Jak się rżnie inwestorów na akcjach

Inpost zadebiutował na giełdzie w Amsterdamie. W tym samym czasie założyciel Inpostu R. Brzoska został pomówiony o unikaniu podatków i wyprowadzaniu pieniędzy ze spółki. Nie wiadomo ile jest prawdy w tych zarzutach, Brzoska odgraża się sądem.

Rzuca to jednak pewne światło na inwestowanie na giełdzie. Jak to jest, że ma się udział (akcję) w jakiejś spółce obracającej miliardami, zatrudniającej dziesiątki tysięcy pracowników i nie otrzymuje się żadnej dywidendy? Jaki jest sens inwestycji, skoro nie ma z niej żadnego zysku?

Fanboje giełdy odpowiedzą, że może kiedyś będzie dywidenda, a na razie jest inwestowanie w rozwój. Może tak będzie, a może nie, jest wiele firm obecnych na giełdzie dziesiątki lat, które złamanego grosza nie wypłacały, jakoś to ‘kiedyś’ nie może nadejść. Fanboje mówią też, że znajdą się kiedyś frajrzy, którzy odkupią od nas owe akcje. I ja na to odpowiadam: może tak, a może nie. Lepiej mieć co jakiś czas zdrową dywidendę.

A może prostszym wyjaśnieniem braku dywidend jest to, że w zarządzie firmy funkcjonuje jakaś osoba lub grupa osób, która umiejętnie wyprowadza zyski, w sposób podobny do tego, jaki zarzucono Brzosce? I po prostu na dywidendy nie zostaje już pieniędzy w spółce. Podejrzewam, że jest to powszechna praktyka, o której nie powie ci żaden doradca inwestycyjny.

Share This Post

12 thoughts on “Jak się rżnie inwestorów na akcjach

  1. Bo zeby wyplacac dywidende, to pewnie by sie trzeba wykazywac jakims zyskiem. A od zysku pewnie trzeba by placic jakis podatek typu CIT? A po co placic podatek typu CIT, skoro mozna sobie wygenerowac jakies przyjemne koszty i podatku nie placic? Nie znam sie na tym, ale na moj nos, to dywidende to placa tylko spolki skarbu panstwa i one tez sie wykazuja zyskami…

  2. Dość nieprzychylna opinia o giełdzie i jej “fanbojach” jak na kogoś, kto handluje metalami szlachetnymi, które z definicji nie wyplacają dywidendy, a ich ceną manipulują największe komercyjne banki :>

  3. Dokładnie tak. Handluje metalami, bo nie chce miec nic do czynienia ze złodziejskimi giełdowymi schematami. Gdyby mi to nie przeszkadzalo, to pewnie bylbym sprzedawcą funduszy w banku.

  4. Tylko spolki dywidendowe-nie dosc ze cos tam wyplacaja n\ biezaco to jeszcze na ogol lepiej sobie radza na gieldzie.Reszta to gorace kartofle do przerzucania miedzy leszcz….tzn.”inwestorami”.

  5. Tak wygląda sytuacja dywidendowa na warszawskiej GPW. Można sobie policzyć ile firm wypłaca dywidendę. Nie liczyłem ale na zgrubnego czuja średnia stopa dywidendy na GPW jest obecnie w okolicach 5% ceny akcji (A są i takie co płacą 10%). Czyli mając pakiet o wartości ok. pół miliona można z dywidendy żyć. Równowartość ceny mieszkania a nie trzeba się użerać z najemcami ani remontować.

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Dywidendy-spolek-z-Gieldy-Papierow-Wartosciowych-GPW-i-NewConnect-NC-2021-8061357.html

  6. Nie wiem czemu firma nie ma zysku, ale z pewnością ma niezły biznes. Może zyski były potrzebne przed wejściem na giełdę a teraz czas na obcinanie kuponów

  7. Uuuu kogoś boli tylnią część ciała, ewidentnie, zobacz na stoły zwrotu z inwestycji giełdowych, na złocie czegoś takiego nie pokażesz bo złoto do czegoś innego służy ale kaska od klientów miła.

  8. @Doxa

    Tak nieco apropo poprzedniego wpisu dotyczacego kryzysu Evergrande-ten kryzys nie jest grozny dlatego ze jak napisales “Chinczycy sa zapakowani w akcje” poniewaz nie sa-przecietny Chinczyk wbrew bredniom Korwina ma duze utrudnienia w inwestowaniu na gieldzie za to wladze zachecaly do inwestowania wlasnie w mieszkania-stad te cale miasta duchow gdzie ceny sa jak w Londynie.Przecietna chinska rodzina ma duzo wiekszy “exposure” na mieszkaniowke niz na gielde.Jak to sie skonczy to sie okaze bo dochodza sluchy ze Evergrande splaca chinskich dluznikow ale nie zachodnich(coz za bezczelnie piekny cios w chciwy zachodni sektor finansowy)a sa i tacy co tiwerdza ze chinskie wladze dopuszcza do pekniecia tej banki bo chca przekierowania strumienia kasy z mieszkaniowki do innych sektorow gospodarki(idea sluszna ale jej realizacja bedzie bolesna-lepiej bylo nie dopuscic do tej banki na nieruchach).

    Piotr34

  9. Nie zbadał pan tematu. A gdzie squueze out na akcjach InPost z 2017 r za ułamek ceny?

  10. Taa… książki z USA z cyklu “Myśl i bogać się”. Akcje jako prezent od dziadka dla latorośli… dywidendy… taaa inflacja plus wałki na giełdziwewarszawskiej, splity, wezwania, kombinacje, new connect… raj dla cwaniaków, golić frajerów. Jakie solidne spółki pozostały? Tonsil? Uniwersal? Krosno? Swarzyndz? Jak najdalej od giełdy.

  11. Gielda to kasyno.
    Mozna relatywizowac, ze zycie to kasyno, jazda samochodem niebezpieczna, a bieganie to potencjalny zawal.
    Ale prawda jest brutalna.

    Ze sa zawodowi gracze w pokera koszacy kokosy (a i pewnie na innych grach w kasynie da sie zarobic)? To tak samo jak zawodowi, dobrze oplacani, pilkarze. Gra w pilke miliard, (godnie) zarabia na graniu promil promila.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *