System polityczno ekonomiczny Polski

W ostatnich dekadach stopniowo spada wiara Europejczyków w byty nadprzyrodzone. Jednocześnie rośnie wiara w skuteczność socjalizmu, czyli w to, że rząd powinien ściągać wysokie podatki i fundować obywatelom cały szereg najróżniejszych świadczeń. Najwyraźniej ludzie muszą wierzyć w cud jakiegoś rodzaju, nieważne jakiego.

W Polsce panuje powszechne przekonanie, że kraj z wysokimi podatkami jest skazany na bycie ‘skandynawskim rajem’. Jako antonim do socjalizmu podaje się neoliberalizm. Podobno neoliberalizm skutkuje tym, że głodni i chorzy ludzie umierają na ulicy, gdy tymczasem socjalizm oznacza szczęśliwych obywateli pozbawionych jakichkolwiek doczesnych trosk.

Wiele osób za problemy strukturalne Polski obwinia albo socjalizm albo neoliberalizm. I choć diagnozy są zupełnie przeciwne, to żadna z nich nie jest właściwa.

W Polsce nie ma socjalizmu, rozumianego jako wysoka redystrybucja podatków dla obywateli. Owszem, ściąga się wysokie podatki, ale są one przepalane przez aparat państwowy zatrudniający setki tysięcy urzędasów. Kto nie wierzy niech zapyta znajomych jaki jest ‘socjal’ dla rodzin na Zachodzie. Jest jeszcze jedna niespełniona przesłanka:  socjalizm to uspołecznienie środków produkcji, a tego w Polsce nie ma.

W Polsce nie ma też liberalizmu, ani neo- ani jakiegokolwiek innego. Liberalizm to wolność gospodarcza, a w Polsce takowa skończyła się na początku lat ’90. Z roku na rok gospodarka ma nakładany coraz ciaśniejszy kaganiec najróżniejszych regulacji. Żadna z głównych partii politycznych RP nie ma liberalnego programu politycznego, każda z nich obiecuje jeszcze większą redystrybucje.

Co wobec tego jest w Polsce, skoro nie socjalizm i nie liberalizm? Po prostu zwykły rabunek obywateli, czyli rabunizm. W rabunizmie obywatelowi zabiera się tyle, że ledwo zipie jak chłop na przednówku, nie dając nic w zamian. Prawie wszystkie serwisy oferowane przez państwo ‘za darmo’ nie funkcjonują i wymagają ponoszenia dodatkowych opłat. I w takiej sytuacji media zachodzą w głowę jak to możliwe, że tak mało obywateli oszczędza na emeryturę. Nie mają z czego, bo są obrabowywani na bieżąco a co bardziej przewidujący boją się konfiskaty oszczędności w stylu OFE.

System polityczny stojący za rabunizmem to oligopol. Stan podatkowo-prawny jest tak tworzony, że chroni wyłącznie przywileje oligarchów. Koszty funkcjonowania całego tego zamordyzmu chroniącego 1% najbogatszych pokrywają w podatkach najbiedniejsi, którzy nie posiadają prawników pomagających im w optymalizacji podatkowej.

Wiara nie jest racjonalna. Można dowolną ilość razy przedstawiać powyższe rozumowanie a i tak dostanie się łatkę korwinisty-oszołoma. Widać to przed każdymi wyborami – politycy zawsze obiecują więcej redystrybucji, a po wyborach zawsze serwują rabunizmu.

Społeczeństwo dzieli się na dwie grupy. Ogromna większość wierzy, że oni znajdą się wśród beneficjentów rabunizmu – będą więcej uzyskiwać z systemu niż system wyrywa z ich pieniędzy. Oczywiście tu się mylą, bo jedynymi beneficjentami systemu jest wąska grupa oligarchów. Druga grupa to ludzie szukający wolności od rabuznizmu – większość już wyjechała z Polski.

Państwa dotknięte rabunizmem wcześniej czy później zawalają się jak domek z kart. Są jak piramida finansowa – potrzebują zasysać coraz więcej zasobów by utrzymać aparat ściągania podatków oraz aparat generowania i wdrażania regulacji prawnych, a gdy nie da się grabić wystarczająco dużo – następuje krach.

Wolność przeraża większość obywateli. Wolą żyć w złudzeniu dostarczanym przez rabunizm, czyli mieć nadzieję, że w potrzebie państwo się nimi zajmie. Jak to działa wystarczy sprawdzić w dowolnej placówce zdrowia NFZ.

Share This Post

19 thoughts on “System polityczno ekonomiczny Polski

  1. Super jest Twój blog, właśnie czegoś takiego szukałem. Mam nadzieję, że nie będziesz robić problemów z tego powodu, że dodam Cię do mojej listy blogów, na których się wzoruję. Czekam na następne, ciekawe wpisy, pozdrawiam

  2. Problem w tym że tak nie jest,a wręcz przeciwnie wiara w wiele bożków zamiast w jednego i jedynego doprowadziła ludzi do upadku moralnego i żebractwa u takich bożków jak ZUS,NFZ,$ itd.

  3. Najgorsze, że to wszytko było zaplanowane od poczatku. To dlatego kapitał co to nie ma narodowści tak spokojnie przyglądał się bandyckiej “prywatyzacji”. Dobrze wiedziali, że ciężkie trepy po Woroszyłowce co ukradną to i tak w dwie-trzy dekady oddadzą. Obecnie nowouwłaszczona nomenklatura zakredytowana po uszy rozpaczliwie wyglądaja końca kryzysu, który zobaczy jak świnia słońce. Właśnie przesrali emerytury swoich małorolnych i raczej prędzej niż później ropoczną paniczną sprzedaż tego co zostało – lasów państwowych. Potem jak śpiewał klasyk “przyjdzie walec i wyrówna” tj. rozpocznie się wariant grecki. W skrócie nastąpi przybliżanie piewcom sukcesu IIIRP obiektywnych praw ekonomi umiejscowionych głównie w budżetówce i to w czasie kiedy dziciaki będą biedronione przez magistrów gender.

  4. Ten system, który funkcjonuje nie tylko w Polsce ale w całej Europie to nie żaden rabunizm ale stary poczciwy socjalizm, w którym w istocie chodzi o państwową przymusową (rabunkową) redystrybucję bogactwa wytwarzanego przez zamieszkałych na tych terenach ludzi. Jest oczywistym, że w tym systemie najlepiej się ma kasta biurokratów zajmująca się dzieleniem wytworzonego bogactwa i wszyscy powiązani z nią, w tym grupy biznesmenów, korzystających z państwowego interwencjonizmu. Musi być jakiś pretekst potężnego fiskalizmu-rabunku, jest nim socjalizm. Natomiast kto przechwytuje środki zrabowane przez biurokrację jest rzeczą drugorzędną, ogólnie korzystają wszyscy współpracujący systemowo z biurokracją.

  5. W takiej , czy innej formie rabunizm jest wszedzie. Faktycznie, socjal w DE jest nie zly,
    np. dla matek trzyletni urlop macierzynski z gwarancja powrotu na wczesniejsze miesce pracy. Sa zasilki na dzieci etc.

    Druga strona medalu to wysokosc podatkow.
    Tu Kalkulator ;
    http://www.zinsen-berechnen.de/einkommensteuerrechner.php

    Przyklad 10k euro brutto moze pozytywnie przerazic. Od razu dodam, ze takiej kasy nie dostaje sie na posadzie, no chyba ze i tu moze sie zaczac wyliczanka:
    europoslowie z calym ogonem
    zarzady sztucznych tworow jak np. zarzady odpowiednika polskiego NFZ tylko tu w DE jest ponad sto tzw. Krankenkasse. Zasiadajac w zarzadzie ( oczywiscie nie przez przypadek ) otrzymuja ponad 200k euro.
    Drobny, sredni przedsiebiorca , zeby wyrwac 100k brutto, misi sie juz “troche” wysilic.
    Zalozyc dzialalnosc, zaciagnac kredyt i ciagle generowac obroty, ktore same jakos nie chca przychodzic.
    Ze stowy pozostaje poboznemu kawalerowi 61294 a zonatemu i nie koscielnemu
    72900.
    Sa to moze z polskiego punktu widzenia sympatyczne sumki, ale procentowo podatek moze sprawiac bol.
    Od sumy netto trzeba odliczyc kolejny podatek, ktorym jest splata zaciagnietego kredytu.
    Rabunizm jest wszedzie a przyczyna zawsze jedna: pieniadz dluzny.

  6. Cała prawda w oczy 🙂 Choć ja bym Twój rabunizm raczej nazwał Feudalnym socjalizmem. Feudalizm daje ludziom poczucie opieki w formie socjalizmu. A ja w Polsce Liberalizmu w jakiejkolwiek postaci na oczy nie widziałem. To tak jak z Yeti podobno jest ale nikt nie widział…

  7. Analiza sytuacji mi się podoba, sama nazwa “rabunizm” mniej. Oligarchia feudalna brzmi lepiej i chyba niesie dostatecznie dużo skojarzeń na temat tego, kim jest i jakie ma prawa zwykły *ekhmekhm* obywatel, dumny i wolny członek prekariatu, przez większość życia obrabiający poletka raz wójta, raz plebana, a na końcu jeszcze pańszczyznę dla wielkiego banku. 🙂

  8. Państwo się zajmie obywatelami…owszem, ale nie za pomocą oświęcimskiego NFZ tylko oddziałami ZOMO.
    A ustrój to mamy dokładnie taki jak w Chinach. U steru władzy siedzą komuchy, a gospodarka to pseudokapitalizm burżuazyjno-pańszczyźniany.

  9. ok,może nie bedziemy przemysłową potegą tylko montownia niemieckie mysli techniczej ale i to starczy kumatym ludzia aby dobrze zyc.
    Choc musimy o jedno zawalczyc ukraina niemoze znalesc sie w unii bo wtedy lipa oni beda beneficjentami migraci przemysłu do krajów tanszych .

  10. W kontekście dzisiejszej notki kolegi DOXY – pozdrawiam- polecam ksiazkę Atlas Zbuntowany napisaną przez Ayn Rand lub na początek chociaż jej fragment w formie mp3 na stronie agentomasz – jest cudownie komplementarny.

  11. Jestem dokladnie takiego samego zdanie. W Polsce oczywiscie nie ma socjalizmu ani nawet liberalzmu. W Polsce funkcjonuje chory , peryferyjny, kryminalny, III Swiatowy kapitalizm kompradorski. Najlepszym biznesem w Polsce jest korupcja.

  12. Ciekawych czasów dożyłem. Srebro za 1 kg ok. 2,3 tys zł, a bursztyn ok. 10 tys zł, zloto ok. 125 tys zł.

    W co wlożyć nadwyżki ? Tylko glupi nie wie.

    Chyba nigdy w historii srebro nie było tańsze od bursztynu. Powinno obecnie kosztować min 12,5 tys zł za kg. Stosunek 1:10 ze zlotem

    Potencjal wzrostu min 5 razy. Ryzyko spadku ceny minimalne.

  13. Srebro do złota to chyba nigdy w historii nie miało stosunku 1:10. Chociaż zgadzam się, że mamy promocję i trzeba się dopakować.

    Przy obecnych cenach złota uncja srebra powinna kosztować netto 80zł.

    http://stooq.com/q/?s=xagxau&c=30y&t=l&a=lg&b=0

    Co innego, jeżeli system się załamie. Monetyzacja złota powinna pociągnąć wtedy także za sobą monetyzację srebra. Ale na to sobie jeszcze poczekamy.

    Ceny bursztynu wynikają z banalnego faktu: bursztyn się skończył! Przejechaliśmy peak amber już w połowie lat 90. Rabunkowa gospodarka dowolnym zasobem zawsze się tak samo kończy.

  14. Drogi Doxo, to wspaniałe, że wreszcie się tego dowiedziałeś!
    (Aczkolwiek, raczej późno, tak że kojarzy się z tym znany dowcip o Hitlerze, kończący się `ciekawe, co zrobi, gdy dowie się, że Goebbels jest kulawy’)
    Przyszłość została już opisana: http://www.skubi.net/grecja.html
    I najpewniej zostanie zrealizowana; wśród wrzasków o WSI, Smoleńsku i matce Madzi.

  15. Ale uzalacie sie nad soba…
    Pamietajcie co jest swietem narodowym w Rosji. Come on, przeciez musi byc cos lepszego niz swietowanie dnia w ktorym Polacy w koncu opuscili Kreml ( w XVII wieku!!). Nie ma w takiej potedze jak Rosja wiekszego swieta??? A nie ma, Polska jako jedyny kraj w dziejach swiata zdobyla Moskwe.
    Jaka sila musi byc w tym narodzie, ze tyle wytrwal i nadal ma ambicje i bedzie predzej czy pozniej znowu trzasl Europa. A jak Polacy sa postrzegani na swiecie???
    Obejrzyjcie sobie naprzyklad The Monsters Co. albo The Mosters University i postac Marc’a Wazowski’iego. 🙂
    Nie panikujcie ludzie, wszystko bedzie dobrze, skupcie sie na sobiei swoich blisic, inwestujcie w swoje umiejetnosci. Polacy beda elita swiata i to jeszcze za waszego zycia!

  16. “W Polsce nie ma socjalizmu, rozumianego jako wysoka redystrybucja podatków dla obywateli. ”

    Jest to oczywista nieprawda. Budżet ZUS to 160 mld, KRUS 16 mld, NFZ 60 mld. EMERYTURY I OCHRONA ZDROWIA SĄ KWINTESENCJĄ REDYSTRYBUCJI! Przyjmijmy, że kradzione i marnowane jest 10% w przypadku ZUS i KRUS i 50% w przypadku NFZ. Daje to redystrybucję na poziomie 180 mld rocznie, czyli aż 55% budżetu państwa. Czyli RP państwem socjalistycznym ewidentnie JEST.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *