Radio

Pierwszym objawem flaczenia rynku nieruchomości w USA był zanik popytu. O ile przed szczytem bańki do mieszkania właśnie wystawionego na rynek potrafiło zwalić się kilkanaście osób, tak po przekroczeniu szczytu, dosłownie w ciągu paru miesięcy sytuacja diametralnie się odwróciła. Do wystawionego mieszkania nie chciał przyjść ani jeden potencjalny klient całymi tygodniami. Wtedy właśnie pojawiły się setki i tysiące ‘szubienic’:

Potem wyciągnięto z lamusa zapomniany rodzaj biznesu – home staging. Jest to usługa polegająca na odpowiednim umeblowaniu i wyposażeniu nieruchomości na sprzedaż, tak by potencjalny kupiec poczuł ‘wyjątkową atmosferę domu’. Oczywiście po sprzedaży wypożyczane sprzęty są zwracane i nowy właściciel i tak ląduje w pustych ścianach.

Jako rasowy hipster słucham głównie Czwórki lub Roxy. Czasem zdarza się posłuchać Radia co Ma Ryja, szczególnie ubogacające są telefony od radiosłuchaczy. Dziś właśnie w IV można było posłuchać o ‘home stagerze’. Podobno ta ‘nowa’ usługa zaczęła cieszyć się ogromną popularnością…

Share This Post

5 thoughts on “Radio

  1. nieboszczyka do trumny też się elegancko “stage’uje”. szkoda tylko że w spadku po developerach zostaną tylko długi, zapewne upublicznione a jakiś sposób.

  2. Kupując dom czy mieszkanie, chciałbym raczej widzieć je puste. Myślę że czasy kiedy do mieszkania przychodziło po 10 kupujących już minęły. Tak było w Polsce w 2007 roku. Od tamtej pory średnia cena mieszkania spadła o -11%.

  3. Ale, k*wa, powiem wam że to jest prawda, bo to obadałem swoją praktyką 😉 Przeciętnemu klientowi da się wcisnąć byle gówno (również, a może przede wszystkim w zakresie nieruchomości), byle było ładnie opakowane, odpicowane i zareklamowane. Pamiętajcie domorośli spekulanci chawirami, w tym biznesie podstawa to zajebiste fotki.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *