Jak niemiecki fiskus złapał Ebaya za jaja

W Niemczech wchodzi za kilka miesięcy coroczna nowelizacja ustawy o VAT. Jest w niej nowy, ciekawy zapis. Otóż Ebay będzie odpowiedzialny za nieściągnięty VATu od sprzedawców wystawiajacych się na ebay.de. Innymi słowy, jeżeli urząd skarbowy stwierdzi, że sprzedawca nie odprowadził tego podatku, to zapłacić będzie musiał Ebay.

To mniej więcej tak, jakby wynająć komuś pomieszczenie na sklep lub siedzibę spółki i po pewnym czasie odebrać korespondencję od Urzędu Skarbowego, że wynajmujący nie zapłacił podatku, wobec czego należy go zapłacić w jego imieniu jako właściciel miejsca, gdzie doszło do zarzucanego nieodprowadzenia podatku. Absurd? W przypadku prawa nie istnieje argumentacja “to prawo nie powinno obowiązywać, ponieważ jest absurdalne”.

Przypomnieć wypada, że również w Niemczech istnieje kwota wolna od podatku VAT. Jeżeli przedsiębiorca sprzedaje za mniej niż 17500 EUR rocznie, to nie musi się rejestrować do VAT i płacić tego podatku. Niestety, Ebay poczuł żelazny chwyt za jaja i jest w stanie paniki, jak koń na rodeo. Dlatego żąda zaświadczenia o zarejestrowaniu do niemieckiego VAT od każdego sprzedawcy na ebay.de, a ci, którzy tego nie zrobią, nie będą mogli sprzedawać na tej platformie. Po prostu stara się zminimalizować ryzyko, że beknie za swoich użytkowników. Wchodząc jeszcze dalej w niuanse tego serwisu, Ebay zmuszał niskimi limitami do zamiany rodzaju konta z prywatnego na firmowy, i jest to krok jednokierunkowy, nie można później wrócić do bycia sprzedawcą prywatnym. Można sobie otworzyć nowe konto, bez ocen, z limitem 10 przedmiotów/500 euro.

Tak właśnie aparat państwowy szuka kasy. Idzie zawsze tam, gdzie jest duża kasa, gdzie opór społeczny jest najmniejszy i gdzie koszty ściągnięcia pieniędzy są małe.

I tu dochodzimy do szeregu ciekawych zagadnień. Czy działania niemieckiego fiskusa są legalne? Oczywiście. Logiczne jest, że prawodawca (lobby urzędnicze) zwykle nie łamie prawa, on je tworzy. Warto przypomnieć, że wszystkie osoby osadzone w niemieckich obozach zagłady były tam na podstawie całkowicie legalnych wyroków. Ich uwolnienie przez żołnierzy było oczywiście nielegalne.

Jak wygląda warstwa moralna takiego zapisu prawnego? To pewnie zależy od oceniającego. Dla lewaków (80% społeczeństwa) jest to pewnie nie tylko w porządku, ale nawet bardzo sprawiedliwe. Przecież to, że ktoś nie płaci podatku oznacza, że nie ma w budżecie państwa pieniędzy na głodne dzieci i chorych staruszków.

Moim zdaniem, USA popełniła duży błąd, że udostępniła technologię Internetu za granicę. Europa, Rosja i Chiny powinny być otoczone kordonem informatycznym i dalej orać pola wołami. W USA nie byłoby problemu z zagranicznymi hakerami i manipulowaniem wyborami. Nie byłoby problemu z wyrokami sądów i regulacji europejskich wobec amerykańskich firm. We Francji nie byłoby problemu z zanieczyszczaniem ich pięknego języka anglicyzmami, z paskudnym fejsbukiem zbierającym dane o mieszkańcach tego pięknego kraju, i żaden ebay by nie zarabiał na sprzedaży. Zresztą Francja nigdy nie potrzebowała Internetu, miała swój Minitel. Najwyższy czas, by Unia Europejska do niego wróciła.

Share This Post

7 thoughts on “Jak niemiecki fiskus złapał Ebaya za jaja

  1. Z Minitela bym się nie śmiał. Rok 1982. USA. Pryszczate rudzielce na swoich VIC20, C64 i Apple2 łączą się modemami, (no może a raczej “sprzęgiem” na który kładło się słuchawkę telefonu – modemy były drogie) z BBS’ami i ściągają z prędkością 1200 bodów obrazki z gołymi paniami. O internetach Panie nikt jeszcze nie słyszał. A tu we Francji działa ów Minitel – dojrzały system, dzięki któremu zarezerwujesz bilety, sprawdzisz repertuar kin, poczytasz prasę.
    Lata świetlne różnicy. Tak że tego…

  2. Och, to taka wymiana uprzejmości: oni po sprzedaniu Roundapa niemieckiej firmie każą płacić jej za niego odszkodowania, to my każemy Ebayowi zapłacić za jego niemieckich klientów. A dlaczego nie – jeśli można 😉

  3. Sami wymyślili czy przypomnieli sobie pomysł polskiej złej zmiany (zwanej “dobrą”), wg którego to operator pocztowy płaciłby cło za sprowadzającego towar (np. kupującego na Aliexpresie).
    Złe przykłady są zaraźliwe. A odpowiedzialność zastępcza lub zbiorowa to najbardziej niedoceniane zło naszych czasów.

    Do Niemiec można sprzedawać z innych eBayów?

  4. Domyślam się, że przepis ten dotyczy podmiotów spoza UE. Dokładnie to samo jest w przypadku Amazona i innych serwisów. Chodzi o firmy chińskie masowo korzystające z usług takich platform, a wysyłające towary bez cła i VAT. Nie mówiąc już o wysyłanych podróbkach, często stwarzających zagrożenie życia i zdrowia, np. w przypadku części samochodowych. Bardzo dobre posunięcie. Tak samo powinno być w Polsce .

  5. Za jaja to powinni ścisnąć niejakiego Romana “Małolata sama mi się pcha do łóżka” Polańskiego !!!

    https://natemat.pl/108431,roman-polanski-to-pedofil-powinien-siedziec-w-wiezieniu-rezyser-znow-budzi-emocje-na-prawicy

    http://www.plotek.pl/plotek/1,78649,20159616,sprawa-romana-polanskiego.html

    https://www.fakt.pl/kobieta/plotki/prawdziwa-historia-romana-polanskiego-lubil-mlode-dziewczyny/42wkek6

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Pola%C5%84ski

    Proponowałbym aby autor tego bloga wystosował oficjalny list otwarty do TW Sekielskiego, aby tuż przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi wypuścił film pt.: “Jak złapać i ukarać (bezkarnego jak dotąd) Żyda-pedofila Romana Polańskiego ?”.

    Skłonność autora tego bloga do walki ze złem i czynienie dobra plus ogromny elektorat w postaci Czytelników tego bloga powinien doprowadzić do pozytywnego rozstrzygnięcia tej smutnej sprawy.

    Prawo powinno powinno obowiązywać wszystkich i bez wyjątku. Nagonka na Polańskiego powinna przybrać rozmiary niewyobrażalnej histerii.

  6. @Zbigniew L
    Jak widać odpowiedzialność zbiorowa lub zastępcza jest głęboko zakorzeniona… Najgorsze to, że ci sztucznie obciążeni odpowiedzialnością ze strachu będą szykanować innych.

    @Medalik
    Myślałem, że to blog ekonomiczny…

  7. @mielony

    Na pewno to tylko blog ekonomiczny ?!

    https://www.google.com/search?q=site%3Aslomski.us+intext%3Apolityka

    Politycy kreują współczesną ekonomię tak jak ekonomia wykreowała współczesnych polityków (wersja oficjalna).

    Masonerię trzeba wykończyć ich własnymi wynalazkami. Zadaj pytanie autorowi tego bloga w jakiej Loży siedzi Mu się najwygodniej (wersja nieoficjalna).

    PS Wersje oficjalne są dla naiwniaków.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *