Slang

Trauma Depresji spowodowała powstanie nowych słów w języku angielskim. Oto według Christian Science Monitor kilka z nich:

– Funemployment – zamiast poszukiwania pracy której i tak nie ma – przyjemne spędzanie czasu na zasiłku

– Insource – wykonywanie prac do tej pory zlecanych komuś innemu

– Staycation – spędzanie wakacji w domu lub jego pobliżu, ponieważ podróże są za drogie

– Intaxication – bycie odurzonym perspektywą otrzymania zwrotu podatkowego

– Madoff’d – zostanie oszukanym wyjątkowo wyrafinowanie

– Recessionista – osoba lubiąca dobrze się ubrać i starająca się utrzymać ten nawyk mimo spadku dochodów

– Mancession – recesja uderzająca wyjątkowo mocno w miejsca pracy mężczyzn

– Povo – biedny

– Permatemp – bycie permanentnie zatrudnionym tymczasowo

– Decruited – bycie zwolnionym przed zakończeniem procesu naboru

Share This Post

10 thoughts on “Slang

  1. I tak moim ulubionym pozostaje “Pre – Declined Credit Cards”:))
    Pozdrawiam

  2. W języku polskim, po końskiej kuracji lat 90-tych, też powstawały “neologizmy”. Mnie się podobało powiedzenie. “Coś Pan taki zbalcerowany”. To podobne do tego Madoff’a.

  3. PermaTemp to w UK dosc powszechne zjawisko juz od dobrych paru lat.Slowo nawet smieszne ale to co za nim sie kryje(brak stablizacji finansowej i poczucia bezpieczenstwa oraz pomiatanie pracownikiem)juz nie za bardzo.

  4. Decruited jest też fajny, teraz będą mogli mówić o dekrutacji 🙂

  5. hehe a dla mnie to najlepsze “Decruited” zwolnienie jeszcze przed zakonczeniem procesu naboru (zatrudnieniem). Powinni jeszcze wypłacać wyprawke no i zaległe przysze urlopy :)))) Ale byłoby extra!

  6. Ostatnio często spotykam się z określeniem semi-retired, w kontekście tych, których głodowa emerytura zmusza do pracy aż do dnia śmierci.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *