Polski Ład

Net aż huczy po publikacji założeń do Polskiego Ładu.

Niektóre założenia są co najmniej dziwne. Na przykład to, że będzie można budować fawele bez papierów. Nie wiem, czy narodowy program budowy faweli jest dobrym kierunkiem upiększania kraju. Może małe kolorowe domki z płaskimi dachami, rozrzucone losowo wokół polskich miast staną się jakimś nowym polskim symbolem, jak biały orzeł lub kujawskie wycinanki?

Na tą chwilę ciężko bardziej szczegółowo odnieść się do tego programu, ponieważ są to dopiero założenia. Nie wiadomo, jak będą wyglądać ustawy.

Wiadomo natomiast jednak jaka jest sytuacja w kraju. Demograficznie jest coraz gorzej, stan finansów publicznych jest również w tragicznym położeniu. Potrzeba więcej wpływów z podatków. W szczególności system opieki medycznej wymaga więcej kasy. Wiadomo, że Polacy lubią szereg małych podateczków i różne dziwne promocje. Wiadomo więc, że nie będzie żadnych obniżek podatków. Będzie akcja propagandowa “dobre pany obniżają podatki” i w tym samym czasie podatki będą podnoszone.

Share This Post

15 thoughts on “Polski Ład

  1. Ale o co do cholery chodzi z tymi zezwoleniami na domki, wygląda że rozwiązano jakiś problem który nie istniał. Czy był jakiś problem z budowaniem domów o powierzchni 70m2? Raczej nie, z tego co widziałem to jednak buduje się nieco większe domy. To może problem z budowaniem garażu albo, bo ja wiem, warsztatu do hobbystycznego naprawiania motocykli? Tu też nie było nigdy problemu. A ponieważ chyba nikt nie wierzy w przypadkowe i od czapy zmiany w prawie, to wyjaśnijcie mi proszę kto tu co kombinuje?

  2. Bezwarunkowy dochód podstawowy to jest socjalizm czy katolickie zacietrzewienie?!

  3. W chwili obecnej na działce rekreacyjnej możesz postawić na “zgłoszenie” domek 35m2. Troszkę mały jak dla rodziny 2+2. Znajomy stawi domki 50-70m2 dla rekreacji (niestety pozwolenia i wszystkie papiery jakbyś stawił normalny dom jednorodzinny). Jak dobrze docieplisz to możesz cały rok tam wypoczywać. Moim zdaniem to ten p. Nowego ładu spełnia zapotrzebowania na domki wypoczynkowe i rekracyjne tak na działkach jak i nad wodą (dla właścicieli ośrodków wypoczynkowych).

  4. Wczoraj rozmawiałem z kolegą który się buduje i mówi że z tymi domkami 70m bez zezwolenia to przewał jest tego typu, że nawet jak wejdzie stosowne prawo w tej kwestii,
    to takowe domki musiały by być też w lokalnym planie zagospodarowania.
    Czyli należało by go zmienić. A to podobno nie jest już takie łatwe i zależy od lokalnego aktywu partyjnego.

  5. Istnieje procedura budowy domu po uzyskaniu pozwolenia na budowę oraz procedura budowy domu na zgłoszenie. Wielkość domu nie ma znaczenia. Ważne, że do składania papierów w jednym i drugim przypadku jest konieczny udział architekta z uprawnieniami (naniesienie domu na mapkę, przyłącza itp.).
    Jest jeszcze budowa budynków do 35m2 zabudowy na zgłoszenie, gdzie udział (dodatkowe koszty) ww. specjalisty nie jest wymagany. Nie ma też określonego czasu na zakończenie inwestycji (np. 3 lata jak w przypadku poz. na budowę). To są domki na ROD i inne – letniskowe – najczęściej z ograniczeniem wysokości do 5m i brakiem poddasza użytkowego. Samemu rysuje się elewację, samemu umiejscawia na działce itp. i zgłasza w urzędzie. Są to bardzo popularne budynki.
    Pracuję w firmie, która buduje domy szkieletowe i o te domy jest 90% zapytań. W dodatku ludzie ryzykują: robią zgłoszenie na dom o wys. 5 m, a zamawiają 6,21 m (z poddaszem) w dodatku rozbudowanym o zadaszone tarasy, balkony podparte na słupach poza tym 35m2 zabudowy. Oszczędzają w ten sposób na formalnościach/architekcie ok. 6000-8000 zł, ale ryzykują nakazem rozbiórki takiego budynku (o wartości w stanie deweloperskim ok. 230-280 tys. zł). Nie są to ludzie ubodzy: takie inwestycje są za gotówkę, bo banki nie udzielają kredytów hipotecznych na tego typu domy na zgłoszenie. To są w mojej opini ludzie, którzy na myśl o bieganiu po urzędach zniechęcają się do np. budowy domu letniskowego na działce. Jeśli nie muszą nic robić poza odwiedzeniem producenta i zamówieniem takiego domu, jaki chcą, to budują. Jeśli są “kłody pod nogi”, to nie budują. Oni po zmianach zamiast budować te o pow. zabudowy 35m2 będą teraz budować wygodne (parterowe) mini-wille. Problem mieszkaniowy się nie rozwiąże, ale boom w budownictwie będzie.

  6. Niektóre założenia są co najmniej dziwne. Na przykład to, że będzie można budować fawele bez papierów.

    Zezwolania na budowe daje samorzad, w ktorym usadowila sie pewnie konkurencyjna wataha rozbojnicza wyslugujaca sie stronnictwu rusko-pruskiemu. Jak stronnictwo USraelskie umozliwi budowy bez zezwolenia, to konkurencyjna wataha bedzie pozbawiona przychodow z lapowek. To kolejny cios w konkurencje po zlikwidowaniu dzierzawy wieczystej, ktora tez byla przychodem samorzadow. To taka moja cyniczna (i pewnie bledna) interpretacja rzeczywistosci.

  7. Inflacja zjadla z 1 pensje w roku w ostatnie kilka lat rzadow PiS. Teraz specjalisci straca kolejna pensje. Odwrocona 13ka, odwrocona 14ka.

    Jakbym wiedzial, ze te pieniadze trafia w inwestycje, byloby mi lzej. Ze sluzba zdrowia bedzie ciut mniej za krajami rozwienietymi. Ze zbuduja dobre drogi (a ciagle w wielu miejscach ich brak). Czy chocby powszechne ladowarki do samochodow elektrycznych (bo mam taka pod biurem, a do biura nie jezdze, a o tesli marze…).

    Ale ta kasa pojdzie na rozne dziwne programy, troche na elektrowczasy dla dzieci katoli, ktorzy okazaly sie nie hetero, troche (tak z pol mld zl) dla Rydzyka na rozne szkolenia, z ktorych nigdy sie nie rozliczy, troche na dotacje dla upadajacych polskich frim panstwowych zarzadzanych przez misiewiczow i obajtkow.

    Wazne, ze ludzi zyjacych z kapitalu/najmu mieszkan, w ogole nie skrzywdzono. Przeciez oni najbardziej ubogacaja spoleczenstwo i gospodarke, bez placenia im haraczu zycie byloby nudne.

    Mialem kupowac zloto, ale chyba zrobie to co wszyscy moi znajomi, zaczne kupowac mieszkania – nawet nie na wynajem, ale jako bezpieczna lokata kapitalu. Biorac pod uwage, ilu Ukraincow kupuje w Warszawie mieszkania (moi znajomi z Ukrainy rowniez staraja sie odkupic wynajmowane mieszkanie nade mna, a inni szukaja…), to tych demograficznych przepowiedni zdecydowalem sie nie sluchac.

    Tylko jeszcze ostatnie fajne wakacje spedze na Zachodzie, za rok moze nie bede zaszczepiony, a moze nie bedzie mnie juz stac placic za hotel i restauracje w euro.

  8. @rasputnik

    Tez mnie to dziwi-co to za domy po 70m2?Szkoda dzialki-wydaje mi sie ze to faktycnzie w przewidywaniu jakiesj fali dziadowstwa i budowania jakis troche wiekszych altanek bo prz y bance na nieruchomosci zaraz bedzie malo kogo stac.

    @medalik

    Jachira napisalaby to duzo glupiej i wulgarnie.

