Łapaj Żyda

1. Znam cały cykl życia socjalizmu, wszystkie jego kolejne stadia, od pierwszych nieśmiałych obietnic, do upadku państwa, głodu i trupów na ulicach. Dlatego mam spuchnięty brzuch, na razie nie z głodu, ale z przejedzenia popkornem. Teraz trwa bowiem kolejny epizod, jakim jest typowanie kolejnych ‘żydów’ i ich golenie.

Tym razem ‘żydami’ nie są posiadacze złota. Po prostu Polacy mają za mało krugerrandów i koszt ich zrabowania jest zbyt wysoki w stosunku do zrabowanej kwoty. ‘Żydami’ nie są jeszcze, wbrew temu co się spodziewałem, posiadacze nieruchomości, których można dojechać podatkiem katastralnym. Jest tak dlatego, że większość posiadaczy to starcy, którzy z wiekiem nabyli paskudne cechy charakteru, między innymi stadnie głosują. Ich nie można golić, ich trzeba korumpować.

Wobec tego kto jeszcze ma kasę, jest ich mało i nie liczą się w kalkulacjach wyborczych? Prywaciarze! Ach, ci paskudni prywaciarze! Paskudne ‘żydy’, co to całymi dniami siedzą przed tymi komputerami, nic nie robią, zarabiają krocie i nie chcą się dzielić z potrzebującymi! Tak, najgorsi są ci w okularach, którzy powinni być goleni podatkowo jak etaciarze a pouciekali na własny niby-biznes. Im trzeba dojebać!

Skala ich zbrodni jest tak potężna, jak zbrodnie januszy w passatach, co to leją opał bez akcyzy, zamiast płacić haracz przy dystrybutorze. Tylko, że ci pierwsi popełniają zbrodnię PITowsko-ZUSowską, a ci drudzy zbrodnię VATowską.

Tak więc wdrożony będzie specjalny test. Kiedyś sprawdzano napletki w bramach kamienic (to nie żart, gimbaza niech doczyta o tej procedurze), teraz będzie się sprawdzać czy rzeczywiście ktoś prowadzi firmę, czy jest ‘popełnia zbrodnię PIT’. Jeden klient, praca u niego w biurze? Pstrykasz w klawiaturę i nie pracujesz na prawdę, na przykład łopatą lub kielnią? Won na etat, i to pewnie z naliczeniem podatków 5 lat wstecz.

Różnica będzie rzędu paru tysięcy złotych plus być może konieczność uregulowania zaległych podatków. I koniec z leasingami fur do wożenia dzieci do szkół.

2. Jak wspomniałem jestem ekspertem od socjalizmu. Jednym z powodów dla których socjalizm zawsze kończy się trupami jest to, że ma w sobie ukryte wady konstrukcyjne. Socjalizm jest jak źle zaprojektowany wieżowiec, który po wybudowaniu musi się zawalić. W przypadku socjalizmu jest to fakt, że wyrównywanie biednych i bogatych nigdy się nie udawało i nigdy się nie uda. A to dlatego, że jeżeli ktoś pracuje i zbyt dużo owoców jego pracy jest mu odbierane, to przestaje pracować albo ucieka. A ci, którzy dostają za nie robienie niczego przestają mieć ochotę, żeby jednak zacząć coś robić. Tych drugich zawsze jest więcej, tych pierwszych zaczyna być coraz mniej, więc w ramach demokracji grupa roszczeniowa rośnie w siłę i wszystko toczy się coraz szybciej w stronę PRL/ZSRR/Wenezueli.

Dobrobyt państw nie bierze się z wyrównywania w dół przez zabieranie i trwonienie. Ani z coraz większej ilości dni wolnych od pracy. Bogactwo i potęga każdego kraju bierze się z tego, że każdy może i chce pracować, że cały naród rano wstaje do pracy i ciężko zasuwa do zmroku.

3. No i część jakże typowa dla socjalizmu – trupy. Już są. Praktycznie nie ma tygodnia, by media nie donosiły o kimś, kto umarł przed drzwiami SORu. A dzieje się tak dlatego, że w związku z przeciążeniem i niewydolnością (socjalistycznego) systemu opieki zdrowotnej SORy działają w trybie wojennym. To znaczy biorą na stół tych, co mają najsilniejsze łokcie, znajomych, szczęście albo krew z nich leci. Reszta dogorywa na krzesełkach w poczekalni. Umrzeć możesz w ten sposób także ty, drogi czytelniku, twoje dzieci lub rodzice.

I tu widać wyraźnie ten proces ucieczki od socjalizmu, który wspomniałem. Lekarze już uciekli, mamy ich najmniej w całej UE! Ten sam proces ucieczki spowoduje, że niedługo nie będzie też informatyków. Po prostu mając uniwersalne umiejętności, które można sprzedać na rynku pracy w dowolnym kraju, jedzie się tam, gdzie warunki życia i płacy są lepsze.  A Polska przegrywa tę światową konkurencję, nie tylko setkami drobiazgów jak smog i psie gówna na trawnikach, ale również bijąc za mocno po kieszeni.

Zachowanie polskich polityków trudno nazwać inaczej niż samobójczym obłędem. Zamiast tworzyć ramy przyjaznego kraju, w których Polacy będą chcieli żyć, tworzy się państwo opresyjne, z którego każdy chce wyjechać. Co ci politycy myślą? Że obywatele nie są krajowi potrzebni? Że to jest PRL, gdzie wszystkie granice pilnowano z bronią? Że Polaków mogą zastąpić Ukraińcy, którzy są szczęśliwi już z tego faktu, że nie głodują i nie są pod ostrzałem rosyjskiej artylerii?

Socjaliści nie rozumieją podstawowych praw ekonomii. Gdyby rozumieli, nie byliby socjalistami.

Share This Post

39 thoughts on “Łapaj Żyda

  1. Słowa niestety prawdziwe i prorocze, ale co tu zrobić? Wziąć do polityki? Ciężko bez własnej kliki… Głosować na Gwiazdowskiego? Wybór niewielki…

  2. Co robić !
    Dać co łaska na kampanię Gwiazdowskiego .
    Zebrać trochę podpisów na listy , aby w ogóle Fair Play mogło zarejestrować komitety.
    Pokiwać palcem w bucie w ramach protestu na to już 30 letnie dryfowanie.
    Spojrzeć w słońce i czekać .

  3. “zbrodnie januszy w passatach, co to leją opał bez akcyzy, zamiast płacić haracz przy dystrybutorze”

    A myślałem, że ten proceder się już skończył 🙂

    Zapomniałeś dodać, że polska nauka też jest w zapaści. Polski naukowiec zajmuje się edukacją, granty naukowe są rozdysponowywane między swoich, a pracują doktoranci i zdolni studenci. Na którym miejscu jest najlepsza polska uczelnia w rankingu Europejskim? A światowym? Ile razy polski (nie o polsko-brzmiącym nazwisku) naukowiec jest cytowany w opracowaniach naukowych powiedzmy autorów amerykańskich? Dno i 5 metrów mułu.

  4. Ciagle mysle o tezach Bartosiaka-chyba warto go “zmiksowac”z Friedmanem(w ksiazce”Nastepne sto lat” pisze dosc OTWARCIE o amerykanskiej geostrategii siania chaosu)a takze globalnym ociepleniem i zwiazanym z tym rosyjskim zwrotem ku Arktyce-jakze to by bylo korzystne dla wszystkich(takze dla nich samych) gdyby zamiast na zachod zaczeli patrzec na polnoc-choc chyba sie tu ludze.

    Piotr34

  5. Piotr34,

    widać nie mieszkasz w Polsce to nie wiesz. Łupienie podatkowe specjalistów na etacie/innej formie zatrudnienia akurat PiSowi rewelacyjnie wychodzi. Sam straciłem 20 k zł w 6 miesięcy, jak zmienili brzmienie ustawy o prawach autorskich. Tamtych pieniędzy już nigdy nie odzyskam, dobrze że firma konsultingowa EY nam pomogła i nieźle sobie znów radzimy, choć miesiąc w miesiąc poświęcamy z kolegami dużo bezproduktywnego czasu na tworzenie dokumentów do US. I nie mamy pewności, czy to wystarczy, czy nas dojadą, bo trzeba kupić większy elektorat.

    Tak więc jestem spokojny, że na 1000+ pieniądze przed wyborami się znajdą – u informatyków na samozatrudnieniu. Najlepiej słuchać przestępców, gdy mówią o sobie nawzajem, a co Stonoga powiedział o PiSie chyba każdy wie. I w moim wypadku się to sprawdza. PO zabrało mi tylko ulgę na internet, z której nie korzystałem – bo byłem patriotą, uważałem, że moje podatki są potrzebne, choćby na nowe drogi, po których lubię jeździć. Za PiS płacenie podatków to męczarnia – bo wiem komu wpadają do kieszeni i nie jest mi z tymi ludźmi po drodze.

  6. @Wojtek inzynier

    “Za PiS płacenie podatków to męczarnia – bo wiem komu wpadają do kieszeni i nie jest mi z tymi ludźmi po drodze.”

    Ze meczarnia to oczywiscie zle ale co mas zna mysli piszac “z tymi ludzmi”?Bo jesli masz mi tu pisac bzdety o “patologi z dziecmi” to wybacz ale nawet mi sie nie zechce z tym polemizowac.

    @Doxa

    Mecze te Friedmana “Nastepne sto lat”(bo wczesniej to tylko polecialem po lebkach)-on bardzo duzo przewiduje choc coraz bardziej mam wrazenie ze to raczej przeciek z ktorejs z grup wplywu w USA(i to moze nawet tej co postawila na Trumpa)-tak tak,ciekawe rzeczy tam sa nawet i o murze na meksykanskiej granicy i PO CO TO!!!

    Piotr34

  7. @Wojtek Inżynier,
    piątka dla Ciebie. Oglądałem konferencję na Youtube z Jarosławem Kaczyńskim, wprost mówił, że nie oczekuje od swojego elektoratu rozumienia przepisów prawa. Ten gość robi politykę tak, jakby nigdy sobie rąk pracą nie pobrudził i pasuje mi to patrząc na niego. Potrzebujemy lepiej wyedukowanego społeczeństwa, a nie ogłupiania go socjalistycznymi daninami.

  8. Ja też oglądałem niedawne przemówienie Kaczyńskiego, który stwierdził, że jeśli osobom prowadzącym działalność gospodarczą nie podobają się warunki jej prowadzenia “to cóż, muszą sobie poszukać innego zajęcia”. On ma gdzieś przedsiębiorców, nigdy specjalnie nie rozumiał ich znaczenia dla gospodarki. Człowiek, który powiedział, że “jeśli ktoś ma pieniądze, to znaczy że skądś je ma” (w domyśle – złodziej).
    Kaczyński nie doszedł do władzy przypadkiem. W Polsce jest silna i rosnąca grupa ludzi, którzy może nie do końca wiedzą, skąd w budżecie biorą się pieniądze, ale uważają, że “im się należy”. Po prostu rząd ma im dać, bo oni potrzebują.

  9. @Andrzej
    Tylko zauważ proszę, że w systemie jaki mamy socjalistyczne daniny to jedyny sposób w jaki można sobie kupić elektorat żeby wygrać wybory. Jak inaczej chciałbys to zrobić? Ludzie w większości nie interesują się polityką, ani działaniem systemu finansowego, tylko łykają papkę medialną o tym, że Kaczor nie ma prawa jazdy i mieszka z kotem. No to jak Kaczor nie ma mediów (pomijając propagandowe TVPiS nieudolnie prowadzone przez Kurę) to jako jedyny sposób pozostaje właśnie przekupstwo.
    A żeby zmienić obecny system bez przelewu krwi to najpierw trzeba zdobyć większość konstytucyjną w sejmie. I tu wracamy do kupowania elektoratu. Kółko się zamyka.
    Jedyna metoda to rewolucja, ale wtedy może być tak, że ten kto obejmie władzę zacznie jeszcze mocniej dokręcać śrubę, albo wzrost świadomości większości społeczeństwa jak napisałeś, ale to nie nastąpi w ciągu roku czy dwóch.

  10. @Andrzej
    Uchowaj Boże nasz kraj przed takimi patriotami jak Wojtek inżynier. Gdybyś miał dobrą lecz krótką pamięć to wróć do poprzednich wpisów piątkowego patrioty na tym blogu. Przechwala się tam m.in. jak to w latach ’90 “dawał odpór” oszołomom którzy już wtedy ostrzegali przed żydowskimi roszczeniami do naszego majątku narodowego. Śmiechu było co niemiara, lecz teraz nie jest w stanie odpowiedzieć na proste pytanie o zmianach właścicieli budynku Jeszywas Chachmej Lublin (podejrzewam że mu ręka utkwiła w nocniku z zawartością jego gó…..nianych poglądów i nie może sięgnąć klawiatury) – nie tylko on zresztą KAŻDA łajza jakiej o to pytałem …milczała! Więc może ty Andrzeju odpowiesz w imieniu tego patrioty na piątkę?? Co to ma wspólnego z tym wpisem Doxy? — po pierwsze tytuł, po drugie rozdawnictwo.

  11. @nerd70
    Co Ty masz ty tym budynkiem? Do reszty Ci odwaliło? Już chyba z piąty raz pytasz o historię zmian właścicieli jakiegoś budynku ludzi, którzy nigdy nic wspólnego z tym budynikiem nie mieli.
    Nikt zdrowy psychicznie nie wypytuje przypadkowych osób o zmiany właścicieli jakiegoś budynku. Zgłoś się z takimi pytaniami do odpowiednich urzędów czy polityków, jak z odpowiedzi wyjdzie, że był tam jakiś “przekręt” to zgłoś sprawę do prokuratury, a nie spamuj tym każdej dyskusji tutaj prowadzonej.

  12. @wszyscy oprócz xxx
    Co jest z tymi oblatanymi w najnowszych trendach, wikipediach, publikacjach, opiniach i wszystkim innym – szabesgojami? Piąty raz czytają konkretne i proste pytanie, drażni ich to nieludzko i nie mogą odpowiedzieć??? – blokada jakaś mentalna? Gdybym miał zgadywać to obstawiałbym że to obawa przed dysonansem poznawczym – przy prawdziwej odpowiedzi musieliby przyznać sami przed sobą że to całe wielkie mniemanie o sobie, uczone odpowiedzi/komentarze, to tylko prowincjonalne szczekanie/skamlenie na komendę i melodię podawaną przez “starszych i mądrzejszych”, oraz w ich interesie. Wprawdzie ja z tym konkretnym szabesgojem brzydzę się polemizować, ale zrobię wyjątek – niech mnie zmasakruje, zniszczy intelektualnie i rozsmaruje merytorycznie konkretną odpowiedzia – nawet biorąc sobie do pomocy wszystkie linki całego internetu! Czekam! Jedna odpowiedź……. JEDNA !!!!!!!!!

  13. @nerd
    Piąty raz czytają konkretne i proste pytanie, drażni ich to nieludzko i nie mogą odpowiedzieć???
    Do reszty Ci odwaliło? Pytasz ludzi, o historię zmian właścicieli jakiegoś budynku z którym pytani nie mieli nigdy nic wspólnego i się dziwisz, że nie dostajesz odpowiedzi?
    Co będzie następne? Zaczniesz tu spamować pytaniami o listę partnerek seksualnych swoich sąsiadów?

    Ale ja zadam pytanie na które znasz odpowiedź (ale mam przekonanie graniczące z pewnością, że na nie nie odpowiesz):
    Dlaczego w tym komentarzu nakłamałeś, że nie rozmawiasz ze mną od czasu, gdy cię ocenzurowałem pod swoim artykułem
    …jak każdy łatwo może sprawdzić, że pisałeś, że ze mną nie rozmawiasz już przed tym jak dokonałem pierwszego usunięcia w twoim komentarzu, patrz:
    http://slomski.us/2017/02/18/falszywki-andrzeja-szczesniaka-polski-bilans-handlowy/#comment-66395

  14. Katastrem się dojedzie kamieniczników prędzej czy później. Opór rządzących nie bierze się ze strachu przed głosującymi staruchami (wystarczyłoby zwolnić z podatku pierwszą nieruchomość) tylko stąd, że sami często mają po kilka mieszkań, wystarczy poczytać oświadczenia majątkowe.

  15. Piotr34,
    Nie miałem na myśli ludzi biorących 500+ (kto wie może sam będę brał) tylko
    1. Ojca Tadeusza
    2. Ministrów rządów Szydło oraz wszelkich doradców, z których tylko Misiewicz siedzi
    3. Tvpis

    Nie chcę myśleć o tym więcej i wymieniać dalej. Ostatnio mój głos ma Gwiazdowski. PiS wyleczył mnie z socjalizmu – możesz noe wierzyć, ale w ostatnich wyborach ogólnopolskich głosowałem na razem, bo chciałem dzielić się z mniej szczęśliwymi ode mnie. Teraz mam kompletnie inne poglądy. Szybko poszło wyleczenie z czerwonej zarazy 🙂

  16. Konfederacja, to jedyna szansa na zmiany, ale jak ciągle się wybiera między popis, to jest jak jest

  17. @Piotr34
    Jak na razie to slabo im idzie to lapanie Zydow i w ogole.

    fakty.interia.pl/autor/michal-michalak/news-zaskakujacy-raport-polska-z-najwiekszymi-nierownosciami-w-eu,nId,2916209
    W linku jest tylko o tym, że sobie jakiś profesor coś tam sobie wyliczył, i nawet jak rozumiem nie odważył się zrobić recenzowanej publikacji naukowej z tego co sobie wyliczył, a jego obliczeń nikt nie widział i nikt nie sprawdził.

    Syntetyczny wskaźnik nierówności dochodowej tj. (Gini index) publikuje Bank Światowy i wtedług niego wygląda on tak:
    mapa
    Iceland 25.6
    Czech Republic 25.9
    Slovakia 26.1
    Sweden 27.2
    Germany 31.4
    Ireland 31.9
    Japan 32.1
    Poland 32.1
    France 32.3
    Switzerland 32.5
    United Kingdom 34.1
    Italy 34.7
    Spain 36.0
    Russia 37.7
    United States 41.5
    China 42.2
    Mexico 43.4
    Saudi Arabia 45.9
    Brazil 51.3
    South Africa 63.0
    … czyli Polska nie odbiega od średniej europejskiej i jest ma równiejsze dochodzy niż większość świata (np. dużo równiejsze niż USA albo Chiny)

  18. Piotr34,

    super artykuł, ale kompletnie pominięto że porównuje się 1980 do 2017. Jak ktoś pamięta PRL to się tylko roześmieje na głos. Ja pamiętam. A jak ktoś jest na to za młody, to mu się nigdy nie wytłumaczy.
    A jednak postaram się – w 1980 wszyscy, poza małym procentem partyjniaków, mieli prze$%#$ne. Była w Polsce powszechna nędza. I teraz porównujemy to z 2017, gdy jednym żyje się jako tako, a innym wspaniale. I jaki jest wynik tego porównania pod względem różnic pomiędzy biednymi i bogatymi? Bardzo zły, bo mamy bogatych i biednych, a wcześniej wszyscy byli nędzarzami (poza niektórymi obecnie prominetnymi działaczami PiS).
    I rzeczywiście PiS dużo robi, by pogorszyć stopę życia tym najbardziej zaradnym/pracowitym. I zgaduję, że mu się może udać. Jeśli tylko pogorszy stopę życia choćby informatykom na samozatrudnieniu, to zmniejszy nierówności w Polsce. Tych kilku tysięcy najbogatszych Polaków i tak nie ruszy – prowadzą swoją działalność najczęściej nie rozliczając się w Polsce – jak Kulczykowie.

  19. @xxx

    Ja zawsze odnosze rozne statystyki do tego co widze.I bardziej mi te wyliczenia z Interii pasuja do tego co widze niz Gini.Tak po prostu-mozesz postepowac inaczej ale moim zdaniem to lepsze podejscie bo inaczej to bedziesz wierzyl ze Polska jest 10 potega gospodarcza swiata mimo ze na polkach tylko ocet(chyba wiaodmo do czego pije?)

    Piotr34

  20. @Wojtek inzynier

    Rozumiem ale takie Misiewicze czy propaganda i kolesiostwo w instytucjach panstwowych byly za kazdej wladzy-i za PIS i za PO i SLD-zdaje sie ze to cena demokracji i raczej nie do unikniecia(a tez bym wolal uniknac).

    Piotr34

  21. @Piotr34
    Ja zawsze odnosze rozne statystyki do tego co widze
    No to popełniasz błąd: PERCEPTION IS NOT REALITY

    I bardziej mi te wyliczenia z Interii pasuja do tego co widze niz Gini.Tak po prostu-mozesz postepowac inaczej ale moim zdaniem to lepsze podejscie bo inaczej to bedziesz wierzyl ze Polska jest 10 potega gospodarcza swiata mimo ze na polkach tylko ocet(chyba wiaodmo do czego pije?)
    Ale tu nie mówimy o sytuacji, w której polskie statystyki mówią jedno a zagraniczne o Polsce coś kompletnie odwrotnego jak było za PRLu.
    Tu mamy zgodność w statystykach (i to kilku organizacji) i jakiegoś profesora uprawiającego pseudonaukę (bo zachowanie “obliczyłem i z obliczeń mi wyszło to i to ale nikomu ich nie pokażę” to jest to dokładni to samo co astrologia i alchemia)

  22. @Piotr34
    moja babcia paliła i piła wódę na urodzinach do końca życia, a dożyła 98 lat, a moja matka nie paliła i piła wino i zmarła w wieku 54 lat – ergo wódka i fajki wydłużają życie.

    rozwalają mnie stwierdzenia, “nie zgadzam się, bo mi się wydaje inaczej”

  23. @xxx

    “PERCEPTION IS NOT REALITY”

    Czyzby?Zapominasz ze po pierwsze to NIE OD KONCA prawda(szczegolnie w kwestiach spolecznych i ekonomicznych)to jak ludzie pewne kwestie widza/czuja i jak w zwiakzu z tym reaguja czesto KREUJE rzeczywistosc spoelczan.
    Po drugie statystki sa tworzone przez kogos,po cos i na podstawie jakiejs metodologi-wielokrotnie UDOWODNIONO ze ta metodologia ma swoje luki(celowe lub nie)dotyczy to chocby sondazy przedwyborczych czy wyliczania sredniej pensji(chocby w PL liczenie tylko firm powyzej 9 pracownikow,wyzsza waga Warszawy itp-tak naprawde liczono tu zupelnie cos innego niz pozniej probowano przedstawic-juz sama nazwa wprowadzala w blad).

    Mowimy tu o sytuacji w ktorej jedne statystyki mowia tak a inne inaczej(zagraniczne czy polskie to niewazne)-skoro tak to patrze ktore lepiej pasuja do tego co widze ja i jak odbiera to ogol(to najwazniejsze tzw.madrosc tlumu ktory jak pokazuaj badania wcale nie myli sie tak czesto jak Ty to sugerujesz).Ogol twierdzi ze te rozbieznosci sa w Polsce bardzo duze-skoro tak to statystyka ktora to pokazuje jest dla mnie bardziej wiarygodna niz ta ktora twierdzi ze jest inaczej(na wejsciu).

    Moim zdaniem popelniasz blad typowy dla technicznych(ludzie po polibudzie itp)ktory widzialme juz wielokrotnie-Ty odnosisz metodologie chocby z tego twojego programowania do nauk spolecznych-to tak nie dziala-kod programu dziala lub nie i nikt tu nie ma UKRYTEJ AGENDY.Ekonomia/spoleczenstwo moze dzialac lub nie po czesci takze dlatego ze ludzie widza ja jako nie(dzialajaca) tzw.kryzys zaufania itp I CZESTO jest UKRYTA AGENDA roznych grup spoelcznych i zawodowych aby pokazac sytuacje tak a nie inaczej(no chyba nie twierdzisz ze ludzie nie walcza o pozycje w “stadzie”?-to czysta socjobiologia).

    Reasumuja-staystyka ktora lepiej pasuje do odczuc spolecznych(NIE moich konkrentych tylko ogolu spoleczenstwa)NA WEJSCIU jest dla mnie BARDZIEJ WIARYGODNA niz taka ktora im zaprzecza.Oczywiscie ostatecznie trzeba by przeanalizowac dokladnie metodolgie obu statystyk(bo na wejsciu niekoniecznie oznacza ze ostatecznie okaze sie sluszna)-tu sie ZGODZE ale NIE ZAWSZE mamy do owej metodologi dostep(chocby przez wiele lat metodologia liczenia sredniej pensji w PL byla niewiadoma).
    Ostatecznie wiec jak widze ze na polkach tlyko ocet a potem rozne statystyki mi pokazuja ze jestesmy Szwajacaria to watpie i jak widze statystyke ktora mowi ze jestesmy jednak dziadami to jest ona dla mnie bardziej wiarygodna.Nawet ostatecznie dam sie przekonac ze jestesmy ta Szwajcaria ale to wymaga DLUGOTRWALEGO BADANIA METODOLOGI OBU METOD oraz DOBREGO WYJASNIENIA DLACZEGO realia sa rozne od percepcji danej kwestii(to ze ktos tam powie z marszu ze Gini to cos tam tcos tam o wybacz ale robi na mnie zerowe wrazenie bo NICZEGO nie wyjasnia).

    Piotr34

  24. @Piotr34
    “Ogol twierdzi ze te rozbieznosci sa w Polsce bardzo duze-skoro tak to statystyka ktora to pokazuje jest dla mnie bardziej wiarygodna niz ta ktora twierdzi ze jest inaczej(na wejsciu)”
    w 95%-100% krajów ogół twierdzi, że rozbieżności w dochodach są bardzo duże
    Serio, żyjesz w takim matriksie, że nie zdajesz sobie sprawy, że w Niemczech, Francji, UK, Szwecji czy Szwajcarii też ogół twierdzi, że rozbieżności w dochodach są bardzo duże?

    Jak w prawie każdym kraju coś “ogół twierdzi” to z takiej informacji kompletnie nic nie wynika.

    To zresztą nie jedyne tego typu twierdzenie:
    w 95%-100% krajów ogół twierdzi, że poziom korupcji jest bardzo wysoki
    w 95%-100% krajów ogół twierdzi, że przestępczość jest bardzo wysoka
    w 95%-100% krajów ogół twierdzi, że młodzież jest zdemoralizowana
    w 95%-100% krajów ogół twierdzi, że kraj jest wykorzystywaną przez “obcych” kolonią/neokolonią lub czymś w tym rodzaju (nawet w największych mocarstwach tj. USA i Chinach “ogół” tak twierdzi)

  25. @wszyscy oprócz xxx
    Tak jak myślałem, żadnej odpowiedzi…..! Zastanawiam się tylko czy szabesgojowi skończył się internet z linkami, czy też jego człowiek (określenie “szabesgoj” z definicji zakłada że ktoś taki ma swojego człowieka/pana – podobnie jak np. “milusiński” z tą różnicą że ci drudzy są na ogół przez swoich ludzi lepiej traktowani) jeszcze mu nie pozwolił podjąć wątku? Generalnie jestem rozczarowany tym, że nawet w tak niszowym blogu jak ten wystarczy tylko jeden taki myszygene i robi z komentatorami co chce. Czy tylko ja widzę jak zamiast ciekawej dyskusji jestem świadkiem biadolenia, propagandy, agitacji oraz łzawych wyznań rozczarowanego politycznie łajzy-socjała? Nawet ci których tu szanuje (np. Piotr34) dali się wciągnąć w dywagacje i nie widzą że nie chodzi o żadne tam źródła ani metody liczenia – po prostu jedne statystyki są “kosher”, a inne nie. Nie będę się wdawał w inne przykłady – dla otumanionych szabesgojowym duraczeniem nie mam cierpliwości, a pozostałym przypomnę że doszło do tego że na blogu o złocie jako wiarygodne, podawane są dane publikowane przez BŚ – czyli jednej z najpotężniejszych instytucji zwalczającej pieniądz kruszcowy – a sporo “goldbugów” gładko to łyknęła!

  26. @nerd70
    Po prostu statystyki można zebrać albo zmyślić. Ty jesteś specjalistą od ich zmyślania, co udowodniłem tu,:
    https://slomski.us/2017/02/18/falszywki-andrzeja-szczesniaka-polski-bilans-handlowy/#comment-66468
    … dobrze że chociaż w końcu postanowiłeś posłuchałeć mojej rady z powyższego komentarza i wrócić tam gdzie Twoje miejsce.

    PS: Ciągle nerd70 nie odpowiedział na pytanie dlaczego w tym komentarzu nakłamał, że nie rozmawia ze mną od czasu, gdy go ocenzurowałem pod swoim artykułem
    …jak każdy łatwo może sprawdzić, że pisał, że ze mną nie rozmawia już przed tym jak dokonałem pierwszego usunięcia w jego komentarzu, patrz:
    http://slomski.us/2017/02/18/falszywki-andrzeja-szczesniaka-polski-bilans-handlowy/#comment-66395

  27. “Budujmy przyszłość Częstochowy” to hasło w przedostatniej (w 2014 roku) kampanii samorządowej kandydata na prezydenta miasta Krzysztofa Matyjaszczyka (SLD = KGB) –>

    http://www.wyborywczestochowie.pl/krzysztof-matyjaszczyk

    Generalnie nie chcę tutaj się rozpisywać w kwestii istnej brazylijskiej telenoweli jaka rozgrywa się wokół budowy nowego stadionu piłkarskiego z prawdziwego zdarzenia (obecny jest reliktem patronów obecnego prezydenta Świętego Miasta i obiektem licznych drwin) dla Rakowa Częstochowa. Najlepiej ten fakt skomentował prezes PZPN p.Zbigniew Boniek, który był obecny na meczu Pucharu Polski między Rakowem Częstochowa a obrońcą trofeum i aktualnym mistrzem Polski Legią Warszawa. –>

    http://czestochowa.wyborcza.pl/czestochowa/7,48725,24616439,rakow-czestochowa-we-wtorek-nadzwyczajna-sesja-o-budowie-stadionu.html

    Skrót pucharowego spotkania do obejrzenia tutaj –>

    https://www.polsatsport.pl/wiadomosc/2019-03-13/totolotek-puchar-polski-rakow-czestochowa-legia-warszawa-skrot-meczu-wideo/

    “Raz sierpem, raz młotem…”

  28. Spokojnie, spokojnie, trupy w Częstochowie też są. Oto najświeższy przypadek (z 4 kwietnia 2019) ->

    http://czestochowa.wyborcza.pl/czestochowa/7,48725,24615498,czestochowa-trwa-sledztwo-w-sprawie-nieprawidlowosci-na-sor.html

    Pacjenci umierają, ponieważ nie ma kto się nimi zaopiekować ->

    https://www.tvp.info/40772487/szpitale-likwiduja-lozka-bo-brakuje-pielegniarek

    W Częstochowie nie potrzeba wojny, aby dokonać eksterminacji miejscowej ludności ->

    http://www.7dni.com.pl/Aktualnosci/?id=3566&addComment=no

    Chcecie zobaczyć, jakie są efekty strefy buforowej pomiędzy NATO (licząc od Niemiec na Zachód) a Federacją Rosyjską, to zamieszkajcie w Częstochowie, której rządzi mafijna, postkomunistyczna pseudoelita rodem z PRL. ->

    https://www.wprost.pl/kraj/517836/duda-krytykuje-nato-nie-chcemy-byc-strefa-buforowa.html

    Mało ?

  29. A ja mam brzuch pusty, właśnie kończę 7 dniowe niejedzenie i jakoś nie ciągnie mnie do tego, myślałem że będzie inaczej. Socjalizm… socjalizacja zaczyna się od szkoły niestety i później takie pajace dorastają w tym czymś (systemie?). No ale sprawy ważniejsze… nie istnieje władza polska, tylko zarząd Polaków i chyba można temat skończyć bo to wszystko wyjaśnia.

  30. @Wszyscy

    ja:
    w 95%-100% krajów ogół twierdzi, że kraj jest wykorzystywaną przez “obcych” kolonią/neokolonią lub czymś w tym rodzaju (nawet w największych mocarstwach tj. USA i Chinach “ogół” tak twierdzi)

    Ptasiak:
    nie istnieje władza polska, tylko zarząd Polaków

    Przypomniało mi się jak u independenttrader’a niejaki Arcadio pisał, że dzięki temu, że rządzący chinami są i byli chińczykami jest tam dobrze. A tak odpowiedziałem:

    “PS: Tak przy okazji “rząd składający się wyłącznie z Chińczyków, mówiących po chińsku, posiadających chińskie nazwisko” z tej samej Komunistycznej Partii Chin, która rządzi Chinami do dzisiaj 40-50 lat temu zabił kilkadziesiąt milionów Chińczyków, a priorytetem było zabijanie chińskich inżynierów, lekarzy, nauczycieli oraz osób próbujących zachować tradycję narodu chińskiego.

    TO BY BYŁO NA TYLE JEŚLI CHODZI O TEORIĘ, ŻE Z CHIŃSKOŚCI RZĄDU WYNIKA POPRAWA SYTUACJI KRAJU.”
    (źródło: https://independenttrader.pl/najwazniejsze-wydarzenia-minionych-tygodni-wrzesien-2016-cz-2.html#comment-44322 )

    Wyjaśnienie dla nie znających historii: podczas Rewolucji Kulturalnej w Chinach wszystkie osoby posiadające wyższe wykształcenie uznano za “wrogów ludu”, zaczęto je ścigać i wysyłać do pracy przymusowej, a edukacja powyżej poziomu matury została zakazana – zakaz obowiązywał do śmierci Mao w 1976.
    “Najznamienitszym” efektem zakazu edukacji jest to, że żaden Chińczyk mieszkający w Chinach nie dostał nagrody Nobla aż do roku 2012. A mówimy o najludniejszym państwie świata, które przez ok. 3000 lat (od roku ok. 1500 p.n.e do ok. 1500 n.e.) było najbardziej zaawansowanym technologicznie i naukowo państwem na świecie.

  31. xxx,

    jak ktoś lubi SF to świetna jest trylogia zaczynająca się od Problemu Trzech Ciał.
    Dlaczego o tym pisze? Bo dużo w niej o Rewolucji Kulturalnej. A ksiązkę napisał chinski naukowiec/inżynier. I przede wszystkim jest rewelacyjna.

    A tak bardziej ogólnie… to przeraża mnie ten “ogół” właśnie. Ludzie w swojej masie mogą sprowadzić na nas wojnę, głód, cierpienie, bo nie potrafią czytać liczb – opierają się na “wydaje mi się”. Nawet na tak niszowym blogu jak ten.

  32. @wszyscy oprócz xxx
    Właśnie zostałem uświadomiony że nie potrafię czytać liczb – całe życie myślałem że liczby się raczej liczy, robi na nich działania itp. a tu proszę … czytanie. Zresztą z liczeniem też mi coś ostatnio nie wychodzi. Usiłowałem rozwiązać takie zadanie: Pewna łajza, gardłując całymi latami doprowadziła (wraz innymi łajzami) do utraty majątku narodowego w którego skład wchodzi budynek w Lublinie o wartości X. W budynku tym mieści się obecnie hotel Ilan w którym dwuosobowy pokój kosztuje 199zł za dobę. Takich pokoi jest w tym hotelu 38, a dodatkowo 2 droższe apartamenty. Biorąc pod uwagę że łajza straciła ostatnio 20 000 zł. – usiłuję policzyć: ! Ile warty jest w/w budynek? 2 Jaka jest ogólna wartość majątku jaki straciliśmy przez te łajzy? 3 Ile strat przypada na jedną łajzę, a ile na jednego poszkodowanego obywatela? 4 Czy wszystkie odpowiedzialne za ten szwindel łajzy mają razem tyle majątku by oddać to co straciliśmy? 5 (dla prymusów) Gdyby łajza zamieszkał w tym dwuosobowym pokoju razem z szabesgojem – to czy dowiedzielibyśmy się czy ta strata majątku narodowego to: eksport? import? Rappaport? a ponadto i ile linków znalazło by się w szabesgojowym uzasadnieniu? Pomóżcie proszę mi to obliczyć!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *