Liberator

Wszystkie zbrodnie hitlerowskie i stalinowskie były możliwe dzięki jednej podstawowej rzeczy – wcześniej społeczeństwo zostało całkowicie rozbrojone. W efekcie ułamek procenta populacji, uzbrojony i ubrany w mundury, skutecznie zastraszał całe społeczeństwo i mordował jednostki (czy grupy) nie poddające się terrorowi.

Dokładnie tak jest dziś. Paru arabusów może sobie spokojnie biegać po paryskich ulicach i strzelać do wszystkich, jak do tarcz na strzelnicy. Ludzie nie mogą im odpowiedzieć ogniem, mogą co najwyżej robić im fotki.

Podobno systemowe umożliwienie mordowania nas przez terrorystów i dyktatorów jest wdrożone dla naszego dobra. Politycy uznali, że groźniejsze jest parę trupów rocznie wynikających z waśni pijanych posiadaczy broni, niż przeciwdziałanie zagrożeniu stworzonego przez terrorystów / dyktatorów.

W tej wizji rzeczywistości durnych polityków utwierdzają doniesienia medialne z murzyńskich gett, gdzie trup ściele się gęsto. Nie rozumieją, że to lokalna specyfika, która wynika ze zmieszania tamtejszego umiłowania do przemocy z niskim szacunkiem do ludzkiego życia. Polityków nie przekonują ani zagrożenia wynikające z faktów historycznych, ani to że w Polsce można mieć legalnie broń palną czarnoprochową i jakoś trup się nie ścieli, ani to że w białych krajach z dużą ilością broni śmierć od broni nie jest powszechnym sposobem zakończenia życia.

W czasie II WŚ praktyczni Amerykanie wynaleźli sposób na poradzenie sobie z problem w swoim stylu. Wyprodukowali milion prostych pistolecików w zestawie z 10 nabojami. Niestety, względy logistyczne spowodowały, że żaden z nich nie został zrzucony na wyrzynaną Europę. Szkoda, Niemcy i Rosjanie mieliby dużo więcej problemów.

Czy zrzucenie tej broni mogłoby spowodować więcej ofiar wśród ludności cywilnej? Wydaje się, że agresorzy nie mieli oporów przed mordowaniem cywilów, ograniczały ich tylko względy logistyczne (skąd wziąć odpowiednią ilość amunicji i co zrobić z ogromną ilością ciał). Niezależnie od tego, czy mieszkańcy żydowskich gett odpowiadali ogniem czy grzecznie szli do komór gazowych, to i tak byli zabijani. Innymi słowy – agresor nie powstrzymuje się przed zabijaniem dlatego, że ofiara się nie broni. Agresor nie będzie zabijał więcej, bo ofiary się bronią. Przeciwnie, agresor zabija dlatego, że ofiara są bezbronne. Niestety – albo ktoś rozumie tą logikę, albo jest pod wpływem propagandy. A próba wytłumaczenia tych prostych faktów osobnikom ogłupionym propagandą jest tylko stratą nerwów i czasu.

Share This Post

13 thoughts on “Liberator

  1. Dodam, ze jakos bez echa przeszla u nas informacja, ze w Rosji od poltora roku mozna juz miec bron de facto bez ograniczen, a jakos nie slychac, zeby sie ludzie w Moskwie odstrzeliwali ponad zwykla miare. I jak to jest mozliwe, ze w demokratycznych panstwach, gdzie wladza jest wybierana przez obywateli, zabrania ona tym obywatelom, ktorzy ja wybieraja posiadania broni, a w kraju gdzie “zimny ruski czekista” rzadzi jakoby bez zadnego mandatu spolecznego, kazdemu mozna miec bron i jakos nie ma do tej pory ogolnonarodowego powstania?

  2. Problemem też jest chore w Polsce prawo, gdzie przy każdej próbie obrony przed agresorem przy pomocy broni ładują paragraf przekroczenia obrony koniecznej. Człowiek nie ma prawa nawet godnie się bronić w tym kraju, bo zaraz przerabiają go na przestępcę.

  3. @Takie Jeden Łoś
    To przecież fake. Przepisy faktycznie zlibralizowano, i teraz, po tej liberalizacji zasady uzyskania zezwolenia na broń są w Rosji podobne jak w Polsce. Swoją drogą jak to jest, że człowiek, który podaje się za naukowca bezkrytycznie wierzy w kolejny już fake z brukowca? Jak koniecznie chcesz okłamywać, że jesteś naukowcem, to nie demaskuj swojego oszustwa dając linki do brukowców.

  4. @xxx

    Pch24.pl to nie jest brukowiec jesli juz(definicja sie klania)-ale najlepiej nazwac brukowcem kazde zrodlo ktore podaje informacje ktore nie pasuja do twojej wizji swiata nieprawdaz?To samo robi sie zreszta w odniesieniu do politykow-kazdy kto nie podziela wizji neoliberalow to populista i oszolom.Retoryka jak za komuny-kazdy kto nie byl za przodujacym ustrojem zwany byl faszysta(zreszta…to okreslenie neoliberalowie i lewactwo nadal bardzo chetnie stosuja).Nazywa sie was lemingami choc powino homo sovieticus turbo.
    A co do Rosji-coz,jak na nich to i tak postep choc zgodze sie ze Polska wcale nie wypada tak zle jak wielu twierdzi i podawanie Rosji jako przyklady nie jest zbyt sensowne.

  5. Wpływ byłby żaden , to była garść złomu dobra do palnięcia sobie w łeb . Zawodne , niecelne żelastwo na pojedynczy nabój .45 ACP . Delikatnie mówiąc trudno dostępny w europie . Starczy dodać że broń była niewiele mniejsza od M1911 A1 i wychodzi cały bezsens tej konstrukcji .
    Co innego ideowy następca z okresu wojny w Wietnamie http://www.guns.com/2012/11/12/winchester-liberator-derringer-shotgun/ niewiele droższy a o sile ognia peemu , na popularną amunicje i skomplikowany nie bardziej od czterowkładowego długopisu . W artykule autor trochę poplątał , broń była produkowana i dostarczana proamerykańskim milicją w Wietnamie , może nie w astronomicznych ilościach ale była .
    Z innych ciekawych konstrukcji , udoskonalony sten krok po kroku http://chomikuj.pl/lemonoo/Bron/P/Homeworkshop+Firearms+Vol1+-+The+Submachine+Gun,4763464820.pdf
    Te plany CIA dostarczyło solidarności walczącej , peemy po dziś dzień trafiają się u pomorskich kłusowników .

    @siu nie powtarzaj bajek z czasów SLD , jak odparłeś atak a nie załatwiłeś już uciekającego delikwenta to jak by się prorok nie skręcał i mącił jesteś czysty . Może batalia na wokandzie będzie długa ale prawomocnego wyroku skazującego nie będzie .

  6. Spoko, za rok, dwa, każdy bedzie mogl zrobic sobie półautomat na drukarce 3D.
    Polecam tez manuale, jak zrobic jednorazowe samopały z rur pcv. Jest spore ryzyko poniesienia obrażeń, ale chyba to lepsze niż wzięcie żywcem.
    No i mamy OpenBazaar, każdy moze kupić sobie broń nielegalnie.

    Ps. Lepiej nie posiadać pozwolenia na broń, bo w razie zadymy jesteś pierwszym wezwanym na komende celem zdania broni. I byc moze od razu aresztowany. Bez pozwolenia można chodzić na strzelnice i obeznanać sie z budowa i potencjałem rożnych rodzajów broni. A wypadku godziny 0, bedzie można kupić broń bez większych problemów.

  7. @Adan

    Legalna bron warto miec. W razie zadymy policja nie koniecznie musi miec czas i glowe do tego, zeby bron konfiskowac. Legalny posiadacz broni nie musi tez wcale miec motywacji, zeby strzelac do policji, a policja tez nie musi wcale miec motywacji do konfiskaty broni. W razie jakiegos wiekszego bajzlu ja sie obawiam raczej wszedobylskiego “elementu” uzbrojonego w gazrurki i siekiery, a na takowy wynalazek panow S&W to jest to, co akurat daje odpowiednia wage argumentacji. Dobry rewolwer w kalibrze 357 pozwala tez na dosc skuteczne polowanie.

    Bez wlasnej broni chodzenie na strzelnice kosztuje majatek, bo zeby sie nauczyc strzelac to trzeba rocznie przepuszczac przez lufe 5-6 tys. kulek.

  8. @Piotr34

    Rosja to doskonaly przyklad do przedstawiania w PL, bo pokazuje, ze kierunek w ktorym warto isc. W ciagu ostatnich 5 lat ograniczyli aborcje prawie o 30%, nie wpuscili do siebie GMO, stali sie najwiekszym na swiecie eksporterem zboza i sa juz prawie samowystarczalni zywnosciowo, a pomimo znacznego udzialu w przynajmniej 2 konfliktach zbrojnych rezerwy dewizowe maja od roku (od czasu jak dali sobie siana z bezsensowna obrona rubla przed spekula) stale rosnace. Sa jednym z 2 krajow, ktore jeszcze zachowaly suwerennosc i wyglada na to ze ostatnia nadzieja na powstrzymanie przeksztalcenia swiata w jeden wielki oboz koncentracyjny.

  9. @Adan, gdzie będzie można kupić tę broń w razie czego “bez większych problemów”? Skąd w ogóle taka informacja?

    Czytałem o tym w wielu miejscach w internecie i się zastanawiam, skąd ten pomysł? Gdzie i kiedy w naszym kraju ostatnio tak było? W 1981? W 1939? W 1944? Gdzie można było kupić tę broń “bez większych problemów”? Kim trzeba było być? Kogo trzeba było znać? Szło się na bazar Różyckiego i tam się kupowało?

  10. Strasznie mnie zdziwilo, ze wlasnie z Twojej strony padlo to pytanie. Adan ma calkowita racje. W sytuacji dzialan zbrojnych bron jest bardzo latwa do kupienia. Z tego co slyszalem, kalach byl do kupienia w Jugoslawii za 100 marek. W Syrii dzis jest tego mnostwo, lacznie z bronia, ktora tam niedawno Niemcy wyslali. Kupisz taniej niz w PL. Czy trzeba kogos znac? Pewnie, kogos, kto dziala na czarnym rynku. A ze na czernym rynku kupuje sie w takich sytuacjach wszystko, od podpasek do paliwa, to nie jest trudno kogos znac.
    W 1981 tak w Polsce nie bylo, poniewaz nie bylo walki zbrojnej. Nie obrabowano arsenalow. Natomiast za okupacji, tak, mozna to bylo zalatwic na bazarze Rozyckiego. W wielu materialach zrodlowych mozna poczytac ile kosztowala wtedy bron, to nie byly jakies straszne pieniadze.

  11. @Takie Jeden Łoś
    Ech, uparłeś się, że chyba jednak zrobisz wszystko co się da, aby udowodnić wszystkim, ze jesteś podającym się za naukowca oszustem.

    1.
    Tak u mieszkanek Rosji wskaźnik ilości aborcji (ilość usuwanych ciąż spośród wszystkich ciąż) spadł z 52% w 2006 do 38.5% w 2011. Ale mimo tak ogromnego spadku te 38.5% nadal było najwyższym wskaźnikiem, ze wszystkich państw świata
    Wśród mieszkanek Polski powyższy wskaźnik nie przekracza 0.5% (słownie: pół procenta), więcej aborcji niż w Polsce jest np. w większości krajów arabskich. Trzeba mieć coś nie tak z głową, aby w tej kwestii stawiać Rosję jako wzór dla Polski.

    2. Rosja od kilkunastu lat była jednym z największych producentów i eksporterów pszenicy:
    https://en.wikipedia.org/wiki/International_wheat_production_statistics
    z resztą to właśnie susza, słabe plony pszenicy w 2010 i w ich wyniku wprowadzenie zakazu eksportu przez Rosję było jedną z przyczyn skoku cen zbóż na rynkach międzynarodowych w drugiej połowie 2010, a ten skok właśnie zainicjował Arabską Wiosnę.

    3. Polska ma prawie takie same rezerwy walutowe “per capita” co Rosja:
    http://www.tradingeconomics.com/country-list/foreign-exchange-reserves
    (Polska $101 mld, Rosja $387 mld – Rosja ma 3.5 razy więcej ludności niż Polska), a w przeciwieństwie do Rosji nie ma ogromnego ich strumienia z eksportu surowców.
    Więc znów: co to k…wa za pomysł podawać ją w tej kwestii jako wzór dla Polski

    @Piotr34
    Jak gazeta regularnie publikuje informacje, nie próbując zweryfikować czy są fake’ami nawet Google’em, to spełnia wszelkie definicje brukowca.
    A tamten “występ” Takie Jeden Łosia, to nie był jego pierwszy raz, to któryś tam już raz z kolei, gdy ten komentator podaje fake’a z jakiegoś brukowca.
    A przypominam, że Takie Jeden twierdzi, że jest naukowcem (czyli autorem publikacji z czasopismach naukowych) – a sypie fake’ami z bukowców jak z rękawa.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *