Ben

Wywiad z Benem został opublikowany w prestiżowym programie ’60 Minutes’ dnia 5 grudnia 2010. Co ciekawe, ten sam materiał wisi już od dłuższego czasu na YouTube.

Nie będę się wypowiadał, może czytelnicy zechcą.

Share This Post

10 thoughts on “Ben

  1. Szalom “Drukarka” Bernanke nie do wyj*nia jest. Wszystko pod kontrolą, on jest twardszy niż Molibdenowy Mateusz i Tytanowy Janusz razem wzięci 😉

  2. To oni w końcu ,,drukują” te dolary czy nie?

    Bo on mówi, że ilość pieniądz się nie zwiększyła a oni jedynie skupują obligacje…

  3. Po pierwsze nie zwala winy na poprzedników, jak to sie uparcie czynie w PO-landii. Po drugi szczerze jest zatroskany i wyglada na to, że bezsilny wobec ogromu problemu. A czy ktoś ma pomysł jak skutecznie i w widoczny sposób uzdrowić sytuację? Tylko bez szalonych pomysłów, please. Ulica boi sie banków i depozyty trzyma w skarpecie lub innych wiarygodnych aktywach. Banki sa ogołocone z gotówki. Kredytowanie ryzykowne i zarówno kredytobiorca jak i kredytodawca mają powody do nieufności. Jest impas. Co nowa gotówka sie pojawi na rynku to znika na spłaty kredytów lub jest chomikowana. Samo się nie rozkręci. Figle na Wall Street to kasyno lub temu podobny hazard, to gospodarki nie rusza i nie ruszy. Mnie wydaje sie, że nieszczęscia dna jeszcze nie osiągneły. Narazie po tyłkach zbiera ulica. Winowajcy jakby byli poza, w oczekiwaniu że z czasem samo się pozamiata. Jest faktem że technologie i oprzyżądowanie jest w Stanach najwyższej próby ale gdy popatrzeć na ulice miasteczek (choćby za pomoca Street View)widzi się wyzierające zewsząd świadectwa ubóstwa i zaniedbania. Coś w tej Ameryce kręci się nie tak jak trzeba. BB życzę aby go olśniło i by dokonał naprawy państawa choćby tylko w zakresie finansów.

  4. wątpię żeby chciał uzdrawiać gospodarkę , wykonuje z góry ustalony plan i będzie się tego trzymał

  5. … @ej_dur
    nie zaczynaj jak na gazecie i onecie i innych z PO-lską, i PIS-mami…

  6. Krokodyle łzy Bena….
    To co obserwujemy to nic innego jak finalny etap keynesizmu. Sam wielki Keynes przecież twierdził, że kiedyś “będziemy martwi” więc nie ma co się przejmować niepohamowanym zadłużaniem. Najwidoczniej nie myślał w wielkości swej mądrości o przyszłych pokoleniach…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *