Utylizacja

Świnie są inteligentnymi zwierzętami. Z pewnością są przekonane, że bycie zwierzętami hodowanymi przez ludzi to najlepsze, co mogło im się zdarzyć. Jest dach nad łbem, codziennie solidna porcja darmowej żywności, w razie problemu przyjeżdża weterynarz. Świńska społeczność ignoruje zwolenników teorii spiskowej, że pewnego dnia sielanka się skończy i ludzie okażą się bezwzględnymi mordercami, jako absurdalną i niemożliwą.

Podobnie jest z ZUS. Wyznaję pogląd, że jest to Zakład Utylizacji Staruszków, a wcześniej organizacja do odcedzania młodych ludzi z połowy dochodu. Większość ludzi mi nie wierzy i nawet jest zadowolona z “gwarancji” skromnej, ale pewnej emeryturki “od państwa”. Podobnie z NFZ, który “za darmo” leczy ludzi, tak że nie nie umierają w krzakach przed szpitalem, bo ich nie stać, jak w USA. Tylko, że nie, bo właśnie u nas umierają w krzakach przed szpitalem, a w tym strasznym amerykańskim kapitalizmie nie.

Czasem prawdy nie da się utrzymywać w nieskończoność w tajemnicy. Tu można sobie poczytać, że instytucje państwowe cynicznie starają się, aby staruszkowie jak najszybciej umarli, bo ich egzystencja pochłania cenne zasoby finansowe.

To potwierdza moje przekonanie, że socjalizm zawsze kończy się głodem, emigracją, zrujnowanym życiem i trupami na ulicach.

Share This Post

16 thoughts on “Utylizacja

  1. W usa jest pi razy drzwi ok 40 mln ludzi bez ubezpieczenia zdrowotnego, więc tak jakby mijasz się z prawdą.
    A jak tak bardzo narzekasz na ZUS, to poradź, czym zastąpić emerytury dla obecnych emerytów?

  2. Autor serio wierzy w to co napisał, czy jest już tak bogaty, że ceny opieki medycznej w USA go nie przerażają?

  3. Jak jestes w pewnym wieku to prywaciarz tez cie leczyl nie bedzie-bo sie boi ze leki wywolaja udar lub zawal albo ze po operacji juz sie nie obudzisz i bedzie na niego.Nie ma co sie ludzic-w pewnym wieku leczenia jest juz kwestia…..nieoczywista ze wzgledu na potencjalne efekty uboczne-widzalem to juz pare razy zarowno w PL jak i UK.Smutne ale prawdziwe.
    A ZUS-coz jak sie struktura demograficzna nie zgadza to nie tylko ZUS ale i nawet inwestycje na gieldzie nie bardzo pomoga(eksperci raczyli w koncu zauwazyc ze jak baby boomers fala inwestorow wkroczy w wiek emerytalny to bedzie wielka i dlugotrwala bessa).

  4. Artykuł do wydrukowania, oprawienia w ramki i codziennego czytania ku przestrodze.
    Amen:)

  5. gosc,
    rozumiem, jako przestroga przed naiwnym neoliberalizmem? Można by dołączyć statystyki ludzi bez jakiejkolwiek opieki medycznej w USA.

    Natomiast prawdą jest, że PiS zarzyna służbę zdrowia w Polsce (ale też edukację), bo zwyczajnie kasy na to nie ma i nie chce mieć. Pomocą dla najbardziej potrzebujących nie wygrywa się wyborów, a kupowaniem najliczniejszych.

  6. @wojtek inzynier

    A jak niby zarzyna skoro daje na to coraz wiecej kasy?-obecnie duzo wiecej niz bylo za PO.Siejesz zwykla platfusiarska propagande.

  7. Raczej przed naiwnym socjalizmem, młody Czlowieku. Ja ten ustroj przerobilem na wlasnej skorze. I jak patrze na to co sie w Polsce dzieje to mam deja vu. Jeszcze troche i bedzie wialo zgroza lat 80-tych ubieglego wieku albo i gorzej.

  8. Gdyby w Polsce został wprowadzony Korwinizm tak jak Pan tego chce to:
    1)Z wynagrodzenia 5000 brutto, byłoby 2000 netto
    2) W tym wynagrodzeniu 2000 netto należałoby wykupić prywatne ubezpieczenie zdrowotne ( znacznie droższe od państwowego) i odłożyć jeszcze samodzielnie na emeryture
    3) Skoro na ZUS i szpitale trzeba zaciągać dziesiątki miliardów zł to w systemie prywatnym i Korwinizmie ludzie by zdychali bo ten zabraniałby zadłużenia państwa

    Przedsiębiorcze polactwo gdyby nie istniał regulowany rynek natychmiast uciąłby pensje z np. 5000 brutto do 2000 zł

  9. @XanderX nie rozumiem pkt 1. Kiedy zatrudniam pracownika, istotna dla mnie jest suma wydatków na niego. Co to dla mnie za różnica czy płacę państwu czy pracownikowi?
    Jeśli obecnie pracownik zarabia 5000 brutto, to pracodawca musi wyłożyć 6000. W “korwinizmie” podatek wynosiłby załóżmy 10%, więc pracownik dostałby na rękę 5400. Skąd 2000?
    W systemie prywatnym koszty szpitali byłyby dużo niższe. Ile miliardów obecnie rząd dokłada do klinik weterynaryjnych? Spróbuj je upaństwowić, to wtedy zacznie się dopłacanie.

  10. świetna książka jest na ten temat para- sf pt. “Polska 2.0” Jacka Inglota, snująca jak to będzie rozwiązane ….
    polecam

  11. @wojtek inżynier

    Najbardziej podoba mi się opowieść o tym, że PiS zarzyna szkolnictwo w Polsce w parze z przekonaniem, że tylko niewykształcone masy głosują na PiS. To jaki był dotychczasowy niePISowski system oświaty, że “wykształcił” te masy wyborców PiSu i to w liczbie pozwalającej PiSowi zdobyć większość konstytucyjną?

  12. To że ZUS jest słaby to jasne od dawna. ALE ostatnie 13 ( mała ) i 14 emerytura dla najbiedniejszych emerytów to defacto przybliżenie perspektywy emerytury obywatelskiej a to jest DOBRE i w zasadzie jedyne sensowne wyjście z problemu.

  13. @karroryfer
    Mylisz się, to ani sensowne, ani jedyne. Bardzo wiele jest wyjść z tego syfu – od ucięcia wszystkiego z miejsca, do powolnego upadku wraz z państwem. Niestety jajogłowym (oraz zainfekowanym myślowo przez jajogłowych) z definicji nie zaświta UCZCIWE wyjście systemu. Podpowiem więc od czego zacząć.
    1.Policzyć całość zobowiązań na dany dzień i zaprzestać zaciągania dalszych.
    2a. Zablokować cały majątek wszystkim którzy kiedykolwiek w jakikolwiek sposób rządzili wykonawczo (krajem) w latach istnienia ZUS.
    2b. Zablokować cały majątek tym z władzy sądowniczej oraz legislacyjnej którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do stanu dzisiejszego.
    3. Zablokować cały majątek wszystkim kiedykolwiek pracującym w ZUS.
    4. Licytować te majątki (zaczynając od góry)
    5. W razie braku, sprzedawać na wolnym rynku odpowiedzialnych za to ludzi zaczynając od najważniejszych.
    6. W razie dalszych braków obciążyć długiem wszystkich którzy kiedykolwiek byli utrzymywani przez ludzi z punktu 2a i 2b.
    Nie ma za co!

  14. @nerd70
    No a kto niby miałby te blokujące majątek ustawy przegłosować? Bo chyba musieliby je przegłosować posłowie, tj. te same osoby które wcześniej przegłosowywały zaciąganie długów i tym samym byłyby pierwsze w tej “Twojej” kolejce do konfiskaty im majątków?

    No chyba, że tego konfiskowania miałyby dokonywać nie organy państwa na podstawie uchwalonych odpowiednich ustaw, tylko coś, co fachowo nazywa się “grupami przestępczymi o charakterze zbrojnym” – dzałające bez przestrzegania obowiązującego w państwie prawa… i którzych członkowie byliby przez organy państwa (policję, wojsko), oraz organy wszystkich innych państw na świecie ścigani za niezgodną z obowiązującym prawem działalność przestępczą.

    Także ten tego…

  15. Łukasz, Piotr 34,

    częste są PiSowskie argumenty, że jak mi się nie podoba co robi PiS z oświatą, czy służbą zdrowia, to czy za PO było lepiej? Oczywiście wiele rzeczy było lepiej, część gorzej, a ogólnie był syf. Na PO nie głosuję i od czasu Rokity w 2005 roku nie głosowałem.
    I to prawda, że rządy PiS to zaniechanie PO. To tak jak Hitler (celowo kończę dyskusję 🙂 był efektem zaniedbań poprzedników, czy Putin to efekt Jelcyna (który oczywiście był dla nas dobry, ale Rosjan skazał na śmierć głodową).

    Ciekaw byłem kogo namaści przed wyborami Doxa, chyba się jednak nie doczekam. Nie jest tajemnicą, że światopoglądowo jest mi po drodze z Razem, a gospodarczo z Gwiazdowskim. Stąd moje głosowania są dla postronnych osób przedziwne. Jednego dnia zależy mi na innych (lewica), innego bardziej na mnie, bo mam dość martwienia się o słabszych/biedniejszych, którzy mną gardzą (wtedy Gwiazdowski, już nie startuje). BTW będąc biednym chciałem szans na dobrą pracę, a nie zasiłku – bogate dzieciaki z Razem nigdy tego nie zrozumieją. Ale tych butowanych (dosłownie i słownie w tvp) LGBT też mi żal. I mojego syna patrząc co robi ogólnie prawica i neoliberałowie z klimatem.
    Nie jest łatwo głosować w Polsce.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *