Roubini

Kolega z bloga obok zastanawia się, jak to możliwe, że Roubini jednocześnie twierdzi, że ceny nieruchomości w USA będą spadać i w tym samym czasie kupuje luksusowy apartament. Czyżby postępował jak oligarchowie krytykujący zakup złota jako formę inwestowania jednocześnie potajemnie je skupujący?

Szybki gugiel podaje nieco więcej informacji. Na zakup mieszkania o wartości $ 5 500 000 Roubini zaciągnął prawie $ 3 000 000 kredytu na 30 lat, ze stałym oprocentowaniem 3,625%, które ulegnie resetowi za 5 lat. Oznacza to, że w styczniu 2016 roku nabywca będzie musiał spłacić pozostałą część kredytu gotówką, innym kredytem bądź też dalsza spłata kredytu będzie oprocentowana na warunkach rynkowych obowiązujących w styczniu 2016.

Według mnie Roubini kieruje się kilkoma celami:

– uniknięcie nadmiernej płynności – domyślam się, że chodzi o niechęć przed trzymaniem gotówki w postaci gotówki lub obligacji, ponieważ dobrze wie, że wartość nabywcza odparowuje w bardzo szybkim tempie

– unikanie nadmiernej koncentracji w jednym aktywie – domyślam się, że Roubini nie chce trzymać całości oszczędności w surowcach/kruszcach obawiając się długotrwałej korekty

– chęć sięgnięcia po darmowe pieniądze – domyślam się, że kupujący zakłada, że kolaps hiperinflacyjny dolara potrwa mniej niż 5 lat i w 2016 roku spłaci kredyt na połowę mieszkania bezwartościowymi łże-dolarami

Wnioski płynące z mojego niedawnego urwanego wpisu wydają się być zbieżne z tokiem myślenia Roubiniego. Zakładałem, że średnia roczna cena uncji złota może wynieść w 2013 roku $ 10 000 a w roku 2016 oscylować w milionach, o ile oczywiście znajdzie się naiwniaka chcącego sprzedać kruszec. Kto wie, czy Roubini nie spłaci kredytu jedna uncja złota.

A jeżeli nawet nie dojdzie do zapowiadanego przeze mnie kolapsu dolara i wysokiej inflacji, to w roku 2016 Roubini zroluje kredyt i nadal będzie sobie korzystał z luksusów życia.

Share This Post

5 thoughts on “Roubini

  1. Na onecie widzą bańkę na złocie:

    “W tym momencie warto zatrzymać się na perspektywach dla rynku złota. Naszym zdaniem, to co obserwujemy na tym rynku od dłuższego czasu to bańka spekulacyjna. Objawia się to w rosnącym popycie inwstycyjnym (zapoczątkowanym uruchomieniem ETFów kilka lat temu) i jednocześnie malejącym popycie konsumpcyjnym. Jednak samo stwierdzenie, iż fundamenty „nie idą” za ceną złota, nie oznacza, iż kruszec wkrótce zacznie tanieć (chiński motyw może być jedynie korektą). Największym zagrożeniem dla trendu na rynku złota byłaby perspektywa rychłych podwyżek stóp w USA. Załączony wykres porównujący przebieg kilku baniek spekulacyjnych (w dniach) pokazuje, iż paradoksalnie najbardziej dynamiczny ruch w górę może być jeszcze przed nami.”

    http://biznes.onet.pl/rok-2011-na-globalnych-rynkach-finansowych-optymiz,18493,4093407,4082965,256,2,analizy-detal

  2. Gdyby ktoś mi dał teraz kredyt w $ na stały 3.625% przez 5 lat to też bym wziął – na cokolwiek nawet nieruchomość 😉
    Ostatnio ( 2 tygodnie temu) gdy pytałem o kredyt w $ to zaproponowali mi marżę coś koło 7% !!! – oczywiście stopa zmienna ( bo gdyby stałą to bym też się zastanowił)

  3. jezeli tak jak piszesz doczekamy sie upadku dolara to jedynym ratunkiem usa jest wymiana pieniedzy no i wtedy dostaniemy pewnie za jednego dolara 10% jego wartosci mysle ze zagadka rozwiazana to dlatego ludzie lokuja pewnie juz nic nie warte pieniadze w zloto lub nieruchomosci

  4. dla mnie wyglada to raczej jak interes zycia. Jesli kupil mieszkanie warte 5.5M za 3-4M, bo watpie zeby mial wkladu wlasnego ponad 40 procent, to nawet w przypadku spadku cen zarobi okolo 1M jak sytuacja sie poprawi. A gdyby inflacja wystrzelila do gory to realna wartosc kredytu tez bardzo zmaleje.

  5. Myślę, że za bardzo upraszczacie sprawę. Stopa stała kredytu jest tylko na kilka lat, potem bank może ją dowolnie podnieść, aby nie był stratny wskutek inflacji. Podobnie u nas nie dostaniesz kredytu na 30 lat ze stałą stopą procentową (pomijam lichwę) . Bankierzy, ci z USA, raczej na pewno nie będą stratni wskutek inflacji.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *