Naganianie na złoto

Z tym blogiem jest jak z autobusami w dużych polskich miastach. Najpierw nie jadą, a potem pojawiają się dwa jednocześnie. Dziś będą dwa wpisy.

Kiedyś mówiło się o Dantejskich Scenach. Dziś można powiedzieć o Cypryjskich Scenach, które rozgrywają się w tym miłym państwie w ramach rabunku pieniędzy obywateli. Jest to sytuacja zbliżona do wymiany pieniędzy w PRL w roku 1950. Podobieństw jest mnóstwo – zaskoczenie w weekend, pozamykane instytucje finansowe i ludzie rozpaczliwie próbujący wydać pieniądze. Podobne jest i było również oddzielenie ‘płotek’ i ‘rekinów’ – rabunek jest większy, gdy rybka jest bardziej tłusta i zasobna.

Jak zwykle jest mnóstwo śmiesznych aspektów, na przykład ‘Ogłoszona wczesnym rankiem wiadomość o opodatkowaniu wszystkich kont bankowych była dla Cypryjczyków dużym zaskoczeniem. Jeszcze przed kilkoma dniami zarówno prezydent Republiki Cypryjskiej Nikos Anastasiadis, jak i jego minister finansów Michalis Saris zapewniali, że do niczego podobnego nie dojdzie.’ Haha, przecież to zwykła banda kłamców i oszustów, jak w Polsce, kto mądry by wierzył politykom?

Cała ta afera nasuwa mnóstwo pytań. Co z firmami, które mają na kontach pieniądze należące do klientów? Czy rabunek można zaliczyć jako koszt uzyskania przychodów? Czy lokalna konstytucja reguluje prawo do ochrony majątku obywateli? Czy inne państwa pójdą śladem Cypru? Jak ta sytuacja wpłynie na poziom depozytów w Grecji i innych krajach UE?

Krytykanci zarzucają mi, że naganiam na złoto. Warto przemyśleć dziś raz jeszcze opcję posiadanie złota, szczególnie w aspekcie Scen Cypryjskich. Można wyobrazić sobie co musi czuć Cypryjczyk, który zabezpieczył swój kapitał w złocie, a co ten, posiadający gotówkę w ‘bezpiecznym banku, z gwarancjami rządu Cypru’.

Share This Post

26 thoughts on “Naganianie na złoto

  1. Piękny Black Swan. Troika tego nie przewidziała. Ciekawe, czy to się rozleje do innych krajów.

    Politycy mogą sobie walczyć z kryzysem, ale wszystkiego nigdy nie przewidzą, za dużo zmiennych. Właśnie przed takimi zdarzeniami broni złoto a nie bronią inne formy oszczędzania.

  2. aż trudno w to uwierzyć co tam się dzieje, okradli wszystkich w jeden dzień, absurd, ciekawe kiedy będzie to powtórzony w kolejnych krajach

  3. Ale granda! Mam bogatą wyobraźnię, ale czegoś takiego bym się nie spodziewał. Może w Rosji, ale nie w państwie unijnym.

  4. no to w poniedziałek AG i Au ostro w górę, szkoda, że tak krótko trwały spadki…

  5. Ja to tylko jestem ciekaw, ilu polskich posiadaczy lokat bankowych poczulo dzisiaj suchosc w ustach i ilu z nich zdecyduje sie w poniedzialek na wycofanie kasy z bankow. Przeciez ten ruch z Cyprem musial przewidywac panike w reszcie EU…

  6. Prawda jest też taka, że Cypr miał przez cały czas bardzo niskie podatki. Ludzie zachęceni tymi niskimi podatkami zaczęli przenosić tam biznes co spowodowało rozkwit bankowości na Cyprze. Niestety banki cypryjskie były mocno zapakowane w obligacje greckie i kiedy przyszedł czas spłaty tych obligacji zaczęło się robić niemiło. Teraz musięli uzbierać swoją część składki dla Banku Europejskiego i zrobili to w najprostszy sposób. Podsumowując ostatni taki ruch był we Włoszech w 1990 roku (ale wtedy było to tylko 0,06%) – może się to mocno odbić na rynkach.

  7. Obawiam sie, że na Polakach taka wiadomość nie zrobi większego wrażenia, bo w swojej masie są obłożeni kredytami, a pozbawieni większych oszczędności. Znajdzie się też wielu takich, co ze zwykłej zawiści ucieszą się że “bogaczy” opodatkowali. Dlatego każdy rząd który bedzie zabierał bogatym, naet jak z tego biedakom nic nie skapnie, i tak będzie mógł liczyć na poparcie. Niestety!

  8. Zabawne, że 3 wpisy temu Doxa narzekał, na niewystarczającą redystrybujcję bogactwa w wielu krajach świata, a teraz gdy się takowej redystrybucji na Cyprze dokonuje pisze o “rabunku pieniędzy obywateli”.

  9. @roni ma racje, ludzie nie mają pojęcia co sie w okół nich dzieje, dlatego będzie można ich strzyc do usranej śmierci jak te barany. Na tym polega rządzenie. Po to jest właśnie demokracja. Żeby strzyc jak największą liczbę baranów.

  10. Dla Polaka to normlka nie raz go okradali. Przeciez po 89 r zrobili nam z waluty papier toaletowy. Wymiencie sobie dzisiaj tlusta pensje dyrektora za czasow komuny na nowe zlote. Kupicie mala zgrzewke zapalaek pewnie i starczy jeszcze na 0.33 tanszego piwka.

  11. @Przemysław Słomski
    No a przecież nałożenie podatku, przy którego naliczaniu podstawą będzie wysokość tego bogactwa to jedyna cywilizowana metoda redystrybucji tego bogactwa. Cypryjski podatek jest podatkiem TEGO RODZAJU (oczywiście byłoby sprawiedliwiej gdyby oprócz kont bankowych podobny podatek został naliczony od KAŻDEGO POSIADANEGO DOBRA: nieruchomości, akcji, obligacji, udziałów w firmach i last but not least posiadanego złota). Czy więc nazywasz to co zrobiono RABUNKIEM tylko dlatego, że podatek objął wyłącznie konta bankowe, a POWINIEN OBJĄĆ WSZELKĄ WŁASNOŚĆ (i wtedy już rabunkiem by być przestał)?

  12. Problem akumulacji kapitalu jest fundamentalnym problemem kapitalizmu. Oczekujesz ze tutaj przedstawie recepte na rozwiazanie problemu, w formie komentarza o dlugosci do 200 znakow, podczas gdy najwieksi filozofowie i ekonomisci nie potrafia zaproponowac nic sensownego?

  13. @Przemysław Słomski:
    No właśnie, że potrafią – podatek taki jak na Cyprze z tą różnicą, że wyliczany od wartości CAŁEGO MAJĄTKU KAŻDEGO OBYWATELA. Jedyny problem to ludzka psychika, która potrzega taki podatek jako wielki rabunek, choć w rzeczywistości taki podatek “rabuje” w dużo mniejszym stopniu niż podatek od dochodu, który:
    1. Przedsiębiorcy (zwłasza wielcy) mogą w znacznym stopniu przerzucić swój podatek dochodowy na finalnego konsumenta produkowanych przez siebie dóbr [co jest mocno utrudnione, gdy podstawią do naliczenia podatku jest posiadany majątek])
    2. Ze względu na istnienie dużo silniejszej konkurencji pomiędzy państwami o wielkich przedsiębiorców, niż o zwykłych obywateli (przedsiębiorca przysparza państwu w którym płaci podatki dużych dochodów przy niskich kosztach dla państwa) państwa muszą podaktować ich efektywnie niższymi procentowo podatkami niż “średniaków”, gdy podstawą naliczenia podatku jest nie dochód a majątek podatek będzie płacony tam gdzie zlokalizowany jest majątek więc tego problemu nie ma (oczywiści nadal pozostaje konkurencja podatkowa o majątek, ale tu już dla państwa jest bez znaczenia czy właścicielem tego majątku jest bogacz czy “średniak”).
    3. Dysproporcje w rozkładzie majątku są wielokrotnie większe niż dysproporcje w rozkładzie dochodów, więc nie da się obronić tezy, by podatek którego podstawą jest wartość majątku był rabunkiem obywateli większym niż taki którego podstawą jest wysokość dochodu.

  14. @ xxx
    Takich bzdur dawno nie czytałem. Jak myślisz, czy banksterzy trzymają kasę na lokatach ? Czy mafia trzyma kasę w bankach na rachunkach bieżących i lokatach ? Ich majątki są dawno zaparkowane w bezpieczne aktywa i nie do ruszenia. W bankach jest jakaś drobna gotówka i tyle. Cała konfiskata dotknęła małych i średnich ciułaczy. Czytałeś Misesa “Ekonomię i Politykę”. Wątpię. Skąd się bierze bogactwo kraju- pytał Mises. Nie z bogactw naturalnych, czy odłożonego złota w skarbcach. Bierze się ono przede wszystkim z kapitałów zaangażowanych w produkcję. Jeżeli drobni i średni ciułacze odkładają pieniądze np. na nowe biznesy i są z nich obrabowywani, to jest to dobre czy złe dla gospodarki? Po co niszczyć kapitał? W imię jakiej sprawiedliwości? Jeżeli ludzie oszczędzają i są za to karani konfiskatą części majątku- czy to konfiskatą inflacyjną, czy bezpośrednią, to zawsze się to źle kończy.
    Oczywiście, że dysproporcje w rozkładzie majątku są większe niż w rozkładzie dochodów, bo inwestowany dochód rośnie w sposób geometryczny, tworząc majątek. I dobrze. Bo jest to nagroda, za cnotę oszczędzania.

  15. Unia Europejsk wychodzac na przeciw zapotrzebowaniu społecznemu i chcąc by obywatele mogli sie lepiej zjednoczyć ogłosiła wolne dni 27 i 28 kwietnia dniami wolnymi od pracy. W ten sposób wzrośnie szczęśliwość i radosc poprawi się PKB i turystyka.
    W ten sposób będziemy mieli jak to mówią anglosasi wakacje….

  16. @ZQW
    Mój post był o czymś zupełnie innym niż piszesz, że był: nie ma w nim ani słowa o tym co jest lepsze ani dla kogo, nie ma w nim ani słowa o mafii, nie ma w nim ani słowa o tym czy to to dobrze, że majątki rosną jak rosną czy nie. Autorem tych wszystkich bzdur, której krytykujesz jesteś Ty sam. Napisałeś więc post, w którym głosisz bzdury i równocześnie te głoszone przez siebie bzdury krytykujesz – nie wiem tylko po co. Strawman argument?

  17. Czy myslicie, że rosyjska mafia ustrzeli jakiegos polityka na cyprze?
    Bedzie na kogo zwalic a inni sie 3 razy zastanowia.
    Chlopaki maja mozliwosci i maja powod. Podejrzewam , ze ilosc kasy wystarczyla by nawet na caly parlament a nie tylko na kilku posłów. Jak myslicie czy mafia pojdzie na takie cos?

  18. O dziwo mój pierwszy komentarz sie nie zmiescil (byl niepoprawny politycznie?) ale drugi już tak 😉 ech jakie to wszystko dziwne.

    Patrzac na cały ten cyrk mozna wysnuc jeden wniosek. Należy dokładnie zajrzeć do kalendarza. Wielu z nas panikuje albo lekcesobie wazy czas. A musimy po prostu policzyc ile mamy czasu na reakcję. Wiele osób uwierzylo, ze dodrukowac można wszystko i zawsze. I kryzys nigdy sie nie skonczy. Inni krzycza, że kryzys już jest i armagedon już za oknem.

    Cypr ogłosił niewyplacolnosc w czerwcu. Minelo zatem 10 miesiecy.
    Mozna przyjąc, że 0.5 roku to czas na przygotowanie się gdy kraj przestanie spłacac swoje zadłużenie lub gdy przestanie zaciągac nowe kredyty.

    Mysle, ze zamiast zastanawiac sie kto teraz upadnie, albo kto teraz bedzie ratowany, nalezy skrupulatnie sledzić wskaźniki by wiedziec ile mamy czasu i co stanie sie z nasza walutą. A reszta to bicie piany

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *