Złoto na wykresie 30 letnim przebiło właśnie indeks S&P
Okazuje się, że nie jest prawdą, jakoby w długim terminie amerykańskie akcje były lepsze niż złoto
O polskich akcjach nie ma nawet sensu szerzej się rozpisywać, jest to instytucja do odcedzania Polaków z kapitału

7 replies on “Złoto przebija S&P”
Off topic (choć może nie do końca)
Jakiś czas temu pisałem o tym, że trafiłem na twitterze na konto dziewczyny, która miała twitta Capitalism is a cancer on society a w nagłówku konta Buy my naked pictures for 5 dollars
Znów trafiłem na coś w tym stylu:
https://slomski.us/wp-content/uploads/2025/12/communist6.jpeg
Indeks s&p nie uwzględnia dywidend, uwzględnia tylko cenę spółek które wchodzą w jego skład. Większość z nich wypłaca dywidendy, więc na przestrzeni lat odzwierciedlając skład portfela taki jak w i indeksie i reinwestując dywidendy zwrot byłby kilkukrotnie wyższy. Analogia do nieruchomości – nieruchomość można wynająć i mieć z niej jakieś tam zwroty a tu porównałeś wyłącznie wzrost cen samych nieruchomości do złota pomijając że w 15lat z wynajmu byłoby drugie tyle.
Indeks uwzględniający dywidendy to s&p 500 Total Return i zwrot jest wielokrotnie większy, wystarczy wpisać w google.
W tym roku jestem na plus na polskiej giełdzie, ale to przypadek i szczęście, niż zasada. Najlepiej wyszedłem na złocie. Bez porównania.
A co na to Dyzma 21 :). I całe naganianie na giełdę szlak trafił
Jeżeli metale szlachetne zaczynają być lepszą inwestycją, niż aktywa takie jak akcje z dywidendami i obligacje, to dzieje się coś złego. Większość ludzi tego nie widzi, bo pracują na śmieciówkach na ten system, a gdy wrócą do domu, ze zmęczenia nie mają ochoty na wysiłek intelektualny.
Nihil Novi. To już było. System się wali na naszych oczach. Wojna handlowa. Wieloletnia, zaniżana i przewlekła inflacja. Zmiana polityki światowej.
Co ma nie rosnąć, jak będzie rosnąć. Kto ma, ten ma.
Fajnie by było żyć w świecie, w którym prawdziwy pieniądz, czyli metal szlachetny, miałby oparcie w notach bankowych. Pracownicy by się ucieszyli. Normalni, uczciwi ludzie by się ucieszyli. A tak mamy świat cwaniaka. A tak, mamy noty bankowe, banknoty oparte o powietrze i o zaufanie do systemu, za którym stoją złodzieje i oszuści z prawem tworzenia ustaw.
Banalne spostrzeżenie. Prawdziwa nagroda czeka tych, którzy skumają dlaczego platyna rośnie, choć nie jest (w przeciwieństwie do srebra) używana w fotowoltaice, banki centralne nie kupują jej w dużych ilościach (w przeciwieństwie do złota), a samochody spalinowe są be…
@MCK JWR
to znaczy, że cena złota jest przewartościowana i zaraz zacznie spadać (nie jakoś gwałtownie, ale w stosunku do giełdy i obligów)
Wtedy trzeba zarabiac na tym co najważneijsze. ziemi ornej i nabojach