Geje

Ten blog staje się powoli portalem gejowskim. Natężenie dyskusji wskazuje, że temat budzi zainteresowanie większe niż jakikolwiek inny. Co tam jakieś kryzysy bankowe czy energetyczne – dużo ważniejsze jest czy dwóch kolesi może się dotykać dzyndzlami i jak się ewentualnie dotykają to czy jest to zgodne z naturą i zamysłem bożym. Przez chwilę miałem wątpliwości, czy gejów stworzył szatan czy bóg, ale Watykan mnie natychmiast wyprostował – geje sobie WYBIERAJĄ swoją orientację. Faceci siadają któregoś wieczora przy stole w kuchni i dochodzą do wniosku – od dziś będę tylko bzykał facetów.

Zupełnym przypadkiem życie dostarczyło zabawnego niusa. Otóż znany przeciwnik gejów – senator Ashburn – został przyłapany przez policje na tym, że urżnął się w klubie gejowskim i w takim stanie prowadził samochód, wioząc faceta najprawdopodobniej wyrwanego w tym klubie. Ahburn miał szczwany plan zniszczenia gejostwa na świecie – rżnąć po kolei wszystkich gejów świata tak mocno by zmarli. Niestety, podła policja pokrzyżowała ten plan.

Powyższe zdarzenie rzuca ciekawe światło na gejofobów. Można być gejem nawołującym do zniszczenia innych gejów czy po prostu odebrania im praw. I mamy też odpowiedz dlaczego polscy politycy prawicowi nie chodzą do klubów gejowskich – bo takich w Polsce prawie nie ma. Gdyby były, kadra z oszołomskich partii prawicowych właśnie tam odbywałaby swoje spotkania partyjne. Miejsce o wiele wygodniejsze od zakrystii – można napić się piwa i przy okazji popatrzeć na tyłeczki przechodzących chłopaczków.

Share This Post

11 thoughts on “Geje

  1. Ehh, geje i geje. Ja wolę banki i złoto.
    Na gejach nie zarobię ani centa, ani uncji.

  2. sie zbulwersowali.. jak doxa zaczął tak powinno się zakończyć.
    “Co robimy w naszych sypialniach i komu zostawiamy nasz majątek po śmierci nie powinno być w strefie zainteresowań rządu, sąsiadki ani nawet samego papieża”

    a teraz wróćmy do banków zanim pudelek.pl przejmię twój portal

  3. W koncy stara zydowska maksyma przypisywana cadykowi z Gory Kalwarii mowi: ” Kobiety- dla rozplodu, mali chlopcy -dla przyjemnosici a dojrzaly arbuz – dla seksualnej ekstazy.”. Oto postawa prawdziwego libertyna!

  4. W Polsce jest bardzo dużo klubów homo (czemu dyskryminujesz lesbijki, pisząc ciągle o gejach?). Zdziwiłbyś się, w jakich pipidówach. Każde miasteczko praktycznie ma takowy, miasta wojewódzkie po ładne kilka, stolica – nie zliczę.

  5. Tak z ciekawostek…
    Znam dobrze dziewczynę, która została lesbijką z wyboru. Jako, że jest to dziewczyna na poziomie (dwa kierunki studiów kończy) bardzo rozgarnięta, ciekawa, dowcipna, miła, wartościowa… To ma dość wysokie wymagania (nie jakieś przesadne) – taka nie zadowoli się byle kim. Niestety mimo jej wszystkich zalet to jednej jej brakuje – nie jest ładna. Z tego powodu nie mogła znaleźć chłopaka, więc z “musu” została lesbijką.

  6. Jasne. To poziom argumentacji zbliżony do tego, jakim posługują się “homofobii” przypominając przypadek słynnego szkockiego aktywisty geja, który okazał się zarazem szefem szajki pedofilów.

  7. @zzz
    Masz rację. I tak w chwili obecnej jest. Dyskutujemy tutaj przecież nie o tym, co komu wolno robić w własnej sypialni albo komu zapisać majątek. Dyskutujemy o tym, czy gejom powinny przysługiwać jakieś przywileje?

  8. No tak Doxa tylko poprawni politycznie do szpiku kości gejofile nie są gejami.
    Każdy gejofob to prawicowy ekstremista, faszysta, podły i nieczysty specjalista od nurzania się w analnej brei gej !
    Wniosek – trzeba pogonić tych podłych gejów żeby dali spokój naszym pupilkom… gejom !

  9. liczenie34@onet.eu

    @Bobola

    Jednego nie rozumiem co ma wspólnego dojrzały arbuz z seksualną ekstazą ?
    Z góry dziękuję za uświadomienie mi czegoś o czym bez wątpienia filozofom się nie śniło.

  10. @34 i bobola
    Właśnie, aż ciekawi mnie to, co takiego może być w arbuzie?
    Smaczny i soczysty owszem, ale zimny, coś jak nekrofilia. Choć chyba gdzieś krąży legenda miejska o takim jednym (hamerykanin ofcoz) co to podgrzał sobie arbuza (a może dynię) w mikrofali i dostał oparzeń 3 stopnia na wiadomo czym oraz podbrzuszu i udach (to chyba jednak była dynia, bo arbuz to jednak ma twardą skorupę, coś jak żelazny pas cnoty 😀 ).

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *