5 thoughts on “EURPLN

  1. akurat, mylisz sie, bedzie sie umacniac

    bo dolar ma zadyszke
    a dwa, jesli nie chcemy wziasc euro, to finansiera nie ma wyboru i bedzie pompowac zlotowke

    gdyby sie miala oslabiac bedziemy zbyt duz akonkurencja i zbyt duzym zagrozeniem dla niemiec

    na to nie moga pozwolic, wiec beda pompowac zlotowke
    (zobacz korona czeska)

  2. Konkurencją dla Niemiec to ( niestety) jeszcze długo nie będziemy. Na razie jestesmy raczej podwykonawcą i kooperantem ( oraz miejscem akwizycji i zakupów) więc umacnianie jest możliwe ale niezbyt szybkie

  3. jestesmy konkurencja w taniej i wykwalifikowanej sile roboczej, i jeszcze pare rzeczy sie znajdzie,
    a tym wiecej sprzedajemy im mamy slabsza zlotowke
    wlasnie po to chca nas w euro, i to najlepiej przy wysokim kursie wymiany, zebysmy nie byli grozni i dlugiem latali deficyt handlowy

    wniosek, tania zlotowka to woda na mlyn dla polskiej mniej wydajnej gospodarki tylko tak mozemy konkurowac na rynkach unijnych, tania zlotowka

    i kolejny wniosek, w interesie uni jest droga zlotowka lub my w euro

    tak czy siak, zlotowka bedzie sie tylko umacniac, na dnie juz byla
    teraz tylko w gore

    ostatni dzownek sprzedawac mieszkania (bardzo niskie stopy i ryzyko podniesienia), i trzymac kase w zlotowkach
    wiem, niskie stopy, ale wzrost zlotowki to zrekompensuje, szczegolnie do dolara

    za rok, zobaczymy czy mialem racje 🙂

  4. @MaxMartini

    “tania i wykwalifikowana siła robocza”
    Uwielbiam ten pełen sprzeczności slogan 😉

  5. @MaxMartini
    Sorry, ale chrzanisz niesamowicie.
    1. Nadwyżki handlowe UE jako całości są w relacji do PKB większe niż Polskie:
    http://www.tradingeconomics.com/euro-area/external-balance-on-goods-and-services-percent-of-gdp-wb-data.html
    http://www.tradingeconomics.com/poland/external-balance-on-goods-and-services-percent-of-gdp-wb-data.html
    … więc nie jesteśmy groźni
    2. Większość polskiego eksportu to półprodukty (największa pozycja w polskim eksporcie to części pojazdów – samochodów, statków, samolotów: silniki, fotele, chłodnice, opony itd.). Te półprodukty jadą do niemieckich, francuskich i brytyjskich zakładów przemysłowych i są wmontowywane w “ichnie” produkty eksportowane poza UE. Raczej w interesie wszystkich jest by było tak nadal.
    Najlepiej to widać na przykładzie polsko-niemieckim: Polska ma potężną (>10 mld EUR) nadwyżkę eksportową w handlu z Niemcami, ale to i tak niewielki ułamek nadwyżki jaką Niemcy mają z resztą świata (vide: mój artykuł http://slomski.us/author/morris/#post-10986 )
    3. Słowacji i krajom bałtyckim po wejściu do strefy euro nadal rósł eksport i nadwyżki eksportowe, wątpliwe by w przypadku Polski było akurat inaczej.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *