Afgan

Obama chce wysłania polskich żołnierzy do Afganistanu. Co za absurdalne szaleństwo. Polacy mają tracić życie a polscy podatnicy pieniądze w imię czyiś imperialnych celów. Do takiej bezczelności nie posunęli się nawet sowieci i wykrwawiali się we własnym zakresie.

Ciekawe, że Biały Dom dobrze zna numer polskiego premiera gdy coś potrzeba. Gdy Polacy coś potrzebują, telefonu nikt nie odbiera. A jak Polskę traktuje sojusznik widać najlepiej na przykładnie polityki zagranicznej USA. Ameryka najchętniej dogadała by się z Rosją oddając Polskę jako lenno, ale z zastrzeżeniem że Rosjanie mają wysyłać rocznie 10 000 polskich niewolników do amerykańskiej armii.

Donald powinien wysłać Obamę na najbliższą palmę, ale inteligentnie. Wiem, że Polakom trudno prowadzić inteligentną dyplomację, nie ma historycznych tradycji ani kadr, ale trzeba próbować. Należy się zgodzić pod następującymi warunkami:
– bezterminowe zniesienie wiz turystycznych dla Polaków
– dodatkowa pula 10 000 wiz rocznie w loterii wizowej.
I nie ma, że się nie da. Kongres może dowolnie zmieniać prawo emigracyjne. Jest też casus Ameryki Centralnej – mają swoją specjalną pulę wiz w loterii.

Dla tych którzy mają wątpliwości czy można tak brutalnie reagować na prośby sojusznika, proponuję rozważyć następującą rzecz – jak zachowałby się prezydent USA, gdyby na Polskę napadli Rosjanie i potrzebowalibyśmy paru amerykańskich żołnierzy. Na którą palmę zostalibyśmy wysłani?

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *