Ilustrowana agonia gospodarki amerykanskiej

Polecam blizsze przyjerzenie sie dwom wykresom :

1. Wykres tak zwanego indeksu dolara, czyli stosunku dolara do walut krajow, w ktorymi USA maja najwieksza wymiane handlowa

2. Miesieczny deficyt w kandlu zagranicznym, najaktualniejsze dane za maj 2007 mowia o $ 60 000 000 000, i nie obejmuja deficytu budzetowego

Wnioski sa ciekawe. Po pierwsze poziom indeksu 80 stanowil mocne wsparcie. Kto wie, co bedzie po jego przelamaniu, co moze stac sie na dniach. Byc moze nastapi globalne odwrocenie od dolara i globalna wyprzedaz polaczona z katastrofalnym spadkiem wartosci.

Po drugie, spadek wartosci dolara nie spowodowal zwolnienia narastania deficyfu handlowego. Byc moze dlatego, ze sporo towarow plynie z Chin, a waluta chinska jest polaczona na sztywno z amerykanska, kurs jest regulowany urzedowo a nie rynkowo. Inny powod jest taki, ze Ameryka jest gleboko uzalezniona od importu, nawet wzrost cen towarow importowanych nie powoduje pobudzenia lokalnej produkcji.

Po trzecie, jak dlugo swiat bedzie finansowal amerykanskie zakupy na kredyt.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *