Fejki

Pewność, że kupowane monety są oryginalne, ma kluczowe znaczenie przy inwestowaniu w metale szlachetne. Metod i sposobów na fałszowanie są dziesiątki, przyjrzyjmy się jak uniknąć najpowszechniejszych z nich.

Należy zacząć od aspektu prawnego. Kupno i sprzedaż fałszywych monet jest zupełnie zgodna z prawem federalnym USA, o ile na falsie zostanie wybity napis ‘copy’. Przepisy chińskie idą jeszcze dalej – można produkować i sprzedawać dowolne monety pochodzące sprzed 100 lat. Prawo zakłada, że są to monety wycofane z obiegu i bezwartościowe, co biorąc pod uwagę zawartość metali szlachetnych jest założeniem nieprawdziwym. W praktyce Chiny są wiodącym dostawcą falsyfikatów na rynek światowy. Tu można zobaczyć jak wygląda fabryka produkująca fejki.

Sprawa z weryfikacją monet złotych jest w miarę prosta – wystarczy użyć wag typu Fisch. Najpopularniejsze złote monety – Krugerand i American Eagle mają niemalże identyczne wymiary i tym urządzeniem można je bardzo prosto zbadać. Z monetami srebrnymi sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. Na rynku są setki różnych monet, o różnej zawartości srebra, różnych masach i różnych wymiarach. Jak ustrzec się przez zakupieniem falsyfikatów? Należy kierować się poniższymi wskazówkami:

1. Kupować u pewnych źródeł. Każda moneta, którą ja sprzedaje jest sprawdzana pod kątem oryginalności. ‘Okazja’ i pośpiech sprzedawcy zwykle oznacza przekręt.

2. Należy wiedzieć co się kupuje. Wymiary i masy monet są dostępne w Internecie – zakup wagi jest koniecznością, jako że false zwykle mają poprawne wymiary i za małą masę. Przed zakupem należy monety zwyczajnie zważyć. Pewne odstępstwo od masy jest normą, nie należy panikować gdy masa wyrobu jest mniejsza o nawet o 1 gram.

3. Praktyka czyni mistrza. Po pewnym czasie zdobywa się doświadczenie pozwalające ocenić wagę monety od razu po wzięciu jej do ręki. Można też porównywać monety zakupione wcześniej z pewnego źródła do monet nowo zakupywanych.

4. W przypadku gdy moneta ma wartość numizmatyczną wielokrotnie przewyższającą wartość metalu, spotyka się falsyfikaty wykonane z właściwego stopu srebra. To nas nie powinno dotyczyć, jako że nie inwestujemy w numizmaty tylko w monety bulionowe.

5. Falsyfikaty wychodzą spod tego samego stempla, wobec tego są niemalże identyczne, różni je tylko sztuczne postarzenie. W przypadku oryginalnych monet nie zdarza się, by wytarcie było identyczne. W przypadku falsów widać wyraźnie podobieństwa.

6. Występują również false zupełnie nie wytarte. Nie zdarza się, ktoś sprzedawał stare monety o takiej jakości, jakby wczoraj opuściły mennicę. Takie egzemplarze sprzedaje się jako ‘gradowane’, za znacznie wyższą cenę.

Popatrzmy teraz na kilka falsów z mojej prywatnej kolekcji. Monety te zakupiłem i trzymam w celach edukacyjnych.

Wyraźnie widać identyczne wytarcia w napisie United States of America. Niemożliwe w przypadku prawdziwych monet obiegowych.

Zbyt mała masa. Na monecie wyraźnie zaznaczono – 1 0z – czyli 31,1 g.

Jakże popularny Morgan, który powinien ważyć 26,73 grama.

Zbyt mała masa.

Jak wyżej – zbyt mała masa.

Share This Post

2 thoughts on “Fejki

  1. >”Takie egzemplarze sprzedaje się jako ‘gradowane’, za >znacznie wyższą cenę.”

    Jesli chodzi Ci o normalny Grading to raczej jestes w bledzie, poniewaz powazne firmy jak np Numismatic Guaranty Corporation predzej zanizaja stan zachowania, a co dopiero mowic o pogradowaniu falszywej monety, jako prawdziwej.
    Oczywiscie z mniej renomowanymi firmami zdarzaja sie przekrety, przez grzecznosc nie wymienie nazw ;]
    Poza tym blog bardzo fajny, gratulacje

  2. Nie zrozumiałeś o co chodzi. Zalecam inwestowanie w monety ‘bullionowe’ z nikim premium za wartość numizmatyczną. Monety rzadkie mają tą wartość wysoką, przez co są ‘grejdowane’ i pakowane w plastik.
    Fałszywe monety się raczej nie znajduje w opakowaniu z NGC, ale spotyka się fałszywą monetę w fałszywym opakowaniu. Zakup grejdowanej monety nic nie gwarantuje.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *