Szmata

Przypadek Wielgusa jest wielce osobliwy. Ewidentnie wspolpracownik bezpieki, pozbawiony wstydu i elementarnej przyzwoitosci, zamiast zaszyc sie gdzies i liczyc ze nikomu nie bedzie sie chcialo kopac w jego przeszlosci pcha sie na wysokie stanowisko. Jasne jest nawet dla przedszkolaka, ze im wyzsze stanowisko tym wstydliwe fakty z przeszlosci bardziej lubia wychodzic na jaw. Widocznie Wielgus liczyl na cud, w zasadzie jego praca jak zadna inna uzasadnia liczenie na cud.

Przypadek ten nasuwa refleksje dotyczace trwalosci systemow polityczno ekonomicznych. Komunizm nie upadl poniewaz ‘byl zly’ czy ‘wyczerpal swoja formule’. Upadl dlatego ze wykonczyla go konkurencja z owczesnym systemem zachodnim, ktory produkowal wiecej i lepiej, a panstwa zarzadzane demokratycznie byly rzadzone lepiej niz przez zakute koministyczne lby. Wszelkie ‘wypaczenia’ komuny byly pomijane milczeniem z braku spolecznej kontroli i przeplywu wolnej informacji.

Dzis zagrozony jest system ktory wtedy gorowal. Panstwa rozwiniete nie wytrzymuja konkurencji z Chinami, Ameryka to gospodarczo kolos na glinianych nogach. Chiny produkuja wiekszosc dobr zuzywanych w panstwach zachodnich, posiadanie zaplecza produkcyjnego i ogromnej ilosci obligacji USA daje Chinom wladze. To nie USA stawia ultimatum ‘wypuscie wieznia politycznego bo nie sprzedamy wam ryzu’ tylko Chiny moga powiedziec ‘nie podskakujcie bo zdewaluujemy wam walute i bedziecie miec powtorke z 1929 roku’.

Demokracja wcale nie jest naturalnym ustrojem ludzkosci. Najbardziej naturalnym i powszechnym systemem jest zamordyzm, czyli Josif Adolf czy inny Kim ma kolegow, ktorzy dowodza zastepami uzbrojonych ludzi i ekipa trzyma caly narod za pysk, kto podskoczy tego sie zabija. Wiekszosc historii ludzkosci taki model byl obowiazujacy i dzis wiekszosc ludzi na Ziemii zyje w takich realiach.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *