8 thoughts on “Wywiad

  1. Trochę cię rozmówca przyłapał na logicznej niekonsekwencji, hihi.

    – Bitcoin jest niedobry bo “spróbuj zapłacić bitcoinem, musiałem czekać godzinę i kosztowało to dolara”.
    – “Ale złotem też nie możesz łatwo zapłacić”
    – …
    Tu następuje szybka wolta umysłowa i Przemek wymyśla argument, że złoto nie jest do małych transakcji. To może bitcoin też nie jest do małych transakcji? Musisz przemyśleć swoją krytykę kryptowalut bo nie ma ona logicznej konsekwencji.
    Dalej:
    – Złoto fizyczne jest zawsze najlepszym rozwiązaniem.

    A to niby dlaczego? Same z tym są problemy. Trzeba martwić się zabezpieczeniem przed kradzieżą lub konfiskatą. W przypadku kryptowalut wystarczy zaszyfrować dane i nikt ich nie ukradnie/skonfiskuje. Dodatkowo można zrobić backup na kilku nośnikach w kilku lokalizacjach, czego nie można zrobić z kruszcami.

    Dalej:

    Porównujesz bańkę dotcomową z kryptowalutami. Co ma piernik do wiatraka? A nawet jeśli coś ma (choć nie wiadomo co) to bańka internetowa pękła tylko po to, aby internet zdominował życie i sposób w jaki przeprowadzamy transakcje gospodarcze w następnych dziesięcioleciach. Więc jeśli stosować tę analogię, bańka kryptowalutowa musi pęknąć, aby następnie technologia ta mogła doprowadzić do podobnej rewolucji w sposobie prowadzenia rozliczeń finansowych?

    Można odnieść wrażenie, że krytykujesz kryptowaluty a zachwalasz kruszce, ponieważ prowadzisz firmę handlującą kruszcami. Co innego miałbyś niby w takiej sytuacji robić? Nie będziesz przecież chwalił czegoś co może doprowadzić do tego, że to twoja firma stanie się “Nokią” za kilka lat. Pomyśl. Nie jesteśmy, aż tacy głupi, żeby tego nie zauważyć.

    Dalej jest już tylko gorzej:

    – Bitcoin to jest niedobra rzecz, bo “zobacz ile jest scamów”. A mało jest scamów wokół złota? Spróbuje kupić gdzieś złoto to zobaczysz, że kupisz żółte coś co nie jest złotem. Więc tak trochę pieprzysz bez sensu. Scamy były, są i będą wszędzie. To nie dowód na to, że bitcoin czy złoto jest czymś niewartościwym.

  2. No, tu Pan Słomski się godnie zaprezentował, jak taki dojrzały mentor, expert. A nie jak wtedy w bluzie u Dr Bartosiaka z pytaniem. Co do samej dyskusji, klasa, elegancko, plus i i minusy, bez kolorowania.

  3. Cześć, myślałeś nad uaktualnienim linkowni po prawej stronie, większość stron już nie żyje…

  4. Harleowcy vs zalogi okretow podwodnych.
    Milosnicy deskorolki vs piloci samolotow.
    Crypciarze vs bugi.

    Taki to ma mniej wiecej sens-przeciez te rzeczy sluza zupelnie inym celom(tezauryzacja vs flow).Ale widze ze niektorzy koniecznie chca byc za lub przeciw czemus tam zamiast zwyczajnie korzystac.

    Piotr34

    Piotr34

  5. Śmieszy mnie ten cwaniak prowadzący wywiad. Taki głupio-mądry. Chwali się, że kupił , może u Słomskiego monety srebrne. Pewnie dał za nie po 70 zł.

    No to niech teraz je sprzeda. Ile dostanie ? 55 zł za szt. Na start 20 % w plecy.

    P.S.
    Jeśli ju to tylko złoto. W razie w można odsprzedać ze stratą ok. 4-5%.

  6. Jeżeli ktoś kupuje kryptowalutę licząc, że “kupi tanio a sprzeda drogo” , to niech pamięta, że co jakiś czas pojawia się kryptowaluta konkurencyjna (lepiej zabezpieczona itp.) i automatycznie wartość tej, w którą zainwestowaliśmy, nie będzie rosła w nieskończoność (pomimo, że twórcy założyli, że liczba danego typu kryptocoinów będzie ograniczona). Ze złotem tego problemu nie ma. Ale to dotyczy tylko zakupów/inwestycji typu “tanio kupić, drogo sprzedać”. Inne funkcje kryptowalut są bardzo praktyczne.

  7. Entuzjastom krypto trudno to wytlumaczyc, ze jest podobnie jak z gielda: zarabiaja glownie emitenci walorow, publika sluzy do odcedzenia z kasy. I nie rozumiaja, ze strategia ‘find a bigger foul’ przez wiekszosc czasu sie nie sprawdza.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *