Koniec narzekań

Ten blog to jedno wielkie pasmo narzekań. To złe, tamto niedobre. W Polsce katolicy i psie kupy, w Stanach bezrobocie i bankructwo państwa. Aż dziwne, że ktoś chce czytać tego bloga. W związku z tym będzie dziś pozytywny wpis. PAP/Dziennik donosi:

W tym roku nasz kraj będzie miał siódmą co do wielkości gospodarkę w Unii Europejskiej – wynika z prognoz Eurostatu. Pod względem wartości dochodu narodowego pierwszy raz wyprzedzimy Szwecję i Belgię. Jeszcze 10 lat temu w rankingu największych potęg gospodarczych Europy zajmowaliśmy 11. miejsce. Ale już rok później udało nam się wyprzedzić Danię, a w 2006 roku – Austrię. Wyliczona w euro wartość towarów i usług wytworzonych w Polsce okazała się po raz pierwszy większa niż w tych państwach.

Oczywiście dziennikarz jest typowym durnym pismakiem i gubi sedno sprawy – fundamentem zdrowej gospodarki jest prężny przemysł, a nie usługi lepienia kogucików z gliny. Zanik przemysłu w USA jest głównym powodem bankructwa tego kraju, idiotyczna polityka wydatków budżetowych jest sprawą drugorzędną. Kluczem sukcesu Japonii, Korei czy Chin jest właśnie przyciągniecie produkcji. Jeżeli przemysł będzie się w Polsce dalej rozwijać i rząd nie będzie przeszkadzać, Polska ma szansę wyprzedzić kolejne państwa europejskie.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *