Wiocha

Czas na codzienną porcję narzekań. Porównamy dziś produkt pochodzący ze skansenu do produktu pochodzącego z miejsca cywilizowanego. Na pierwszy ogień reklama napitku z Polski:

A teraz dla porównania zobaczmy w akcji profesjonalistów:

Różnica rzuca się w oczy, nieprawdaż? Coś jak zaparkowanie Łady przy Audi.

Sprawdzić czy nie xiądz: zaraz posypią się na mnie gromy, że obie te firmy mają zupełnie inne rozmiary i zasoby. Można naturalnie zacząć porównywać ich budżety reklamowe, jednak poprowadzi to na manowce. Nie w pieniądzach leży sedno, lecz w braku profesjonalizmu, braku pomysłu, braku wizji, w wieśniactwie kolesi z Radomia. Prawda jest taka, że mając potencjał można powalić na kolana nawet z budżetem kilku dolarów:

Proszę zwrócić uwagę, że w powyższej reklamie jedzenia nie występowała kobieta. Ani przykładna rodzina, w której ojciec mówi do syna ‘choć się pouczyć, a twoja matka z twoją siostrą niech gotują – w kuchni jest miejsce kobiety’.

Powróćmy do tematu. Domyślam się, że w przypadku Zbyszka jest wiele czynników – może brak horyzontów umysłowych właścicieli, może nepotyzm (mój szwagier to zajebiście zrobi), może chęć pójścia na skróty z kosztami, może wszystko na raz. W każdym razie jest to żenua na maxa.

A tu jest wersja reżyserska, jeżeli ktoś chce więcej heńka.

Share This Post

24 thoughts on “Wiocha

  1. Heineken to szczyny. Tyle w temacie.

    (Dzisiejszy komentarz sponsoruje tradycyjnie Kasztelan i dla małej odmiany Okocim Pszeniczny).

  2. Heh mam założoną blokadę na flashowe dodatki i tak coś czułem przed odblokowaniem playera, że będzie to reklama Heineken’a 🙂

  3. ee, faktycznie zarzuty trochę na siłę.
    Przecie obie reklamy są kretyńskie, na obu robi się głupawe miny i mało mówi o marce, tyle że w Zbyszku mówią mi, że moge coś wygrać, a w Heinekenie mam się zachwycać samą bibą (o samej marce tam zresztą mało). Przyznaję, że więcej nań wyłożono, profesjonalne ujęcia itd., ale sam przekaz…?
    cóż, może to ewolucja reklam.
    Jako konserwa i tak lubię stare reklamy z klasą, sprzed czasów masowych mediów, kiedy potrafiono o towarze wypisać kilka konkretnych akapitów, a nie – jak dziś – obojętnie czy chodzi o piwo, podpaski czy drzwi – oznaczać wszystko obślinioną modelką. Reklamy w ogóle ogłupiają.
    Choć, jak zestawić, to i u nas też jest postęp 😉
    http://www.youtube.com/watch?v=fSiepbrBuds 😀

    Jest Pan emigrantem, prawda? Pożegnał się Pan pewnie na dobre z krajem? Choć nie wiedzieć czemu, lubi Pan jednak, zupełnie za darmo i dobrowolnie informować nas o sprawach ważnych (no, w pewnych niegospodarczych wpisach mało ważnych i do nagłaśniania niepotrzebnych). Nie lubi Pan Polski? W sumie kompleks Polski jest dość powszechny w kraju i za granicą…ja też widzę braki, ale są takie dni, kiedy cieszę się, że jestem Polakiem.

  4. Reklama Henka jest naprwde dobrze zmontowana, luz bandu i gra aktorow sprawia ze lubimy luzaka ktorego wszyscy znaja, wypije piwko i tez bedę taki :), wracajac jednak do wersji rezyserskiej jednooki general/ksiaze nie ma specjalnie na poczatku prawego oka a potem w reklamie opaske na lewym czy cos tam przeoczylem.

  5. Wydaje się komuś, że reklama Zbyszko jest nieprofesjonalna? A czy ktoś sprawdził statystyki sprzedaży sprzed i po kampanii reklamowej? Z [unktu widzenia właścicieli firmy znaczenie ma sprzedaż a nie ocena kilku gości, choćby nie wiadomo jak zorientowanych w temacie i inteligentnych. Z zasady skuteczność reklamy produktów masowych jest odwrotnie proporcjonalna do ocen tzw. elity. Inaczej mówiać – jeśli reklama podoba się osobom samodzielnie myślącym to najprawdopodobniej okaże się porażką. Klasycznym przykładem jest kampania reklamowa “Rama na działkach” w której to kilku troglodytów nachalnie polecało korzystanie z margaryny Rama, która “jest tak dobra, że warto ją smarować z dwu stron (kromki)”. Mnie ta reklama skłonila do wyrzucenia telewizora, obchodzenia stoiska z Ramą szerokim łukiem i wyrobiła u mnie przekonanie, że twórcy reklam to debile. Niestety, po jakimś czasie dowiedziałem się, że po tym cyklu reklamowym producent Ramy niemalże potroił sprzedaż. Debilem to byłem ja, nie producent czy twórcy reklamy. Rekalma, w moim odczuciu, debilna, lepiej trafia do przeciętnego konsumenta niż reklama odwołujaca się do skojarzeń i postmodernistycznych żartów.

  6. Mam to wszystko w dup…, bo nie oglądam reklam. Z tego też powodu czuję obrzydzenie do transmisji sportowych w amerykańskiej telewizorni.

  7. Reklama jest taka a nie inna, bo jest adresowana do różnych odbiorców.
    Tak jak masz reklamę biedronki (NIE POLSKIEJ FIRMY) i wcale ona nie przypomina Heinekena.

  8. Możnaby się jeszcze zastanowić czy po prostu reklama Zbyszko nie jest skrojona pod konkretnie określonego odbiorcę…

  9. Nie oglądałem żadnej więc wyciągam wnioski ze statycznej czołówki (a jak 🙂 ): celem firmy jest maksymalizacja zysku, maksymalizację zysku osiąga się, między innymi, poprzez maksymalizację sprzedaży. 90% społeczeństwa to głupki, po co więc uśmiechać się do pozostałych 10% oferując tani i masowy produkt spożywczy, jeśli najprawdopodobniej dysponując nieco większą kasą i szerszymi horyzontami myślowymi to 10% i tak wybierze produkt „zachodni” zamiast zaściankowego Zbyszka? Firma ma target, w niego celuje reklamą. Zarzucanie braku wizji tylko dlatego, że ci się nie podoba to bardzo śmiała teoria, może zwyczajnie nikt nawet nie myślał, że takim jak ty ma się spodobać? Co do samych napojów obu firm; miałem wątpliwą przyjemność zakosztować w życiu obu i z własnej nieprzymuszonej woli raczej nie popełnię tego błędu ponownie 🙂

  10. Tu zupełnie nie chodzi kolego blogerze o profesjonalizm czy budżety, tylko o coś czego nie zauważyłeś czyli. grupę docelową.

    Człowiek ze wsi spod dyskoteki nie ma potrzeby identyfikować się z Lordem Księciuniem na dworze króla Heńka. Nie ma potrzeby erekcji na widok nowej reklamy w 4D o scenariuszu Incepcji ani doszukiwania się artyzmu w reklamie. Jemu wystarczy prosta muzyka disco polo, prosta konstrukcja imprezy, cycki i napój kolorowy.
    I tak jak w tej reklamie.

    Natomiast reklama Heńka też ma swojego adresata, co też widać w reklamie. Jest to mały, zakompleksiony człowiek, któremu urośnie wszystko jak sobie postawi zieloną magiczną butelkę na blacie. I ten rynek też jest duży w PL.

    pozdrawiam
    stały czytelnik 🙂

  11. Z komentarzy paru czytelnikow wynika, ze reklama jest glupia, poniewaz Polacy – grupa docelowa – sa glupi. Nie spodziewalem sie tego wyznania po czytelnikach i nie moge sie z tym zgodzic. Fajne reklamy staja sie viralowe, tak jak ta henka. Polska reklama jest glupia i zenujaca, poniewaz to jej TWORCY a nie OBDIORCY sa matolami.

  12. Doxa, w każdym społeczeństwie większość to matoły. Dotyczy to nie tylko Polski, to prawda uniwersalna.

  13. przesadzasz..
    kto pije zbyszko i inne takie “landrynki w płynie” a kto heinekeena.. tym bardziej w pl. poprostu grupa docelowa “inna” a reklamy jak i telewizja jest głupia, bo większość też jest.. “normalna”.

    A co do smaku H. to dobry to on jest, ale w Amsterdamie 😉 (najlepszy był w samej fabryce).

  14. @doxa, no proszę cię nie udawaj że nie wiesz o co chodzi. Bo reklamy dla amerykanów są niby na wyższym poziomie.

  15. Popieram Emczaka i Balawajdera, Polska to kraj discopolo, więc najlepsze reklamy będą te które do discopolo nawiązują, to że nie odpowiadają one intelektualistom to sie nie liczy, jest ich mniej niż tych którzy reprezentują kulture discopolo…
    A tak naprawde jak ktoś wyżej napisał liczy się to o ile wzrośnie sprzedaz a nie to czy reklama jest dziełem na miarę Picassa czy totalnym kiczem
    to nie film, czy dzieło sztuki
    to narzedzie służące do zwiększania sprzedazy i jego skutecznośc decyduje o jego wartości a nie walory artystyczne

  16. Bezsensowne porównanie- Inna grupa docelowa, inna komunikacja inny przekaz inne budzety i zupełnie inny czas trwania spotu 0:30 do 1:30.

  17. Troche odwagi!!! Proponuje porownanie syfu generowanego przez piecyki weglowe (o ktorych pisales kilka miesicy temu) w miejscu niecywilizowanym z syfem cywilizowanym generowanym ktualnie np. w Fukushimie. Podpowiedz: trzeba porownac koszty likwidacji, ilosc ofiar, czas trwania, zasieg.

  18. i dodam jeszcze ze wstydem że mi się ta plastikowa lala podoba 🙂
    i ta zmiana popularnego powiedzenia “zyczenia się spełniają” na “pragnienia się spełniają” też mi się podoba 🙂
    wstydze się bardzo…

  19. Doxa,

    oczywiscie, że inna grupa docelowa. Nie wiem o co kruszysz kopię. Będziesz porównywał teraz reklamę na przykład piwa wojak z reklamą bentleya? Albo reklamy puszczane na mango tv z reklamami roleksa na CNN?

    te napoje zbyszko bardziej się nadają jako płyn do mycia naczyń i z racji taniości są kupowane przez osoby o innych mozliwosciach poznawczych przekazu i percepcji jak to mówisz sztuki.

    A heineken jest wyraźnie adresowany do snobów, co to maja problemy z własnym ego. Kto się k…wa bawi w pałacu we frakach przy piwie? Znacznie bardziej mi pasowała dawna reklama Lecha, gdzie pokazywano faktyczne klimaty piwoszy. BYło o wiele bardziej naturlana niż ten plastikowy heniek.
    Pomijając juz fakt, że heniek to szczyny nie piwo i lepiej niech najpierw zainwestują w browar a nie w reklamę.

    Słowem, w kula w płot tutaj strzelasz. Może przywołasz dawne reklamy w USA realtorów? jakie wtedy to były głupoty, ale jak działały!!! aż całe stany pobankrutowały.

  20. doxa

    Z komentarzy paru czytelnikow wynika, ze reklama jest glupia, poniewaz Polacy – grupa docelowa – sa glupi.

    Nie polacy, a podzbiór polaków mający wspólne cechy w zbiorze Polaków ogółem. Tym się w marketingu nazywa grupą docelową.

    udajesz że nie rozumiesz? W USA nie ma czegoś takiego jak Mango TV? Czy moze mango tv własnie z USA pochodzi?
    Też zaczniesz pisać że amerykanie per se są głupi bo im puszczają reklamy sprzedaży bezpośredniej??
    c’mmon

  21. Ale się ubawiłem z tej prowokacji. Reklama jest świetna, bo trafi w 100% w grupę celową. Skończył się post i ludzie ze wsi i małych miasteczek marzą o dyskotekach, discopolo i panienkach. A wszytko można zapić tanim napojem, może i Zbyszkiem ;-).

    A przykład z “ramą na działce” trafił w 10. Też ją pamiętam – absolutnie nie do zniesienia, a sprzedaż wygenerowała kosmiczną.

    Miarę postępu w Polskiej reklamie można zaobserwować na podstawie pierwszych reklam typu “prusakolep” czy spółki universal.

    Może jednak wróćmy do dyskusji o cenach nieruchomości w Polsce i USA.

  22. Reklama ma nie być kochana i droga tylko jakimś sposobem ma wywołać zapamiętanie przedstawianej marki.
    Reklama Zbyszka trafiła w 10. Zróciła uwagę szarego człowieka, któremu wydaje się, że jest “lepszy” i wywołała w nim emocje. Doxa- jestes świetnym targetem:)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *