Pożar w Amberku

Zachęcam do zapoznania się w wewnętrzną korespondencją pracowników Amberka. HT MZ.

Sprawa ma ciekawy wymiar filozoficzny. Co w sytuacji, gdy ktoś wykonuje swoje obowiązki pracownicze dla firmy, która jest przestępcza, w tym przypadku jest piramidą Ponziego? Ktoś mógłby powiedzieć, że Ci pracownicy są bardzo biedni, nie mają z czego spłacić kredytów hipotecznych ani pokryć kosztów życia.

Co ciekawe argumenty te są podnoszone już drugiego dnia po upłynięciu terminu płatności wynagrodzeń, co oznaczałoby absolutnie zerowe oszczędności. To chyba jest również bardzo typowe dla współczesnego świata, że mało kto bawi się w jakieś tam nudne oszczędzanie.

Znamienne jest, jak łatwo zmusić ludzi do podłego zachowania. Wystarczy zatrudnić kogoś na etat (może to być Amberek, albo Gestapo, albo jakikolwiek urząd) a ludzie tacy dopuszczą się dowolnego podłego występku, o ile mają na to ochotę lub ktoś im tak każe.

Jest to pewnego rodzaju chichot historii, że pracownicy są w tej samej sytuacji co ich ofiary – jedni i drudzy zostali skutecznie odcedzeni od pieniędzy.

Share This Post

29 thoughts on “Pożar w Amberku

  1. Ludzie musza mieć oszczędności by ktos mógł udzielac pożyczki. Nie ma innego wyjścia.

  2. Na każdym rogu w Warszqawie można było zobaczyć ogromne reklamy Amber Gold, a u Słomskiego można było przeczytać ostrzeżenie – to piramidka, która lada chwila runie! I co, po Grobelnym i po paru innych cwaniakach ogromne rzesze nic nie zmądrzło i umoczyło kasę. Co teraz jest pewne? Nawet pieniądze w banku mogą być tylko pieniędzmi wirtualnymi…

  3. AG to ledwie pryszczunio na rozległej dupie i to z młodymi w rolach. Młodzi do starosci sie pozbierają. Popatrzyłem na akcjonariat HBPolska i PBG. Tam zaparkował OFE Ing. Posługuje sie mało precyzyjnymi danymi ze strony Stooq`a. OFE Ing zaparkowałon na papierach PBG w ilosci około 1,9 mln szt po cenie jakieś 80 zł/szt na kwote circa 150 mln zł. Odpowiednio w akcje HBPolska na kwote circa 80 mln zł. Razem jakieś 230 mln zł. Dzis o ile byliby w stanie opylić swoje papiery moga uzyskać jakieś 15 mln zł za wszystko.
    Pytanie. Kto za to zapłaci? Hę? Nikt, Emeryci poprostu dostana mniejsze emerytury. I pytanie dodatkowe. Czy tu tak pomiedzy Bugiem i Odrą znajdzie sie jakiś madry, czy tu ktoś rzadzi? Czy jest tu jakis rząd? Hę? Pytam się!

  4. Pracownicy najniższych szczebli wykonują tylko swoją pracę, nie mają wpływu na to co się dzieje z pieniędzmi klientów a informacje o sytuacji wewnątrz firmy czerpią prawdopodobnie z internetu. Oczywiście szefostwo będzie ich zwodzić tak długo jak to możliwe, dokładnie tak samo jak i klientów.

  5. akurat w tvn cnbc, Plichta udzilił wywiadu, najlepsze teksty.
    – Przygotowujemy się to sprzedaży złota, które było zabezpiecznie lokat.
    – Posiadamy gotówke, ale jest zablokowana w banku, do poniedziałku postaramy się otworzyć nowe konto.
    – Spółka posiada wiele środków trwałych do sprzedaży w razie likiwdacji spoółki. Co prezez ocenia ma 90% że społka nie upadnie.
    – Pozwali KNF i ABW xD

  6. Wyglada na to, ze posiadanie jakichkolwiek oszczednosci czy chociaz troche “luznych” pieniedzy na koncie nie jest w modzie w dzisiejszych czasach.

    Gdy byla awaria w brytyjskim banku RBS, to wszedzie pojawialy sie wypowiedzi klientow, jacy oni sa biedni, bo przez bank nie maja teraz na pieluszki dla dzieci itp. Co oznacza, ze nie mieli zadnych rezerw i zyli od pensji do pensji, a na koncie pustka.

  7. AG moze sobie pozywac kogo tylko chce. Przeciez pozew nie rowna sie automatycznie wyrokowi. Jakis miesiac wczesniej odgrazali sie, ze pozwa do sadu tych dziennikarzy, ktorzy o nich zle pisza. Teraz groza pozwem KNFowi i ABW – JAAASNE…

    Plichta idealnie pokazal jak zlupic spoleczenstwo na miliony – klamac, klamac i jeszcze raz klamac. A jak nie dziala, to szukac spiskow – masoni, kosmici i cyklisci – wszyscy winni tylko nie on 🙂 A czytajac komentarze na GW widac, ze niektorzy mu uwierzyli…

  8. @e_djur

    “Czy tu tak pomiedzy Bugiem i Odrą znajdzie sie jakiś madry, czy tu ktoś rzadzi? Czy jest tu jakis rząd? Hę? Pytam się!”

    co ma rzad do tego ze ludzie wplacaja kase do AG ? ktos kogos do tego zmusza ? przyklady z zycia wziete to za malo by pomyslec ? byly ostrzezenia KNF ? byly ! no to co rzad ma zrobic ? za raczke kazda ciote prowadzic ?

    jedyne co mozna zrobic to poprawic prawo (parlament nie rzad). ale przeciez obaj wiemy ze jakiekolwiek manipulacje przy prawie tylko sytuacje pogarszaja bo narusza sie interesy tej czy tamtej grupy. a co powiesz na rozne parabanki typu SKOK ?

  9. Gorzej będzie, jak rząd naprawdę “zajmie się” tą sprawą i z właściwą sobie gracją wyleje dziecko z kąpielą. Tak jak zakazał dopalaczy po medialnej aferze z dopalaczami i jak zakazał hazardu po aferze hazardowej. Czego zakażą tym razem? Może jakiegokolwiek handlu złotem?

  10. Nie rozumiemy istoty ostrzeżeń KNF. Wydawałoby się, że albo jakaś działalność jest niezgodna z prawem, wówczas niech działają prokuratorzy i sądy. Natomiast jeśli jest zgodna z prawem to organom państwa nic do tego.

    Warto też zwrócić uwagę, że KNF wysyłając pismo do banków w którym poinformował, że AG prowadzi działalność niezgodną z prawem postawił się w roli prokuratora i sądu zaocznie wydając wyrok. Zresztą te działania tylko niepotrzebnie gmatwają sytuację (w mojej opinii są wynikiem braku wyobraźni i wyjątkowej niekompetencji KNF) prowokując takie szopki jakie teraz oglądać możemy w TVN48 i in.

  11. Jestem w szoku. Dwa dni bez wypłaty i ludzie nie mają pieniędzy na spłatę kredytu. To nawet trudno nazwać leminżerią, to ludzka głupota w formie czystej.

    @nightwatch: “Pracownicy najniższych szczebli wykonują tylko swoją pracę, nie mają wpływu na to co się dzieje z pieniędzmi klientów”

    Sprzątaczka owszem nie ma, ale po wypowiedziach widać, że najbardziej płaczą konsultanci/sprzedawcy, którzy robili po godzinach i z uśmiechem na ustach przez lata wciskali klientom ten kit.

  12. Czytałem korespondencję i jestem załamany, tam jedna Pani mówi, że nie ma na ratę kredytu!!! Jak można dopuścić do sytuacji w której bierze się wieloletni kredyt i spłaca go wyłącznie bieżącymi środkami pochodzącymi z wypłaty. Żadnych oszczędności, choćby na te kilka rat???

  13. @Richmond

    Bardzo niewiele osób nosi w dzisiejszych czasach gotówkę. Kilka dni temu w małym sklepiku widziałem jak facet płacił kartą za paczkę LM-ów! Byłem zaskoczony, że sprzedawczyni zgodziła się, przecież muszą zapłacić prowizję dla operatora.

    Kiedyś na jakimś filmie gangsterskim widziałem jak po wpadce mafiozo zabiera z ogródka walizkę z “runaway money”. Nie wiem ile tam trzymał w gotówce, ale myślę że to świetny pomysł na nagły wypadek, kolaps banku czy awarię bankomatu.

  14. Pracuję w dziale marketingu dość sporej spółki notowanej na GPW, dlatego mam rozeznanie ile kosztuje spora kampania reklamowa gdzie mamy outdoor (billboardy) oraz reklamę w mediach (tradycyjnych i elektronicznych). Kampania którą przeprowadził mniej więcej rok temu AG oceniam na kilka milionów złotych.
    Billboardy się wręcz roiły na ulicach miast, reklamy pojawiały się w opiniotwórczych dziennikach, na wiodących portalach przez długi okres czasu. To samo OLT – bardzo dobre klipy TV, widać było pełen profesjonalizm.
    Amber Gold to także świetne logo, krzyż patrialchalny http://pl.wikipedia.org/wiki/Krzy%C5%BC_patriarchalny na dostojnym ciemny tle, z delikatną szeryfową czcionką wzorowaną na Alior Banku. (przez chwilę nawet myślałem że to nowa usługa Aliora)
    To wszytsko sprawia , że nie chce mi się wierzyć w bajki o stawianiu AG w szeregu “podejrzanych przez KNF” z innymi parabankowymi instytucjami , których reklamę można zobaczyć conajwyżej w skrzynce pocztowej.
    To była “gruba” sprawa, napewno z protektorami “na górze” do pewnego czasu.
    Duże pięniądze na starcie na rozkręcenie biznesu jakie miał bankrut i były przestępca Plichta napewno nie pochodziły z normalnych bankowych kredytów.
    Fakt faktem będę z popkornem w ręku śledził dalsze losy AG zarówno w merdiach jak i na blogosferze.

    pozdrawiam czytelników Doxy

  15. AG to profesjonalny, piekny, wielki wrecz majestatyczny przekret. Chyba najwiekszy jesli patrzec na skale dzialan marketingowych. Dziwi mnie niewielka liczba oszukanych. 50 000 osob tylko? Przy tylu oddzialach, takiej kampanii marketingowej? Mysle ze liczyli na duzo wiecej.

    Co jest tego przyczyna?
    Polacy zmadrzeli? Buahaha 😉
    Wielkie kampanie marketingowe nie dzialaja?
    A moze malo kto ma kase zeby ja ulokowac?

    Jaki udzial w rynku “lokat” (liczac z bankowymi) mialo AG?

  16. Jak dla mnie to sprawa AG ma jakies drugie dno. Dziwi w niej zachowanie KNFu; dziwi tez to co donosi dzis prasa o akcji ABW przeciwko AG. Ciekawe skad sie ta Plichta wziela, czmu tak dlugo pozwalano jej na podejrzana dzialalnosc i czemu teraz z zapalem sie w te firme uderza. Ciekawe tez, jakie bedzie poklosie tej sprawy. Wcale bym sie nie zdziwil, gdyby zaostrzono kontrole obrotu metalami szlachetnymi i ich papierowymi derywatami.

  17. Dla mnie Amber jest przykładem jak łatwo dziś oszukac instytucje. Juz tyle mówiono, że od czasów BKO nic złego się nie stanie. Ze nadzór, że super urzędnicy, że teraz to już będzie …

  18. Doxa powinien odtańczyć Zorbę i skończyć słowami “jaka piękna katastrofa”.

    Każdy, kto po Grobelnym daje się omamić w tym kraju albo jest za młody albo zbyt głupi. Ludzie nie mają pojęcia idąc do roboty, czym jakaś firma się zajmuje (szczególnie finansowa), bo zasadniczo nikt nie czai jak system działa. Ludzie idą do pracy, bo jest jakaś praca, a nie dlatego, że jest to praca, której efekt rozumieją.

    Cięzka robota dla Amber Gold to cięzka robota dla złodzieja. Trzeba umieć kłamać, albo być na tyle głupim, żeby dać się zwieść, że cała firma ma sens i w to wierzyć. Niestety taki sposób życia nie jest do utrzymania i to są ewidentne braki w doświadczeniu.

    Sprawa tych wiadomości pokazuje, że ludzie żyją z dnia na dzień, bo ufają stanowi rzeczy, który może trwać długo (to akurat nie jest złe), ale w przypadku Polski to jest po prostu naiwne. Po drugie nie wiem jak u Polaków z oszczędnościami, ale z mediany płac wynika, że niewielu stać na oszczędzanie. Mimo to w przypadku wzięcia kredytu nie wyobrażam sobie nie posiadania zabezpieczenia rzędu 1/4 czy choćby 1/10 wartości, tak aby w przypadku zawirowań z pracą i dochodami mieć możliwość oparcia się na oszczędnościach. Pozostawienie pola manewru to jedna z najważniejszych spraw, których należy po prostu uczyć. I tutaj akurat Doxa odwala swoją robotę nieźle i to za friko.

    Jestem ciekaw, czy istnieje taki kraj w Europie, w którym nie powstają takie dziwolągi jak Amberek i nawet bardziej – dlaczego nie powstają.

  19. #19:

    Czemu mieli by zaostrać kontrole obrotu metalami szlachetnymi? Amber Gold ze złotem (czy metalami szlachetnymi ogólnie) miał raczej niewiele wspólnego. Niemniej, należy chyba przypuszczać, że awersja do złota wśród mas jest nieunikniona.

    TVN48 znowu sieje złowrogą propagandę i można min. przeczytać, że oszukani wyceniają straty na 4 mln PLN… dalej jest powiedziane, że chodzi o całe 37 osób 🙂

  20. A ja to sobie myślę tak: wg. mnie tak z 70% wkładających pieniądze w AG wiedziało, że to coś śmierdzi przekrętem lub piramidą. Po prostu myśleli, że będą cwańsi, że zdążą zabrać zysk przed bankructwem. Taki hazard, przeliczyli się cwaniaki, którzy przecwaniakowali. Pozostali to ekonomiczni idioci wiec nie ma co się nimi przejmować.

    I na koniec…
    Przed wojną krążyła historyjka, jak to sędzia przesłuchując oszusta finansowego nie mógł się nadziwić, jak uczciwi ludzie mogli się nabrać na jego przekręt. Na to oskarżony odparł:
    – Panie Sędzio. W tym sęk, że uczciwych ludzi nie udawało mi się oszukać. 😀

  21. @jimmy
    > Amber Gold ze złotem (czy metalami szlachetnymi ogólnie) miał
    > raczej niewiele wspólnego.

    Dzis w papierowym wydaniu GW rzucil mi sie w oczy tytul: “Nabici w sztabki”. Ciekawe skad im sie te sztabki wziely, skoro AG mial niewiele ze zlotem wspolnego…

  22. Sztabki wziely sie z olimpiady w Londynie 😉 “… przy okazji musieli zmienić tytuł artykułu o Amber Gold na “Nabici w sztabki…” zamiast “Nabici w złoto”. To drugie głupio by wyglądało przy zdjęciach Majewskiego i Zielińskiego… ;)”

  23. 50 tys frajerów naciętych na 80 baniek to raptem 1600 PLN od łba, żadna strata. Tym niemniej w prasie czy necie pojawiają się artykuły, w których wyruchani żalą się, że wsadzili w ten interes po kilkaset kPLN. Wystarczy, że takich łosi było około 1% całości to po ile wsadzili tam pozostali. Po ekwiwalencie jednej flaszki? Coś tu się kupy nie trzyma. Pomijam kwestię co się stało że szmalem. Na pewno nie wyparował. Na miejscu prezia faktycznie trzymałbym to w Aurum w jakimś raju nie mającym umowy ekstradycyjnej z PL. Jestem pełen podziwu dla prezia, że jeszcze nie opuścił tonącego Ambera. Ale zapewne zdąży niczym kpt Schettino.

  24. Tak przy okazji dyskusji o AB słyszałem dziś fajny komentarz
    w radio:
    Należy być ostrożnym w komentarzach bo wyrok SN ( Sądu Najwyższego mówi że nazwanie kogoś oszustem jest naruszeniem jego dóbr osobistych
    Ale NIE jest przestępstwem jeśli – to prawda …

    W fajnym kraju żyjemy

  25. Nic nie dzieje się przypadkowo. Amberek działał od jakiegoś czasu i było OK. Nagle jakiś czas temu można rzec że ktoś rzucił urok na nich najpierw OLT a teraz główna firma. Przypadek czy siła wyższa. w przypadki w kraju cudów to ja już od dawna nie wierzę.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *