Plagiat

PiS pokazał antytuskowe spoty reklamowe. Nie ma w tym nic złego i każdy kto nie boi się wizyty ABW może krytykować rząd. Heca polega na jumie, jakiej dopuścili się PiSowcy. Nawet nie widzą nic złego w ‘wzorowaniu się’ na Ameryce. To pokazuje dno umysłowe strategów tego ugrupowania – nie są w stanie wymyślić nic oprócz jumy.

W pewnym stopniu rozumiem problem partii opozycyjnych. Wiadomo dość powszechnie co trzeba zrobić, żeby uzdrowić państwo – mówi o tym najgłośniej Rybiński. Tylko, że wiadomo, że ludzie nie chcą przełykać gorzkiego lekarstwa.

Wyobraźmy sobie polityka, który wychodzi na scenę i mówi – od dziś idą w górę podatki, w dół wydatki, bo spłacamy dług dla pomyślności przyszłych pokoleń. Facet byłby skończony w jeden dzień.

Sukces wyborczy osiąga polityk, który podkreśla problemy przeciwników, do których sam się przyczynił w poprzedniej kadencji. Dobre jest też obiecywanie gruszek na wierzbie, czy może stylem greckim, gruszek na drzewach oliwnych.

Wszystko dlatego, że nawet debil może oddać swój głos, politycy mogą bezkarnie kłamać, a oligarchowie mogą sterować tworzeniem praw.

Share This Post

27 thoughts on “Plagiat

  1. >Wszystko dlatego, że nawet debil może oddać swój głos

    Też niespecjalnie zachwyca mnie to, że dwóch żuli i jeden kark w starym BMW mają 3 razy większą wagę głosów niż profesor uniwersytecki.

    Pytanie tylko co uważasz za lepsze rozwiązanie…. cenzus majątkowy?

  2. Np.:
    – 50zł za głos
    – wybory powszechne w ciągu 1h w czasie emisji “M jak miłość”
    – prawo głosu tylko dla mężczyzn (moja żona jest za)

  3. @Goldbug

    Znaczy sie ze wedle Twojego pomyslu zlodzieje,mafiosi i dziwki moga glosowac?-bo przeciez na ogol forse maja.Cenzus majatkowy to zly pomysl.Zreszta cenzus wyksztalcenia takze-malo to wyksztalciuchow co maja dwie lewe rece i jedyne co potrafia to przejadac pieniadze podatnika w budzetowce?Posiadanie domu(jak czesto sugeruje Hans)to tez zaden cenzus bo zdecydowana wiekszosc “posiadaczy” kupila dom na kredyt wiec nijak to o ich zdolnosciach nie swiadczy(zreszta dopoki domu nie splaca to nie sa tak faktycznie jego wlascicielami)-wiec to nie zadni wlasciciele tylko czesto zadluzeni naiwniacy na “apartamentach”.Ogranicznie prawa glosu do sfer biznesowych doprowadzi znowu do tego ze panstwo zostanie pozarte przez jakis tam kolejne Goldman Sachsy i Microsofty ktore juz tak prawo ustawia ze im zaden kolejny Apple czy inna nowa konkurencja nie wyrosnie.Monarchia znowu jak pokazuje historia predzej czy pozniej doprowadza do tego ze nieudolnego lub krwawego(czesto jedno i drugie)wladce obala KRWAWA rewolucja.Jak rzadzi Kosciol to na ogol wszystkim mozgi przerabia na wate(i to nie cukrowa).Mozna by tak dlugo kontynuowac.

    Zdaje sie ze system jakos tam zblizony do demokracji bezposrdniej(typu szwajcarskiego)daje znosne wyniki bo glosujacy BARDZO SZYBKO czuja na WLASNEJ skorze efekty swoich decyzji a do tego maja narzedzia to szybkiej ich zmiany w razie potrzeby przy minimalnym udzial klasy pasozytniczej(politycy i biurokracja).

    Zreszta polecam poczytac @Bobole na ten temat bo kiedys tam sie podobna dyskusja toczyla.

    http://tiny.pl/hg23x

  4. GoldBlog pisze:
    07/11/2011 o 22:37
    Pytanie tylko co uważasz za lepsze rozwiązanie…. cenzus majątkowy?

    Przejście z demokracji do arystokracji poprzez wprowadzene kombinowanego cenzusu:
    1. Majątkowego (II próg podatkowy),
    2. Wykształcenia (doktorat+),
    3. Działalności gospodarczej (przedsiębiorcy oraz członkowie organów osób prawnych prowadzących działalność gospodarczą).
    System może nie idealny ale z pewnością lepszy niż obecny gdzie przewodnią siłą narodu są stanowiący 75% każdego społeczeństwa kretyni. Co do wspomnianych dziwek i alfonsów to nie widzę problemu w posiadaniu przez nich praw wyborczych, w końcu przynajmniej sami są w stanie się utrzymać. Zawód alfonsa i tak powinien szybko zniknąć gdy tylko stanie przy drodze stałoby się legalne. Miejsce złodzieja jest w pace, jeśli nie siedzi to po ryju powinna dostać władza, która nie jest w stanie go wsadzić.

  5. @piotr34
    zastanawiam się, czy jesteś sfrustrowanym chamem, czy czytać ze zrozumieniem nie umiesz

    1. Nie jest kulturalne przeinaczanie czyjegoś nicka i nie jest to droga prowadząca do merytorycznej dyskusji. Stąd żenującym jest próbować pisać merytorycznie zaczynając od przekreślenia takiej dyskusji.

    2.
    >Znaczy sie ze wedle Twojego pomyslu zlodzieje,mafiosi i dziwki moga glosowac?
    Dlaczego się wypowiadasz nie potrafiąc zrozumieć prostej wypowiedzi!! Przecież ja napisałem “Pytanie tylko co uważasz za lepsze rozwiązanie…. cenzus majątkowy?” Czyli tłumacząc dla jełopstwa, zapytałem autora jakie mam poglądy nie przedstawiając swoich.

    Nie przeszkodziło to antyintelektowi napisać, że ja mam jakiś pomysł!!

  6. @piotr34
    “Posiadanie domu(jak czesto sugeruje Hans)to tez zaden cenzus”

    Hans postulował cenzus wieku, np 45-55 lat;-) W podejmowaniu decyzji liczy się przede wszystkim tzw. doświadczenie życiowe. Inny, np opłata za głos jednej dniówki też by się przydał,-) aby kupowanie głosów drożej kosztowało. Natomiast kryterium wykształcenia, majątku, czy prowadzenia firmy to dość śliska sprawa, zwłaszcza, jak pokazuje doświadczenie, spora część takich osób, to kosmopolici i patriotyzm ich nie interesuje.

  7. Hans, akurat w parlamencie drugą siłą jest partia mocno akcentująca patriotyzm i od lat mająca najlepsze wyniki wśród wyborców starszych (dla przykładu J. Kaczyński zdobył ponad połowę głosów w wyborach prezydenckich w grupie wiekowej 45+ – za SMG/KRC). Chyba zgadzamy się, że niewiele z jej działalności wychodzi, nie? System idealny nie istnieje, są tylko lepsze i gorsze, obecny jest gorszy 🙂

  8. Moje pomysły

    – podniesienie wieku do 26 lat
    – kryterium zarobkowe – zeznanie PIT powyżej średniej (dziwki i mafiosi raczej tutaj nie mają się czym wykazać)
    – min. średnie wykształcenie

    Więcej zrobić się nie da, bez oskarżeń o dyskryminację i naruszanie demokracji

  9. A ja się nie zgadzam!

    Uważam że prawo do podejścia do głosowania powinni mieć Ci którzy są w stanie zdać odpowiedni egzamin ze spraw państwowych. Wystarczy po prostu egzamin z wiedzy o tym jak wygląda procedura legislacyjna, jakie są obowiązki premiera, prezydenta, ewentualnie kilka jeszcze prostych podstawowych rzeczy. Egzamin należałoby zdać w okresie do dwóch lat przed wyborami i za każdym razem go powtarzać. ELiminujemy w ten sposób całą tą część społeczeństwa która sprawami państwa się nie interesuje. Egzamin nawet nie musi być trudny. I ten pomysł jest do zrealizowania z punktu widzenia demokracji. Wystarczy przygotować zestaw 200 pytań testowych z których należy odpowiedzieć na 15, można pomylić się dwa razy – jak przy prawie jazdy.

  10. @Goldblog

    Wyluzuj czlowieku-wcale nie mialem zamiaru przekrecac Twojego linka-po prostu czasami na paru blogach wypowiada sie gosc o nicku @goldbug i sadzilem ze Ty to On-zwykle przeoczenie-przepraszam.

    Co do pytania o cenzus majatkowy-jak zrozumialem z Twojej wypowiedzi Ty wlasnie propnujesz cenzus majatkowy i po prostu wskazalem Tobie jego slabosc ktora polega na tym iz w zaden spoosb nie weryfikuje on(cenzus majatkowy)kwalifikacji moralnych spoleczenstwa-w zadnym wypadku nie byl to atak na Twoja osobe(no bo niby dlaczego mialbym Cie atakowac?).
    Jeszcze jedno-tak JESTEM frustratem-jestem nim bo jak widze jak przez bande roznych zlodzieji upada juz nie tylko moj kraj ale caly krag cywilizacji zachodniej to mi sie noz w kieszeni otwiera.Wiec tak-JESTEM frustratem.

    @Vesemir

    To co proponujesz to tylko wiedza TEORETYCZNA.Kazdy nieco inteligentniejszy osobnik moze owa wiedze posiasc-nie chodzi o to aby te wiedze miec(myslisz ze Tusk czy bankowcy z Goldman Sachs tej wiedzy nie posiadaja?).Chodzi o to aby te wiedze STOSOWAC w praktyce-a to juz zupelnie inna sprawa i wyzsza szkola jazdy.Pomysl @dijbrila nie jest zly-ja bym do tego dodal zaangazowanie w sprawy spoleczne(placenie podatkow,wolontaryjny udzial w akcjach na rzecz lokalnej spolecznosci itp itd)-tylko ze caly system zaczyna sie przez to niebezpiecznie komplikowac.
    Dlatego zreszta uwazam ze istotna jest decentralizacja i przniesienie wielu decyzji na poziom lokalny(wspomniana wczesniej demokracja bezposrednia)-sadze iz wyborcy beda dosc latwo unikac bledow(lub szybko beda je naprawiac)jesli bledne czy populistyzne decyzje beda bardzo szybko odczuwac na WLASNEJ kieszeni i WLASNYM komforcie zycia(przykladowo latwo warszawce ustalc absurdalne stany liczebnosci policji i jej procedury dzialania bez liczenia sie z realiami ale lokalna spolecznosc ktora moglaby o tym decydowac SZYBKO poczuje na wlasnej skorze jaka ta wlasciwa liczbosc i procedury powinny byc).

  11. @Ciek
    dla przykładu J. Kaczyński zdobył ponad połowę głosów w wyborach prezydenckich w grupie wiekowej 45+

    No akurat tutaj wybór Komorowskiego nie był “mniejszym złem”. Zamiast patrioty mamy parasol nad cała WSIą;-) który przyklepie wszystko to co Tusk wymyśli i co ma etykietę “europejskie”.

    Lepsze kandydatury były, ale przepadły właśnie ze względu na ten idiotyczny spór PiS/PO. Tymczasem na system manipulowania składają się głównie:
    – dezintegracja społeczeństwa (spór PiS/PO),
    – kreowania wroga (spór PiS/PO),
    – zatrucia informacyjnego (TVN/Polsat, itp),
    – system S-M-S (sensacja, muzyka, seks) gdzie tańce z gwiazdami, idole, itp bzdety skutecznie odciągają publikę od zajmowania się poważnymi sprawami. Doba ma tylko 24 godziny, a spać tez trzeba;-)

  12. vesimir fajny pomysl, ja bym go zaczal juz stosowac na maturze, obowiazkowy przedmiot
    (ewentualnie zamiast wos) i tak co roku az do usranej smierci

  13. majatkowy pomysl maloobiektywny, zbyt duzo osob zaniza swoje dochody bo po co sie dzielic z panstwem

  14. Strasznie kombinujecie z tymi kryteriami. Narzekacie na biurokrację, że urzędnik wie lepiej co dla Was lepsze, ale nie przeszkadza to wam wczuć się w jego rolę i arbitralnie ustalić kryterium (majątkowe, jakieś egzaminy, itd.).
    Wszyscy mają być równo potraktowani. Zatem odrzucając niedojrzałych i przejrzałych (politycznie i fizycznie) przyjmuję kryterium wiekowe Hansa. Jest sprawiedliwe i najsensowniejsze.

  15. Po co podwyższać podatki, należy tylko i wyłącznie ciąć wydatki. Co do “cenzusu” to jedynym kryterium pozwalającym brać udział w wyborach powinno być kryterium “budżetowe”. Żyjesz z budżetowych transferów-nie możesz głosować. Tak samo jak nieeleganckie jest bycie sędzią we własnej sprawie. Zatem nauczyciele, urzędnicy, politycy, wojskowi, policjanci, emeryci, renciści, “samorządowcy” itd.itp. -nikt z nich nie powinien głosować, bo głosując, dysponują prawem kaduka pieniędzmi rzeczywistych podatników którzy ich UTRZYMUJĄ. I to jest niesprawiedliwe, a z niesprawiedliwością należy walczyć…

  16. Ale debile się tu wypowiadają.

    Podniesienie wieku od ukończenia którego przysługiwałoby czynne prawo wyborcze do 45-55 lat ? Wspaniały pomysł. W ciągu 10 lat wiek emerytalny zacznie się zrównywać z wiekiem wyborczym, budowa dróg stanie, dług podskoczy do 200% PKB, a emerytury zwiększą się tak z dwukrotnie…

    Podniesienie wieku wyborczego do 26 lat ? Efekt podobny do powyższego, ale w dużo mniejszej skali. Ot oddanie władzy w kraju w ręce emerytów, rencistów, biurokratów, pracowników, którym bliżej do emerytury niż dalej. To 20-30latkom najbardziej zależy na przyszłości państwa bo statystycznie to im najdłużej przyjdzie w niej żyć. Wiek powinien być raczej obniżony do 16 lat.

    50 zł za głos ? W naszym kraju skończyłoby się to tym, że w wyborach braliby udział chyba tylko politycy i ich rodziny. Ew. powstałby taki system, że każdy kandydat organizowałby sobie zwolenników i po cichu dawał im 50 na oddanie głosu. Kampania polegałaby na organizowaniu popleczników i zbieraniu kasy na to aby zasponsorowac im oddanie głosu.

    Cenzus majątkowy też brzmi śmiesznie – zwłaszcza gdy 1/3 społeczeństwa pracuje w budżetówce. Pensje będą się wtym sektroze rozjeżdzały w dwie strony na granicy cenzusu 🙂 Już nie wspominam o tej działalności gospodarczej. Dojdzie do tego, że handlarz kartoflami – przedsiebiorca zarabiający 1300 zł. będzie miał prawo wyborcze, ale już nauczyciel zarabiający 1800 zł nie. Sekretarka w KGHM zarabiająca 6000 zł będzie miała prawo wyborcze, ale już górnik z mniej rentownej kopalni, zarabiający 2400 – nie. Cenzus posiadania domu czy tam nieruchomości – lol. 18-latek, któremu tatuś podarował mieszkanko będzie miał prawo głosu, ba – nawet kredyciarz w praktyce gołodupiec będzie miał. Buahahahah.

    Podstawą zdrowego współczesnego systemu jest silna klasa średnia. Jeśli stanowi ona ponad 50% społeczeństwa to może się ono zdrowo rozwijać bo warstwa ta jest dość rozsądna i zależy jej na dobru państwa. Jeśli społeczeństwo zaczyna się rozjeżdzać majątkowo to naprawdę trudno zrobić cokolwiek sensownego bo w praktyce mamy bogatych oligarchów, którzy zrobią wszystko aby utrzymać swój majątek i manipulowanych przez nich proli, którzy zrobią wszystko aby sie wzbogacić. Podejmując próby naprawy tej sytuacji poprzez konstrukcje systemu wyborczego, trzeba mieć to na uwadze. To co działa w klasą średnią stojącej Szwajcarii (referenda) nie koniecznie zadziała w Polsce.

  17. @Doxa

    “Wyobraźmy sobie polityka, który wychodzi na scenę i mówi – od dziś idą w górę podatki”

    Po takim tekście polityk ma ode mnie kulkę w łeb – delikatnie między oczy. O, tak: http://www.joebrower.com/PHILE_PILE/PIX/TRT/rooftops.jpg

    Od 1989 podatki idą w górę i co? Mają iść jeszcze bardziej w górę, żeby po 5 latach poszły – jeszcze bardziej w górę? Ten polityk chyba – znowu przeproszeniem – dupy nie mył.

  18. @margines społeczny

    “Wiek powinien być raczej obniżony do 16 lat. ”

    Według mnie powinien być obniżony do 3. Wtedy w konstytucji pojawi się – obok “społecznej gospodarki rynkowej i “prawa do służby zdrowia” – także prawo do lizaków, cukierków i lemoniady.

  19. @piotr34
    Nie zrozumiałeś idei. Nie chodzi o to jaką wiedzę głosujący posiada, ale czy posiada jakąś, i czy jest zdolny do uczenia się rzeczy podstawowych.

    Egzamin nieteoretycnzy jak by miał wygladac? A ja proponuje proste kryteria – znaj tylko kto jakie uprawnienia i glosuj. Gwarantuje ze odpadlaby spora czesc tej grupy spolecznej, ktora glosuje na przypal.

  20. @kawador
    Obrazek jak obrazek ale GENIALNY napis na koszulce tego goscia-jakze prawdziwy i chyba juz wkrotce bedzie to jedyny sposob(stety lub niestety jak kto woli).

  21. tez jestem za testem
    ale z programow partii
    czyli: partie deklaruja jakie sa ich poglady
    tworzymy jakis formularz z ilustam pytaniami na ktore odpowiadaja partie
    na karcie do glosowania losowo wybrane po 3 pytania dla kazdej partii
    glosujac na jakas partie, trzeba odpowiedziec na pytania dotyczace jej programu (2 poprawne z 3 zaliczaja glos)

    i partie rozliczane sa z tego jak wypelniaja swoj program (moze obowiazek napisania ‘biznesplanu’? moze co roku sprawozdzanie z wykonywania programu – a jak nie realizujesz programu – spadaj, i rozpisujemy nowe wybory…)

  22. @kawador
    “prawo do lizaków, cukierków i lemoniady”
    ;-)))))

    Z dyskusji powyżej wyciągnąć można kilka wniosków na ograniczenie czynnego prawa wyborczego:
    – kryterium wieku (może 35-55?-)
    – pracujesz dla rządu, samorządu lub jesteś na zasiłku – nie możesz głosować
    – opłata za głosowanie (np 10-50 zł)
    Żaden z tych wniosków nie spodoba się politykom;-)

  23. Najbardziej podoba mi się kryterium podatkowe. Płacisz – znaczy zarabiasz, zarabiasz legalnie, i zarabiasz w kraju- eliminuje to i nierobów, i alfonsów, a także – co ważne – najbogatszych cwaniaków, którzy korzystają z rajów podatkowych.
    Jednak na coś żaden z dyskutantów nie zwrócił uwagi: wybierać to nie tylko głosować, by wybierać należy mieć szersze grono kandydatów niż byłych komuchów i byłych styropianowców. Zmienić należy zasady finansowania partii politycznych, dopuścić do TV także inne opcje oraz surowo karać za nadużycia demokracji (jak kupowanie głosów czy fałszowanie podpisów). Może też jakieś badania psychiatryczne kandydatów…
    Natomiast tacy jak @kawador czy @żydowski bankier, co proponują strzelanie do polityków, niech się idą leczyć bez badań. Jeśli żartują, to bardzo głupio, a jeśli to rzeczywiste poglądy, to może.. fizyczną eliminację zaczniemy od nich? Sprawdzą swoje postulaty w praktyce!

  24. Panowie, co Wy tutaj…
    Nie ma znaczenia czy będą głosować bogaci, inteligentni czy starsi i doświadczenie
    zawsze będzie wybrany ten kto ma wiecej sprzyjających mediów pod sobą, tylko to się liczy 🙂
    Jak sobie kupie TVN i POlsat i przejmę władze nad programem 1 i 2 to szybko kaczyńskiemu i Tuskowi spadnie poparcie a mi wzrośnie i bez znaczenia będzie to że jestem debilem, ważne będzie to że pokażą w TV 10 razy dziennie mój najładniejszy uśmiech z danego tygodnia i opowiedza jak to wywalczyłem dla Polski to i tamto i że dzięki mnie rośnie produkcja jajek…

  25. Prawa do głosu dla (bezpłatnie):
    – Osoby potrafiące się poświęcać dla społeczeństwa (weterani, strażacy, byli policjanci, osoby, które wykazały się odwagą, społecznicy) (Heinlein)
    – Dla ich zrównoważenia: przedsiębiorcy
    – Dodatkowo osoby z tytułem powyżej doktoratu, oraz osoby pełnoletnie o wybitnych osiągnięciach albo chociaż obecnie kwalifikujący się do stypendiów
    – i wreszcie każdy powyżej 55 roku życia

    Oraz płatnie:
    – Dodatkowo każdy, kto zapłaci ekwiwalent jednego piwa 😀

  26. Wystarczy robić krótki teścik przed głosowaniem. I nie z żadnej wiedzy o społeczeństwie itp. Tylko z matematyki i logiki. Przy 5 pytaniach liczba uprawnionych do głosowania skurczy się do kilkuset tysięcy 😀

  27. Pomysły ograniczenia praw wyborczych pachną Korwinizmem. Nie istnieje demokracja. Lud głosuje na oligarchów, a jak ograniczymy prawa wyborcze to oligarchowie i tak zagłosują sami na siebie. Wielki biznes chce pieniędzy z budżetu, chce socjalizmu dla siebie i kapitalizmu dla maluczkich. I jak świat stary tak w monarchii jak i w demokracji zawsze dobrze żyli tylko Ci co na powierzchni.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *