Arbitraż na bitcoin (BTC)

Stare powiedzenie traderów mówi, że dwie różne ceny tego samego towaru na dwóch różnych rynkach oznaczają darmowe pieniądze. Obserwując rynek bitcoin nie sposób nie zauważyć, że występują dość znaczne różnice kursowe pomiędzy poszczególnymi platformami wymiany.W chwili pisania tej notatki kurs BTC/EUR wynosi 9,65-9,70, na drugim 10,16-10,28. Kupić za 9,70, sprzedać za 10,16, wziąć 5%. Po prostu pieniądze leżą na ulicy.

Głębokość tych rynków jest znikoma w stosunku do foreksu, ale na foreksie trudniej zarobić niż w kasynie. Na BTC nie można obracać milionami, ale w wolnej chwili można nieco dorobić.

Share This Post

10 thoughts on “Arbitraż na bitcoin (BTC)

  1. Przez opłaty za przelewy nie zabardzo opłacalny arbitraż.
    Pozatym rynek jest tak płytki(no chyba że porównujesz jakieś kantory których nie znam) że nie da się zarobić sensownej kasy.

  2. Było wiele włamań do giełd BTC, dlatego wrzucanie na nie jednorazowo takich kwot, żeby uszczknąć parę groszy jest dość odważnym pomysłem.

  3. A i jeszcze jedno, bo kiedyś się w to bawiłem. Zapomniałeś o prowizji przy zakupie i sprzedaży BTC. Na MTGox prowizja wynosi 0.6% więc od 5% różnicy w cenie trzeba odjąć teraz 1.2% prowizji przy sprzedaży i zakupie – zostaje 3.8% zysku. Od tego odjąć trzeba koszty przelewów. Z 3.8% odejmujemy zatem 0.2%. Zostaje 3.6% zysku. Na dodatek zanim przelew zostanie zrealizowany cena na giełdzie może się zmienić, bo właśnie kilka osób wcześniej wpadło na ten sam pomysł i cena dąży do wyrównania się.

  4. Z tymi statystykami forexu to bym uważał. Gracze, którzy przegrywają nie uwzględniają analizy fundamentalnej, niezwykle ważniej.
    To, że na świecie jest 80% nieudaczników nie oznacza iż nie warto być człowiekiem sukcesu.
    Forex i rynek złota mają bardzo podobne funkcje. Złoto zabezpiecza przed inflacją, zyski lewarowane z fx również. Z tym, że jak nadejdzie deflacja a nadejdzie i to pewnie w tym rokul, to złoto poleci w dół.

    Większość znajomych i ja zarabiamy na forexie. Znam natomiast wiele przypadków ludzi którzy inwestowali w instrumenty oparte na złocie i samo złoto i są niestety w plecy bo anale szacowały kurs uncji na $2-3k.

    Złoto po $1k za uncje to będzie okazja:))

  5. Qjarexboss : na pewno nadejdzie deflacja, szczególnie,że drukują juz wszyscy, za chwilę Japonia chce mieć inflację 2%, inni nie pozostaną bierni i mamy currecy wars w pełni… tak, deflacja jest pewna 🙂

  6. deflacja? raczej galopująca inflacja a potem wymiana bank-notes czy jakiś inny trick z fiat-money. Złoto, srebro /kruszec/ są odporne na inflacje, deflacje i inne manipulacje. Nie zarabisz ale i nie stacisz – proste jak baranie rogi. 40 lat wstecz baryłka ropy kosztowała bodajże 1,6 gr Au podobnie jak dziś. Natomiast zarobić można jeśli tzw. ‘płace realne’ nie nadążą za kruszcami.

  7. Ja bym na pewno nie ryzykowała stwierdzeniem, że na bitcoinie w długiej perspektywie statystycznie można zarobić więcej niż na chociażby Forexie. Z powodów wymienionych przez poprzedników.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *