Monthly Archives: March 2010

Obrazek

Politykierzy i oligarchia często nie ma pojęcia, co się dzieje na ulicy. Budzą się dopiero wtedy, gdy do drzwi gabinetów pukają wyborcy z widłami. Podobnie niedoinformowani są ci, którzy jeszcze mają pracę lub ci, którzy mieszkają za granicą.

Ostatnimi czasy, oprócz fenomenalnego sezonu na żebraków (są na większości skrzyżowań), mamy do czynienia z inwazja skupów złota i masowym pustoszeniem powierzchni handlowych. Oto zdjęcie, które najlepiej pokazuje zachodzące procesy – pan aktywnie reklamuje skup złota, za plecami jeden z wielu zlikwidowanych sklepów. Z pana widać tylko jedną nogę, trudno nawet powiedzieć czy murzyn czy Latynos.

Z niecierpliwością zadzwoniłem pod wskazany numer. Pan paser był uprzejmy zaoferować mi $360/oz złota monetarnego, czyli około 30 % wartości rynkowej. Ciekawe, kto oprócz złodziei jest skłonny oddawać metal po takiej cenie, tym bardziej że wyroby kupuje się czasem i po 2x cenę złotego surowca.

Sprzedać cwaniakowi złoto za 1/6 tego ile się zapłaciło, naprawdę złoty interes.

Share This Post

Komentarze

Jestem zmęczony czytaniem i moderowaniem komentarzy. Nie do pojęcia, jak daleko dochodzą czytelnicy w swoich dociekaniach ‘co autor miał na myśli’. Widać wyraźnie jak wiele lat zajęć z języka polskiego wykształciło prowadzenie takich czczych rozważań – dla mnie to kręcenie bicza z piasku.

Celem opublikowania wpisu pt Halal miało być ukazanie rosnących napięć etnicznych w Europie. Jestem przekonany, że dobrze się to nie skończy, ponieważ znam historię Europy i wiem, że takie rzeczy nigdy dobrze się nie kończą. Natomiast nie nawołuję do wymordowania islamistów – po prostu nie lubię fanatyków religijnych każdego gatunku. Nie lubię papieża, ale wcale nie zależy mi na jego śmierci, olewam dziadka. Braci Kaczyńskich też bardzo nie lubię ani prawicowych polityków. Nie lubię oligarchii ani biedoty. W ogóle oprócz siebie i cycatych, łatwych babek mało kogo lubię.

Kolegę Cynika zapraszam do Kentucky, gdzie pół stanu jest ‘suche’, nie kupi się piwna nigdzie, nie tylko w Maku. Mimo to ludzie nie uciekają masowo do Belgii, być może dlatego, że podatki są tam dwa razy wyższe a Glocka można sobie tylko obejrzeć w postaci jpg. Warto też zwrócić uwagę, że w amerykańskim Maku, podobnie jak w Quick, kelnerzy nie podają wieprzowiny.

Potrafię dostrzec pozytywne i negatywne strony każdej nacji. Na przykład murzynki fajnie się bzykają a Pakistańczycy bywają dobrymi lekarzami. Po co ich mordować? Problem pojawia się, gdy jakaś grupa zaczyna nadużywać systemu. Na przykład Polacy posiadający psy nadużywają uprzejmości całej reszty, dzięki czemu macie obsrane chodniki. Inny przykład to presja uczęszczania na religię, większość nadużywa posiadanej władzy. Palacze w imię swojego syfiastego nałogu zabijają innych, w tym własne dzieci. Z tym trzeba walczyć w imię ideałów republikańskich – każdy ma prawo do wolności tak długo jak nie krzywdzi, narusza praw czy wolności innych. Jesteś debilem i nie rozumiesz/olewasz że palenie cie zabije – OK. Zabijasz innych paleniem – nie OK.

Gdybym rzeczywiście chciał wyrazić poglądy rasistowskie czy obrazić któregoś z kurdupli to spokojnie bym to zrobił. Podobnie jak p. Bobola jestem Amerykaninem mieszkającym w USA, piszący na blogu hostowanym w Stanach i wobec tego jestem chroniony konstytucją tego kraju, mogę pisać co chcę. Jak ktoś wątpi czy jestem Amerykaninem to mogę pokazać paszport. A to że piszę po polsku i urodziłem się w Polsce to zupełnie inna bajka.

Zabawne, że dzisiejszy dzień spędziłem z 3 Amerykanami – jeden urodzony w Polsce gdzieś pod Zakopanem, drugi w Afryce, trzeci na Bliskim Wschodzie. Nie padł żaden wzięty z dupy argument że ‘nie jesteś prawdziwym Amerykaninem bo jesteś czarny, urodziłeś się w kraju X a rodzice mówili po francusku’. W komentarzach czytałem frustracje jakiegoś debila  ‘my są już Amerykany, mamy glany’. Mieszkamy w tym kraju, jesteśmy obywatelami/rezydentami/nielegałami, mówimy po angielsku – gówno kogo obchodzi skąd kto przyjechał – to wyłączny problem zawistnych, małych ludzi z Polski.

Najbardziej zdumiewają komentarze Jay Dee i Paniki. Ten blog to chyba miejsce którego kochają nienawidzić. Nie zgadzają się z każdym wpisem. Pojawia się pytanie – po co tu przychodzą, skoro całkowicie się mylę? Nawrócić mnie? Uświadomić moich czytelników? W każdym razie inwestują w swoje poczynania niesamowitą ilość czasu. Mi by się nie chciało.

Jeżeli nie zgadzam się z ‘nauką’ społeczną KK czy doktryną wiary nie chodzę na fora związane z klerykalizmem i nie tłumaczę bywalcom jak bardzo się mylą. Każdy niech sobie wierzy w co chce, ja jestem zwolennikiem kościoła Latającego Potwora Spaghetti i uważam, że jest to wiara znacznie lepsza od katolicyzmu i islamu razem wziętych. I już.

Pewne sprawy trzeba stawiać jasno i wyraźnie, widzę że owijanie w bawełnę nie przynosi rezultatu. Przypominam raz jeszcze – nie ma obowiązku czytania tego bloga. Pisanie komentarzy jest przywilejem a nie prawem. Nie podoba się – fora ze dwora. Mam nadzieję, że zatwardziali krytycy przestaną tu zaglądać, co więcej, roześlą wszystkim swoim znajomym linka do slomski.us z adnotacją “NIE CZYTAJ TEGO BLOGA”.

Share This Post

Halal

Muzułmanie mają zasady mówiące, co jest dozwolone a co nie. Szariat wypowiada się również co do żywności – wieprzowina jest niedozwolona a zwierze musi być zabijane w określony sposób, dość niehumanitarny.

Oto jak Francuzi zareagowali na usunięcie nieczystego świńskiego mięsa z jednej z sieci fast-food. Czy któraś z sieci TV pokazała to w wiadomościach?

Na razie protesty są pacyfistyczne. Do rozlewu krwi dojdzie dopiero za jakiś czas.

Share This Post

Bezrobocie

Gospodarka szwajcarska znana jest z produkcji zegarków, włoska z produkcji butów, a polska z bezrobocia. Od 20 lat Polska znajduje się wysoko w rankingu krajów o najwyższym bezrobociu. Wyżej są tylko dzikie kraje afrykańskie lub południowoamerykańskie.

Można by zebrać dane statystyczne z różnych krajów i przedstawić je na wykresie, z tym że jest to bezcelowe. Każde państwo stosuje własne metodologie i własne autorskie rozwiązania w jaki sposób zafałszować wysokie wskaźniki. Po prostu trzeba się umówić – jak na w miarę cywilizowany kraj bezrobocie w Polsce jest trwale wysokie.

Poziom bezrobocia obniżył się chwilowo w latach 2004/6, co związane było z boomem budowlanym i masową emigracją. Przez pozostałe lata poziom bezrobocia oscylował w zakresach znanych w Stanach z czasów Wielkiej Depresji. Właściwie można powiedzieć, że z punktu widzenia dochodów ludności i trudności ze znalezieniem pracy Polska permanentnie znajduje się w stanie ekonomicznej depresji. Okresy wzrostu gospodarczego również przypominają Wielką Depresję, tam też zdarzały się lepsze lata, które ówczesna prasa nazywała ‘momentem powrotu koniunktury’ i ‘nadchodzącym ożywieniem gospodarczym’.

Ciekawa jest analiza tego stanu rzeczy ponieważ trudno wskazać jeden jedyny czynnik powodujący taką sytuację. Wynagrodzenia wraz z podatkami są nadal niższe niż na Zachodzie, a regulacje są nieco mniejsze, wobec czego powinniśmy być świadkami ogromnego przepływu miejsc w pracy z Niemiec i Francji do Polski. Trudno powiedzieć, żeby takie zjawisko miało miejsce na szersza skalę.

Wydaje się, że jednym z powodów może być niska siła nabywcza społeczeństwa. Większość rodaków żyje w nędzy i kupuje tylko te produkty, które warunkują przeżycie. Takie okoliczności nie pozwalają na rozwój kolejnych działów gospodarki, wprowadzanie nowych usług.

Liczę, że w komentarzach czytelnicy będą potrafili lepiej określić przyczyny opisanej patologii.

Share This Post

Gay bar

Po USA przewalają się komentarze po aresztowaniu republikańskiego senatora stanowego Ashburna. Fakt, facet jest obrzydliwym przykładem hipokryzji.

Ciekawe czy któregoś dnia zdemaskowany zostanie któryś z polskich polityków? Może gejem jest na przykład były premier Kaczyński lub jego kolega Kurski? To by spowodowało, że zacząłbym na nich głosować.

Share This Post

Toxic asset

Dlaczego nie kupić toxic asset ?

Pomysł jest szczwany. Jeżeli był sobie papier zawierający kredyty na sumę $2 700 000 to rzeczą wysoce nieprawdopodobną jest, że wszystkie kredyty staną się nieściągalne. Co więcej, kredyty te są zabezpieczone hipotekami, domy będą stopniowo odbierane, sprzedawane a pieniądze oddawane inwestorom. Być może $36 000 za jakie można kupić taki papier będzie niewielkim ułamkiem pieniędzy otrzymanych od kredytobiorców.

Tu jest przykładowa firma, która pośredniczy w takich transakcjach.

A tu jest materiał prasowo-radiowy.

Gdyby ktoś miał zbędne kilkadziesiąt tysięcy papieru można coś pomyśleć. To jest transakcja wysoce spekulacyjna i można stracić całość kapitału, więc tylko dla straceńców i ryzykantów.

Share This Post

Popieram SROM

czyli Separatystyczne Rewolucyjne Oddziały Maciczne

Zabawne, że mohery informują o tej akcji prokuraturę, zarzucając nakłanianie do przestępstwa. Aborcja w UK (pod pewnymi warunkami) nie jest przestępstwem, więc do nie można nakłaniać do czegoś co nie jest sprzeczne z prawem. Ale dzięki katotalibom dziewczyny ze SROMu mają reklamę.

Pewnie zaraz się posypią głupie komentarze, że aborcja to wielkie zło godzące w samego boga. Podobnych argumentów używali ludzie stający przeciw prawom wyborczym kobiet czy uwolnieniu czarnych niewolników. Ze smutkiem zauważam, że część czytelników jest przesiąknięta patriarchalizmem / klerykalizmem w którym się wychowali. Gdy się mieszka w kopalni osad czarnego pyłu stanowi normę.

Nie nakłaniam do kliniki aborcyjnej na każdym osiedlu, po prostu twierdzę, że prawo które jest w Polsce jest złe, prowadzi do korupcji i ludzkich nieszczęść. Lepiej, gdyby było takie jak w cywilizowanych krajach.

Zmuszanie kobiet do rozmnażania nie prowadzi do niczego dobrego. Wypowiedzi o spadku liczebności narodu to zwykła nacjonalistyczna propaganda. Lepiej ludzi zachęcać, niż zmuszać lub zabraniać.

Warto też by było Polaków mniej ale wyższej jakości niż więcej, ale hołoty.

Share This Post

Slang

Trauma Depresji spowodowała powstanie nowych słów w języku angielskim. Oto według Christian Science Monitor kilka z nich:

– Funemployment – zamiast poszukiwania pracy której i tak nie ma – przyjemne spędzanie czasu na zasiłku

– Insource – wykonywanie prac do tej pory zlecanych komuś innemu

– Staycation – spędzanie wakacji w domu lub jego pobliżu, ponieważ podróże są za drogie

– Intaxication – bycie odurzonym perspektywą otrzymania zwrotu podatkowego

– Madoff’d – zostanie oszukanym wyjątkowo wyrafinowanie

– Recessionista – osoba lubiąca dobrze się ubrać i starająca się utrzymać ten nawyk mimo spadku dochodów

– Mancession – recesja uderzająca wyjątkowo mocno w miejsca pracy mężczyzn

– Povo – biedny

– Permatemp – bycie permanentnie zatrudnionym tymczasowo

– Decruited – bycie zwolnionym przed zakończeniem procesu naboru

Share This Post

Koment

Jakiś czas temu pojawił się temat pomocy charytatywnej. Wypowiedziałem się na ten temat i jeden z czytelników był łaskawy obrzucić mnie błotem w komentarzu. Ponieważ komentarz wyciąłem, obrzucił mnie jeszcze bardziej błotem na swoim blogu.

Moja wypowiedz sprowadzała się do tezy, że nie przepadam za akcjami charytatywnymi, ponieważ większość pieniędzy jest marnowana lub rozkradana. Zarzut komentatora sprowadzał się do zacytowania danych PAH z których wynika, że 96% zebranych pieniędzy jest wydawanych na pomoc charytatywną.

Dziś przeczytałem materiał dokładnie potwierdzający moje słowa. Połowa żywności jest rozkradana, druga połowa niszczy lokalnych producentów żywności i przyczynia się do płodzenia kolejnych generacji ludzi uzależnionych od pomocy.

Share This Post

Emigracja

Bardzo dobry artykuł.

Autorka używa dokładnie mojego wyrażenia – Polska jest Meksykiem Europy.

Od początku domyślałem się, że otwarcie się UK na Polaków nie było przypadkowe. Pisałem już o tym, że następne pokolenie Polaków, urodzonych w UK będzie nie do odróżnienia od rdzennych Brytyjczyków. Pakistańczycy zawsze będą Pakistańczykami, nawet za 10 pokoleń. Kolor skóry, wyznanie i skłonność do przemocy z pewnością im pozostanie. A Polacy staną się Brytolami, i o to właśnie chodziło Brairowi.

Niemcy popełnili duży błąd, że nie wpuścili Polaków. Mają za to Turków i Ruskich. Powodzenia.

W odróżnieniu od Iglickiej sądzę, że emigracja ma dużo pozytywnych stron:

– oswojenie się z ludźmi o innej kulturze i kolorze

– nauczenie się segregowania śmieci i sprzątania po psie, co wbrew obiegowej opinii w Polsce nie zabija

– nauczeniu się języka i nowego zawodu, przynajmniej w części przypadków

– zdobyciu kapitału, przynajmniej w części przypadków

– podłapaniu pomysłu na biznes

– zobaczeniu jak w cywilizowanym kraju urzędnicy traktują petentów

– zmniejszenie przestępczości w Polsce

– spadek bezrobocia i wzrost wynagrodzeń w Polsce

Nieprawda, że nikt się nie spodziewał ogromnej fali emigracji. Ja się spodziewałem, jak również wiele innych osób potrafiących przeliczyć zachodnie wynagrodzenia na polskie zasiłki. Zaskoczony był głównie polski rząd i media.

Emigranci są sfrustrowani, ale z moich obserwacji wynika że bardziej oderwaniem od Polski niż pracą poniżej kwalifikacji. Wynagrodzenia na Zachodzie doskonale kompensują niespełnione aspiracje zawodowe, bardziej Polakom doskwiera samotność i oderwanie od rodzimego kołtuna – zabaw w remizach i picia piwa przed sklepem.

Share This Post