Ersatz demokracji

W krajach peryferyjnych jakość produktów i usług jest znacząco niższa. Powietrze, grunt i woda są skażone. Jedzenie jest dużo bardziej kiepskie. Proszek do prania mniej pierze. Paliwa silnikowe mają mniejszą kaloryczność. Przykłady można mnożyć w nieskończoność. Nawet papier toaletowy jest węższy i łatwiej go przebić palcem – wtedy można się dosłownie przekonać o gównianej jakości w kraju II świata.

Demokracja dostarczana w Polsce też jest drugiej jakości. Istnienie list krajowych powoduje, że wybory ograniczają się tylko i wyłącznie do wyłonienia wygrywającej partii, na czele której stoi jakiś tam kacyk, Kaczyński, Miller czy inny Tusk. Jasna sprawa, przywódcy I świata w ten sposób upraszczają sobie robotę. Nie trzeba dogadywać się z grupą polityków, tylko z jednym politykiem, który wdroży zawarte ustalenia.

Znamienne jest również unikanie referendum. W oczach polityków Polacy są dość mądrzy by ich wybierać, ale natychmiast okazują się debilami, jeżeli mieliby sami podejmować decyzje. Słyszałem wypowiedz jakiegoś polityka, że Polacy są tak głupi, że gdyby pozwolić im na referendum, to całkowicie znieśli by podatki. Za to polscy politycy są tak mądrzy, że co rok generują nam deficyt budżetowy i nie są w stanie stworzyć sprawnie działającej służby zdrowia czy systemu emerytalnego.

Zbliżają się wybory uzupełniające w USA, w związku z czym na mejla przyszła karta wyborcza, żeby można się było z nią spokojnie zapoznać w domu. Tu ją wrzucam.  Czy jako wyborca w RP dostajesz kartę wyborczą w mejlu? Dlaczego?

Pytań referendalnych jest 17. Pytania dotyczące zmian lokalnej konstytucji omówione są szerzej tu. Nie są to jakieś ogromnie ważne tematy, takie rzeczy głosuje się w czasie pełnych wyborów parlamentarnych. Ale jednak jakieś pytania są. Dlaczego w Polsce takich pytań w ogóle się nie zadaje?

I ostatnie pytanie. Jest tak dużo różnych mediów w Polsce. Niektóre reklamują się jako bardzo narodowe i bardzo patriotyczne. Dlaczego tak dużo straszy się ludzi zamordyzmem w Korei czy w Rosji, a nikt nie pokazuje przykładów pozytywnych, jak się żyje w normalnym kraju, tak jak właśnie to zrobiłem w tym wpisie?

Domyślam się, że część polityków musi mieć w nocy koszmary. Na przykład takie, że ktoś nie wyłączy mikrofonu. Albo ktoś ich kiedyś osądzi. Że wyborcy będą mogli łatwo tworzyć referenda w sieci i na nie głosować, wynajmując polityków nie do decydowania za nas, ale do wdrażania podjętych przez nas decyzji. Albo system się zmieni na “płynne wybory”, czyli wyborca loguje się na swoje konto w necie i jednym kliknięciem zmienia polityka, którego popiera. Co miesiąc głosy są zliczane, skompromitowanym politykom się dziękuje, na ich miejsce wskakują inni.

Share This Post

25 thoughts on “Ersatz demokracji

  1. Gorsze proszki do prania,oszukane paliwa itp-no nie toz to “teorie spiskowe” dla takich oszolomow jak ja a nie dla “mlodych,wyksztalconych z wielkich miast” i innych “europejczykow”.
    “ersatz demokracji”-a po co “lepszej kascie”,TW,excynkciarzom,WSI itp oraz ich pomagierom jakas demokracja?-przeciez 75% to siedzialo jeszcze we wladzach za poznej komuny-myslisz ze ich jakas demokracja obchodzi albo nawet ze ja rozumieja?Msci sie brak lustracji i dekomunizacji.

  2. W końcu ciekawy wpis okołopolityczny 🙂
    To jest świetny pomysł, ja bym dodał do tego jeszcze jedną opcję: wybrany poseł, radny czy inny reprezentant ma taką siłę głosu ilu ludzi na niego zagłosowało. Nie może być tak, że głos posła którego poparło 100 000 ludzi jest wart tyle samo co posła na którego głosowało 10 000 ludzi.

  3. @Doxa
    system się zmieni na “płynne wybory”, czyli wyborca loguje się na swoje konto w necie i jednym kliknięciem zmienia polityka, którego popiera.

    link

    jak się żyje w normalnym kraju, tak jak właśnie to zrobiłem w tym wpisie

    @Doxa
    Nie kwalifikuję USA do |normalnych krajów| – przede wszystkim ze względu na silnie dysfunkcyjne sądownictwo w tam:
    * dopuszczenie w pocesach sądowych “dowodów” nie będących dowodami wg ustaleń nauki, a opierających się na “myśleniu magicznym” (mikrosokopowa analiza struktury włosa – chyba 2 lata temu jej stosowania w całych USA zakazano, ale przez coś 30 lat była stosowana i w coś 100 000 skazań była jedynym z dowodów, w wielu skazaniach była jedynym dowodem)
    * dopuszczenia w postępowaniach metod, o których wiadomo, że łatwo prowadzą do pomyłek sądowych (policja ma prawo okłamywać przesłuchiwane osoby – okłamując świadka względnie łatwo go przekonać, że widział coś czego nie widział)
    * w wyniku zwłaszcza dwóch powyższych bardzo wysoki odsetek błędnych skazań (od 1989 wypuszczono w USA ponad 2200 błędnie skazanych, w tym ok. 900 błędnie skazanych za morderstwo, w tym 120 błędnie skazanych na karę śmierci, więcej: link )
    * potężna skala odmów zgody na porównanie DNA skazanego z DNA sprawcy (jak dotąd tylko ok. 1/4 ubiegających się o taką zgodę ją otrzymała, a z tych którzy ją dostali większość dopiero po kilkunastu latach od pierwszego wniosku o nią)
    * brak prawa do odszkodowania i zadośćuczynienia w większości przypadków zostania błędnie skazanym (w USA większość uczestniów procesu sądowego ma tzw. “full immunity”: za szkody spodowdowane błędem osoby lub instytucji posiadającej “full immunity” nie przysługuje żadne odkszkodowanie ani zadośćuczynienie, “full immunity” ma prokuratura, do tego policja ma “partial immunity” – za szkody spowodowane niektórymi błędami policji też nie przysługuje odszkodowanie”)

    @Piotr34
    Gorsze proszki do prania,oszukane paliwa itp-no nie toz to “teorie spiskowe

    Czemu z dość oczywistej sprawy robisz “teorię spiskową”. Firmy dostosowuje produkty do swoich klientów – w kraju gdzie duża część obywateli deklaruje, że smog (czyli syf w powietrzu) im nie przeszkadza i pojawiają się nawet protesty gdy ma być ograniczony będzie sprzedawać jedzenie gorszej jakości (bardzo logicznie rozumując, że ludziom którym nie przeszkadza syf w powietrzu nie będzie przeszkadzał też syf w jedzeniu)

  4. Nie narzekam. Za PRLu papieru toaletowego wcale nie było a proszek do prania albo wcale nie prał albo wypalał dziury w skórze. Paliwo na kartki, ale co z tego jak samochodu nie dało się kupić. Jakość? Kto się przejmował jakością, jak było cokolwiek to już dobrze. Banana zobaczyłem w realu dopiero jako nastolatek. Z Niemiec przywoziło się stare graty i uchodziło to za super sprzęt AGD. Jak ktoś przytargał rozpadającego się VW Golfa to świat leżał mu u stóp.
    A teraz bidule marudzą że komuś tam na świecie rzekomo jest lepiej i jaka to krzywda biednych Polaków spotyka bo nie są szefami planety. Wiatr w oczy, ch*j w dupę i woda po kolana, Polak wieczna jęcząca ofiara co se sama tyłka podetrzeć nie umi. Ja bym to napalmem potraktował prewencyjnie żeby taka zaraza po świecie się nie rozłaziła.

  5. “Albo system się zmieni na “płynne wybory”, czyli wyborca loguje się na swoje konto w necie i jednym kliknięciem zmienia polityka, którego popiera. Co miesiąc głosy są zliczane, skompromitowanym politykom się dziękuje, na ich miejsce wskakują inni.”

    To by było straszne. Niestety nasz naród nie składa się z 40mln Słomsko-podobnych obywateli. Obawiam się, że większość polityków uderzyłaby w jeszcze bardziej populistyczne tony. Podejmowanie jakichkolwiek niepopularnych decyzji równałoby się utracie stołka. Głównym zajęciem polityków byłby populizm, szukanie paszkwili i rozkminianie jak nie zostać utrąconym ze stołka (nie podejmowanie ryzyka).

  6. A ja nie traktuje Szwecji jako cywilizowanego kraju. Urzednicy okłamuja obywateli, aby ich okrasc. Dochodzi oszukanczych wymian pieniedzy, dawna waluta traci wartosc. Sądownictwo jest ustawione, znam sytuacje w ktorej kilkaset osob ma racje i w 100% przegrywa przed sądem, bo urzednik po drugiej stronie musi miec racje. To jest dopiero dzicz.

  7. @Doxa
    Ja też Szwecji nie kwalifikuję do “normalnych”
    ” znam sytuacje w ktorej kilkaset osob ma racje i w 100% przegrywa przed sądem”

    A to się jakoś zasadniczo różni od powiedzmy sprawy Connik vs Thompson, gdzie Thompson dostał karę śmierci i odsiedział 18 lat w wyniku tego, że prokuratura ukryła informację o tym, że na miejscu zbrodni znaleziono krew sprawcy, która była innej grupy niż miał Thompson i dowód rzeczowy na którym ta krew była, wygrał proces o odszkodowanie w normalnym sądzie z ławą przysięgłych, ale Sąd Najwyższy uznał, że odszkodowanie mu nie przysługuje bo prokuratura ma immunitet (co ciekawe w Sądzie Najwyższym wszyscy sędzowie nominowani przez Repuplikanów głosowali za tym, że odszkodowanie nie przysługuje, a wszyscy nominowani przez Demokratów, że tak: czyli było 5-4)?
    https://www.oyez.org/cases/2010/09-571

  8. @xxx

    “Czemu z dość oczywistej sprawy robisz “teorię spiskową”

    Ano temu ze na wiekszosci blogow przez cale lata temu rozni “mlodzi wyksztalceni…”(nie pamietam czy akurat Ty osobiscie)na stwierdzenia o wyzszosci proszkow niemieckich itp wlasnie twierdzili ze to “teorie spiskowe” oszolomow.Dopiero jak z rok temu Slowacy i Wegrzy zbadali i potwierdzili to oficjalnie(a potem i nasi a nawet UE cos tam zaczeli przebakiwac)to sie skonczylo chrzanienie glupot-wczesniej to byla “teoria spiskowa” oszolmow-pamietam to dobrze wiec nie probuj mi wmawiac ze tak nie bylo-ja sie roznie od lemiga tym ze nie tylko pamietam co jadlem wczoraj na sniadanie ale takze kto co mowil piec lat temu albo co obiecywal w swoim programie wyborczym.

  9. @Jozek

    Widze ze przydalalby sie tobie terapia elektrowstrzasami-pomoc pewnie i tak zreszta nie pomoze ale na pewno nie zaszkodzi.

    @all

    A ponizej swietny wywiad z handlarzem uzywanymi samochodami z Niemiec-polecam zwrocic uwage na opisywane roznice miedzy rynkiem polskim i niemieckim.

    https://www.youtube.com/watch?v=ZfFrKwGZkt8

  10. @Piotr34
    Ano temu ze na wiekszosci blogow przez cale lata temu rozni “mlodzi wyksztalceni…”(nie pamietam czy akurat Ty osobiscie)na stwierdzenia o wyzszosci proszkow niemieckich itp wlasnie twierdzili ze to “teorie spiskowe” oszolomow

    No już jest robienie sobie jaj z Twojej strony: uzasadnianie tym, że ktoś coś w jakimś komentarzu na jakimś bliżej nieokreślonym blogu (którego nie jesteś nawet w stanie zalinkować) twierdził.
    A teraz bez robienia sobie jaj: była kiedyś ta teoria choćby na liście teorii spiskowych w “wiki”:
    https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_conspiracy_theories
    … o to czy istniały jakieś publikacje w czasopismach naukowych utrzymujące, że skład jest ten sam z litości nie zapytam.

  11. 18 lat, tak jak ten chlopak, co go ostatnio wypuscili z polskiego wiezienia? To chyba jakis globalny standard jest, jezeli jest zbrodnia, musi byc skazany, chocby przypadkowo, i tradycyjnie odsiaduje 18 lat?

  12. @xxx

    NIe to ty jaja sobie robisz-osobiscie kilkakrotnie mi powiedziano na roznych blogach(takze na tym)ze wyzszosc produktow sprzedawanych na zachodzie to mit itp.

    Zebys nie krecil znowu-DWA linki z przed paru lat gdzie jest WYRAZNIE NAPISANE(jeden z podtytulow)”SIECI ZAPRZECZAJA”.Kazdy moze sobie znalezc wiecej(wystarczy w Google ustawic time range na pare lat do tylu a nie na current)

    https://natemat.pl/85241,do-polski-trafiaja-produkty-drugiej-kategorii-nie-jestesmy-smietnikiem-europy

    https://gloswielkopolski.pl/wydaje-ci-sie-ze-niemiecki-proszek-do-prania-jest-lepszy-masz-racje/ar/956409

    Ale widze NIE CHCESZ pamietac I JESZCZE WCISKASZ innym ze bylo inaczej.

  13. Jozek, to jest nas dwóch. Ciągłe narzekanie, ale na tym blogu i pokrewnych najczęściej przez ludzi, którzy żyją daleko stąd.
    Inna sprawa, że jak komuś się udało w życiu, to jest zadowolony – widać wielu Polakom nie wyszło. Szukanie przyczyny jest dla mnie ciekawsze, niż dyskutowanie z niezadowolonymi z życia (i oskarżającymi o to innych, ostatnio widzę, że UE jest modna – co przeraża). Czy to brak szczęścia w życiu, czy myślenie magiczne, że zamiast ciężko pracować, państwo da, bo musi, albo niebo da, bo księdza przed opodatkowaniem obronili?
    Miałem dużo szczęścia w życiu i zastanawiam się, dlaczego mi się udało – część odpowiedzi znam – np darmowe wykształcenie wyższe w Polsce i kredyt studencki (którego nie było wcale łatwo wziąć, bo próg dochodów poręczyciela był zbyt wysoki dla mojej rodziny, dużo było kombinowania), mieszkanie w mieście akademickim, stąd zarobienie na kartę miejską/dojazd rowerem na uczelnię było łatwe. Ale części odpowiedzi nie znam – takie same szanse ma ogromna część Polaków. Zdolności umysłu są warunkowane genetycznie, ale też nie całkowicie przecież, a i sam nie jestem geniuszem.
    Taka zagadka, dlaczego tylu Polaków uwierzyło w “Polskę w ruinie”? Nawet pomijając emigrantów, bo tylko na ich głosach przecież PiS nie wygrał. W Warszawie ludzi lubiących swoje życie/broniących go przed pogorszeniem było na szczęście więcej.

  14. @Doxa
    musi byc skazany, chocby przypadkowo

    Thompsona nie skazano przypadkowo – prokuratorzy świadomie ukryli dowodzące, że sprawcą był ktoś inny dowody.
    Później przeprowadzono szczegółową kontrolę w ramach której znaleziono więcej poukrywanych i zniszczonych przez prokuratorów z tamtej prokuratury dowodów w innych sprawach, odkryto tam również 4 inne przypadki błędnych skazań na karę śmierci.
    Jednak w USA prokuratorzy mają osobisty immunitet w ramach którego nie mogą być sądzeni w procesie kryminalnym ani cywilnym za przestępstwa dokonane w ramach pełnienia obowiązków służbowych. Za takie przestępstwa odpowiadają tylko politycznie i zawodowo – mogą zostać za przestępstwo zwolnieni z pracy przez przełożonych a wyborcy mogą nie wybrać w następnych wyborach prokuratora generalnego, który ich zatrudnił. Po sprawie Thompsona i znalezionych podczas kontroli w tamtej prokuraturze innych przypadków ukrywania i niszczenia dowodów nikogo nie zwolniono, prokurator generalny (Connick) zdecydował się odejść na emeryturę (miał 77 lat) i nie startować w następnych wyborach.

    Thompson w jednym z wywiadów zauważył niesamowitą rzecz:
    “There were no ethics charges against them, no criminal charges, no one was fired and now, according to the Supreme Court, no one can be sued (…)
    If I’d spilled hot coffee on myself, I could have sued the person who served me the coffee, But I can’t sue the prosecutors who nearly murdered me.”

    —-
    i tradycyjnie odsiaduje 18 lat?
    W sprawie Thompsona grupa adwokatów i detektywów głównie związanych z ruchami na rzecz zniesienia kary śmierci zdecydowała się za darmo pracować dla niego.
    Po prostu po 18 latach (3 tygodnie przez zaplanowaną egzekucją) jeden z detektywów znalazł najpierw wzmiankę o ubraniu z krwią w wewnętrznym dokumencie prokuratury, a potem ukryte przez prokuratorów dowody w magazynie.
    Nota bene: podczas procesu o odszkodowanie sąd zasądził też by prokuratura zapłaciła za wykonaną pracę pracującym za darmo prawnikom i detektywom, którzy znaleźli ukryte dowody i Thompsona “wyciągnęli” z celi śmierci, wyrok Sądu Najwyższego jednak to też unieważnił.

    Pocieszająca rzecz na koniec:
    W związku z faktem, że tylko 70% błędnie skazanych nie przysługuje odszkodowanie ani zadośćuczynienie część stanów uruchomiła programy rekompensat dla błędnie skazanych, którym nie przysługują pieniądze za błędne skazanie. Luizjana, w której miała miejsce sprawa Thompsona płaci takim osobom $25 000 za rok, ale tylko za pierwsze 10 lat, więc Thompson dostał od stanu $250 000 za swoją odsiadkę, stan przyznał mu też dodatkowe $80 000 za informacje pomocne w ustaleniu prawdziwego sprawcy.

    Natomiast amerykańskim rekordzistą jest Wilbert Jones, który został błędnie skazany i odsiedział 46 lat (siedział od 19 do 65 roku życia) . Też nie dostanie odszkodowania/zadośćuczynienia, bo błędne skazanie nastąpiło z powodu błędnej identyfikacji przez świadka (śwadkowie mają immunitet) i ukrycia przez policję informacji o tym że podejrzewano jeszcze drugą osobę, która jak się okazało była rzeczywistym sprawcą (policja ma częściowy immunitet obejmujący taką sytuację).
    Wilbert też został skazany w Luizjanie więc też dostanie $330 000 rekompensaty dla osób które nie mają prawa do odkodowania.

    —-
    @Piotr34
    Otworzyłem podane przez Ciebie linki, rozwinąłem wszystkie komentarze, wyszukałem “spis”, żeby znaleźć kto twierdził, że to teorie spiskowe.
    Wynik: zero wystąpień

    Albo udajesz kretyna albo jest jeszcze gorzej i nie udajesz.

  15. @Doxa
    Ukrycie dowodów przez prokuraturę + błędna identyfikacja przez świadków (z czego główny świadek oskarżenia dostał pieniądze za zeznawanie przeciwko Thompsonowi od rodziny ofiary – najprawdopodobniej w rzeczywistości w ogóle nie było go w pobliżu miejsca zbrodni – złożył fałszywe zeznania dla pieniędzy, bo rodzina ofiary zaoferowała nagrodę za pomoc w ujęciu sprawcy)

    W sumie jak sobie poczytałem o błędnych skazaniach w USA to bardzo mało jest przypadków wymuszania zeznań przez policję. W ogóle mało jest tych błędów po których przysługuje odszkodowanie. Po prostu odszkodowania idą w miliony i dziesiątki milionów za każde takie błędne skazanie i szybko wdrażane są procedury by przestało do nich dochodzić. W przypadku wymuszania zeznań przez policję przysługuje odszkodowanie więc wdrożono procedury by do tego nie dochodziło, tak samo zakazano ustalania sprawcy za pomocą mikrospokowej analizy struktury włosa (laboratorium nie ma immunitetu i przy błędnej identyfikacji śladów też odszkodowanie przysługuje). Błędy są głównie tam, gdzie obowiązuje immunitet: nieprawdziwe zeznania świadków (głównie uzyskiwane poprzez okłamywanie ich przez policję) + ukrywanie i niszczenie dowodów przez policję i prokuraturę.

  16. @xxx – jestem przekonany, że @piotr34 nie udaje idioty, ale wszystkich innych uważa za idiotów. Na przykład jako fanatyk katolicki uparcie stosuje stary chwyt pr i zrównuje pedofilię ksiezy z pedoflią w innych grupach zawodowych. Pomijając ze a- politycy czy sktorzy nie nauczają jak zyc, b-nie nie są chronieni systemowo przez swoich zwierzchnikow ,c – nie wywiązują się z obowiązków powiadomienia organów ścigania o przestępstwie ziomków, d-dalej są dopuszczani do pracy z dziećmi f-nie są w rejestrze pedofilów.
    Dlatego rzuca bzdury typu 75procent to wsi i postkomuna, ale jak poprosić o dowody, to wrzuca jakieś kolejne bzdury.
    To taki tutejszy folklor, mieć trzeba wyrozumienie dla chęci zaistnienia

  17. @Wojtek inżynier
    Nie wiem co tam ci się w życiu udało, (ani co nazywasz “udaniem”), ale na razie nie udało ci się odpowiedzieć na moje już dwukrotne pytanie o budynek Jeszywas Chachmej Lublin. Przypominam że ten blog nie jest do końca opanowany przez różnych szabesgojów, i tu nie lemingowo – ludzie mają lepszą pamięć! Zadaję więc to pytanie po raz trzeci: Czy oddanie w/w budynku nie dowodzi tego że ci którzy ostrzegali że w Polsce są środowiska które nasz majątek narodowy chcą oddać w ręce Żydów lub/i żydów mieli rację? Co do twojego “darmowego” wykształcenia – to jako ten który za to, (w części) pod groźbą broni palnej i więzienia zapłacił mówię; proszę bardzo, niech tam ci idzie na zdrowie. Podobnie z kredytem studenckim, a żebyś miał pewność że to szczerze – dorzucę jeszcze za darmo wiedzę o wyborach w Warszawie: W tym chamowie jest tyle zwyrodniałej, żyjącej z budżetu swołoczy że nie dali odebrać sobie koryta! Nie ma za co!

  18. @Piotr34
    Ostatni link i tabelka “niewykonane wyroki” to manipulacja na niewyobrażalną skalę.

    Zestawiono “niewykonane wyroki PO”, których niewykonanie polegało na tym, że Trybunał dał np. rok czasu na poprawienie uznanej za niekonstytucyjną ustawy, Sejm ustawy mimo to nie poprawił w związku z czym przestała ona obowiązywać i być stosowana.
    Z “niewykonanym wyrkiem PiS”, gdzie niewykonanie polega na tym, że niekonstytucyjną ustawę nadal się stosuje.

    PS: Niżej filmik o głosowaniu przez Internet, gdzie autor zauważa, że takie głosowanie w zasadzie nie różni się od polegającego na tym, że:
    1. Każdy dzwoni przez telefon do lokalnej komisji wyborczej mówiąc na kogo głosuje i podając swój unikalny identyfikator
    2. Każda lokalna komisja dzwoni potem do centrali mówiąc ile jakich głosów otrzymała
    3. Centrala dokonuje zsumowania i ogłasza wyniki.
    Głosowanie przez internet różni się od powyższego przecież tylko tym, że “telefon” jest odbierany przez program komputerowy, a nie przez człowieka – ale program komputerowy też jest przecież napisany, zainstalowany i obsługiwany przez człowieka.
    https://www.youtube.com/watch?v=w3_0x6oaDmI

  19. A co myślisz o takim referendum https://bonopublico.github.io
    Gość jedzie równo po politykach i chyba nie zdaje sobie sprawy, że zraża do siebie i swojego pomysłu jedynych, którzy mogą ten pomysł wcielić w życie. Ale sama idea jest zbieżna z Twoja narracją referendum przy okazji wyborów.

  20. ” wyborca loguje się na swoje konto w necie i jednym kliknięciem zmienia polityka, którego popiera.”
    Brzmi jak EOS i Delegated Proof of Stake.
    Coming soon….

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *