PO

Peak Oil powoli staje się faktem. W sumie całe zjawisko jest proste – jeżeli używamy jakiegoś zasobu istniejącego w ograniczonej ilości, jest kwestią czasu kiedy wszystko zużyjemy – pytanie tylko kiedy. Pewne pojęcie mamy dzięki pracy teoretycznej dr Hubberta i aktualnym danym. Wszystko wskazuje na to, że PO dosłownie wisi nam nad głową.

Podstawowy spór jaki w tej chwili istnieje to określenie czekającego nas scenariusza wydarzeń. Jako, że jesteśmy jako społeczeństwo i gospodarka nieprzygotowani do PO, przyszłość nie będzie świetlana. Pytanie czy zrealizuje się scenariusz zły (globalna stagflacja – połączenie stagnacji, wysokiego bezrobocia i inflacji) czy bardzo zły (Mad Max).

Share This Post