Cywilizacja smierci

Katolicyzm, wraz ze swoim umartwianiem sie i odwolywaniem do cierpienia nawiazuje do sredniowiecznego ‘memento mori‘. To katolicyzm jest cywilizacja smierci. Zycie jest tylko poczekalnia przed zyciem wiecznym, czasem dziwie sie ze katolikom nie przyszlo jeszcze do glowy popelnienie zbiorowego samobojstwa, jak to czynily mniejsze sekty celem szybszego dostania sie do ‘domu ojca’. Ateizm / konsumpcjonizm to cywilizacja zycia – liczy sie zycie, tu i teraz, bez wzgledu na to co przyniesie przyszlosc.

Ciekawe jest zakrecone podejscie do rozmnazania w obu tych swiatopogladach. U katolikow rozmnazanie nastepuje chyba wylacznie po to zeby nastepne pokolenia katolikow mogly sie umartwiac i oczekiwac zycia wiecznego. Konsumpcjonizm przedklada rozrywke nad troski plynace z posiadania dzieci, dzieci sie nie ma poniewaz uznaje sie, ze dzieci obnizaja jakosc zycia.

Daleki jestem od zachwalania, jaka to ateizm jest dobry a katolicyzm zly. Przeciwnie, uwazam ze wlasnie cywilizacja smierci w ujeciu katolickim jest zdrowszym podejsciem do sytuacji w jakiej kazdy czlowiek sie znajduje.

Czlowiek jest tylko przez chwile gosciem na tej planecie. Doskonale mozna uzmyslowic to sobie wyobrazajac sobie niezliczone pokolenia naszych przodkow, od teraz az do pojedynczych komorek miliardy lat temu. Wszelkie kurczowe przywiazywanie sie do naszej cielesnej powloki, to trzymanie sie kurczowo mlodosci, jezdzenie na deskorolce do emerytury jest absurdalne. Trzeba pogodzic sie z tym, jaka jest natura zycia.

W kulturze zachodniej brakuje tego, co oferuje w tej mierze buddyzm – cwiczenia w nieprzyzwyczajaniu sie do zycia i w akceptowaniu przemijania. Tymczasem trzeba cieszyc sie kazda faza naszego zycia – bycie dzieckiem i poznawanie swiata, szalenstwa mlodosci, dojrzalosc i probe zdobycia pozycji spolecznej, zostanie rodzicem i cieszenie sie tym jak dzieci rosna. Na koniec, przy odrobinie szczescia mozna cieszyc sie chwila odpoczynku przed ostatecznym rozstaniem sie z tym swiatem.  Taka wlasnie jest niezmienna natura rzeczy i tylko zycie zgodne z  jej naturalnym cyklem ma sens.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *