Belka i afera taśmowa

Rok temu pisałem o zmianach w ustawie o NBP umożliwiających finansowanie deficytu państwa przez bank centralny, nazywany potocznie ‘dodrukiem pieniądza’.

Podobnie jak czytelnicy tego bloga Tusk doskonale zdaje sobie sprawę, że Polska jest na drodze do bankructwa. Co rok wydawanych jest więcej środków niż udaje się zebrać w podatkach, przez co rośnie garb długu, który wymaga coraz więcej środków na wypłatę odsetek. Nie trzeba być noblistą, aby domyśleć się, że przyjdzie dzień, gdy na wydatki nie będzie nie tylko z podatków, ale i z pożyczek. Nieodwracalnie dojdzie do momentu, gdy trzeba będzie drukować, tak samo jak robił to Gierek i Jaruzelski, sprowadzając na Polskę bankructwo i hiperinflację.

Dziś, dzięki najnowszej aferze taśmowej, wiemy już jakie były okoliczności zalegalizowania dodruku pieniędzy. Oto przyszedł minister Tuska do Belki i rozpoczęli negocjacje. Belka zażądał wywalenia ministra finansów w zamian za obietnice dostarczenia gotówki. Zabezpieczył się również w tych działaniach nowelizacją Ustawy o NBP. Warto spojrzeć z dzisiejszej perspektywy, co pisano o tej nowelizacji rok temu.

W oczywisty sposób działania obu stron są złamaniem konstytucji. Zapis o niemożności finansowania państwa przez NBP jest owocem doświadczeń historycznych, wiedzy, że dodruk to pierwszy i zwykle nieodwracalny krok do hiperinflacji. Co więcej, tego typu ustalenia łamią zasadę rozdziału rządu od banku centralnego. Tego typu ustalenia to spisek podobny to zmowy cementowni co do cen w Polsce. Rząd i NBP mają się wzajemnie nadzorować, a nie ustalać jak obchodzić konstytucje.

Największym zagrożeniem dla każdego państwa są rządowi terroryści. Politycy to kasta, która sprowadza nieszczęścia większe niż wojny i epidemie. Wszystkie ich rozmowy telefoniczne powinny być nagrywane i analizowane. Tą metodę prowadzi się zresztą w USA. Gubernator stanu Illinois odsiaduje 15 lat więzienia za to, że po wyborach Obamy na prezydenta wykonywał telefony starając się sprzedać miejsce w Senacie po Obamie.

Specjalnie oglądałem wszystkie sobotnie wiadomości telewizyjne. Podczas gdy wszystkie portale trąbiły o aferze, telewizja milczała. Najwyraźniej władza nie wie jakie mają być wytyczne dla mediów, musi panować kompletny chaos na najwyższych szczeblach Grupy Trzymającej Władzę. Coś jak nieudany start z kosmodromu Bajkonur w czasach ZSRR – zamiast takiej jakże niefajnej informacji daje się newsa o konkursie zespołów ludowych. Może dowiemy się czegoś jutro, podczas wystąpienia premiera.

Jedynym rozwiązaniem powinna być dymisja rządu i szefa NBP. To jedyne honorowe rozwiązanie. Po tylu latach rządów premiera, gdy już parę razy mogliśmy skonfrontować jego obietnice z ich realizacją, można różne rzeczy o nim opowiadać, ale nie to, że jest honorowy.

A teraz czas na tradycyjne naganianie na złoto. Oto moja prognoza – kto trzyma oszczędności w złotówce, ten już niedługo przekona się, że Polska jest krajem wysokiego ryzyka kursowego.

Share This Post

12 thoughts on “Belka i afera taśmowa

  1. Doxa,
    Jesteś idealistą, czy Ty oddałbyś władzę?
    To jest jak narkotyk.

  2. Taa… Władzy nie odda, bo grupy interesów na to nie pozwolą i pewnie makrela nie będzie zachwycona. To, co zrobią, będzie rozdmuchiwaniem dyskusji o poszukiwaniu winnego zakładania podsłuchu, kto, dlaczego, czy zgodnie z prawem a potem znajdą kozła ofiarnego i cała złość zostanie na nim skupiona. Ludzie jak zwykle zapomną o co chodziło w tej aferze.

  3. Głowy powinny się posypać. Nie za to co mówili, ale za to że dali się nagrać.
    W przypadku ministra spraw wewnętrznych to skrajna niekompetencja jest…
    Do drukowania pustej musi dojść, w tym się zgadzamy, czemu więc się dziwimy, że ktoś się w tej sprawie dogaduje.
    Ja osobiście uważam, że dodruk będzie stopniowy i przegięcia w stronę hiperinflacji nie będzie – koszty polityczne są zbyt wysokie. Skubną nas to tu, to tam, to na przejściu na euro i stan będzie się utrzymywał przez wiele lat. Nie zmienia to faktu, że trzymanie papierowych pieniędzy się nie opłaci.

  4. Nie bedzie zadnej dymisji Tuska(choc moze pojedynczy ministrowie poleca).Wystarczy poczytac w ktora strone massmedia te afere przesterowuja.
    Oni robia to tak ze powoli przestaje byc afera o czym chlopaki tam sobie gadali(i co z tego wyniklo)zamiast tego afera jest ze ktos OSMIELIL sie ich nagrac a ochrona zawallila,dywagacje KTO to mogl zrobic(moze zemsta za zlikwidowanie OFE lub rozgrywki wewnatrz sluzb i PO?)oraz ewentualnie afera jest byc moze jezyk jakiego oni tam uzywaja.Natomiast fakt dokonywania takich pozakonstytucyjnych(zeby nie powiedziec nielegalnych)ustalen zostal szybko przez powyzsze dywagacje i lamenty wyparty z massmediow.Wkrotce okaze sie ze to powiedzmy zemsta propisowego CBA(ktore trzeba w zwiazku z tym rozgromic)a chlopaki z PO poza faktem uzywania brzydkich wyrazow to sa zupelnie “niewinni”-albo cos w tym stylu.
    Ja uwazam ze to rozgrywki prusko-ruskie wewnatrz PO ale to tylko tak na “czuja”-czas pokaze jak kto reaguje i wtedy bedzie wiadomo.

    Piotr34

  5. No i kiedy to PIS mial 43% w sondazach?Szczerze mowiac to nie pamietam takiego momentu-czyzby CBOS pokazywal inne wyniki sondazy publice a inne elitom?Bo byloby to jawne falszowanie sondazy.Oczywscie zawsze moga sie tlumaczyc ze facet sie tylko przejezyczyl ale cos dziwnie to “przejezyczenie” pasuje do podejrzen o falszerstwa wyborcze itp.

    Piotr34

  6. Niezbyt śledzę całą tą tzw.”aferę”, bo to wszystko jest dla każdego rzeczywiście myslącego wiadome od dawna – ale przynajmniej jedna rzecz się rozjasniła – do tej pory był tylko dylemat, czy tzw. rząd to zwykli nieświadomi idioci, czy po prostu zdrajcy. Teraz wiadomo już, że idiotami nie są, skoro wiedzą co trzeba. A więc bezdyskusyjnie pozostaje druga opcja.

  7. Tusk powiedział że dodrukowywanie pieniędzy jest jedną z metod walki z kryzysem. Ja się pytam czemu ten człowiek jeszcze rządzi? On już mówi ludziom wprost, ” hej musimy wam ukraść pieniądze żeby walczyć z kryzysem dla waszego dobra” Ten człowiek przebił bezczelnością już wszystko. Ja mam taką osobistą nadzieję, że ten człowiek będzie wisiał. Ale zdaje sobie sprawę że to figurant, ot po prostu bezczelny wynajęty aktor do siania PRu i z tego względu, powieszenie samego Tuska nic nie da.

    Tu trzeba polskiego pinocheta i wojska na ulicach, Niech ktoś wreszcie zrobi porządek, bo naprawdę nie będzie wkrótce Polski.

    Polacy są już tak zmiażdżeni że szok. Garstka ludziów protestowała w Wawce. No kurde co się stało z ludźmi, dodają coś do wody czy co ? ja tego nie pojmuję niech mi to ktoś wyjaśni, czemu Polacy nie walczą? WTF ??

  8. Czy tylko mi się tak wydaje, czy afera zbiegła się z wreszcie udanym przejęciem AZOTów przez Rosję?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *