Walka ze złem

Niebezpiecznik alarmuje, że brytyjskie mechanizmy blokowania stron pornograficznych będą wykorzystywane również do blokowania stron ekstremistycznych.

W ten sposób już niedługo mój serwis może być niedostępny dla rezydentów UK. Wielokrotnie powtarzałem, że jestem ekstremistą, choćby poprzez postulowanie przywrócenia kary śmierci i jej stosowanie dla osób dokonujących brutalnych zbrodni oraz przestępstw gospodarczych na dużą skalę. Jeżeli Madoff dostał 150 lat, to czemu nie powiesić Plichty, który oszukał 10 000 osób na 300 000 000 zł?

Bardzo sprytnie rozwiązano problem tych poddanych królowej, którzy chcą pełnego dostępu do Internetu. Kto chce odblokowania pornografii ten jest pedofilem, natomiast kto chce dostęp do treści ekstremistycznych ten jest ekstremistą. Tu wyroki mogą zaczynać się od 10 lat.

Share This Post

7 thoughts on “Walka ze złem

  1. W sobote siedzielismy z kumplami w pabie i doszlismy do wniosku, ze niedlugo bedzie tak ze po zajrzeniu na strone, ktora nie podoba sie wladzy automatycznie bedzie ci sie sciagac na dysk 10GB zdjec pedofiliskich i po kilku godzinach pukanie do drzwi…

  2. 10 gb to przegięcie , wystarczy jakieś 100 MB , nawet nie zauważysz spadku transferu ze ci coś się w tle sciąga , bez twej wiedzy .

  3. Przepraszam Panie Doxa że nie na temat. Ale nie do końca wiadomo jak to było z tym Marcinem P. (prokurator mu amputował resztę nazwiska). Otóż gdyby miał te pieniądze to powinien zwiać. Ewentualnie załatwić u Józefa B. protekcję. Skoro tego nie zrobił to mógł za tym stać kto inny, a za 10 lat Marcin P. może być świadkiem koronnym na procesie tego kogoś innego. Chyba że sam się powiesi w monitorowanej celi…

  4. @Jarema @Lucas003
    Jakie 100mb? Do jednego pliku graf. wystarczy 50kb. Po co więcej? Zresztą gdy podpadniesz na serio służbom wydaje mi się, że nie potrzebują posuwać się do podrzucania pornosów.
    Prawo autorskie jeżeli chodzi o licencje oprogramowania jest tak wieloznaczne, że praktycznie nie ma ludzi niewinnych, może poza prawnikami pracującymi w firmach audytujących soft.
    W przypadku normalnych ludzi, nie daj boże, prowadzących DG, może wejść policja, zarekwirować komputer i skierować wniosek o używanie nielicencjonowenego oprogramowania do prokuratury, a sankcje zwłaszcza finansowe mogą być ogromne, nie licząc już zawiasów w kartotece.
    No jakby się trafił jakiś legalista, mający wszystko zgodnie z odpowiednimi licencjami, nawet wtyczki, to zawsze policja może “znaleźć” płytkę z pirackim programem u niego w domu.

  5. Jak dobrze Brytole są zaznajomieni z działaniem TORa? Bo jestem święcie przekonany, że gdyby coś podobnego wprowadzić w Polsce, to od jutra w sieci TOR przybyłoby 20 milionów nowych użytkowników a na oficjalnych stronach rządowych pojawiłyby się szybko nieprzyzwoite gify z podpisem mówiącym o całowaniu obywateli w pewne części ciała.

    Czy Brytole tak samo pragną wolności, jak nasz naród?

  6. @haael “Czy Brytole tak samo pragną wolności, jak nasz naród?”

    Zacznijmy od tego, że nasz naród ostatnio nie pragnie wolności. Jakby tak było, to Rostowski z Tuskiem nic by nie wskórali w sprawie podwyżek podatków, likwidacji (de facto) referendów, zadłużeniu dzieci, wnuków i prawnuków obywateli długiem publicznym, itd.
    My jesteśmy jak pokorne cielęta, my pragniemy odrobiny spokoju, my nie chcemy pełnego spokoju w cenie rewolucji społecznej.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *