Papa, czyli dziś czuję się Czechem

Polecam doskonały artykuł w wyborczej nt. wycieczki papieża. Kapitalnie się uśmiałem, spojrzenie z zagranicy na Polskę i Polaków zawsze jest rozweselające. Osobliwie zabawny jest katolicyzm, z całym jego powierzchownością, nacjonalistycznym zadęciem i lekceważeniem logiki. Poniżej parę co lepszych fragmentów.

Sprawozdawcy zauważają, że po ulicy Evropskiej, z lotniska do centrum, Benedykt XVI nie jedzie papamobilem. Papamobil jest po to, żeby głowa Kościoła mogła pozdrawiać wiernych po drodze. – Ale nie ma kogo pozdrawiać . Ostatnio Evropská była pełna, gdy jechał Kim Ir Sen. Były rzecznik prezydenta Havla Ladislav ©paeek przypomina: – W czasie pielgrzymki Jana Pawła II, 12 lat temu, Evropská także straszyła pustką. W Pradze nie ma żadnych witających papieża billboardów, plakatów, papieskich flag i obrazów w oknach.

Po prostu Czesi nie mają skażonych mózgów katolicyzmem.

Kobiecie to nie przeszkadza. Do Brna wiem wszystko, co chciałbym wiedzieć o jej parafii: – Księży czeskich już nie ma. Wymarli. Są już prawie sami Polacy. Ci Polacy wszędzie wejdą, tylko w rządzie ich jeszcze brakuje. Na przykład nasz ksiądz musiał już iść na emeryturę, słabo chodził, słabo słyszał. Powołali do parafii Polaka, z Polski. Polak to wiadomo: od razu handelek. Nie powiem, pieniądze się ich trzymają. Pan powie, skąd Polacy mają pieniądze? On przyjechał z jedną walizką, a natychmiast okna wymienił na nowe. A klucze to od razu pierwszego dnia. Tak że nasz ksiądz nie mógł już sobie swojego domu, w którym przeżył 40 lat, otworzyć. Jak tylko poszedł do domu starców, to Polak wyrzucił wszystkie rzeczy księdza proboszcza na dziedziniec. Na taką stertę. Sąsiadka trochę uratowała. Było to bardzo przykre.

Pierwsze spotkanie z polskim księdzem i od razu cała natura jego urzędu wychodzi na jaw.

… Oczywiście nie jestem jakąś antysemitką czy coś podobnego, żeby nie lubić Polaków, ale pan powie, dlaczego jak na świecie gdzieś jest dziura, to ją wypełnią Polacy? Co to za naród? Dlaczego taki wędrujący? Ta Anglia, to przecież mówią, że tam Polska już jest. Czy to przyzwoite, że naród tak nie usiedzi spokojnie na miejscu?

Hahaha, Polacy Żydami naszych czasów. Rzeczywiście, jest coś na rzeczy. Przed wojną Żydzi tworzyli biedne, zamknięte społeczności w każdej części świata. Trudno dziś pojechać do jakiegokolwiek dużego miasta w rozwiniętym świecie, by nie zobaczyć Polaków. Bieda, życie w swoim gronie i ortodoksyjne poglądy religijne, oto cecha tych gett. Może Polacy dlatego nienawidzą Żydów, że oba te narody stanowią naturalnych wrogów?

Dlaczego Polacy nie mogą usiedzieć w miejscu? Bo takie sobie nawzajem urządzają piekło we własnym kraju, że go sami nie wytrzymują!

Młode Polki z podróży – w płaskich sandałach, Czeszki – na obcasach. Polki – w dłuższych spódnicach, Czeszki – w krótszych. Polki – bez śladu makijażu, a Czeszki też bez śladu, bo z pełnym makijażem.

Wieśniary zrzucą sandałki po powrocie do Polski i powrócą do blacharstwa, bez obawy. Polskość ma dwa oblicza.

Ze mną ekipa jakiejś telewizji. Dziennikarka wzdycha: – Żeby chociaż to było teatralnie ciekawe. Jako przedstawienie, ale to szmira po prostu. Cały weekend mi zmarnował.

Aktualny papież jest znacznie mniej medialny. Poprzedni był liderem i gwiazdą. Obecny jest tylko jego podwładnym, który nieudolnie próbuje zająć opuszczone miejsce.

Ten papież ani trochę nie różni się od waszego – mówi. – A powinien? W czym miałby być inny – dopytuję. – Taki sam ludobójca jak wasz. – Słucham? – No ktoś, kto nie pozwala na prezerwatywy w Afryce, nie może być inaczej nazwany.

Oczywiście, że zwalczanie bezpiecznego seksu jest ludobójstwem. Ale tu trzymam stronę papieża – świat jest przeludniony i im więcej ludzi poumiera od AIDS, tym dłużej będziemy mogli spokojnie cieszyć się zasobami naturalnymi.

Osobiście byłem w Boleslavii. Tylko że służbowo. Strzegłem bezpieczeństwa Ojca św. jako policjant. Wewnętrznie bardzo mszę przeżywałem, ale musiałem to w sobie >zgniatać <, bo przecież byłem w pracy. Później w domu puściłem sobie nagranie z TV i płakałem.

Taaa, o policji sporo pisałem. Ten człowiek też nadaje się już do leczenia psychiatrycznego. Jak to możliwe, że osobnik tak niestabilny emocjonalnie dopuszczony jest do noszenia broni.

Nie wiem, jak inni katolicy, ale to, że nikomu nie powiedziałem, świadczy o tym, że ciężko być wierzącym. Trochę wygląda się na idiotę.

Nie trochę, tylko bardzo.

Wszyscy piszą o pająku. W sobotę w czasie przemówienia na Hradzie zaczął wędrować po Benedykcie XVI. Papież właśnie zachwalał Pragę, kiedy pająk wszedł mu na lewe ramię, okrążył szyję i przeszedł na ramię prawe. Gdy Ojciec ¦więty mówił o haśle “Prawda zwycięży”, które – spopularyzowane przez husytów – zdobi flagę prezydenta, pająk wszedł mu na twarz. Benedykt XVI go nawet nie zauważył.

Papież ma już 82 lata. W tym wieku ma się prawo mieć pewne problemy z percepcją. Swoją drogą ciekawe, kto będzie kolejnym papieżem.

Na koniec perełka:

Nasze niemiłe słowo “klechy” w czeskim oryginale jest mocniejsze. “Týden” pisze o “eernoprdelnkach”, co dosłownie znaczy “czarnodupcy”.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *