12 thoughts on “Analiza techniczna złota

  1. Nie sądzisz że to trochę dziwne że “ropa na wykończeniu” tanieje?

    A co do analizy to wypadałoby wspomnieć że złoto właśnie spadło do poziomów cenowych najniższych od kwietnia 2010.

  2. Co do ropy, tak jak PAS napisał jest to gra przeciw Rosji, mnie zastanawiają dwie kwestie:
    1. Jak długo da się utrzymać tak niskie ceny ropy, co będzie pierwsze kryzys naftowy czy bankructwo Rosji.
    2. Jak mocno to wpłynie na projekty wydobycia ze złóż gdzie koszty są powyżej 100$ za baryłkę. Tzn. teraz te projekty są zawieszane/porzucane. Rosja zostanie rzucona na kolana, i nagle się okaże, że okres manipulacji i zbijania ceny ropy spowoduje ograniczenie podaży wynikające z zaniedbania projektów wydobywczych dla droższej ropy co da nam bardzo wysokie ceny w konsekwencji.

  3. Cenazlota, jak i ropy wzrosnie. Peak oil mamy za soba. Wydobycie zlota jest ograniczone. Czyz nie o tym czytamy tutaj od lat? Wszystko prawda, ale nikt wam nie powie czy wzrosty beda za 10 czy moze za 25 lat 🙂 Chcecie tyle czekac? nie ma lepszych inwestycji i bezpieczniejszych? Jak checie czekac to kupujcie.
    Kupujcie, bo grubasy maja mase kontraktow na zloto, nie chca sprzedac za tanio bo nie zarobia tyle ile zakladali, wiec kupujcie, trzeba troche podbic cene, oni wam wtedy z checia to zloto sprzedadza. A wy zostaniecie inwestorami na pokolenia, ale wam sie nie spieszy, nie to co Goldmanom., oni chca szybkiej kasy.
    Ci co miesiac temu mowili ze jest tanio i trzeba kupowac i smiali sie z tych co mowili ze zloto idzie na $800, juz kupiliscie? No to dobrze, przekazecie te sztabki wnukom, jak dorosna bedzie jak znalazl.
    Pozdrawiam 🙂

  4. Ze srebrem jest znacznie gorzej. Srebro znacznie bardziej niż złoto jest surowcem potrzebnym w przemyśle. Spadające ceny ropy ciągną w dół też inne surowce. Niestety ceny węgla w Polsce idą raczej w górę, a nie w dół, co jest dziwne przy tak łagodnej jesieni. W sumie trudno zauważyć jakieś prawidłowości. I co mnie najbardziej dziwi, perspektywa referendum w Szwajcarii (20% rezerw ma mieć pokrycie w złocie) nie ma widocznego wpływu na ceny złota. Z tego wynika, że Szwajcarzy nie kupują mimo tak nsikich cen jak obecnie.

  5. Kiedys znalazlem cos interseujacego, oczywiscie dla fanow “teorii spiskowej”.
    Pierwszed wie karty zeby uwiarygodnic:

    http://img4.wikia.nocookie.net/__cb20110419142619/creepypasta/images/a/a1/Illuminati_card_1.jpg

    Kolejna w temacie all time high stock market vs. real economy:

    http://2.bp.blogspot.com/_siTOuazQPs0/TNfhhU-U5jI/AAAAAAAAAPI/DOb4gNwQ03I/s320/8+-+Market+Manipulation.jpg

    A ostatnia w temacie spadajacych cen zlota:
    http://www.cuttingedge.org/ICG_CurrencySpeculation.jpg

  6. @ MaxMartini

    Czy możesz napisać czym uzasadniasz swoją opinię? Jak dla mnie jest ona pozbawiona merytorycznych argumentów. Czy sugerujesz, że złoto jest złą inwestycją tylko dlatego, że od 3 lat tanieje?

    Ci, którzy szukają informacji o tym kiedy i ile będzie kosztować złoto lub srebro są naiwni. Tego nie wie nikt. Inwestor musi sam wysuwać wnioski, a ślepo wierzyć w czyjeś opinie. Warto słuchać i czytać innych, ale wnioski należy wysuwać samemu. Pomyśl sam… dziś wiesz, że za 2-3 miesiące będzie zimno. Nie wiesz jednak jak bardzo zimno będzie 1. stycznia, czyż nie? Chyba nie liczysz na 15’C na plusie w Nowy Rok…

    O ile się nie mylę to od lat ’70 złoto podrożało ok. 30 razy. Fundamenty i prawa ekonomii się nie zmieniły. O wszystkim można poczytać w książkach.

    A to tylko jeden z argumentów…

  7. Srebro straciło 70% w stosunku do swojego szczytu, a pamiętam te genialne prognozy goldbugów takich jak Mike Maloney, David Morgan, Peter Shiff,Andy Hoffman etc.

    Youtube jest pełen filmików z cenami srebro za 1000$.

    Peter Shiff rekomendował by kupować srebro gdy było po 49$ i złoto gdy bylo po 1950$. Nawet sam “Independent Trader” nie jest w stanie tych cen przewidzieć.

    Z tego co widzę to najlepsze prognozy co do cen kruszców dają specjaliści z Goldmana Sachsa i Georg Soros. Cała reszta ,która twierdzi,że zna przyszłe ceny kruszców-sama żyje z ich sprzedaży.

  8. Mazowiecka, ostatnie 15 lat to ciagly wzrost zlota do niespotykanych poziomow.
    Przeciez to byla ewidentna banka spowodowana tylko i wylacznie poltyka bankow centralnych! Nic nie usprawiedliwia tak duzego zapotrzebowaia na zloto.
    To jaki moze byc wniosek gdy uzmyslowimy sobie ze to wielka banka? Wystarczy spojrzec jak dlugie sa cykle na zlocie, kilkudziesiecioletnie! Juz samo to, granie przeciw trendowi gdy trendy trwaja po 10-20 lat to przeciez glupota! Trend jest spadkowy na zlocie, i nie ma zadnych argumentow zeby nagle zloto mialo wrocic na podobne poziomy co 3 lata temu! Dlatego napisalem, ze jest zdecydowanie wiecej okazji na rynu do zarobku, nawet jak wtopimy mamy duzo wieksza szanse na powrot w cyklu moze 3,4 letnim (gieldy). Jesli nie trafimy ze zlotem to bedziemy czekac kilkadziesiat lat! Poza tym polityka fedu sie zmienia, jest masa przeslanek do umocnienia dolara, spadku surowcow, Potrwierdza to ropa, potwierdzaja to metale, potwierdza to sila dolara. A wy dalej jak mantra, kupujecie zloto, kupujcie zloto. Ale co macie mowic skoro zyjecie ze sprzedazy zlota. Musicie wcisnac to co macie. Ale to jest mega topa dla inwestorow. Nie twierdze ze jestem jasnowidzem, ale jest tyle przeslanek przeciw zlotu ze duzo lepiej zainwestowac w cos innego. Na zlocie to ja bym kupil tylko kontrakty na spadek.

  9. Złoto jest towarem, rośnie w wyniku wzrostu podaży pieniądza. Jako że istnieje lewar oraz emocje inwestorów wspomagających się nim to: (1) złoto rośnie, a w wyniku pędu mas w ostatnim stadium i podwyższonego wolumenu robi to skokowo, stąd przekonanie, że to bańka. Pieniądz został skierowany punktowo, a nie równomiernie na całym rynku. Złoto spuchło, a potem złapało zadyszkę; (2) w dłuższym okresie złoto rośnie. Rozpatrujesz sprawę z perspektywy 3 lat. Kiedy poszerzysz perspektywę ceny metali przedstawią się w innym świetle. Sprawdź ile metal kosztował 5 lat temu, 10, 15, 20, itd.

    Co do zapotrzebowania na złoto… Ty nie potrzebujesz. Ale czy uważasz że Chińczycy i Rosjanie są doprawdy skończonymi idiotami w świetle faktu, że kupują na potęgę? Zapewne nie wiesz, że bank centralny Chin nie robi tego oficjalnie, ale podstawia fundusze, aby nie robić niepotrzebnego halo. Nie potrzebujesz… teraz.

    A Szwajcarzy? Czy obywatele tego kraju to też idioci? Po co chcą tego święcącego reliktu skoro jego cena ma spadać? Czyż nie jest to strzał w kolano? Czy wiesz, że rząd ponoć próbuje zablokować referendum poświęcone przywrócenie rezerw w złocie?

    Cykle na złocie, o których mówisz tracą rację bytu. Możesz rozpatrywać co najwyżej perspektywę od 1971 roku. Dopiero od tego momentu złoto zaczęło być towarem. Wcześniej, od 1933 do 1971 było wyceniane arbitralnie. A jeszcze wcześniej wartość była mniej więcej stała, ale ustalona niejako naturalnie, bez zbyt dużych ingerencji rządowo-bankowych fachowców tak jak dzieje się to dzisiaj. Wtedy złoto było pieniądzem, a nie towarem handlowym. To fundamentalna różnica.

    Oczywiście, że są lepsze okazje do zarobku, ale złoto to nie inwestycja. To ubezpieczenie, na którym możesz zarobić.

    Polityka FEDu się zmienia? Jasne… 🙂

    Dolar się nie umacnia. Sprawdź sobie US Dollar Index i realne CPI. Dolar się umocnił wobec innych walut, a nie sam w sobie. A tak naprawdę to się nie wzmocnił, tylko inne waluty osłabły. To iluzja. Mechanizm ten dobrze opisał Song Hong Bing. Zwyżki i odbicia mogą być częścią strategii na uśpienie. Jeśli spojrzysz na US Dollar Index to zjazd jest centralnie na południe. Chwilowe odbicia w górę uspokajają naiwne umysły. Bez urazy.

    Nikt nie nagania tutaj, choć uczciwe trzeba powiedzieć, że są dealerzy sieciowi o bardzo ekspansywnej strategii i naganiają ile się da. Jest to niesmaczne, ale nie wszyscy naganiają. Przecież nie musisz wchodzić na tego bloga jeśli nie interesują Cię metale. Niektórzy po prostu dzielą się wiedzą bez agresywnego wciskania towaru. To Ty podejmujesz decyzje.

    I jak lecą metale w dół to obrywa się dealerom, a nie banksterom i politykierze. Ale nie wszyscy to wiedzą…

    Można by tak dalej w ramach riposty, ale to chyba nie ma sensu. Nie chcesz kupować, nie kupuj. Ale opinia cenna. Wiadomo chociaż, że są i tacy, którzy metale definitywnie przekreślili…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *