Krzyż śmierci

Na rynkach został  wygenerowany tzw. Krzyż Śmierci. Jest to sytuacja, gdy dwie średnie przecinają się ze sobą na wykresie. Często jest to ostrzeżenie przed załamaniem na giełdzie.

Obszernie wypowiada się o tym Wojciech Białek, pracownik Domu Maklerskiego PEKAO SA. Autor uważa, że Krzyż Śmierci jest błędnym sygnałem i czekają nas kolejne wzrosty:

Podsumowując: 1) rozpoczęta 17 miesięcy temu cykliczna hossa na GPW jest jeszcze zbyt młoda by umierać, 2) zachowanie wskaźników wyprzedzających dla polskiej gospodarki nie sugeruje rychłego pojawienia się makroekonomicznego podłoża dla cyklicznej bessy; 3) w okresie istnienia GPW w 2 przypadkach na 3 “Death Cross” na S&P 500 okazywał się doskonałym sygnałem kupna amerykańskich akcji i 4) w okresie minionych 23 lat w 3 przypadkach na 5 równie niski co obecnie sentyment drobnych inwestorów sygnalizował spektakularne okazję do kupna akcji.

Czas pokaże.

Share This Post