Koniec recesji

No wreszcie mamy koniec recesji. Myślałem, że nigdy tego nie doczekam. W lipcu zwolnionych zostało 247 000 mieszkańców USA. Co ciekawe, spadło bezrobocie. Jak to możliwe, że ćwierć miliona ludzi traci pracę (nie licząc tych, którzy zamknęli swoje firmy oraz takich, którzy byli zatrudnieni na niepełny etat, oraz tych, którzy pracowali w rolnictwie, oraz nielegalnych emigrantów bez pracy) a bezrobocie spada? To proste, za bezrobotnych rząd uważa tych, którzy pobierają zasiłek i szukają pracy. Prawo do zasiłku straciło ponad ćwierć miliona ludzi, więcej niż tych którzy stracili pracę. Wobec czego bezrobocie spadło.

Recesja skończy się, gdy nikt już nie będzie miał prawa do zasiłku. Bezrobocie spadnie do zera.

Czas rzucić się do zakupu akcji. Ostatnio Adam pisał o zyskach przypadających na akcje indeksu SP500. To rzuca pewne światło na to, czy akcje są tanie czy drogie. Cena akcji i zniżka w stosunku do szczytów wydaje się zachęcać do zakupów, natomiast wskaźnik P/E informuje, że akcje są handlowane za sumy dziesiątki razy przekraczające ich śmieciowe, żenujące zyski. Widzimy tymczasowy byczy ruch na niedźwiedzim rynku. Wkrótce reality check.

Korzystając z zasłony dymnej rewelacyjnych wyników na rynku pracy, mamy nowości z Fannie Mae. Firma ta prosi o kolejne dofinansowanie. Suma pomocy rządowej od stycznia ma wzrosnąć do 45 900 000 000 dolarów. I wzrośnie jeszcze wiele razy, jako że dziesiątki milionów ludzi są bezrobotne (spytaj rządu to sie dowiesz prawdy …) a 34 000 000 miliony ludzi korzysta z darmowej żywności (Food Stamps). Wskaźniki opóźnień na kredytach mieszkaniowych strzelają pionowo w górę.

Cholerne złoto, relikt przeszłości, nie chce spadać. Dlaczego ludzie są tak głupi, że płacą prawie 1000 $ za uncje, skoro recesja się skończyła a banki są ‘dźwięczne’ ? Czekam na moment, gdy złoto powróci do spodziewanego poziomu 270 $ za uncję, a niechciane dzwudziestodolarówki będą poniewierać się po ulicach.

Niepokoje społeczne zaczynają narastać. Ludzie nie rozumieją, że recesja się skończyła i kolejki w urzędzie pracy mają się rozejść do domu. Zamiast tego lud zaczyna tworzyć zgromadzenia, na które nie ma żadnego zezwolenia. W telewizji na szczęście takich obrazków nie pokazują, po co denerwować opinię społeczną. Oto obrazki ze słonecznej Florydy.

Ale co tam, najważniejsze że ogłoszono koniec recesji.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *