Znaczy kapitan

Jedną z bardzo popularnych powieści PRLu (I wyd. 1960r.) była ‘Znaczy kapitan’, opisująca postać Memerta Stankiewicza. Okazuje się jednak, że i sam Memert Stankiewicz spisał swoje wspomnienia w książce ‘Z floty carskiej do polskiej’. Naturalnie książka opisująca egzekucje CzeKa nie mogła ukazać się pod okupacją sowiecką i została wydana dopiero pod koniec lat 90tych.

Polecam lekturę, można poznać zarówno historię życia samego kapitana jak i niesamowicie ciekawe czasy w których przyszło mu żyć. Autor miał możliwość poznania powstańców 1963 r, weteranów Wojny Secesyjnej, miał kilkukrotnie styczność z Romanowami, widział wojnę domową na Syberii i był świadkiem odtwarzającej się po 123 latach państwowości polskiej. Żołnierze różnych armii, ledwo mówiący po polsku, mieli być członkami tej samej Armii Polskiej. Jest też opis USA sprzed 100 lat, ciekawy dla mnie, mieszkańca tego kraju.

Przy okazji osoby nie obeznane z aspektami ekonomicznymi historii mogą zrozumieć naturę waluty papierowej, tak silnej jak stojący za nią rząd; fortuna zmienia się w podpałkę do pieca wraz z przesunięciem się frontu. Wtedy liczy się tylko złoto oraz to co da się zjeść lub wymienić. W świetle pewnego upadku dolara oraz możliwego rozpadu USA czyta się to trochę jak instruktaż. Paszport amerykański, tak wymarzony przez miliony emigrantów, może się wkrótce okazać tyle samo wart co paszport ZSRR. O procesie odparowania wartości z studolarówek nie trzeba wiele mówić.

Fantastyczny dokument.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *