Categories
Klerykalizm

Pastor

Wyborcza donosi:

Jeden z czołowych przeciwników praw dla homoseksualistów w USA musiał się gęsto tłumaczyć, gdy został sfotografowany na lotnisku w Miami z męską prostytutką. Jak się okazało, młody mężczyzna towarzyszył mu podczas urlopu w Europie – czytamy na stronie internetowej brytyjskiego dziennika “The Independent”.

George Alan Rekers, baptystyczny duchowny, zagorzały przeciwnik gejów znany z tego, że uważa homoseksualizm za chorobę, którą można wyleczyć, przyznał, że wynajął za pośrednictwem strony internetowej usługi 20-latka na czas 10-dniowego urlopu w Europie.

Rekers najpierw tłumaczył, że młody mężczyzna miał pomagać mu przy noszeniu bagaży, ponieważ sam jest po operacji i nie jest w stanie ich dźwigać. Później powiedział, że “tak jak Jezus Chrystus” spędza czas z “grzesznikami”, aby im pomóc.

George Alan Rekers zaprzeczył, że miał stosunki seksualne z 20-latkiem. Duchowny dodał, że podczas podróży przeznaczył wiele czasu na “dzielenie się naukową wiedzą na temat zalet porzucenia stosunków homoseksualnych.

Och, jakie to typowe dla wszelkiej maści klerykałów… Czemu to się nigdy nie zdarza senatorom z partii Demokratycznej? … Czemu ja nigdy nie tłumaczyłem nauk Chrystusa męskiej prostytutce w czasie seksu … Moje życie jest mdłe, wypełnione jedynie pisaniem drętwego bloga …

Mam pomysł – planuję w ogóle odejść od ekonomii i zostać duchownym. I wobec tego czas na małą ankietę:

Czy wspierałbyś finansowo Doxę, gdyby postanowił się nawrócić, rozpoczął ewangelizację i został gejem?

View Results

Loading ... Loading ...

Share This Post
Categories
Ekonomia

Pensylwania

Lepiej uważaj, jeżeli zalegasz podatki stanowe!

Dlaczemu ludzie nie płacą? Może dlatego, że w związku z bezrobociem nie maja nawet na żarcie? Oto kapitalne wyniki amerykańskiej gospodarki:

Share This Post
Categories
Ekonomia

Złoto do wzięcia

Do sprzedaży 2 uncje złota:

Sztabka

Krugerrand

Odbiór osobisty we Wrocławiu lub wysyłka kurierem.

Share This Post
Categories
Ekonomia

Walutomat

Koncepcja rynku walutowego jest dokładnie taka sama, jak giełdy towarowej lub akcyjnej. Oto pojawia się wielu graczy, którzy handlują ze sobą, a cena danego towaru ustalana jest na podstawie podaży i popytu.

Widzę kolejną przesłankę, że Polska to dla oligarchów pierdolnik do kręcenia lodów na gigantyczną skalę. Mając do dyspozycji duży kapitał robią z każdym rynkiem to co chcą, a mając szefów nadzoru finansowego w kieszeni nie obawiają się konsekwencji prawnych.

Od kilku dni złotówka tonie. Powinno oznaczać to, że Polacy tłoczą się przed kantorami i bankami, starając się wymienić naszą walutę na cokolwiek innego. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie, co widać kapitalnie na walutomacie. Jest tam rejestr ile to walut chcą wymienić internauci – im niżej spada złotówka, tym więcej walut chcą sprzedać użytkownicy. Na chwilę obecną do sprzedania jest 120 000 funtów, 170 000 lollarów i 355 000 ojro. Nikt nie chce sprzedawać złotówek, co uzasadniałoby jej spadek!

Mamy z sytuacja, w której ludzie chcą sprzedawać obce waluty, korzystając z wysokiego kursu. Tymczasem nikt nie chce jej kupować po tym kursie. Sam potrzebuję kupić trochę lollarów, ale wolałbym po niższej cenie. Obniżenie kursu o parę groszy spowodowałoby powstanie popytu i domknięcie oczekujących ofert. Niestety, tłuste koty z JPMCh i GS znowu próbują uskuteczniać jakąś brudną grę i spekulują na spadek złotówki.

Share This Post
Categories
Ekonomia Energia

Nudy

Wpisów nie ma, ponieważ nic ciekawego się nie dzieje. Doniesień o kolejnych plajtach banków w USA nawet nie chce mi się czytać. Wiadomo, był piątek – były plajty banków. Trzeba się do tego przyzwyczaić, dzisiejsze dane o bankructwach konsumentów wskazują, że jeszcze wiele banków padnie w związku z niespłacaniem kredytów.

Grecję prościej uratować od utonięcia niż platformę wydobywczą, wystarczy zrobić zrzutkę i można już udawać, że cały ten cyrk nadal się kręci.

I rzeczywiście, kręci się jakby nigdy nic. Ot sytuacja sprzed chwili – złotówka w dół – tak jakby Polska była bardziej ryzykowna niż Grecja. Dolar trzyma się mocno – inwestorzy lecą do ‘bezpieczeństwa’ jak ćmy do świecy. Wraz z wyprzedażą na NYSE złoto w dół – jasne, po co komu złoto, przecież metalu nie da się zjeść a i zysków nie przynosi jak wspaniałe i najbezpieczniejsze obligacje USA.

Zastanawia mnie co kieruje decydentami, którzy zdecydowali o zarzuceniu greckiego bagna ojro z bejlałtu. Przecież wiadomo, że to nic nie pomoże, problem wkrótce powróci. Grecy prze***olą wszystko co dostaną i poproszą o więcej. Najbardziej prawdopodobne jest to, że władze próbują za wszelką cenę kupić czas i po wyborach przekażą problem w ręce następującej ekipy, niczym odbezpieczony granat. Inna opcja jest taka, że są debilami i zachowują się jak obecny premier UK wyprzedający złoto za ułamek wartości. Możliwe też jest połączenie obu tych opcji – że są zbrodniczymi, egoistycznymi debilami.

Wracając do platformy – każdy kto wątpi w Peak Oil powinien zastanowić się, dlaczego u licha próbuje się ciągnąć ropę tam gdzie ocen ma 1500 m głębokości. Skoro ropa to nie problem i mamy jej tak dużo na tej planecie, to czemu jej nie ciągnąć z obszarów łatwiej dostępnych? A tak, zapomniałbym – spisek żydowski, koncernów energetycznych (niepotrzebne skreślić).

Share This Post