzieje na giełdzie i jakie komunikaty wydaje spółka.

Jeszcze rok temu bank mydlił oczy frajerom płacąc dywidendę. Biznes jak zwykle, wszystko cacy. Trzeba robić dobrą minę do złej gry jak wszyscy na rynku, łącznie z FEDem. Bank był odbiorcą pomocy w ramach TARP, nie wypada przecież, żeby ratowany bank upadł.

Bank został przejęty przez mało znany bank o nazwie Firstmerit Bank aż z Ohio. Oznacza to, że FDIC ma coraz większe kłopoty ze znalezieniem kupca na zbankrutowane banki. Ten kto chciał rozwinąć sieć swoich placówek dawno to zrobił. Podatników plajta będzie kosztować $ 2 270 000 000, ale hej, przecież tą kasę można bardzo prosto wydrukować! Jakie to szczęście, że żyjemy na świecie waluty papierowej.

Share This Post

7 thoughts on “MBHI

  1. Czy nie zdarza się, że po upadku banku klienci nie mają dostępu do skrytek?

  2. MIDWEST PADŁ??? TO GDZIE JA BĘDĘ GUMOWE CZEKI REALIZOWAŁ????? 😉 Pozdrawiam polska załogę z tego banku na Harlem/Addison!

  3. A to takich Cezarów to wielu spotkałem hehee Szczerze to dziwny bank bo załozycielem byli Włosi. Jak mafijny bank pada to jednak kryzys szaleje strasznie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *