11.11

Dziś wiadome święto.

Mój stryjeczny dziadek w czasie wojny zajmował się w AK likwidowaniem konfidentów. Dlatego z dużym zainteresowaniem przeczytałem książkę Stefana Dąbskiego o jego doświadczeniach w tym zakresie.

Książka kontrowersyjna, ale przydatna w odbrązawianiu historii II Wojny Światowej, która o dziwo nie była czarno-biała i nie składała się wyłącznie z zawsze rycerskich 4 Pancernych/AKowców (niepotrzebne skreślić). Mankamentem jest krótka forma, sprowadzająca się właściwie do zbioru anegdotek spisanych na nieco ponad 100 stronach. Widać, że od wydarzeń do ich spisania upłynęło wiele lat, co zatarło wiele wspomnień. Mimo to polecam lekturę.

Share This Post

4 thoughts on “11.11

  1. Przemek. Trzy posty na dzień to jest dobra średnia, a nie jeden post na trzy.

  2. Nudy na pudy?

    To polecam
    http://doskonaleszare.blox.pl/html

    Niebywale merytoryczny blog w temacie globalnego ocieplenia. Wprawdzie mało obrazków a dużo literek, ale co tam. Ćśśś, wiem, ze na tym blogu “nie wypada” mieć opinię zgodną z “oficjalnie głoszoną”, ale poczytać chyba można, nie?:)

    A jak już się “zdebunkujesz”, oczekujemy publicznego ogłoszenia na blogu i ekspiacji. Np. Możesz wpłacić 100 złotych na głodującą Afrykę.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *