Hyath

Zła wiadomość dla rynku metali szlachetnych w Polsce. Właśnie przewraca się firma Hyath. Jako jej konkurent powinienem się z tego cieszyć, w rzeczywistości ubolewam nad tym faktem. W Polsce potrzebne jest budowanie rynku, pokazywanie że złoto jest najlepszym zabezpieczeniem kapitału. Tymczasem wielu ludzi nauczy się, że złoto to rzecz na której stracili swe oszczędności. Jeszcze gorzej będzie po upadku Amber Gold – dla dużo większej części społeczeństwa będzie to niezapomniana nauczka.

O co w ogóle chodziło w sprawie Hyatha trudno powiedzieć. W skrócie, firma ta sprzedawała złoto inwestycyjne na Allegro kilkaset złotych poniżej ceny rynkowej, ale towar miał być dostarczony za kilka miesięcy. Biorę pod uwagę następujące możliwości:

– właściciel od pierwszego dnia planował przekręcić inwestorów i obecne zabiegi ‘ratowania’ firmy są prowadzone wyłącznie w celu uwolnienia się od odpowiedzialności karnej,

– Hyath planował obracać środkami klientów w przeciągu kilku miesięcy które miał na dostawę, i ta działalność miała pokryć koszt wzrostu ceny złota,

– plan zakładał, że w czasie wspomnianych kilku miesięcy cena będzie fluktuować i w pewnym momencie spadnie tak, że umożliwi kupienie dla klienta złota w cenie dającej zysk.

Obiecanych dostaw nie ma i poszkodowani pytają, gdzie są ich pieniądze. To tak jakby pytać w ZUS co się stało ze składkami na przykład z roku 1975 albo 1988. Nie ma. W przypadku Hyatha wszystko zależy od tego, która opcja jest prawdziwa. Może pieniądze zostały wytransferowane do ciepłych krajów, gdzie czekają na właściciela. Może Hyath poniósł stratę na spekulacji, która miała przynieść zysk. A może ceny złota nie spadały tak jak powinny i kupował sztabki dla klientów drożej niż sprzedawał.

Obecnie Hyath twierdzi, że wdraża ‘plan naprawczy’. Nie daję wielkich szans na jego powodzenie i uważam, że to zasłona dymna mająca uchronić przed odsiadką. Firma została pozbawiona dostępu do sprzedaży poprzez Allegro, czyli wyschło główne źródełko pieniędzy umożliwiające zakup złota dla starych klientów z pieniędzy nowych i choć tymczasowe ugaszenie pożaru. Nie wiadomo, czy Hyath osiąga jakikolwiek zysk z działalności operacyjnej – w to wątpię. Jeżeli nawet, to jest tego za mało, żeby pokryć roszczenia osób poszkodowanych, tu kwoty zdają się iść w miliony.

Prawda jest taka, że ofiary Hyatha są same sobie winne. Mogli kupić złoto o parę stówek drożej, na przykład u mnie, i dziś je mieć. ‘Zaoszczędzili’ 10% a w rzeczywistości stracili 100% kapitału. Głupota kosztuje, no chyba, że głupich jest dużo lub są bankierami, to wtedy się ich ratuje cudzą kasą.

Dużo winy leży po stronie Allegro. To nie do pomyślenia, że ta platforma pozwalała na sprzedaż towaru, którego nie ma. Wydawało się, że przekręt ten jest już dawno zablokowany – starsi użytkownicy Internetu pamiętają afery ze sprzedażą 100 laptopów  i 100 komórek w kilka dni i ucieczka sprzedawcy z pieniędzmi.

Co gorsza, przekręt ten trwa nadal, na Allegro wciąż działa firma Dominusarx, która wkrótce będzie Hyathem. W ciągu ostatnich dwóch ostatnich miesięcy ‘sprzedali’ ponad 400 uncji złota. Na każdej sztabce są stratni (wliczając haracz allegro) około 600 zł. Mamy więc prawie 1 000 000 PLN sprzedaży miesięcznej albo 120 000 PLN straty miesięcznie. Jak to w tym starym kawale – ‘na każdej transakcji tracimy, ale nadrabiamy to ilością transakcji’.

Na miejscu kupujących nie liczyłbym na rekompensaty z Programu Ochrony Kupujących. Allegro słynie z tego, że próbuje wymiksowywać się z regulaminu, który sami napisali i po prostu nie płacą. W sieci jest mnóstwo negatywnych opinii na ich temat (przykład 1, przykład 2). Gdy dojdzie do tak dużych roszczeń ma pewno pokażą oszukanym palec środkowy.

Istnieje na serwerze Hyatha miejsce dość kuriozalne – forum dla oszukanych, prowadzone przez tego, kto ich oszukał. To sprytny wybieg mający znaczenie dla postępowania karnego (dobra wola sprawcy) i ciekawostka ze strony psychologicznej. Ci ludzie nadal wierzą, że firma odda im pieniądze lub złoto (chyba przekręcając nowych klientów), natomiast jej właściciel mami ich ogólnikami, kolejnymi ‘ostatecznymi’ obietnicami, notarialnymi ugodami, opisami swojej rzekomej ciężkiej pracy po 16h dziennie i czymś żenującym, co ma udawać filozofię. Polecam lekturę, można się nieźle pośmiać.

Share This Post

43 thoughts on “Hyath

  1. Moim zdaniem odpowiedź na pytanie, co się stało ze składkami ZUS z 1975 czy 1988 roku jest trochę nieścisła. Odpowiedź: “zjadła je inflacja”. Tamtejsze 100 złotych jest warte może 2 grosze, ale jest. W księgowości nic nie ginie.

  2. “A może ceny złota nie spadały tak jak powinny i kupował sztabki dla klientów taniej niż sprzedawał.”

    kupował drożej?

  3. Upadek sprzedawców dumpingowych oznacza, że cena wzrośnie, bo nie będzie już komu jej zbijać.

  4. Mialem sporo szczescia zamowilem w Bacy 2 uncje ale nie zaplacilem 🙂 U Hayah zamowielm monete dostalem. Wczesniej jeszcze 1 uncje u mniej znanych. Jednak juz wiecej nie zamawiam szkoda nerwow 🙂

  5. Ciekawe ilu ludzi wie, że w Allegro można płacić za zakupy kartą kredytową/debetową i jeśli nie otrzyma się produktu wystąpić do Visy czy MasterCard o “Chargeback”. Być może jest to prostsze niż proszenie Allegro o zwrot na podstawie ich gwarancji.

  6. te 400 sztabek to są licytacje, czyli jak widniej na aukcji w kolumnie popularność np 14, tzn że 14 osób licytuje jedną sztabkę, jest tego znacznie mniej…

    co nie nie zmienia faktu że ceny są zaniżone i sprzedawane z stratą

  7. Ja kiedyś kupowałem u Hyatha, ale wziąłem dostawę zwykłą. Nie jestem głupi.
    Swoją drogą dzisiaj słyszałem lepszy przypał. Koleś podpisał umowę o pożyczkę. Tyle tylko, że żeby dostać pożyczkę trzeba… wpłacić 2400 prowizji. Firma pożyczkowa udziela pożyczek na 35 lat i na 300 tys euro (dane ze stronki internetowej), a mieści się w jakimś baraku przy torach we Wrocławiu, razem z kilkunastoma innymi.
    W sprawach finansowych nasz naród żyje jeszcze w epoce króla Ćwieczka (zresztą nie tylko w tych).

  8. Co do DominusArx, to zanabyłem u nich co nieco w styczniu. dostawa na początek kwietnia, niby Święta, bla bla bla, w końcu – uff dotarła na poczatku maja. Nigdy więcej! Aaa i naffajniejsze – po tym czasie komentarza na Alle… juz nie wystawisz – aukcja w archiwum i finito!

  9. Jestem nowa w zakresie swiecidełek. Ile powinnam przeznaczyć dochodu, przychodu, oszczędności na zakup kruszców i na ile powinno mi to wystarczyć gdy przyjdzie kryzys?
    Na forum goldblog pisza o 20-30% co ociera sie juz o paranoję. Czytajac wczesniejsze informacje mowilo sie o 2-3 %. Czy to nie jest tak, ze Wy powoli odrywacie się od rzeczywistości i gonicie w pietke?

  10. > Ile powinnam przeznaczyć dochodu…

    To zależy od optyki.

    Jeśli zakładasz że będzie dobrze – 0%

    Jeśli zakładasz podwyższoną inflację i nic po za tym – jakies 20%

    Jeśli zakładasz całkowity upadek systemu monetarnego bez innych ekscesów typu wojna (czyli coś a’la republika weimarska) – jakies 80%.

    Jeśli zakładasz koniec świata – jakieś 10%, resztę inwestujesz w kałacha i konserwy 😉

    A co się wydarzy, to nikt nie wie. Ci co mówią, że wiedzą… tylko mówią. Nikt nie podejmie decyzji za ciebie.

    W Black Swan (chyba) Nasim wygłasza ciekawe zdanie – jeśli nie możesz określić prawdopodobieństwa, skup się na minimalizowaniu potencjalnych strat.

  11. W sumie też się zastanawiałem ile złota mieli nasi dziadkowie w czasie wojny i na jak długo im to pozwalało przeżyć.

  12. Witam. Widze że toczy sie dyskusja na temat który wałkowałem z tymi złodziejami z Allegro już ponad pół roku temu. Cała działalność Bacy, Dominusa i Hyatha opiera sie na tym samym i człowiek który ma chociaz troche oleju we łbie czai o co chodzi. Pokaże Wam całą moją korespondencję z tym złodziejskim portalem ktoremu zalezy tylko i wyłącznie na pobieraniu prowizji. Pierwsza moja interwencja z 6.12.2011:
    Witam.
    Piszę do Państwa w bardzo istotnej sprawie. Prosił bym o potraktowanie mojego maila bardzo poważnie.
    Chodzi o sprzedaż złota inwestycyjnego poprzez portal Allegro. Od pewnego czasu zwiększyła się ilość sprzedawanych złotych monet, ok. 10-15% poniżej kosztu samego kruszcu. Dodając koszty związane z prowizją, wystawieniem aukcji oraz cały czas rosnącym kursem złota, straty sprzedających sięgają 20%. Nikt kto poważnie chce zajmować się sprzedażą złota, nie dopuści do takich strat, chyba że chce oszukać swoich klientów. Cały proceder polega na tym, że kupujący wygrywają aukcję, muszą wpłacić pieniądze w tym samym dniu a dostawa towaru ma miejsce 60 dni roboczych po zakończeniu licytacji. Nie jest to nic innego, jak zwykła "piramidka". Sprzedający może sobie pozwolić na to, aby pierwsi klienci dostali towar po super cenie, pojawiają się pozytywne komentarze, liczba zainteresowanych rośnie co napędza całą karuzele. Dojdzie jednak do takiego momentu, gdzie sprzedający nabierze tak dużo pieniędzy od kupujących że po prostu zwinie biznes i ślad po nim zaginie. Dla czego piszę o tym do Państwa? Posiadają Państwo program ochrony kupujących, i oszukani ludzie będą się zwracali także do Państwa. Tracą na tym Wszyscy. Wy jako portal Allegro, Wasz ubezpieczyciel, oszukani klienci i inni, uczciwi sprzedający. W niedługim czasie wyniknie z tego naprawdę spora afera, gdyż straty na tego typu działaniu, będą liczone w milionach złotych.
    Dyskusja na ten temat toczy się już na jednym z większym blogów o inwestowaniu w kruszce goldblog.pl Podaję link do bloga:http://www.goldblog.pl/2011/12/zloto-w-dostawie-terminowej-na-allegro-czyli-kiedy-w-koncu-lupnie/
    Jak można zauważyć, przewijają się cały czas 2 nicki. Takich aukcji jest naprawdę mnóstwo, to są tylko przykłady. Niedawno zablokowaliście konto jednej z osób która działała w ten sam sposób:
    http://allegro.pl/show_user.php?search=Baca_rb
    Mamy podejrzenia że to było konto powiązane z jednym z wyżej wymienionych sprzedających.
    Jedynym rozwiązaniem jakie można w tej chwili wdrożyć, to zakazać sprzedaży terminowej poprzez Wasz portal.
    Marcin Wantuch
    CDN

  13. ich odpowiedź na drugi dzień:

    Witam.
    Dziękuję za zgłoszenie.
    Informuję, że zostanie ono zweryfikowane i w przypadku stwierdzenia naruszenia zasad podejmiemy stosowne działania.
    “W przypadku napotkania przedmiotów budzących wątpliwości lub niepewnych Użytkowników, uprzejmie proszę o skorzystanie z opcji “Zgłoś naruszenie zasad” lub poprzez formularz kontaktowy:
    http://www.allegro.pl/kontakt/
    Dzięki temu będziemy mogli polepszyć jakość serwisu i bezpieczeństwo transakcji.
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia
    Marcin Wantuch”

  14. @Agata
    Uncja to prawie 6kpln. Czy za 2-3% dochodu będziesz w stanie cos kupić? Wątpię.

  15. 10.12 ja im odpowiedziałem:
    “Witam.
    Chodzi o to że ciężko zweryfikować na dzień dzisiejszy ze cos jest nie tak, bo teoretycznie wszystko jest ok. Cała afera wyjdzie w chwili kiedy sprzedający przestaną być wypłacalni i po prostu zwiną się z całą kasą nabraną za dostawę 60-cio dniową.
    Jesteśmy pewni że cała sprawa w niedługim czasie wyjdzie na jaw, i bardzo prosimy o poważne podejście do sprawy.
    Jeżeli nie podejmą Państwo żadnych działań – Państwa sprawa – ale w chwili kiedy wszystko sie nagłośni, będziemy wiedzieć czy Allegro zajęło się sprawą czy przeszło z tym do porządku dziennego.
    Pozdrawiam Darek”

  16. 12.12 odpisali mi:
    “Witam.
    Dziękuję za wiadomość i przepraszam za długi czas oczekiwania na odpowiedź.
    Zdaję sobie sprawę z działania opisanego przez Pana mechanizmu.
    Proszę jednak zwrócić uwagę na fakt, że jako serwis transakcyjny musimy działać w oparciu o zasady prawa oraz naszego Regulaminu. Jeżeli Użytkownik nie narusza ani jednych ani drugich i nie mamy informacji świadczących chociażby o możliwości takiego naruszenia, nie mamy podstaw do podjęcia działań.
    Zapewniam Pana jednocześnie, że serwis Allegro dokłada wszelkich starań, aby nasi Użytkownicy mogli dokonywać bezpiecznych transakcji.
    Pragnę również nadmienić, że konto jednego z opisanych przez Pana Sprzedających zostało już zablokowane.
    Zachęcam do ponownego kontaktu, jeżeli napotka Pan podobną sytuację w naszym serwisie, Pana zgłoszenie na pewno nie zostanie zignorowane
    Marcin Wantuch”

  17. Jak widać po tych dwoch mailach, zostałem całkowicie zlany. Troche sobie odpuściłem bo stwerdziłem że nic nie zrobie z tymi oszustami. Ale po jakimś czasie znowu mnie coś tknęło i zaczęłem wałkować temat. 8.05 napisałem im takiego maila:
    “Witam.
    Czy nie powinno sie zablokować tego konta?
    http://allegro.pl/show_user.php?uid=10465949
    Juz jakis czas temu informowałem że ten użytkownik zacznie być nie
    wypłacalny (maile do wglądu) ale nie specjalnie zareagowano na moje
    sygnały. Jak widać jak mówiłem, tak się stało. Proponuje czym
    predzej zablokować konto bo nic dobrego z tego nie wyniknie”

  18. Odpisali mi:

    “Witam.
    Dziękuję za sygnał.
    Przyjrzymy się bliżej działalności tego Użytkownika i w przypadku
    ryzyka oszustwa ze strony Sprzedającego podejmiemy zdecydowane kroki.
    Pozdrawiam
    Katarzyna Grabowska”

    Jak widać, kolejna zlewka. Jakaś gotowa odpowiedź zupełnie jakby temat dotyczył że sprzedający sprzedaje czerwonego resoraka a nie żółtego.

  19. Szedłem dalej za ciosem i 14.05 napisałem:

    “Witam ponownie. Przesyłam link z konkurencyjnego portalu gdzie usunięto już konto osobnika działającego podobnie jak wspomniany przezemnie w pierwszym mailu Hyath-SC. http://feedback.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?ViewFeedback2&userid=dominusarx.pl&ftab=AllFeedback&myworld=true Na forum goldblog.pl już od dawna przestrzegano klientów przed tym że na Allegro działąją oszuści. http://www.goldblog.pl/2011/12/zloto-w-dostawie-terminowej-na-allegro-czyli-kiedy-w-koncu-lupnie/ http://www.goldblog.pl/2012/05/zloto-na-allegro-bacowie-witaja/ Proszę o poważne podejście do tematu gdyż tracą na tym Państwo jako firma, Wasz ubezpieczyciel no i klienci. Jest to już moje drugie ostrzeżenie Allegro przed tego typu działalnością i jak widać nic do tej pory nie zrobiliście. Pomimo moich ostrzeżeń że ludzie będą oszukiwani, zostawiliście sprawę samą sobie przez co coraz więcej ludzi jest oszukiwanych. W chwili kiedy nie podejmiecie zdecydowanych działań wyniknie z tego spora afera nagłośniona w mediach. Portal Allegro dużo straci kiedy wyjdzie na jaw że pomimo ostrzeżeń od innych użytkowników, nie podjeliście działań. Pozdrawiam i oczekuję odpowiedzi”

  20. Dopiero po ponad tygodniu dostałem taką odpowiedź:

    Witam.
    Dziękuję za e-mail i przepraszam za długi czas oczekiwania na
    odpowiedź.
    Niestety na chwilę obecną nie posiadam informacji, które mogłyby Pana
    uspokoić. Konto “Hyath-SC” pozostaje aktywne. Dziękuję za przesłane
    przez Pana informacje. Przekażę je odpowiedniemu działowi
    Katarzyna Grabowska”

    Tej odpowiedzi chyba nie trzeba komentować…

  21. Napisałem taki mail. Ostatni już bo zwątpiłem w powodzenie całej kampani informacyjnej:

    “Witam.
    Już któryś raz z rzędu zgłaszam tego typu użytkownika jako
    nielojalnego. Proszę aby mieli Państwo tego użytkownika na oku tak samo
    jak tego http://allegro.pl/show_user.php?search=hyath-sc i tego
    http://allegro.pl/show_user.php?uid=10928338 (konto które zgłaszam jest
    z resztą drugim kontem użytkownika dominusarx – prosze zwrocic uwagę na
    mail).
    Sprzedają oni złoto z dostawą terminową i istnieje duże
    prawdopodobnieństwo (a ja jestem nawet tego pewien) że nie będą go
    wysyłać.
    Zgłaszam to poraz któryś aby nie było zdziwienia za jakiś czas jak
    posypią się wnioski o odszkodowania (wprowadzenie przez Państwa zakazu
    sprzedaży terminowej dla osób prywatnych wiele nie zmieni gdyż firmy
    też oszukują – jak widać na przykładzie konta Hyath-SC i innych
    zablokowanych już przez Allegro ale niestety troche za pozno).
    Pozdrawiam
    Darek”

  22. To jest ich ostatnia odpowiedź:

    “Witam.
    Dziękuję za wiadomość.
    Wobec Użytkownika Hyath-sc zostały już podjęte odpowiednie działania
    mające na celu wyjaśnienie problemu. Chciałbym zaznaczyć, że nie
    wszystkie sankcje nakładane na Użytkowników są widoczne dla
    pozostałych allegrowiczów.
    Czy zgłasza Pan brak towaru w związku z tym zgłoszeniem?
    Pozdrawiam
    Michał Kramarczyk”

    Po tym ostatnim mailu zwątpiłem całkowicie. Uważam Allegro za złodziejską platforme ktora wspiera tych ktorzy przynoszą im zysk. Głęboko w d… mają oszukiwanych, a pośrednio wspierają oszukujących. Nie wiem czy takie jest założenie ich profilu działalności, czy moze ich pracownicy to kompletne głąby. Wiem tylko że takie działanie skutecznie wstrzymuje sprzedaż porzez uczciwe osoby (ja np odpuscilem sobie sprzedawanie na allegro. po prostu nie ma możliwości konkurowania normalną ceną z oszustami). Z tego co wiem, kilku małych sprzedawców też narazie odpuszcza Allegro. Samo allegro też na tym traci, nawet potrójnie. Traci klientów, traci kase z odszkodowania (o ile działa ten program ochrony kupujących) i traci jakąś tamą wiarygodność.
    Pozdr.

  23. Widzialem te zapytania na roznych blogach. Zgadzam sie z Goldblogiem – nikt Ci nie poda gotowej odpowiedzi na tacy. Ja nawet nie probuje, handluje kruszcami i jest tu ewidentny konflikt interesow uniemozliwiajace doradzanie. Po prostu trzeba zrobic analize we wlasnym zakresie i kierowac sie wlasnym rozumem, a nie zrzucac takie decyzje na kogos.

  24. > Istnieje na serwerze Hyatha miejsce dość kuriozalne – forum dla
    > oszukanych, prowadzone przez tego, kto ich oszukał.
    Poczytałem trochę i nie wiem czy śmiać się czy płakać. Najbardziej spodobał mi się gość, który “kupił” w grudniu 6 uncji i mimo, że żadnej z nich nie otrzymał to w kwietniu “kupił” 3 kolejne. To chyba już przypadek patologicznego frajerstwa.

  25. Przemysław Słomski napisał: “10 oz pozwalało luksusowo przeżyć okupację.”

    przy dzisiajszych cenach 6KPLN za 1 Oz to daje jakies 1000PLN/miesiac okupacji . Troche malo zeby “luksusowo przeżyć okupację” Skad te dane ? z placa czy dziadek opowiadal, ze mial tyle i bylo spoko ? 🙂

  26. @Limak74
    W czasie II WŚ:
    3500 zł okupacyjnych = $35 = 1 uncja złota.
    Zarobki robotnika: 150-200 zł.

    W sytuacja ekstremalnej gwałtownie stanieje praca ludzka (a w konsekwencji wszelkie jej wytwory) i nieruchomości.

  27. @ Limak74
    “przy dzisiajszych cenach 6KPLN za 1 Oz to daje jakies 1000PLN/miesiac okupacji . Troche malo zeby “luksusowo przeżyć okupację””

    A wiesz, że jeszcze kilka lat temu to dawało nie 1000 PLN tylko 500PLN na miesiąc okupacji?
    Albo wiesz, że w czasach stanu wojennego za niecałego dolara można było kupić flaszkę, a obecnie co najwyżej browara (A nie tak dawno to butelkę wody mineralnej)?
    Wiesz, że niektóre dobra drożeją w złych czasach?

  28. @xxx: W sytuacja ekstremalnej gwałtownie stanieje praca ludzka (a w konsekwencji wszelkie jej wytwory) i nieruchomości.

    OK i o to mi chodzi dobra stanieja ale czy zloto utrzyma przelicznik ? wiem ze uncja nie tak dawno byla po 3000PLN i miej jednak nie pamietam ile mozna bylo wtedy kupic i czego
    cos tanieje cos drozeje Z wywodu wnioskuje ze w sytuacji kryzysowej zloto zyskuje na warosci (wiecej bochenkow mozna kupic za uncje) ale z drugie strony czesto jest tak ze ci co maja te bochenki winduja ceny jak czlowiek jest przyparty do muru to i tak kupi Wiec dalej nie wiem jak to bylo za czasow tej okupacji
    przemawia do mnie ile zarabial robotnik i ile kosztowala uncja ale ta proporcja teraz nie jest zachowana wiec jak?….

  29. @Tn (15)
    Czy mogę za 2-3% dochodu kupić? Ale o co chodzi?
    Pewnie , że mogę. To jakieś 2 obiady w barze i zostalo by jeszcze na chleb. Za tyle moge ugotowac obiad dla całej rodziny.
    Ale może chodzi Ci o to, że za 6000zł mam coś kupić?
    Nie rozumiem. Piszecie tak lapidarnie, że aż niezrozumiale.

  30. @Slomski
    Oczywiście rozumiem, ze nikt mi nie będzie mówił co mam robić, ani nie da gwarancji, że będzie to wystarczające. Ale widze pewną niepokojącą progresję ilości przeznaczanych pieniędzy na zabezpieczenia. Można starać się zminimalizowac ryzyko , a można wpaść w paranoje i probowac przeznaczać jakieś ogromne kwoty, które stana się po prostu obiążeniem psychicznym i finansowym dla każdej rodziny.

    Dlatego warto miec jakieś ramy. Coś do czego można się odnieść w swoich szacunkach. Podałeś 10oz na 6 lat. To jest już jakiś punkt zaczepienia. To jest coś do czego powinnam dążyć.

  31. Czytając portale internetowe doszedłem do wniosku – czas zainwestować w złoto! I zacząłem się rozglądać, czytać fora i blogi takie jak Pański. Proszę mi wybaczyć, że to właśnie u Pana pozostawię moje wnioski, ale akurat dziś trafiłem na ten post. Do rzeczy – jestem już pewien, że nie zainwestuje w złoto. Niech będzie, żem głupi, że z prywatnych animozji nie zainwestuje w pewny towar. Po prostu przeraża mnie ogólnobranżowe traktowanie klienta jak głupiego szczyla, kompletnego debila, który nie jest w stanie zliczyć na palcach do pięciu. Te wszystkie – “jesteście sobie sami winni bo kupiliście za 500 zł mniej, a nie za 500 złotych więcej”. Traktowanie pokrzywdzonych ludzi jak nic nie warte tworzywo w waszych wewnątrzbranżowych gierkach, wyszydzanie ich prób odzyskania pieniędzy i wiary w to, że uda im się odzyskać utracony majątek. Wszedłem na linkowane przez Pana forum i przeczytałem posty przestraszonych ludzi, którzy nie chcą stracić swojego dorobku. A co robi cała branża? Chichra się z nich niemiłosiernie. Na innym blogu nazwano ich idiotami. Pan się troszkę bardziej hamuje.

  32. @Krzysztof K.
    Panie Krzysztofie
    Cala branza nic innego jak k. j. mac ostrzegala przed Hyath juz rok. Czy to logiczne, ze ktos sprzedaje ponizej kosztof? Wystarczylo google hyath?
    Wine ponosi Allegro, prosze przeczytac czlowieka ktory Allegro zwracal uwage. Hyath tylko wykorzystal swoja szanse. Caly czas moze Pan kupic na Allegro z dostawa 60 dni.
    http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=14989746
    Moze Allegro ma w tym dzialke? Moze oni sami za tym stoja?
    “A co robi cała branża? Chichra się z nich niemiłosiernie”- moze to Allegro chichra sie z ludzkiego nieszczescia????
    Coz zyczymy powodzenia na GPW lub nieruchomosciach.

  33. @Krzyszof K.
    NIE:
    “jesteście sobie sami winni bo kupiliście za 500 zł mniej, a nie za 500 złotych więcej”
    A:
    “jesteście sobie sami winni bo ostrzegaliśmy (np. http://www.goldblog.pl ) od półtorej roku, że Hyath to oszuści, którzy wezmą pieniądze i nie dostarczą złota, a wy i tak kupiliście”

    PS: Jak tu się w takim stanie nie “chichrać” – czytając na http://forum.hyath.pl/index.php posty oszukanych klientów, którzy piszą, że http://www.goldblog.pl to zło wcielone? Przecież to patologiczne frajerstwo: oszukani frajerzy wyładowują swoją złość na gospdarzu portalu, który ostrzegał przed oszustem.

  34. PS: Jak tu się w takim stanie nie “chichrać” – czytając na http://forum.hyath.pl/index.php posty oszukanych klientów, którzy piszą, że http://www.goldblog.pl to zło wcielone? Przecież to patologiczne frajerstwo: oszukani frajerzy wyładowują swoją złość na gospdarzu portalu, który ostrzegał przed oszustem.

    To juz nie oszukani, to ofiary. Jedyne co mi przychodzi do glowy to pojecie Syndrom Sztokholmski. Ofiarom zal oszusta!

  35. Na prawde szkoda czasu na wpisy dotyczace tej forym. Program ochrony kupującycy i nic więcej pozostaje

  36. Witam
    w pewnym momencie szukałem możliwości zakupu fizycznego złota i zaskoczony super ceną zadzwoniłem do heyath ,niestety okazało się że nie mają nic do sprzedania !!!!!!!!
    Pomyślałem … jak firma o takich obrotach i zainteresowaniu klientów nie ma nic u siebie ??!!
    To mnie tchnęło .
    Powiem szczerze kupiłem drożej ale towar był od razu.
    MYŚLEĆ ,MYŚLEĆ,MYŚLEĆ…
    Pozdrawiam

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *