Sztuczna inteligencja (AI)

AI wydaje się jedyną nadzieją ludzkości. Ludzie dotarli do granic swoich możliwości poznawczych. Nauka tworzona ostatnimi laty jest wtórna i nie dokonywany jest żaden przełom na miarę odkryć Tesli, Bohra, Curie czy Einsteina. Owszem, miniaturyzacja postępuje, ale brak nam rewolucji w produkcji energii czy Jednolitej Teorii Pola.

Nadzieją jest sztuczna inteligencja. Jeżeli sami nie jesteśmy w stanie czegoś dokonać, należy stworzyć odpowiednie narzędzie. Google już nad tym pracuje.

Share This Post

7 thoughts on “Sztuczna inteligencja (AI)

  1. Czy aby sam sobie nie zaprzeczasz? W końcu komputery kwantowe są właśnie takim przełomem 🙂
    Nie zgodzę się też, że nie ma przełomów w nauce. Może nie tak spektakularne, ale coś mi się wydaje, że oczekiwania sa nieco nazbyt wygórowane. W końcu od Newtona trzeba było czekać aż do okolic Einsteina, a i bez tego postęp w międzyczasie był olbrzymi. przełom nie jest zawsze niezbędny, choć oczywiście zawsze się przyda 🙂

  2. Problemem nie jest wtórność nauki, ale takie ograniczenie wolności, przy której mozliwe są do prowadzenia jedynie “prawomyslne” badania. Korporacje inwencyjnością nie grzeszą, a odkrycia narażają ich dochody, dlatego musza przegrać z chęcią zysku.

    Obejrzyj sobie film o Turnerze i jego walce z wielką trójką z Detroit.

  3. Kompletnie się nie zgadzam. Dziś nauka pędzi do przodu jak oszalała. Odkrycia nie są zbyt popularne tylko dlatego, że jest ich baaardzo dużo i naszą rzeczywistość kreują media które nie propagują nauki. Każdy z ludzi którzy pracują nad nowymi technologiami widzi jak wszystko się szybko zmienia. Jak dalece doskonalsze są rzeczy które tworzymy z każdym rokiem. Np dla mnie twórcy gier – kompletna rewolucja silników graficznych, procesorów, możliwości symulowania fizyki i pewnie niedługo możliwość kreowania świata nierozróżnialnego z rzeczywistym. Korporacje nie mają tu nic do rzeczy – śmiem twierdzić że naukowcy korporacyjni są lepsi od akademickich – np google czy m$. Tam nikt nie patrzy na moralne aspekty które hamują badania na uczelniach.

    A , że odkrycia nie są publikowane? A to już wina systemu prawnego i naszych wspaniałych politykierów.

  4. hmmm, prace nad lepszymi akumulatorami trwają co roku udaje się je ulepszyć o jakieś 15%, komputery co 3 lata stają się 2 razy szybsze, na blogu mam film o tym i kilku innych rzeczach niestety serwer wp od tygodnia coś uniemożliwia normalną prace :/

  5. W którymś filmie nt. “peak everything” widziałem wykres wskazujący, że “peak inventions” przypadł na lata trzydzieste XX w. Kiedyś z paru drutów i blaszek powstawały epokowe wynalazki, ale te czasy już nie wrócą.
    Zobaczymy, czy te komputery kwantowe są możliwe, czy są tylko wyciskaczem grantów.

  6. Typowa wypowiedz laika. To, ze Wyborcza nie napisala na temat nowych spektakularnych odkryc naukowych to nie znaczy, ze ich nie bylo. Fakt jest faktem, ze politycy ostatnio decyduja o finansowaniu prawie wylacznie bzdurnych projektow naukowych typu “nano-costamcostam” lub “bio-costamcostam”, ale na szczescie sa jeszcze na swicie rozne “dlubki”, ktore po katach dlubia nad rzeczami nowymi i ciekawymi. Przelomowe odkrycia naukowe to zreszta nie jest cos, co sie natychmiastowo przebija w mainstreamie. Srodowisko naukowe zachowuje zdrowy konserwatyzm i zanim “przyklepie” nowy, zmieniony paradygmat mija na ogol sporo czasu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *