Ile pieniędzy trzeba odłożyć na emeryturę

Powszechnie wiadomo, że na państwową emeryturkę nie ma co liczyć. Może to być zasiłek awaryjny, jakiś dodatek do budżetu domowego, ale nie liczyłbym na podróżowanie po świecie za emeryturę z ZUS czy OFE. Co gorsza z całą pewnością sytuacja emerytów będzie się pogarszać wraz z plajtą kolejnych państw i niemożnością dalszego zadłużania budżetów, starzeniem społeczeństw oraz Peak Oil.

Ludzie inteligentni są przewidujący i starają się zabezpieczyć przed nędzą fundowaną przez ZUS. Kluczowe jest opracowanie jakiegoś planu oszczędzania na starość, lecz by plan mógł powstać konieczne jest określenie celu finansowego jaki musimy osiągnąć z chwilą przejścia na emeryturkę.

Oczywiście planowanie, że musimy osiągnąć pułap iluś tam złotych, dolarów czy euro nie ma żadnego sensu. To tylko banknoty wypożyczone z ‘Monopoly’. Miliony rodaków oszczędzało pieniądze w poprzednim ustroju tylko po to, by hiperinflacja oszczędności te wymazała. Już tak wiele razy mówiłem o tym, że wszyscy czytelnicy wiedzą na czym polega fenomen oszczędzania waluty w reżimie pieniądza papierowego.

W necie wygrzebałem informację, że spodziewany okres życia na emeryturze wynosi 250 miesięcy dla kobiet i 190 miesięcy dla mężczyzn. Drugim założeniem jest takie, że akceptowalny poziom życia można osiągnąć zamieniając 1/2 uncji złota na aktualnie panująca walutę. Proste wyliczenia dają nam informację, że przechodząc na emeryturę powinniśmy mieć od 95 do 125 uncji złota ukrytych przed rządem. To na dziś 380 do 500 tysięcy złotych.

Druga metoda to zainwestowanie w nieruchomości. Przewaga nieruchomości nad złotem jest taka, że czynsz płynie z nieruchomości niemalże w nieskończoność. Można też szacować, że na dziś zakup nieruchomości pod wynajem za 380 – 500 tysięcy złotych da nam czynsz stanowiący spokojną emeryturę. (Niemniej jednak poczekałbym z wymianą metali na nieruchomości. Spodziewam się utrzymania trendu wzrostu ceny złota i oraz kontynuacji trendu spadku cen nieruchomości.)

Warto wyłapać taki moment gdy ceny i oprocentowania kredytów są relatywnie niskie. W takim momencie kupuje się 2-3 mieszkania i tak prowadzi wynajem, by nie za dużo dokładać z kieszeni do spłaty kredytu. Możliwa jest też sytuacja, w której kupuje się mieszkanie w okresie wysokiej inflacji, gdy brak kredytów hipotecznych prowadzi do atrakcyjnych ofert na rynku. W takim momencie warto wymienić posiadane złoto czy srebro na nieruchomości. Po pewnym czasie i uporaniu się z ewentualną spłatą kredytu dochodzi się do momentu, gdy wynajem generuje nam comiesięczny dochód – emeryturę.

Ważnym wnioskiem jest unikanie oZUSowania jak to tylko możliwe. Jakiekolwiek składki to wrzucanie pieniędzy w czarną dziurę. Warto zarejestrować firmę w normalnym kraju (UK, LT) i tam płacić jakieś centy. Ciekawą opcją jest zostanie rolnikiem i płacenie składek w KRUS. Zaoszczędzone pieniądze należy inwestować w metale i nieruchomości. Dodatkowy atut jest taki, że w odróżnieniu od nieruchomości emerytury w ZUSie nie da się odziedziczyć. Śmierć emeryta oznacza tylko wypłatę zasiłku pogrzebowego i westchnienie ulgi ZUSu.

Share This Post