    @Doxa

    No wiesz podwyzka kwoty wolnej to jest dobry ruch-nawet jak ci co zarabiaja wiecej pare groszy(bo przeciez roznica nie jest duza) wiecej zaplaca(wiem ze dla niektorych takie stwierdzenie to herezja ale malo mnie to interesuje).Problem w tym ze poniewaz panstwo polskie NIGDY(takze za PIS)nie umialo sciagac podatkow z korpo wiec to sie nie zepnie finansowo-wygeneruja dziure,narobia dlugow i sie wysypie-tyle ze pewnie za 5-6 lat a do tego kto wie moze znowu pisiaki wygraja wybory…..a to nie byloby dobre.

    Piotr34

  9. Zawsze miałem z tyłu głowy wyjazd z kraju. Teraz chcąc czy nie ten pomysł trzeba zacząć wdrażać w życie. Przez tyle lat ciężkiej pracy,nauki, grzecznego płacenia podatków. Nigdy żadnej “lewizny” (wiem,dziwnie to brzmi) … Ale teraz, pomysł opuszczenia kraju tylko z paszportem i dowodem osobistym może być bardzo realny dla wielu (puki jeszcze można wyjechać).

  10. Przeczytalem dzis komentarz, ktory bardzo dobrze wyjasnia, dlaczego Nowy Lad pewnie znow pisowi wypali, jak wypalil im 500+.

    Wysokie legalne zarobki to domena w wiekszosci osob w wieku 35+, co oznacza rowniez zone/partnerke, co najmniej jedno dziecko, mieszkanie lub kredyt. Do takiego dochodu dochodzi sie latami, oznacza to rowniez korpo-powiazanie. Odchodzac gdzie indziej, zaczynac trzeba bedzie od znacznie nizszego poziomu. Odbudowac pozycje moze sie udac szybko, ale to i tak bedzie blizej 5 lat by wskoczyc na poziom, ktory wczesniej zajal lat 15.

    Teraz takie osoby straca okolo 1000 zl miesiecznie. Czy to dostateczna motywacja, by uciec z kraju, sprzedac/wynajac mieszkanie, szukac szkol dla dzieci na obczyznie oraz kupowac tam mieszkanie (znacznie drozsze niz w Polsce) + zmieniac prace zony?

    Dla 90+% przypadkow odpowiedz to NIE.

    Smutne, ale prawdziwe.

    Ze sa dobrze zarabiajacy kawalerowie/kobiety bez zobowiazan, znajomych, zwiazkow z polska kultura (teatr, wystawy), ktorym nie bedzie szkoda tego zostawic za 1000 zl miesiecznie (a przewaznie to bedzie mniej)? Oczywiscie, jednak w skali kraju to bedzie maly procent.

    Znacznie wiekszym problemem jest stosunek Polski do LGBT – tacy specjalisci uciekaja z kraju od lat. Ma to tez wplyw na poszczeganie Polski przez wielki biznes – a gdy wielkie firmy przestana wiazac sie z tym krajem, braknie zwyczajnie etatow. Bo ile obnizenie mojej pensji mnie z kraju nie wypedzi, to juz jej kompletny brak owszem.

    Ze jest tez poczucie krzywdy i zalu – oczywiscie. Ta urazona duma to moze byc dobry powod dla emigracji, choc osoby dobrze zarabiajace potrafia przewidywac i liczyc – a tu emigracja bez naprawde swietnej oferty pracy na Zachodzie kompletnie sie nie oplaca. To nie czasy PRL, choc za 30 lat kto wie, moze uda im sie do tego doprowadzic nawet szybciej.

  11. “Niektóre założenia są co najmniej dziwne. Na przykład to, że będzie można budować fawele bez papierów.”

    To jest pan wolnościowcem, czy nie… ? Pytam,, bo się pogubiłem. Tzw. pozwolenie na budowę to wynalazek trepów od Piłsudskiego. Proszę o chwilę refleksji nad “fawelami bez papierów” w jakimś pierwszym z brzegu miasteczku. Kaziemierzu n. Wisłą na ten przykład. Co innego plan zagospodarowania przestrzennego. To właśnie powszechne braki MPZP a nie budowanie “bez papierów” pozwalają panoszyć się biurwie po samorządach, wodzić za nos inwestorów i przeciągać ich wedle uznania i bez jakiejkolwiek odpowiedzialności. Do chwili zmiękczenia lub wydania sprzyjającego przeczenia WSA/NSA. O tu tutaj chodzi. Od roszczeń sąsiedzkich od czasów rzymskich był kodeks cywilny a nie przymus biurwy z jej nieprawdopodobnie represyjnym “prawem” budowlanym…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *