Protestanci

Polecam lekturę materiału z Dużego Formatu. Jest sporo wypowiedzi, które można cytować w oderwaniu od kontekstu i nad którymi trzeba się zastanawiać:

Okazało się, że to, co głoszą protestanci, to ja od dawna intuicyjnie czułam, że tak ma być. [..] Skoro w Biblii napisane jest, że modlimy się tylko do Boga, a ludzie zostali ukarani za oddawanie czci wytworom swojej egzystencji, no to tworzenie sobie świętych to jest to samo. To Bóg jest tak ograniczony, że nie jest w stanie wysłuchać wszystkich naszych modlitw i musi mieć pomocników?

Więc to [msza] jest taka godzina dla dorosłych, która ma coś wnieść, a nie odklepywanie różnych formuł, tu wstaniemy, tam klękniemy.
Smuci nas, że w Polsce można być albo katolikiem, albo ateistą.

Uważam, że każdy konwertyta z katolicyzmu na protestantyzm przechodzi drogę Lutra. Coś się w nim gotuje. Później jest przemiana. I w pewnym momencie przeciwstawia się potęgom tego świata. No bo niemal wszyscy wokół są przekonani, że Polska i katolicyzm to dwie nierozerwalne wartości.

Poczułam się jak w domu – dobrze. Że nie muszę nic nikomu udowadniać. Tu łaska zbawienia jest dana za darmo. Nie musisz odklepać iluś modlitw, zachowywać nie wiadomo jakich postów. Dla mnie to było niesłychanie uwalniające odkrycie! Zabrzmi to górnolotnie, ale wtedy zaczynasz czuć, że Bóg cię kocha!

W tym Kościele świeccy mają dużo do powiedzenia, nie jesteśmy tylko klientami. Przykłady? Wybieramy swojego proboszcza. Nasi przedstawiciele wybierają biskupa. Zarządzamy finansami parafii. Mam wymieniać dalej?

Kościół może w Polsce spać spokojnie, nic mu nie grozi. Nie będzie masowego przechodzenia na protestantyzm. To wymagałoby krytycznego myślenia, refleksji. A tego w Polsce nie uświadczysz.

Share This Post

36 thoughts on “Protestanci

  1. To takie polskie by marudzić i narzekać, że coś jest “takie polskie”, “tylko w Polsce”…

  2. Ty sie chłopie zastanów, czemu żydowska gazeta walczy z kościołem katolickim, a nie protestanckim. Jarzysz? Czy po prostu łykasz to gwno, bo Ci przez 20 lat wdrukowali “antyklerykalizm”. No, ale to wymagałoby krytycznego myślenia…

  3. “Kościół może w Polsce spać spokojnie, nic mu nie grozi. Nie będzie masowego przechodzenia na protestantyzm. To wymagałoby krytycznego myślenia, refleksji. A tego w Polsce nie uświadczysz.”

    A przede wszystkim wymagałoby przeczytania i zrozumienia ponad tysiąca stron pisanej przez kilkaset lat i dawno, dawno temu książki, a to jest, nie tylko dla katoli, niemożliwe.

    BTW: Ten fragment:
    “Dwa lata temu kupiłam “Niezbędnik Inteligenta” poświęcony religiom. Tak czytam, czytam i myślę: kurczę, jak człowiek już dorósł i może dokonywać różnych wyborów, to dlaczego nie zdecydować, w jakim wyznaniu chce się żyć.”
    świetnie pokazuje do kogo jest adresowana Agorowa prasa. Ciekawe czy do sracza też chadzają z częstotliwością z “niezbędnika inteligenta”?

  4. Odkąd czytam tego bloga,to nie pamiętam żeby jego autor napisał kiedyś coś pochlebnego o Polsce,czy Polakach.. Czy wg niego jesteśmy naprawdę tak żałosnym krajem i narodem?
    Żyjemy w takich warunkach w jakich żyjemy,wpływ na to ma bardzo wiele czynników,nic nie jest czarno białe.
    Wymądrzanie się przez autora różnymi wpisami jak to na zachodzie jest wszystko the best w porównaniu z nami uważam za jakieś co najmniej nieporozumienie..
    Mamy swoje mocne i słabe strony,mamy cechy których mogą nam pozazdrościć inne nacje,jak również przywary na tle których inne narody wyglądają lepiej.
    Uogólnianie i wynajdywanie samych złych stron Polaków i Polski przez autora tego bloga,odbieram jako jego oszołomienie zachodem i jego kompleks niższości jako Polaka.

  5. Pare linkow

    http://tiny.pl/hjqpw
    http://tiny.pl/hdr69
    http://tiny.pl/hjqpc
    http://tiny.pl/hjqpd
    http://tiny.pl/hjqpf
    http://tiny.pl/hgpxw
    http://tiny.pl/h1hwr
    http://tiny.pl/hjqp2
    http://tiny.pl/hxj6m

    Wnioski sa dosc oczywiste-choc KK ma swoje na sumieniu to protestanci tez specjalnie chwalebnej historii nie maja.Kto wybil Indian w Ameryce Polnocnej jak nie protestanci-jakos w podbijanej przez katolikow Ameryce Poludniowej sie w swej masie uchowali i kto MASOWO palil czarownice jak nie protestanci?Kto masowo handlowal niewolnikami jak nie muzulmanie oraz protestancy Holendrzy i Angole?Kto masowo budowal sierocince jak nie KK?Kto masowo wstawial sie za prawami Indian jak nie Jezuici i papiez?Na dzien dzisiejszy protestanci tez nie blyszcza-przeciez neokoni i banksterka to wszystko Zydzi oraz protestanci.
    Sa tacy co nazywaja protestantyzm “judaizmem z wieprzowina” i cos w tym-ta sama pogarda dla “nizej cywilizowanych” i to samo skupienie sie na doczesnosci(czytaj na forsie za ktora jakoby mozna kupic wszytsko).Ale protestantyzm na dzisiaj sie konczy-jeszcze trzyma sie w Ameryce Poludniowej(efekt nowosci)ale w krajach anglosaskich konwersja jest glownie na korzysc KK-protestattyzm zanika-z tymi slubami gejow czy rockmenami na koncertach zwyczjanie protestatntyzm nie potrafi zaspokajac potrzeb transcendentalnych a tego wierni wymagaja od kosciola.

    Ja zreszta jakis specjalnym przeciwnikiem protestantyzmu nie jestem a nawet widze pewne jego dobre strony(splaszczona hierarchia itp)ale to juz wymierajaca religia(oni juz nawet w przeciwienstwie do katolikow mnozyc sie nie chca).

  6. Jak firma, z której czerpiemy “usługi” już nam nie odpowiada to ją zmieniamy. W Polsce jest wiele wyznań, świątyni, kultów – wybiera kto co lubi i nikt nikomu nie zabrania. I o co tyle krzyku?

    Ja jednak wolę samodzielnie filozofować nt. rzeczywistości zamiast skłaniać się ku gotowcom i nierzadko absurdalnym jej opisom dostarczanym przez różne religie.

  7. A ja pamietam. Na przyklad Polacy odrozniaja sie na tle sasiadow wyjatkowo pacyfistyczna natura. To pozytywna cecha, ktora kompensuje setki innych, gorszych.

  8. Ostatnimi mediami, których lekturę należy polecać (przynajmniej jako obiektywną lub merytoryczną) w sprawach dotyczących Kościoła Katolickiego, są wydawnictwa Agory. Są antykatolickie statutowo. O ile współczesnemu katolicyzmowi można wiele zarzucić (głównie niską żarliwość wyznawców), o tyle praktycznie nic z zarzutów formułowanych przez Agorę, która lansuje wizję świata bez wartości, zasad, priorytetów – “róbta co chceta”, czyli polska trawestacja “who cares”. Zwarty system wartości i zasad, czyniący ludzi mniej podatnymi na manipulacje, będzie zawsze wrogiem numer jeden Agory, czy szerzej – okupanta w okupowanym kraju.

    Nie posądzałem autora bloga o przyklaskiwanie tak płytkim antypolskim motywacjom. Co innego walczyć z polskimi wadami, co innego walczyć z polskością.

  9. Hmm… ja myślę,że prędzej katolicy staną się nie wiernymi bo jest prościej… skoro uważasz ,że Polacy idą zawsze po najmniejszej linii oporu to musi tak być 😀

  10. WBIJ SOBIE DO TEJ SWOJEJ PUSTEJ GŁOWY, SŁOMSKI, ŻE PRAWDZIWY POLAK TO ZAWSZE JEST K A T O L I K !

    POZOSTALI TO SĄ ŻYDY, KOMUCHY I INNE PRZYBŁĘDY.

    KORZENIE POLSKI ZAWSZE SĄ KATOLICKIE ! TO NASZ FUNDAMENT, NASZA PRAWDZIWA WIARA !

    JEST ADWENT. ZAPRASZAM DO DOMU BOŻEGO. WYSPOWIADAJ SIĘ, PRZYJMIJ KOMUNIĘ ŚWIĘTĄ.

    BÓG ZAPŁAĆ.

    AMEN.

  11. Właśnie “odwieczność” przemawia za tym, że faktycznie jest niezła.

    Jak złoto. Czasy się zmieniają a nim ciągle można płacić.

  12. przynudzasz już chłopie.. weź się w garść bo ileż można pisać o Polsce i Polakach a co najgorsze o religii? a KOGO TO?? bo mnie osobiście wali to w co kto wierzy i komu się kłania i KOMU NASTAWIA, najważniejsze aby nie wpierd..lał się w inne życie jak Ty to właśnie robisz a co Ci do tego co robi katolik? albo protestant? namawiam na muzułmaństwo bo Twoje spostrzeżenia i Twoje nastawienia znajdą tam wyśmienity grunt aha a jak tam Twoje złoto? spada na ryj to NIC o nim nie piszesz?

  13. W jednym zdaniu napisac aż dwie bzdury. To już nawet groteska, a nie śmieszność. I to jeszcze w Polsce gdzie prawosławni, katolicy, muzułmanie i zydzi razem nadal egzystuja od pokoleń.

  14. Obśmiałem się z linkowanego artykułu, choć bez radości, bo śmiech szyderczym był. Zawsze mam regularny polew z wszelkich “produkcyjniakopodobnych” artykułów propagandowych. Żydokomusze metody wykorzeniania człowieczeństwa z ludzi są po prostu żałośnie niezmienne. Raz tylko są powieścią “Traktory zdobędą wiosnę” a innym razem artykułem “Nie czcimy już Marii”.
    Doxa, bezrefleksyjność i brak krytycznego myślenia raczej należy zarzucić tym, którzy linkowany tekst “łykną”. Sami wybierają proboszcza, sami zarządzają finansami i sami wymyślają w co i jak będą wierzyć. Czym to się różni od “religii” seryjnego mordercy, dla którego pomysłem na zbawienie jest patroszenie ludzi?

  15. KSIĄDZ PROBOSZCZ: Ty chyba z konika spadłeś. Wbij sobie do tego zindoktrynowanego umysłu, że prawdziwy wolny Polak wybiera czy i do jakiego wyznania chce należeć. W innym wypadku staje się niewolnikiem przymusowo wcielonym do instytucji katolickiej za młodu.

  16. Po pierwsze: Don’t feed the troll, czyli Ksiedza proboszcza.

    Po drugie: zbawiony bedzie kazdy, bez wzgledu na wyznanie, kto uzna, ze tylko Jezus jest Panem (nie Maria, Jozef, etc.)

    Nie ma kogos takiego, jak Matka Boska- Bog nie mial matki. Maria byla matka Syna Bozego na ziemi i “w ciele” (in the flesh), ale z tego powodu nie nalezy jej sie czesc. Kiedy ktos probowal blogoslawic Jego matke, Jezus powiedzial: “blogoslawieni, ktorzy sluchaja Slowa Bozego i wypelniaja je”, czyli nakazal posluszenstwo Bogu, a nie obrzedowosc czy odmawianie rozanca.

    Po trzecie: Bog sie nie obrazi, jesli nie spedzisz swiat Bozego Narodzenia. Nigdzie w Biblii nie ma napisane, ze Jezus przyszedl na swiat w grudniu. 25 grudnia to bylo poganskie swieto. Jesli chcesz urzadzic wigilie, to twoja sprawa, dla wielu ludzi wpominanie Bozego Narodzenia moze byc jedna z nielicznych okazji, aby stac sie chrzescijaninem (niekoniecznie katolikiem). Jesli jednak masz zamiar urzadzic wigilie na zasadzie “zastaw sie a postaw sie” i bedziesz przy stole chwalil sie nowym samochodem czy robil zlosliwe uwagi swoim krewnym, to nie ma sensu. Szkoda pieniedzy na choinke, prezenty, etc.

    JA NIE SPEDZAM SWIAT BOZEGO NARODZENIA. Zostaje we Francji, 25 grudnia planuje pojsc do kosmetyczki, na spacer po miescie, byc moze do restauracji, a potem bede siedziala na Skype ze znajomymi, ktorzy podobnie nie wierza w “magic Christmas”.

    Nie chodzi o to, aby celebrowac rocznice narodzenia Jezusa- chodzi o to, aby byc przygotowanym na JEGO POWTORNE PRZYJSCIE.

  17. @Venture,

    Mozna dokonac apostazji- idziesz do parafii i prosisz o skreslenie z listy.

    Wsrod polskich protestantow jest sporo bylych katolikow, ktorzy nie wykreslili sie z kosciola katolickiego. Mysle, ze warto to zrobic predzej czy pozniej, poniewaz KRK staje sie instytucja coraz bardziej ingerujaca w sprawy prywatne ludzi.

  18. “JEST ADWENT. ZAPRASZAM DO DOMU BOŻEGO. WYSPOWIADAJ SIĘ, PRZYJMIJ KOMUNIĘ ŚWIĘTĄ”.

    To ja juz wole chodzic do kosciola ADWENTYSTOW DNIA SIODMEGO.

  19. “Ale do tego wszystko sie sprowadza! Nikt nie chce z nikim dyskutowac. Wiadomo, ze ‘odwieczna’ religia jest najlepsza.”

    Ale pan jest dokładnie taki sam. Z taką tylko drobną różnicą, że ta odwieczna religia jest dla pana najgorsza. Wrzuci pan co jakiś czas jakiś antyklerykalny kawałek i zadowolony z siebie żyje sobie dalej 😀

  20. I cóż, powiadam, z tego? Poszła sobie to poszła, widocznie nie rozumiała że nikomu łaski nie robi. Nie musi “odklepać iluś tam modlitw”, “nie musi nic udowadniać” i oczywiście ma “łaskę zbawienia za darmo”. Czyli pomylił jej się kościół z supermarketem. Brzmi to jakby w sąsiednim zobaczyła tańsze parówki i mniejsze kolejki no to się przeniosła. Względnie jak koleżka chwalący się że do nowej dziewczyny nie musi przychodzić trzeźwy ani z umytymi zębami. Nic nie mam do protestantów, ale takie argumenty na zmianę wyznania dużo więcej mówią o człowieku niż o wyznaniu. Doxa bądź łaskaw pisać jednak o ekonomii, bo żeby najeżdżać na katoli to trzeba chociaż trochę wiedzieć jak.

  21. @ J.K – piszesz jak nawiedzona a zielonego pojęcia nie masz jak było, jest i jak będzie naprawdę!! nie żyłaś za czasów Chrystusa więc morda w kubeł a nie powielaj bzdurnej gadki innych pseudo natchnionych proroków którzy uznali się za świętych i którym jakiś tam anioł objawił NIBY prawdę, nie stałaś przed Bogiem więc się nie wypowiadaj w jego imieniu co On będzie robił i jak będzie robił bo niby skąd to wiesz, babska intuicja Ci to mówi he? no święta spędzać przed skypem to był dla mnie MEGA “pozytywny” tekst!! w takim razie Ci współczuje skoro nie masz przyjaciół, rodziny z którymi mogłabyś chociaż zwyczajnie posiedzieć, pojeść pierogów, napić się białego barszczu i zajadać się dobrym karpiem, obudź się dziewczyno!

  22. @Przemysław Słomski:
    Uwaga techniczna. Nie wiem jak inni, ale zauważyłem że ciężko jest się połapać komu odpisujesz. System komentarzy nie ma niestety wątkowania.

  23. Widac, ze niektorych nerwy poniosly w tej dyskusji.
    Po wypowiedzi ForexFox wnioskuje, ze w traktowaniu kobiet zachowuje sie jak typowy Polak-katolik. Jesli nie zgadzasz sie z moimi komentarzami, po co sie meczysz- lepiej poczytaj Biblie.
    Przytocze tu tekst pastora Pawla Krzywickiego z Kosciola Chrzescijan Baptystow , dotyczacy Wielkanocy: “Dla rzeszy rodakow jest jeszcze jeden przykry obowiazek: spowiedz w konfesjonale, bo “w czasach wielkanocnych komunie przyjmowac trzeba” (…) I suna kolejki do drewnianych budek, zeby miec to za soba (…). Wiadomo, ze po “kosciele” w niedzielny poranek obostrzenia nie maja juz racji bytu. Znow bedzie mozna wydrzec ryja na stara, bo barszcz za slony i szwagrowi przy wodce wytknac, ze niedojda z urzednicza pensja. Tak przez jakis czas, az znowu nie poczuje sie zle, bo powinienem przy nastepnej okazji odwiedzin kosciola przystapic do komunii. (…) To nie spowiedz jest wazna ani komunia najwazniejsza, lecz to, czy naprawde wierzysz, ze KTOS TAM czeka na twoje przyznanie sie do winy. A jesli wierzysz, to mozesz byc pewien, ze On zna je wszystkie i patrzy gleboko w twoje serce, a nie na wypowiadana za kazdym razem mantre przed kaplanem za kratka.”

  24. @az,
    Czy Ty kiedykolwiek byles w chrzescijanskim zborze na nabozenstwie? To nie jest tani supermarket. Czytaj ze zrozumieniem: laska zbawienia dana jest za darmo, co oznacza, ze mozesz ja przyjac lub odrzucic. Na zbawienie musisz zapracowac poprzez swoj wysilek duchowy w postaci szczerosci przed Bogiem- samo wejscie do kosciola protestanckiego nie gwarantuje zbawienia. Tych ludzi z Duzego Formatu przyciagnelo Slowo tam gloszone, ale nie zrezygnowali z modlitwy i czytania Biblii. Sam pastor nie bedzie ich wpychal na sile do Nieba.

  25. @KJ – nie musisz mi tu cytować jakiegoś Krzywickiego czy innego natchnionego ćwoka, naczytałem się wielu takich naganiaczy i wszyscy śpiewają na taką samą nutę, do usrania.

    @ P.Slomski – widzę, iż ponoszą Cię nerwy przez spadki na złocie, Twój baner mi totalnie zwisa bo widzę iż poziom tego bloga spada na pysk (jak notowania), kiedyś tylko Cię czytałem więc mogę pozostać przy tej formie, teraz się odezwałem, napisałem co nie co abyś dał sobie już spokój z tą Polską i z Polakami więc krzyczysz za monitorkiem na mnie gówniarzu, ja Ci proponuję IDŹ w KOŃCU SIĘ PRZEWIETRZYĆ i nie siedź tyle przed kompem to raz a dwa – płać podatki dla Polski to wtedy będziesz miał PRAWO się wypowiadać oraz głosować proste jak drut – to takie przesłanie dla ALL uciekinierów co za granicą srają teraz na swój naród

  26. @K.J – piszesz “Maria byla matka Syna Bozego na ziemi i „w ciele” (in the flesh)”. To Pismo Swiete napisano po angielsku?
    piszesz: “poniewaz KRK staje sie instytucja coraz bardziej ingerujaca w sprawy prywatne ludzi.”. Mozesz powiedziec, jak KRK ingeruje w twoje zycie prywatne? lub innych? i daruj sobie te bajeczki o tych biedactwach zmuszanych do slubow w kosciele czy dziecieciach na sile zapedzanych na lekcje religii.
    No i wiesz? Troche to w sumie chyba przykre, spedzac swieta przed kompem, gadajac z wirtualnymi “przyjaciolmi” w skype? Samotnosc w zborze chrzescijanskim?
    Ja wole spedzic Swieta Bozego Narodzenia z rodzina, obserwowac radosc dzieci z prezentow, wieczorem spotkac sie w kosciele z przyjaciolmi na pasterce (ktora i u protestantow jest) i radosnie zaspiewac Bog sie rodzi!, bo w KRK nikt nie neguje faktu boskosci Jezusa Chrystusa.

    zacytowany tekst pastora Krzywickiego jest strasznie niespojny. Co ma wspolnego jakis koles klocacy sie z zona przy wodce z prawdziwym przezywaniem wiary? Protestanci sie nie kloca? Nie pija? (znam wielu, wiem, ze to bzdura) To powiazanie spowiedzi z jakimis patologiami to straszna manipulacja, nie majaca ZADNEGO zwiazku z dalsza wypowiedzia. Ot takie: dokop katolowi-zulowi.
    BTW: Braevik jest protestantem. To taki sam argument jak pastora Krzywickiego. Najwiecej czarownic spalili protestanci, w porownaniu z nimi katolicy to lagodne owieczki.

    I na koniec: jakos nie zauwazylem, aby od strony KRK pojawialo sie tyle artkulow, pism osmieszajacych protestantyzm. Co wiecej, ruch ekumeniczny tak na prawde zrodzil sie w KRK! Najwiecej jadu w strone innych wyznan toczy sie ze strony protestantow, te teksty o pijakach-katolikach, wracajacych ze spowiedzi i bijacych zony to jest jak jakas mantra – Krzywicki nie jest pierwszym, od ktorego takie slowa leca. No i spojrzmy na sam protestantyzm, jaki jest podzielony! Ile jest kosciolow katolickich, a ile jest protestanckich? Ten “tolerancyjny” i demokratyczny ruch jest strasznie podzielony i wiem, jakie sa boje miedzy niektorymi odlamami.
    Pisanie o “chrzescijanskim zborze” to tez manipulacja. KRK tez jest kosciolem chrzescijanskim.

    aha, rodzina w chrzescijanstwie (kazdym odlamie) jest uswieconym darem bozym! siedzenie w skype zamiast obcowania z rodzina nie jest czasem grzechem? no i czcij ojca swego i matke swoja! spotkaj se z nimi w te swieta, ktore to praktycznie wszyscy chrzescijanie obchodza…

  27. @Janek antyWROn,

    Gospodarz bloga udostepnil dyskusje (a mogl po prostu wylaczyc komentarze), wiec sie wypowiadam. Ciebie najwyrazniej boli, ze kobieta nie chce stac przy garach w swieta, tylko z wlasnej woli zostac za granica. Zreszta, sporo Polakow zostaje za granica w czasie swiat. Poza tym moi przyjaciele sa realni, nie wirtualni, ale mieszkaja w roznych czesciach swiata, wiec nie mam mozliwosci zapakowac sie w samolot i do nich poleciec. Zreszta, skad wiesz, jaka jest ich sytuacja osobista? Moze sa odrzuceni przez wlasne rodziny i czja sie zagubieni podczas swiat. Gdyby w wigilie do twojego domu zapukal zebrak, to wpuscilbys go i zaprosil do stolu? Bardzo chcialabym wiedziec.
    W Nowym Testamencie w liscie do Rzymian (14:14) Pawel napisal: “Wiem i jestem przekonany w Panu Jezusie, ze nie ma niczego, co by samo w sobie bylo nieczyste, nieczyste jest dla tego, kto je za nieczyste uwaza”. MOJE PRZEKONANIE WYNIKA WIEC Z ZAUFANIA DO BOGA I DO MOICH RODZICOW, ZE SIE NA MNIE NIE OBRAZA Z TEGO POWODU, ZE NIE PRZYJADE DO POLSKI. PODKRESLAM JESZCZE RAZ: UFAM BOGU, ZE SIE NA MNIE NIE OBRAZI I 25 GRUDNIA NIE CZUJE OBOWIAZKU UDOWADNIANIA BYCIA CHRZESCIJANKA.

    Dla sporej liczby osob Jezus to figurka-laleczka na sianku w stajence. Kiedy sie konczy Boze Narodzenie, to zapominaja o dzieciatku w pieluszkach i najchetniej nie dopusciliby Jezusa Chrystusa do swojego zycia. Wiec pytam jeszcze raz: ILU LUDZI REALNIE MYSLI O SADZIE OSTATECZNYM?Modlitwa za zmarlych nie dziala: to jest rodzaj pychy, proba dyktowania Bogu, co ma robic.

    P. Krzywicki nie jest klamca i nie traktuje katolikow jak zuli, ale jego uwagi nie sa fikcja. Jego jako chrzescijanina bardziej niepokoi stan duchowy ludzi podajacych sie za chrzescijan. Dla mnie zjazd krewnych w swieta Bozego Narodzenia czy Wielkanocy byl stresem. Krewni tuz po spowiedzi i komunii nie szczedzili zlosliwych uwag, albo pytali sie mnie o plany matrymonialne. Po swietach byla oczywiscie sterta garow do mycia i dom do sprzatania. To sa swieta brzucha, a nie Bozego Narodzenia.

    Jest w Kosciele Katolickim sporo ludzi szczerze szukajacych Boga, tylko zamyka sie im usta, kiedy zadaja pytania swoim proboszczom. Napominam Ciebie, abys zaczal uczciwie czytac Biblie i modlic sie wylacznie do Jezusa Chrystusa- dalej juz Bog Ciebie nakieruje.

    Nie wszyscy protestanci obchodza swieta Bozego Narodzenia, np. Crzescijanie Ewangeliczni, Zielonoswiatkowi, Wolni Chrzescijanie, Baptysci, niektore zbory metodystow, kwakrzy i to nie oznacza, ze odrzucaja Boga. Dla chrzescijan Jezus Chrystus jest Panem na codzien. Jesli chodzi o protestantyzm, to owo rzekome “podzielenie” nie jest skloceniem czy niespojnoscia tylko swiadectwem wolnosci w Bogu: Jego wyznawcy sie roznia, jedni maja dary uzdrawiania, mowienia jezykami, etc. W Objawieniu Sw. Jana, na koncu Biblii, wystepuje siedem roznych zborow, kazdy jest inny, ale wszyscy wyznaja Jezusa Chrystusa.

  28. “Wkladanie w Jezusa do kolyski i robienie z Niego Niemowlaka to robienie z Boga kpin!

    Kochani jesli w wasze np 45 urodziny zakladaja wam pampersa i w kladaja do lozeczka i spiewaja kolysanki to szczerze Smiesznie to musi wygladac jak tak samo siebie traktujecie jak Jezusa w BN! Nie bylo by Wam glupio? Nie byli byscie zli na rodzine?

    Jesli by Bog chcial aby obchodzono urodziny jego Syna napisane by bylo o tym w Bozym Slowie a niestety nie ma wzmianki o tym swiecie !”

    cytat z bloga: za-jezusa-glosem.bloog.pl

  29. Ehh widzę, że należy wyjaśnić kilka mitów.
    Argument “protestanci wymordowali X ludzi” jest to typowy argument katolicki, który wskazuje, że dyskutant nie wie o czym mówi. Otóż tak się składa, że “protestant” to zaledwie określenie gościa trzymającego się 5 zasad, a nie członka jakiegoś tam kościoła. Twór o nazwie “kościół protestancki” nie istniał i nie istnieje! Protestantyzm polega na osobistej więzi z Bogiem, a nie na członkostwie w jakimś tam zborze, kościele, związku itp. Nie można tego powiedzieć o hierarchicznie zorganizowanym KRK. Dlatego też, o ile zwierzchnicy w Rzymie jak najbardziej ponoszą odpowiedzialność za wszystkie zbrodnie których w historii dopuściło się katolickie duchowieństwo, tak samo jak ponoszą odpowiedzialność za zbrodnie ZOMO Jaruzel i s-ka, o tyle nie ma nic wspólnego palenie czarownic z odpowiedzialnością zbiorową wszystkich protestantów. Ktoś kto pali kobiety na stosie po prostu sam z definicji określa siebie jako zaprzeczenie chrześcijanina, czego nie można powiedzieć np. o inkwizycji, winnej posłuszeństwo nie Bogu, a zwierzchnikom z papieżem na czele.

  30. “Otóż tak się składa, że „protestant” to zaledwie określenie gościa trzymającego się 5 zasad, a nie członka jakiegoś tam kościoła. Twór o nazwie „kościół protestancki” nie istniał i nie istnieje! Protestantyzm polega na osobistej więzi z Bogiem, a nie na członkostwie w jakimś tam zborze, kościele, związku itp.”

    Trafnie napisane.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *